Dodaj do ulubionych

Proszę o analizę daty urodzenia

25.04.13, 05:27
Dzień dobry.

Urodziłem się 21.03.1986 roku, jestem numerologiczną 3.

Bardzo proszę Was o analizę numerologiczną mojej daty urodzenia, ze szczególnym uwzględnieniem II i IV PZ.

W IV PZ mam wibrację 27; na razie jestem na etapie przechodzenia z 3-jkowej spontanicznej kreatywności w negatywną realizację 9-tki, czyli antyspołeczność; na czym więc miałby polegać ów "wyższy plan"?

Dziękuję za pomoc i odpowiedź. W razie potrzeby - będę dopytywał.
Łukasz.
Obserwuj wątek
    • tacx Re: Proszę o analizę daty urodzenia 04.05.13, 15:57
      Prawdopodobnie 21.03.1986 urodziło sie kilkaset tys osób od kamczatki po San Francisco. Być może nie było urodzin na Wyspie Wielkanocnej lub Pitcairn. Rozumiem ze po analizie numerologicznej przyjmiesz do wiadomosci że wszyscy oni ( Wy własciwie) macie takie same cykle predyspozycje i cokolwiek w co tam sobie wierzycie?
      Po co wam te bzdury i cała ta numerologia która jest kolejnym kretynizmem po wszelkiego rodzaju szarawarach i szarlataneriach w typie wrózenie z fusów? Oszczędzę wam znęcania się nad bzdurami które tu wypisujecie ale żal mi się robi ludzi którzy tworzą takie fantasmagorie
      • janus50 Re:tacx 04.05.13, 16:54
        tacx napisał:

        > Prawdopodobnie 21.03.1986 urodziło sie kilkaset tys osób od kamczatki po San F
        > rancisco. Być może nie było urodzin na Wyspie Wielkanocnej lub Pitcairn. Rozum
        > iem ze po analizie numerologicznej przyjmiesz do wiadomosci że wszyscy oni ( Wy
        > własciwie) macie takie same cykle predyspozycje i cokolwiek w co tam sobie wie
        > rzycie?
        > Po co wam te bzdury i cała ta numerologia która jest kolejnym kretynizmem po ws
        > zelkiego rodzaju szarawarach i szarlataneriach w typie wrózenie z fusów? Oszczę
        > dzę wam znęcania się nad bzdurami które tu wypisujecie ale żal mi się robi lud
        > zi którzy tworzą takie fantasmagorie

        Rozumiem, że twoja pełna głębi wypowiedź, powstała po dokładnym przeanalizowaniu dostępnej wiedzy oraz zapoznaniu się z treścią wpisów na tym forum. Jeśli nie, to nie porównuj numerologii do wróżenia z fusów i nie wypowiadaj się w tematach o których nie masz bladego pojęcia.
        Pozdrawiam
        • tacx Re:tacx 04.05.13, 18:04
          przepraszam... jakiej wiedzy? Masz jakiś stan badań dot numerologii czy tylko tak majac dziś dobry humor nazwałeś tą szarlatanerię wiedzą? Z treścią wpisów na tym forum... zaiste... kopalnia empirycznie zweryfikowanej wiedzy. Nie pogrążaj się please... Żyjesz z tego? Płacą ci za to mieszanie ludziom w głowach tymi bredniami o cyferkach, cyklach, wpływie neptuna na porost wlosa? Może mam zadać kilka pytań poprosić o dowody? No, ale wiem doskonale że żadnych dowodów mieć nie bedziesz bo bredni nijak udowodnić się nie da po prostu.
          Dziękuję za pozdrowienia, ale lepiej po prostu miast mnie pozdrawiać zakończ swoja pokrętną i szkodliwą działalność opartą na gdybologii i niczym nie popartym mniemaniu o słuszności wywodów o wpływie cyfr na plony rzepaku
          • janus50 Re:tacx 04.05.13, 20:25
            tacx napisał:

            > przepraszam... jakiej wiedzy? Masz jakiś stan badań dot numerologii czy tylko t
            > ak majac dziś dobry humor nazwałeś tą szarlatanerię wiedzą? Z treścią wpisów n
            > a tym forum... zaiste... kopalnia empirycznie zweryfikowanej wiedzy. Nie pogrąż
            > aj się please... Żyjesz z tego? Płacą ci za to mieszanie ludziom w głowach ty
            > mi bredniami o cyferkach, cyklach, wpływie neptuna na porost wlosa? Może mam za
            > dać kilka pytań poprosić o dowody? No, ale wiem doskonale że żadnych dowodów mi
            > eć nie bedziesz bo bredni nijak udowodnić się nie da po prostu.
            > Dziękuję za pozdrowienia, ale lepiej po prostu miast mnie pozdrawiać zakończ s
            > woja pokrętną i szkodliwą działalność opartą na gdybologii i niczym nie poparty
            > m mniemaniu o słuszności wywodów o wpływie cyfr na plony rzepaku

            Dyskusja z tobą nie ma celu, gdyż nie istnieją argumenty, które mogą ciebie przekonać - z tego prostego powodu, że z klucza odrzucasz wszystkie przed ich przeczytaniem.
            Nie ma sensu przytaczać nazwisk, instytutów, tytułów, gdyż ciebie to nie interesuje. Interesuje ciebie po prostu wyłącznie to, by dać upust swoim skostniałym poglądom, które nie dopuszczają nic poza tym, co można zbadać przy pomocy fizycznych środków poznania.
            Gdybyś zadał sobie trud i przeczytał choć trochę wpisów na tym forum, być może można by z tobą dyskutować.
            Zgodnie z życzeniem nie pozdrawiam

            • tacx Re:tacx 05.05.13, 06:36
              Rzeczywiście dyskusja ze mną nie ma sensu. Jak można dyskutować z kimś kto domaga się dowodu nie tylko na to że cyfry i liczby mają cudowną moc ale i na to istnieją jakieś tajemne siły Plutona odległego od Ziemi o miliony km które akurat w dniu narodzenia czy czego tam jeszcze w szczególny sposób działają na noworodka. Może mi powiesz co to za siły i cóż w nich takiego szczególnego że człowiek nagle w zależności od położenia w domu, znaku zyskuje lub nie jakieś cudowne właściwości i predyspozycje? Rozumiem że podobnie jak w przypadku tego nieszczęśnika który prosi o analize numerologiczną daty urodzenia, która jest taka sama dla kilkuset tys ludzi na świecie , równiez pozycja Plutona będzie dość niezmienna dla kilkuset milionów ludzi skoro ta planeta zmienia znak bodaj co 7 lat. Ba, Pluton od jakiegoś czasu nei jest planetą nawet, ale uparci astrologowie dalej ksieżyc, pluton i słońce traktują na równi z Merkurym, Jowiszem i całą resztą. Nic dziwnego ze to robią skoro nie znają właściwości ani jednego ani drugiego wiec to dla nich bez różnicy najwyraźniej. Przybędzie nowa planeta... Dobra jest. Wykreśli się wenus z Byka zdublowaną z Wagą i wstawi tam coś nowego. Ubędzie planeta to też coś się wymyśli. Tak wyglada ta twoja astrologia i numerologia. Litościwie nie wspomnę o interpretacjach które mogłyby wszystkie stratować w konkursie na największą fantasmagorię. To co wypisujesie o tranzytach, domach, wpływie Marsa w Raku to już szczyt wszystkiego. jak można sie tak ogłupiać... nie wiem.
              Słowem ... wszystko to co można wyczytać w książkach Weresa i innych astrologicznych guru to po prostu jeden wielki pseudonaukowy bełkot w którym tworzy się fakty i dopasowuje do teorii. większość badan potwierdzających "skutecznosć " astrologii i innych tego typu spekulatywnych systemów dawno została już obalona a statystyka jest nieubłagana. W dociekaniach astrologów nie ma absolutnie żadnej prawidłowości. Astrologia humanistyczna jak i klasyczna to po prostu brednie w których gubią się już sami ich autorzy tworzący coraz to nowe pokrętne wytłumaczenia dla nieścisłości w wymyślonym przez nich systemie pseudopsychologicznego bajdurzenia.
              Wszyscy najwięksi "astrolodzy" byli w rzeczywistości oszustami lub ci z jakimiś pozytywnymi skutkami -jasnowidzami - i z tym zjawiskiem natury fizycznej mógłbym jeszcze się zgodzić pod warunkiem że miałbym wiarygodne dowody na oryginalność zapisów takiego szumana czy klimuszki (który astrologiem notabene nie był) jeśli mówimy o Polakach - natomiast astrologii czy numerologii jako pseudonauce mówię stanowcze nie.
              Pytam wiec... co takiego poznałeś swoimi pozafizycznymi środkami poznania że mącisz ludziom w głowach i mówisz im do czego się nadają, czego mogą się spodziewać i kim są. Cóż to za prawo i szczególna wiedza? ja nie domagam się nawet dowodu empirycznego. ja domagam się jakiegokolwiek dowodu który by uwiarygodniał to wszystko co tu wypisujesz jest prawdą.
              I jeszcze jedno... nie przywołuj przypadkiem Kopernika, Ficina, newtona i innych na poparcie słusznosci swojej działalności. Trzeba wiedziec czym była astrologia do XVIIIw i co to były sztuki wyzwolone a w konsekwencji jaki był status astronomii czy astrologii.
              • janus50 Re:tacx 05.05.13, 12:11
                Twoj wpis nie jest adresowany do mnie. Wspomagam się co prawda nieco astrologią, jednak moja wiedza jest na poziomie podstawowym i z pewnością nie jest wystarczająca by prowadzić dyskusję w tym temacie. Przy okazji, Pluton pozostaje w znaku średnio nieco ponad 20 lat.
                Mimo to, wiele z tego co piszesz jest prawdą. Jest całe mnóstwo różnych, zarówno astrologicznych jak i numerologicznych opcji, które nie są w stanie wytrzymać konfrontacji z rzeczywistością. Często są to wyssane z brudnego palca bzdury, czy jak to ty nazywasz - bełkot. Ja doświadczam numerologii empirycznie, właśnie dzięki temu forum, które za sprawą wpisów jego uczestników, weryfikuje rozmaity opcje numerologiczne. Potwierdza trafność i sprawdzalność jednych oraz eliminuje te, które nijak mają się do rzeczywistej realizacji osoby.
                Żądasz empirycznych dowodów, na tym forum znajdziesz ich tysiące. Tysiące odpowiedzi potwierdzających zgodność interpretacji z realną realizacją.
                Teoretycznie mógłbym poświęcić kolejny tydzień na to, by je tobie przytoczyć, jednak nie mam na to ani czasu ani ochoty, bo jak wspomniałem wcześniej, nie ma takiego argumentu, który jest w stanie ciebie przekonać.
                Odwołam się jedynie do przykładu z ostatnich dni, gdzie forumowiczka sahara623 pisze o problemach córki, nie wskazuje jednak jaki one mają charakter. W swojej odpowiedzi wskazuje na możliwe problemy i jak się okazuje trafnie.
                Takich przykładów znajdziesz tysiące na tym forum. Jestem jednak zdania, że to za mało byś uznał to za empiryczny dowód.
                Poniżej przebieg wspomnianej korespondencji.
                Tymczasem życzę tobie pięknego życia i proszę byś nie tracił swojego cennego czasu na tym forum.

                Autor: sahara623 06.03.13, 12:40
                Czy mogłabym prosić o sporządzenie portretu numerologicznego dla córki 15.09.1985, dla mojego męża 13.01.1959 i dla mnie 23.06.1959 ?
                wg moich obliczeń ( a nie wiem czy dobrze robię mam) mam w wyzwaniu głównym 0- co to oznacza?
                Pozdrawiam serdecznie.

                Autor: sahara623 28.04.13, 16:15
                Chciałabym się przypomnieć Januszu. Bardzo mi zależy ,szczególnie na portrecie córki,ostatnio ma bardzo ciężkie chwile.Czy jest jakaś nadzieja na szybką zmianę?
                Pozdrawiam

                Autor: janus50 02.05.13, 13:49
                Witaj
                sahara623 napisała:

                > Chciałabym się przypomnieć Januszu. Bardzo mi zależy ,szczególnie na portrecie
                > córki,ostatnio ma bardzo ciężkie chwile.Czy jest jakaś nadzieja na szybką zmian
                > ę?

                Szkoda, że nie napisałaś jakiego rodzaju są te problemy. Bo z samej daty urodzenia wynika, że ewentualne utrudnienia mogą pojawić się w sferze domu rodzinnego, rodziny, związku.
                Była do swojego 26 roku zycia w pierwszym cyklu 9 i jednocześnie pierwszym szczycie 6, który z kolei trwać będzie do 34 roku życia. Jeśli więc do 26 roku życia weszła w związek małżeński, to może on ulec rozpadowi. Generalnie związki zawarte w pierwszym szczycie 6 nie należą do najłatwiejszych i muszą znaleźć siłę do przetrwania.
                Trudno zresztą powiedzieć coś konkretnego nie mając kompletnych danych, bo jakieś problemy mogą być także wzmagane przez niekorzystne wibracje imienne oraz aktualne aspekty planetarne.
                Modyfikatorów jest sporo i z samej daty urodzenia nie zawsze się da zdiagnozować problem. W każdym razie aktualny układ drogi życia dość pasywny, więc jeśli wibracje imienne są kiepskie, to może mieć spore trudności z siłą przebicia, może borykać się z koniecznością podporządkowania się osobom lub sytuacjom, a za sprawą urodzeniowej dwójki (2/11) może popadać w doły psychiczne.
                Od 26 roku życia weszła w swój drugi cykl o wibracji 6, który potrwa do 53 roku zycia. Cykl ten w kontekście szczytu 6, który trwał będzie do 34 roku zycia, tworzy układ w gruncie rzeczy korzystny, jednak, jak wspomniałem wcześniej, wiele zależy od wibracji imiennych. Ponieważ, jeśli ma braki wibracji 6 i/lub 4 albo 2 to wówczas wcale tak łatwo być nie musi.
                Pozdrawiam

                Autor: sahara623 02.05.13, 21:20
                Witam ! Wszystko co napisałeś Januszu o mojej córce się zgadza .Obecnie rozstaje się burzliwie z ojcem swojego dziecka .Na dodatek jest daleko od rodziny ( w Anglii) i z pracą, też bywa różnie.A więc ,jak napisałeś, będąc 2/11 często popada w doły.Chciałabym jej pomóc i wzmocnić ją , jeśli to możliwe.
                Jej dane A-6,E-1,G-1,H-1,I-1,K-1,M-1,N-3,O-1,R-2,S-2,T-1,W-1,Z-2

                Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję
            • owieczka_1983 Re:tacx 05.05.13, 11:50
              Panie Januszu nie szkoda Panu czasu na polemizowanie z takim nikim? Przecież jest Pan moderatorem, nie prościej poprostu go stąd usunąć?To jest w końcu forum dla sympatyków numerologii, takie elementy trzeba bezsprzecznie usuwać!
              • janus50 Re:tacx 05.05.13, 12:17
                Witaj
                owieczka_1983 napisała:

                > Panie Januszu nie szkoda Panu czasu na polemizowanie z takim nikim? Przecież je
                > st Pan moderatorem, nie prościej poprostu go stąd usunąć?To jest w końcu forum
                > dla sympatyków numerologii, takie elementy trzeba bezsprzecznie usuwać!

                Masz w dużej mierze rację, jednak każdy ma prawo się wypowiedzieć, usunięcie i zbanowanie mogłoby być zinterpretowane jako brak gotowości do merytorycznej dyskusji, strach przed konfrontacją, wywieszenie białej flagi. Zresztą, poświęciłem już tej osobie bardzo wiele czasu i nie mam zamiaru poświęcać go więcej.
                Pozdrawiam
              • tacx Re:tacx 06.05.13, 13:33
                Bardzo dziekuję za cenne uwagi dot mojej osoby. Nie zmienia jednak mojego zdania o tym co tu robicie. Wymyśliliście znaki zodiaku (a właściwie to wymyślił kto inny i bardzo dawno temu) i ich symboliczne znaczenie dokładnie w taki sam sposób jak wymyśliliście symbolikę liczb. Przypisaliscie planetom cudowne właściwości i sami efekty tej waszej klasyfikacji wzieliście za rzecz faktyczną... I tak badacie tajemne moce tego co sami wymyśliliście. Brawo. nie szkoda wam czasu?
                Co da Wam usuwanie krytyków z forum??? Zakryjecie oczy i zaczniecie udawać że problemu nie ma? Już znikam... zostawiam wam pole do popisu.
    • pracus27 Re: Proszę o analizę daty urodzenia 06.05.13, 16:14
      Ja nie będę wdawał się w jałową dyskusję.

      Powrócę natomiast do mojej prośby. Szczególnie chodzi mi o 27 w szczycie. Ostatnio okazało się, że moja kuzynka również ma tę wibrację, tylko że z 6 i 21; realizując IV punkt zwrotny ma obecnie problemy psychiczne.
      • janus50 Re: Proszę o analizę daty urodzenia 07.05.13, 17:44
        Witaj
        pracus27 napisał(a):

        > Ja nie będę wdawał się w jałową dyskusję.
        Tak, to z pewnością irytujące...

        Wklejam twój wpis:


        Dzień dobry.

        Urodziłem się 21.03.1986 roku, jestem numerologiczną 3.

        Bardzo proszę Was o analizę numerologiczną mojej daty urodzenia, ze szczególnym uwzględnieniem II i IV PZ.

        W IV PZ mam wibrację 27; na razie jestem na etapie przechodzenia z 3-jkowej spontanicznej kreatywności w negatywną realizację 9-tki, czyli antyspołeczność; na czym więc miałby polegać ów "wyższy plan"?

        Dziękuję za pomoc i odpowiedź. W razie potrzeby - będę dopytywał.
        Łukasz.


        Kreatywność jest wpisana w twoją datę urodzenia i nie wyjdziesz z niej do końca życia. Nie traktuj PZ jako elementu definiującego twój charakter. PZ określają okoliczności zewnętrzne z jakimi przyjdzie się tobie zmierzyć. Droga życia 3 i wibracja dnia urodzenia 3 to bardzo mocno podkreślona trójka. Generalnie cała twoja droga życia jest zapełniona wibracjami trygonu artystycznego 3-6-9. Pierwszy szczyt (PZ) o wibracji 6 wskazuje na silne związki z domem rodzinnym, rodziną, obowiązkami związanymi z najbliższymi. Może to być też związek poprzez emocje niekorzystne, nierzadko jakich problem emocjonalny z którymś z rodziców albo nawet brak lub częsta nieobecność któregoś z rodziców. Często wczesny związek małżeński lub też związek z przymusu, np. nieplanowana ciąża albo pragnienie wyrwania się spod kurateli rodziców. W kontekście z cyklem 3 - osobowość otwarta, kreatywna, komunikatywna - jednak te otwarte aspekty trójki mogą znaczenie osłabiać czarne szczyty 3.
        Może pojawić się rozproszenie, niefrasobliwość, powierzchowność, trwonienie czasu i energii.
        Po 33 roku życia wejdziesz w swój drugi szczyt o wibracji 9, który potrwa do 42 roku życia.
        Może on przynieść duże otwarcie na kontakty społeczne, okoliczności zewnętrzne, które obligują do oddawania, wyzbycia się egoizmu, dzielenia się z innymi. Mogą się przydarzyć straty osobiste lub materialne, o ile nie jesteśmy gotowi do bezinteresownego oddawania naszej energii innym ludziom.

        > Powrócę natomiast do mojej prośby. Szczególnie chodzi mi o 27 w szczycie. Ostat
        > nio okazało się, że moja kuzynka również ma tę wibrację, tylko że z 6 i 21; rea
        > lizując IV punkt zwrotny ma obecnie problemy psychiczne.

        Tak jak wspomniałem, PZ nie definiuje nas a w szczególności nie definiuje w sposób bezpośredni chorób. Powodów należy szukać gdzie indziej. Problemy z psychiką mogą przynosić 2, 4, 7 i ich powiązania. Istotne jest bardzo aby sprawdzić wibracje imienne. One mogą problemy wzmagać lub też je ograniczać.

        Pozdrawiam
        • pracus27 Re: Proszę o analizę daty urodzenia 08.05.13, 20:09
          Bardzo Panu dziękuję.

          Mam jeszcze 2 pytania.

          Pierwszy czarny szczyt to 0; trochę obawiam się tego, co może przynieść, zwłaszcza, że już teraz mam problemy finansowe. Czy można jakoś zniwelować działanie tego szczytu?

          Chciałbym zajmować się zawodowo dywinacją, a konkretnie Tarotem; kontakt z ludźmi, ekspresja, pomoc ludziom - od zawsze stykałem się z tym, i chciałbym to robić nadal, ale właśnie w formie dywinacji; co mówi mój portret numerologiczny, czy będę się dobrze realizował?
          • janus50 Re: Proszę o analizę daty urodzenia 09.05.13, 23:53
            Witaj ponownie
            pracus27 napisał(a):

            > Bardzo Panu dziękuję.
            >
            > Mam jeszcze 2 pytania.
            >
            > Pierwszy czarny szczyt to 0; trochę obawiam się tego, co może przynieść, zwłasz
            > cza, że już teraz mam problemy finansowe. Czy można jakoś zniwelować działanie
            > tego szczytu?

            No cóż, czarny szczyt o wartości 0 nie wskazuje konkretnego obszaru, w którym mogą nastąpić nasilenia niekorzystnych cech. Generalnie można się spodziewać negatywów w każdej sferze. Doświadczenie pokazuje jednak, że działania czarnego szczytu zero należy szukać w liczba z którego on wynika lub też w sąsiednich czarnych szczytach. Tak więc w twoim przypadku może to być wibracja trzy - rozproszenie, niefrasobliwość, skupianie się na przyjemnościach, powierzchowność, trwonienie energii, pieniędzy.
            Możliwe, że z tego wynikają problemy finansowe.
            Trzeba by zerknąć w twoje wibracje imienne.

            >
            > Chciałbym zajmować się zawodowo dywinacją, a konkretnie Tarotem; kontakt z ludź
            > mi, ekspresja, pomoc ludziom - od zawsze stykałem się z tym, i chciałbym to rob
            > ić nadal, ale właśnie w formie dywinacji; co mówi mój portret numerologiczny, c
            > zy będę się dobrze realizował?

            Tarot jest mocno intuicyjną sztuką dywinacji, trudno mi powiedzieć, czy będziesz w tym skuteczny. Jako trójka z silnie zaznaczoną za sprawą dnia urodzenia trójką, powinieneś być osobą otwartą i komunikatywną, więc werbalny kontakt z klientem nie powinien stanowić problemu, choć w przyszłości będą działać u ciebie czarne szczyty o wibracji 3 a te mogą działać w dwóch kierunkach, albo skrajna ekspresja - gadulstwo, albo też gburstwo.
            Czasami, włączając przypadkiem jakiś kanał ezo w tv, mam wrażenie, że większość tam produkujących się tarocistów, to po prostu zwykle gaduły, np. taki wróżbita Maciej, człowiek kompletnie bez talentu w sztukach mantycznych, bez żadnej duchowości, bombarduje ludzi setką tematów, klient w końcu mówi, tak, zgadza się, a on na to - oczywiście, ja wiem wszystko i czepia się tego tematu, który został potwierdzony. Taka sztuczka...
            Nie wiem jak u ciebie z intuicją, to że lubisz pracować z ludźmi jest oczywiste, całą droga życia o tym mówi. W astrologii masz niewiele planet posadowionych w żywiole wody a tam właśnie znajduje się intuicja. Warto byłoby oczywiście pod tym kątem sprawdzić twoje wibracje imienne..
            Pozdrawiam
            • pracus27 Re: Proszę o analizę daty urodzenia 14.05.13, 01:03
              Bardzo Panu dziękuję za cenne wskazówki. Ezoteryka to biznes jak każdy inny, niestety. I dlatego takie "gwiazdy" jak ta, którą Pan wymienił będą się zdarzać nadal.

              Uważam, że mam dobrą intuicję, a ok. rok temu zauważyłem nawet, że przychodzą do mnie myśli, które pokazują przyszłość. Nie chcę tego rozwijać; tarotem interesuję się od dłuższego czasu. Proszę spojrzeć na moje wibracje imienne pod kątem zawodowego kładzenia kart oraz obecnych problemów finansowych:

              Imię i nazwisko:

              samogłoski___3___1________4_____________5___9_____.9_____23
              __________Ł_U_K_A_S_Z____18_____X_X_X_X_X_X_X_X_X_____55
              spółgłoski__3___2___1_8____14___.__2_9_8___.8___3_2________32

              Imię od bierzmowania (też Łukasz); pseudonim, którym od dawna posługuję się w internecie:

              samogłoski___3___1________4__________.1___9_____.1_________11
              __________Ł_U_K_A_S_Z____18_____X_X_X_X_X_X_X_X_X_X_____37
              spółgłoski__3___2___1_8____14___.__3_8___2___.6_3___.2_2_____26

              Czytałem, że czarny szczyt 0 może przynieść niespodziewane straty, czystki w sferze materii. Moja partnerka również posiada 0 w tym samym miejscu w portrecie, jako różnica z dwóch jedynek. Czy mogę coś zmienić w swoim portrecie, żeby zniwelować negatywne działanie zera?

              Bardzo dziękuję. Pozdrawiam, Łukasz.
        • mondrian4 Re: Proszę o analizę daty urodzenia 13.05.13, 12:54
          > Kreatywność jest wpisana w twoją datę urodzenia i nie wyjdziesz z niej do końca
          > życia. Nie traktuj PZ jako elementu definiującego twój charakter. PZ określają
          > okoliczności zewnętrzne z jakimi przyjdzie się tobie zmierzyć. Droga życia 3 i
          > wibracja dnia urodzenia 3 to bardzo mocno podkreślona trójka. Generalnie cała
          > twoja droga życia jest zapełniona wibracjami trygonu artystycznego 3-6-9.


          Panie Januszu... właczę się mimo wszystko do dyskusji i powiem ze takiego bełkotu to dawno nie czytałem.
          • janus50 Re: Proszę o analizę daty urodzenia 13.05.13, 13:51
            mondrian4 napisał:


            > Panie Januszu... właczę się mimo wszystko do dyskusji i powiem ze takiego bełko
            > tu to dawno nie czytałem.

            A potrafisz napisać coś konstruktywnego? Na jakiej podstawie uważasz że jest to bełkot. Określanie czyjejś wypowiedzi jako bełkot jest obraźliwe. Być może w świetle twoich przekonań jest to bełkot, jednak twoje przekonania nikogo nie interesują. Proszę zatem o powstrzymanie się od niestosownych wypowiedzi.
            janus50
            • mondrian4 Re: Proszę o analizę daty urodzenia 14.05.13, 07:52
              Domagasz się ode mnie żebym dowodził słusznosci bredni które wypisujesz? To ty twierdzisz że znalazłeś tajemną wiedze dającą odpowiedzi na nurtujace ludzi pytania. Wiec to ty konstruktywnie udowodnij że masz racje . Podaj mi obiektywną definicję "wibracji dnia urodzenia" i poproszę o uzasadnienie tej definicji. Najlepiej dowodami na istnienie tejże.. Jak już używa się określonych terminów to trzeba wiedzieć co one oznaczają i jakie prawa rządzą zjawiskami określanymi za pomocą tej definicji. Wiec czekam. Cóz to za wibracja? jak widzę nie jestem jedyny który domaga się tu dowodów czy jakiegokolwiek potwierdzenia tego o czym tu piszesz. Zapytalem o wibracje. Nad resztą nie będę sie nawet pochylał. Odpowiedzi i tak nie uzyskam wiec dalsza dyskusja z szarlatanem nie ma sensu. Po prostu, człowieku, to ze wierzysz w te rzeczy które wypisujesz nie oznacza ze one nawet istnieją nie mówiąc nawet o tym że są prawdą. I przyjmij do wiadomości że bujasz na półce z napisem niebieskie migdały Adieu.
              Nie życzę owocnej pracy w ogłupianiu ludzi. Inspekcja pracy i policja powinna się wami zajać ze o US wspomnę.
              • janus50 Re: Proszę o analizę daty urodzenia 14.05.13, 18:31
                mondrian4 napisał:

                > Domagasz się ode mnie żebym dowodził słusznosci bredni które wypisujesz? To ty
                > twierdzisz że znalazłeś tajemną wiedze dającą odpowiedzi na nurtujace ludzi pyt
                > ania. Wiec to ty konstruktywnie udowodnij że masz racje .

                Gdzie tak twierdziłem? Nigdy czegoś takiego nie napisałem. To ty przedstawiasz zarzuty więc musisz udowodnić mi że nie mam racji. To stara zasada, ten kto oskarża musi udowodnić swoje oskarżenie.

                > Podaj mi obiektywną d
                > efinicję "wibracji dnia urodzenia" i poproszę o uzasadnienie tej definicji. Naj
                > lepiej dowodami na istnienie tejże.. Jak już używa się określonych terminów to
                > trzeba wiedzieć co one oznaczają i jakie prawa rządzą zjawiskami określanymi z
                > a pomocą tej definicji. Wiec czekam. Cóz to za wibracja? jak widzę nie jestem j
                > edyny który domaga się tu dowodów czy jakiegokolwiek potwierdzenia tego o czym
                > tu piszesz. Zapytalem o wibracje. Nad resztą nie będę sie nawet pochylał. Odpow
                > iedzi i tak nie uzyskam wiec dalsza dyskusja z szarlatanem nie ma sensu. Po pro
                > stu, człowieku, to ze wierzysz w te rzeczy które wypisujesz nie oznacza ze on
                > e nawet istnieją nie mówiąc nawet o tym że są prawdą. I przyjmij do wiadomości
                > że bujasz na półce z napisem niebieskie migdały Adieu.

                A kim ty jesteś by żądać czegokolwiek ode mnie? Wielkim Inkwizytorem? Czy może Młotem? Na czarownice? Odpowiedzi znajdziesz na forum, zresztą nie ma argumentu, który ciebie przekona, gdyż odrzucasz wszystkie zanim ja zdążę je napisać.

                > Nie życzę owocnej pracy w ogłupianiu ludzi. Inspekcja pracy i policja powinna
                > się wami zajać ze o US wspomnę.

                Twój zabetonowany do granic możliwości umysł nie spostrzegł, że działam całkowicie bezinteresownie, nie żądam żadnych korzyści materialnych. Jedyną korzyścią jaką pozyskuję to wiedza zweryfikowana przez tysiące osób, które potwierdziły informacje wynikające z numerologii. Myślę, że nadszedł czas byś zniknął z tego forum.
                Życzę pięknego życia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka