Dodaj do ulubionych

LocalNetwork - raport użytkownika

16.03.06, 13:53
Obiecałem spowiedź w sprawie korzystania z sieci LocalNetwork.

Po tygodniu oczekiwania, na początku lutego otrzymałem prowizoryczną
instalację, złożoną ze zintegrowanej z kartą sieciową anteny tzw. panelowej,
wystawionej na parapet (luzem), zakończonej zwykłym kablem USB.
To rozwiązanie było absolutną prowizorką, przede wszystkim dlatego, że
połączenie USB "wytrzymuje" 10m, a do przewidywanego miejsca instalacji od
anteny było ok. 15m. Internet w postaci laptopa na stole w kuchni trochę nie
bardzo się sprawdza...

Umówiłem się zatem na właściwą instalację "jak z dachów zejdzie śnieg".
Pod koniec lutego pojawił się u mnie znów instalator i zamontował na dachu
właściwe rozwiązanie (antena kierunkowa + access point z wyjściem RJ-45 -
czyli zwykłą "sieciówką" - można ciągnąć nawet 100m).

Anteny "przekaźnikowe" LocalNetwork umieszczone są na wysokościowcu przy
rondzie Waszyngtona (4 kierunki) oraz na jednym z bloków przy Międzynarodowej.
Na którąś z tych anten "spoglądać" wasza antena "odbiorcza".

Od momentu podłączenia właściwego zestawu (antena na dachu + AP) sieć działa
bardzo dobrze. Słucham cały dzień radia przez sieć, bardzo rzadko, na kilka
sekund sygnał się urywa. Transfery mierzone za pomocą strony:
www.bandwidthplace.com/speedtest/
wynoszą średnio: 262kbps (szczytowo notowałem ponad 700kbps)

Około 16:00 ruch w dni powszednie zaczyna się zagęszczać (transfery
powolnieją), ale godzine później jest już znowu ok.

2 razy do tej pory na około 30 minut siadły usługi TCP/IP - tzn. fizyczne
połączenie z siecią było, natomiast ani DNS, ani protokoły pocztowe POP3/SMTP
nie działały. Podobno zmieniali oprogramowanie routera.

Poza tym problemu nie ma. Mam tel komórkowy do administratora, ale nie
musiałem na razie z niego korzystać.

Jestem zadowolonym klientem. Czekam tylko na wiosnę i moment kiedy zazielenią
się drzewa - trzeba pamiętać, że mikrofale (sieć działa w tym zakresie)
pochłaniane są przez wodę i liście. Zobaczymy, czy pociągnie...

Pozdrawiam,
LKF

DANE DO FIRMY:

Local Network
ul Graniczna 47
05 510 Konstancin Jeziorna

biuro
czynne pon.-pt. 9.00-19.00
tel 0-22 425 52 90
fax 0-22 499 73 77
e-mail biuro@localnetwork.pl
www.localnetwork.pl
Obserwuj wątek
    • de_treville Re: LocalNetwork - raport użytkownika 16.03.06, 14:00
      lan.kwai.fong napisał:
      > Umówiłem się zatem na właściwą instalację "jak z dachów zejdzie śnieg".

      Czy to znaczy, ze jak na przyszla zime znow spadnie snieg, to przestanie
      dzialac? ;)

      A bardziej serio, czy wiadomo, jaki to ma zasieg? Czy na zatrasie dojdzie?, to
      daleko zarowno od ronda, jak od Miedzynarodowej.

      W kazdym razie dzieki za test i sprawozdanie :)
      M.
      • lan.kwai.fong Re: LocalNetwork - raport użytkownika 16.03.06, 14:09
        Śnieg przeszkadzał tylko w zainstalowaniu anteny - wolałem nie narażać życia
        instalatora operującego bez zabezpieczenia na stromym i śliskim dachu.

        Na Zatrasie dociera, bo antena na Międzynarodowej jest niedaleko Trasy.
        Najlepiej zadzwonić, podać adres domu i od razu powiedzą. Zasięg jest ok. 1km

        Pozdrawiam,
        LKF
        • de_treville Re: LocalNetwork - raport użytkownika 16.03.06, 14:12
          Dzieki raz jeszcze,
          M.
          • kuleczka_re Re: LocalNetwork - raport użytkownika 12.05.06, 09:59
            Witam
            Z przykroscia muszę dodać swoje trzy grosze na temat w/w firmy.
            Zadzwoniłam ,podałam adres i dokładna lokalizację lokalu (kondygnacja, strona
            świata itd.) odpowiedziano mi,że oczywiście wszystko ok i już za 2 dni mogą
            przysłać instalatora.Podziękowałam grzecznemu Panu i wyjasniłam że zgłoszę się
            za miesiąc bo najpierw muszę rozwiązać umowę z poprzednim operatorem z którego
            nie byłam zadowolona. Rozwiązałam umowę i ponownie zgłosiłam się do
            localnetworku. Po 4 dniach oczekiwania przybył Pan instalator, wyszedł na dach
            po czym wrócił i poinformował mnie że nic z tego nie będzie bo : NIE MA
            SYGNAŁU !!! W ten sposób zostałam bez internetu dzięki uprzejmemu i
            beztroskiemu wprowadzeniu mnie w błąd przez Panów z tej super firmy. Piszę o
            tym, bo dobrzez żeby wszyscy chętni nie popełnili tego błędu co ja i nie
            wierzyli Panu na słowo, ale zanim podejmą decyzję ,zaprosili go do siebie.
            Pzdr
            • lan.kwai.fong Re: LocalNetwork - problem z zasięgiem 12.05.06, 13:54
              Przykro mi słyszeć o tym. Ja po 4 wizytach instalatora (i wcześniejszych
              problemach z zasięgiem lub mocą sygnału) wreszcie mam "taki internet, na jaki
              podpisałem umowę". Wczoraj właśnie instalator dokonał ostatecznej adjustacji
              anteny, montażu nowego switch'a i ap i wygląda na to, że mogę cieszyć się
              bezawaryjnym łączem.

              Pozostaje mi przychylić się do konstatacji przedmówczyni: "(...) dobrzez żeby
              wszyscy chętni nie popełnili tego błędu co ja i nie wierzyli Panu na słowo, ale
              zanim podejmą decyzję ,zaprosili go do siebie.(...)" - nie ma jak sprawdzić
              wszystko własnoręcznie i na miejscu! Dodam, że wynegocjowałem z LN dwumiesięczny
              okres próbny (gratis) podczas którego wszystkie wątpliwości i usterki zostały
              naprawione i wyjaśnione. Dopiero po tym rozpocząłem opłacanie abonamentu.

              Pozdrawiam,
              LKF
    • the.incognito mój raport użytkownika 18.05.06, 09:16
      Jestem użytkownikiem tego interetu od dwóch lat czyli praktycznie od początku
      jego istnienia na saskiej. Na początku oczywiście też dostałem 15 metrowy kabel
      i przez 3 miesiące wykonałem masę telefonów, bo oczywiście wszystko się
      rozłączało. W tym czasie panowie za nic nie chcieli dać się przekonać, że
      standard usb 2.0 nie przewiduje tak długich kabli. Wreszcie dotarło i otrzymałem
      access pointa na dachu.
      Od tego czasu internet przeważnie działa, ale zdecydowanie nie jestem
      zadowolony. Przede wszystkim mam momentami bardzo duże straty pakietów
      (dochodzące kilkudziesięciu % przy pingowaniu stacji bazowej). Ale to dzieje się
      tylko okresami. Zawsze natomiast mam koszmarne opóźnienia (albo tak też odbieram
      nadmierne straty pakietów) - chodzenie po stronach kończy się time-outami, o
      grach i Skype mogę zapomnieć (próbowałem i albo mnie wyrzucało z gier albo w
      ogóle nie dawało się porozmawiać). P2P też ciekawie chodzi. Początkowo dobrze
      działał Soulseek, aż nagle przestał. Przerzuciłem się na torrenty, które też po
      jakimś czasie (dłuższym, ale znowu nagle) przestały się ściągać. Teraz z kolei
      nedznie działa eMule/aMule. Panowie twierdzą, że nie blokują ruchu p2p. No cóż,
      może po prostu priorytetyzują ?
      Jedyne co dobrze działa (jeśli internet działa) to pobieranie bezpośrednio z
      serwerów i to przez protokół http (ftp działa gorzej) - przy ściąganiu np.
      obrazu linuksa faktycznie miewam deklarowane 632 kbps, a czasem nawet więcej.
      Wykonałem do firmy nie wiem już ile telefonów, nie wiem nawet ile razy był już u
      mnie technik. Przeważnie wizyta łączy się z potrzebą wejścia na dach (a
      administracja bardzo niechętnie udostępnia klucz) i przeważnie coś wypada - a to
      nie ma administratora itp.
      Przed dosyć długi czas miałem sytuację, gdy płaciłem rachunek w terminie, po
      czym z niewiadomych przyczyn odłączano mi internet (a do panów często było się
      bardzo ciężko dodzwonić). Obecnie na szczęście choć tego problemu nie ma.
      Od grudnia miał być opcjonalny (za opłatą) publiczny IP - jest czerwiec i dalej
      w planach...
      Poważnie zastanawiam się nad wsparciem narodowego monopolisty (Aster nie
      dochodzi, wspomniane na forum mpsystems też pewnie nie, iPlusy, Orange czy inne
      blueconnecty to też nie rozwiązanie), bo po prostu nie ma realnej alternatywy :(.
      Spróbować LN zawsze można, ale ja nie mam pozytywnych doświadczeń. Na
      pocieszenie można zobaczyć na stronie w ofercie laptopy z DUSKAMI :) - nie udało
      im się poprawić błędu od miesięcy :).

      pozdrawiam
      T.

      PS: Słuchanie radia faktycznie może mieć sens, bo przekazy są cacheowane na
      dysku, także chwilowe utraty połączenia nie są specjalnie groźne.
      • grzecholek Re: mój raport użytkownika 18.05.06, 14:08
        A ja korzytam mniej wiecej od poczatku tego roku z Airbites. Predkosc 1Mb/s. Do
        lokalu doprowadzaja DSL z TP SA (oni pokrywaja koszty tego) a w mieszkaniu jest
        bezprzewodowo. Teoretycznie placi sie za dostep do jednego komputera a powyzej
        kolejny abonament ale podobno jesli ktos chce wiecej to instalatorzy nie robia
        problemow i udostepniaja bez dodatkowych kosztow (podobno bo mi wystarcza na
        jeden). Problemow jak na razie zadnych. Szybko i bezproblemowo dziala.
        Zwlaszcza w porownaniu do Neostrady, z ktorej korzystalem poprzednio. Jedyny
        minus to obsluga klienta w Warszawie (centrala jest w Krakowie). Na instalacje
        czekalem ok. 1,5 miesiaca ale mowili ze to podobno TP SA ociagala sie z
        instalacja DSL. W koncu dali znizke za czas oczekiwania. Dodzwonic sie do biura
        warszawskiego niemal niemozliwe. Teraz jesli cos chce to poprostu dzwonie na
        infolinie do Krakowa. Polecam ale dla osob cierpliwych w zwiazku z poczatkowa
        obsluga. Samo korzystanie (a to to chyba najbardziej chodzi) jest bez
        zastrzezen. Poza tym za kazdego poleconego mialbym 10% rabatu :)
        Istotne jest takze to, ze DSL to ich poczatek. Daza zeby wszystko bylo radiowo
        ale to wymaga stworzenia sieci uzytkownikow w miare blisko siebie. Wczesniej
        czy pozniej pewnie do tego dojdzie a wtedy moga sie zdarzac takie problemy jak
        inne osoby opisywaly powyzej.
        • the.incognito Re: mój raport użytkownika 19.05.06, 09:36
          Byłem już kiedyś u nich na stronie. Nie spodobało mi się, że jak większość firm
          nie umieszczają tam specjalnie dużo informacji, tylko od razu "zadzwoń do nas".
          Jeśli mają takie czasy reakcji to ew. problemy techniczne i ich rozwiązanie
          mogły by być problematyczne.
          Jeśli bym wiedział, że będę tu mieszkał na stałe, to pewnie bym się zastanowił,
          a tak nadal pozostaje telekomuna, którą można sobie przenieść.
          • grzecholek Re: mój raport użytkownika 19.05.06, 10:32
            Strone troche poprawili ale nie ma wyczerpujacych informacji. Tyle dobrze ze
            chociaz dokladny cennik umiescili.
            Na calodobowej infolinii mozna zglaszac problemy techniczne wiec mam nadzieje,
            ze w razie potrzeby ich reakcja nie trwalaby dlugo.
      • lan.kwai.fong Re: mój raport użytkownika 18.05.06, 16:13
        Wnikliwie przeczytałem cały "raport". Po wspomnianej przeze mnie instalacji
        switch'a i AP na dachu (2 abonentów, zasilanie ode mnie) opisywane problemy w
        ogole mnie juz nie nekaja. Wszystkie protokoly dzialaja bez zarzutu. Kosztowalo
        mnie to kilka telefonow i 4 wizyty instalatora, ale mam to co mialem miec. Moge
        sie tylko zastanawiac nad oferta opisywana tu ostatnio (2Mbps/50zl), ale na
        razie pozostane przy LN.

        LKF
        • the.incognito Re: mój raport użytkownika 21.06.06, 10:10
          Ostatnio już zamierzałem zakładać telefon stacjonarny + neostradę, zwłaszcza gdy
          nagle internet zaliczył kolejny pad. Okazało się, że LN zmienia nam access
          pointa na dachu. Potrwało to dzień i po tym czasie mam zupełnie inny internet -
          same straty pakietów to już nie min. 30%, ale 0-3%. Wszystko chodzi żwawiej,
          torrenty ściągają się aż miło. Nawet udało mi się (w nocy) pograć po sieć w
          fps'a, czy wieczorem porozmawiać (fakt, że trochę urywane) na Skype.
          Nie wiem, co było z tym poprzednim access pointem, ale jeśli taka sytuacja się
          utrzyma, to zdecydowanie pozostanę przy LN.

          Pozdrawiam
          T.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka