Gość: mak
IP: *.olsztyn.mm.pl
22.03.07, 18:44
Wracam do tematu z pewnym uporem maniaka komunikacyjnego Olsztyna- chodzi mi o
zjazd-wyjazd z ronda Bema które zostało zablokowane - wyłączone z ruchu.Wieść
gminna niesie iż stało to się w póżnych latach 70-tych-poprostu na tej ulicy
mieszkał jeden z "rajców" któremu przeszkadzał szum-hałas-i stało się jak
jest.Ale czy to prawda?
Aktualnie Olsztyn "KORKAMI" stoi-postawiono mnóstwo sygnalizatorów
świetlnych-czym "poprawiono"płynność ruchu?Remontuje się 1-go Maja.
Obiecano częściowo udrożnić Dąbroszczaków.
Czy "zapomniano" o usprawnieniu ronda?
Znam rózne opinie-negatywne-pozytywne.Jedną przytaczam w linku.
word.olsztyn.pl/forum/viewtopic.php?t=795
Ilu fachowców tyleż opini-kto ma rację?
Ciekaw jestem opini-zdania forumowiczów.
Czy ten zjazd "usprawni"- "pogorszy" ruch w tym rejonie?
A może dyskusja na forum pobudzi do myślenia władze?