Dodaj do ulubionych

kurs numerologii

19.06.07, 18:48
Kolejne pytanie do Janusa (ciekawe jaka masz droge zycia,czyzby 1? + imie
Janus, otwierajacy /lac ianua, Ianuarius etc/, swietne dla promotora
przedsiewziec typu forum numerologicznesmile,chociaz pewnie nie chodzi tu o
znaczenie a wibracje.
Swoja droga, przybieranie pseudonimow, ktore wplywaja na nasz los w jakis tam
sposob jest ta dziedzina numerologii, ktora najbardziej mnie interesuje.
Ale do rzeczy:
moje pytanie dotyczy kursow numerologii, ktore beda mialy miejsce w Polsce w
najblizszym czasie i ktore moglbys polecic.

Obserwuj wątek
    • janus50 Re: kurs numerologii 20.06.07, 13:35
      Witaj
      Moim zdaniem największą wiedzą w Polsce posiada Pani Helena Kowalska z
      Warszawy, zajmuje się numerologią od ok. 40 lat. Niestety aktualnie nie
      prowadzie żadnych kursów, zrezygnowała z wykładów.
      Myślę że dużo wiedzy ma do przekazania Pani Bogusia Andrzejewska z Wrocławia,
      wiem ze prowadzi od czasu do czasu kursy.
      Co do pozostałych osób, które tu czy tam prowadzą kursy, nie wypowiadam się,
      lecz nie słyszałem pochlebnych opinii...
      Pozdrawiam
      • oxydatus Re: kurs numerologii 20.06.07, 17:16
        dziekuje!
        pozdrawiam!
    • an491 Re: kurs numerologii 27.06.07, 19:25
      moim zdaniem- jeśli można wtrącic-Małgorzata Stawarz prowadzi kursy w Krakowie
      są dośc oryginalne i ciekawe
      • janus50 Re: kurs numerologii 28.06.07, 11:40
        Witaj
        W moim przekonaniu Pani Małgorzata Stawarz preferuje dość dziwny nurt
        numerologii. Naucza, że np. wibracja podpisu zależy od kształtu litery w
        podpisie, czyli praktycznie od charakteru pisma. Mi osobiście trudno jest się z
        tym zgodzić. Przecież znak graficzny jakim jest litera nie jest elementem
        twórczym/sprawczym wibracji. Jest tylko jej odbiciem. Tak jak zdjęcie jakiejś
        osoby nie jest osobą a jedynie jej widzianym odbiciem. Trudno mi zrozumieć
        dlaczego Pani Stawarz twierdzi że jest odwrotnie. Czy jeśli ktoś napisze
        krzywe "a" to znaczy że my to "a" krzywo przeczytamy? Projekcja w naszym umyśle
        będzie przecież odpowiednia, bo wibracja "a" jest niezmienna bez względu na to
        czy a jest bardziej pochyłe czy mniej, ma bardziej czy mniej zawinięty ogonek.
        Czy gdy kompozytor napisze pochyloną w prawo lub lewo nutę to muzyk ją krzywo
        zagra?
        Kwestia charakteru pisma to bardziej psychografologia niż numerologia.
        Ja osobiście nie zgadam się z takim podejściem do numerologii..
        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka