Dodaj do ulubionych

plac przymierza albert

25.05.06, 08:02
moze ktoś ma pomysł jak rozwiązać problem parkujących klientów sklepu albert ,
którzy nie zwracając uwagi na zakaz parkowania zatrzymują sie czasem wręcz
przy samej wiacie przystanku
Obserwuj wątek
    • achzarit Re: plac przymierza albert 25.05.06, 10:20
      Może zainwestować w kamerę robiącą zdjęcia parkującym pod zakazem samochodom?
      Zafundować taką kamerę Straży Miejskiej albo policji i niech wysyła mandaty
      łamiącym zakaz.
      • de_treville Re: plac przymierza albert 25.05.06, 17:07
        Pewnie, a do sklepu na piechote, kto to widzial, samochodami jezdzic, toz to
        bandytyzm czysty ;) Przy samej wiacie parkuja, no skandal, a tam takie tlumy na
        tym przystanku, pomiescic sie nie mozna...

        A moze by tak pomyslec o tym co zrobic, zeby tam bylo gdzie zaparkowac? Ale
        nie, to ten sam syndrom co z psim g..., "wszyscy mi przeszkadzja". Pozostaje
        sie wyprowadzic moze...:)

        M.
        • loczy Re: plac przymierza albert 26.05.06, 09:06
          de_treville napisał:

          > Pewnie, a do sklepu na piechote, kto to widzial, samochodami jezdzic, toz to
          > bandytyzm czysty ;) Przy samej wiacie parkuja, no skandal, a tam takie tlumy
          na
          >
          > tym przystanku, pomiescic sie nie mozna...
          >
          > A moze by tak pomyslec o tym co zrobic, zeby tam bylo gdzie zaparkowac? Ale
          > nie, to ten sam syndrom co z psim g..., "wszyscy mi przeszkadzja". Pozostaje
          > sie wyprowadzic moze...:)
          >
          > M.
          >
          źle zrozumiałeś moje intencje sam sklep mi nie przeszkadza uważylko że nie
          powinno być tak że taki sklep nie ma parkingu
          życzę ci aby tak stało sie obok miejsca gdzie mieszkasz , nie będziesz miał
          gdzie zaparkować albo wsiadając do autobusu będziesz się przeciskać między
          samochodami
          wtedy porozmawiamy i może to ty pomyślisz o wyprowadzce
          łatwo się krytykuje innych
          • loczy Re: plac przymierza albert 26.05.06, 09:13
            loczy napisał:

            > de_treville napisał:
            >
            > > Pewnie, a do sklepu na piechote, kto to widzial, samochodami jezdzic, toz
            > to
            > > bandytyzm czysty ;) Przy samej wiacie parkuja, no skandal, a tam takie tl
            > umy
            > na
            > >
            > > tym przystanku, pomiescic sie nie mozna...
            > >
            > > A moze by tak pomyslec o tym co zrobic, zeby tam bylo gdzie zaparkowac? A
            > le
            > > nie, to ten sam syndrom co z psim g..., "wszyscy mi przeszkadzja". Pozost
            > aje
            > > sie wyprowadzic moze...:)
            > >
            > > M.
            > >
            > źle zrozumiałeś moje intencje sam sklep mi nie przeszkadza uważylko że nie
            > powinno być tak że taki sklep nie ma parkingu
            > życzę ci aby tak stało sie obok miejsca gdzie mieszkasz , nie będziesz miał
            > gdzie zaparkować albo wsiadając do autobusu będziesz się przeciskać między
            > samochodami
            > wtedy porozmawiamy i może to ty pomyślisz o wyprowadzce
            > łatwo się krytykuje innych

            do sklepu na piechotę tak
            jak by tobie parkowali przed oknami9 to miałbyś pretensie do całego świata
            twój post skłonił mnie tylko do jednego
            postanowiłem robiś każdemu samochodzikowi fotki oczywiście z widoczną
            rejestracją będą wysyłane do straży miejskiej i drogówki straż miejska
            zareaguje jak ktoś zaparkuje na trawie
            zakaz zatrzymywania to już drogówka
            pozdrawiam wszystkich bezmyślnych parkujących
            • de_treville Re: plac przymierza albert 29.05.06, 11:57
              Wyobraz sobie, ze mialem taka sytuacje przez lata. Tylko ze ja moge miec
              pretensje do kogos, kto w centrum mieszkaniowej dzielnicy lokuje instytucje
              obslugujaca cale miasto, ale nie do ludzi, ktorzy tam przyjezdzaja i parkuja. W
              koncu nie robia tego dla przyjemnosci.

              Oczywiscie mozesz robic zdjecia i wysylac gdzie chcesz. Za dawnych czasow dla
              takich gorliwych obywateli byla nawet specjalna formacja - ORMO ;) Widac nie
              masz nic lepszego do roboty w zyciu. Moze zajmij sie czyms pozytecznym, po 12
              godz pracy dziennie przestaniesz nawet zauwazac, ze ktos zle zaparkowal,
              gwarantuje...

              I nie oskarzaj pochopnie o bezmyslnosc, bo moze sie obrocic... Jakos nie
              widzialem, zeby ktos tam parkowal w sposob rzeczywiscie tamujacy ruch, czy to
              na chodniku czy na ulicy. Problem w tym, ze jak ktos bardzo chce, zeby mu inni
              przeszkadzali, to powod zawsze sie znajdzie. Ale samochodow bedzie coraz
              wiecej, nie coraz mniej, robienie zdjec tego nie zmieni. W wolnej chwili
              proponuje wycieczke do jakiegos miasta, gdzie jest ich naprawde duzo, np do
              Paryza, zobaczysz ze mozna spokojnie wspolzyc w duzo trudniejszych warunkach.

              Zycze wiecej pogody ducha i ciekawszych tematow do przemyslen, niz cudze
              parkowanie,
              M.
        • achzarit Re: plac przymierza albert 26.05.06, 11:01
          Rozumiem że przepisy Kodeksu Drogowego de_treville ma generalnie w dupie, bo co
          będzie jakiś smutas rozkazywał jak ma panisko jeździć i gdzie parkować.
          • de_treville Re: plac przymierza albert 29.05.06, 11:58
            A rzucanie obelg i wulgaryzmow do niczego nie prowadzi :)
            M.
            • loczy Re: plac przymierza albert 30.05.06, 10:13
              de_treville napisał:

              > A rzucanie obelg i wulgaryzmow do niczego nie prowadzi :)
              > M.
              >
              nie żucam obelg ani wulgaryzmów
              to żę nie widisz przeszkadzających zaparkowanych samochodów o niczym nie świadczy
              albo się nie przyglądasz albo nie przeszkadza ci to bo mieszkasz na cichej uliczce
              mnie natomiast to przeszkadza i juz
              jeśli ktoś parkuje tam gdzie jest miejce wyznaczone apsolutnie mi nie
              przeszkadza mieszkamy w mieście i tak będzieprzezkadza mi natomiast parkowanie
              przed samą wiatą przystanku i w jej obrębie bo czasem nie da się wsiąść do autobusu

              co do instytucji ormo to zastanów się czy to nie jest obelgą
              zobacz że większości przyjeżdzających tam samochodów jest na rejestracjach kępy
              oznacza to tylko tyle że ci ludzie zamiast wozić 4- litery mogli by przyjść pieszo

              pomijając wszystko granda jest fat że buduje się taki sklep nie zapewniając
              swoim klientom miejsca do parkowania
              • de_treville Re: plac przymierza albert 30.05.06, 10:45
                Przepraszam, o obelgach wulgaryzmach nie bylo do Ciebie, niejasno sie
                wyrazilem. A ORMO? Co poradze, ze jak czytam o robieniu zdjec i wysylaniu na
                policje, to tak mi sie kojarzy...?

                Pewnie ze z SK. Widzisz, ja z reguly chodze na piechote, czasem nawet dalej niz
                do alberta, np. na Obroncow. Ale sorry, jak wracam wieczorem z miasta
                samochodem, to nie pojade najpierw go odstawic do domu, zeby potem jeszcze
                przyleciec na piechote do sklepu, obok ktorego wlasnie przejechalem... I
                zapewniam Cie, ze "wozenie 4 liter" po Warszawie to nie jest zadna przyjemnosc
                tylko koniecznosc.

                A wielu miejsc do parkowania zrobic tam sie nie dalo, ewentualnie zamiast
                pseudo-trawniczka wzdluz ulicy, jak na Wandy. Ale polityka jest teraz raczej
                odwrotna, vide Marszalkowska po ostatnim remocie... Bo to nie jest taki wielki
                sklep, zeby jezdzic po podziemnych parkingach, to by trwalo dluzej niz same
                zakupy. Tak to juz jest w miastach, ze sklepy byc musza, a parkowac kolo nich
                nie ma gdzie i trzeba z tym jakos zyc :(

                A jak ktos rzeczywiscie przeszkadza, to masz dwa wyjscia - obejsc go druga
                strona i zapomniec, albo sie zrzymac, frustrowac i robic zdjecia. Wybor nalezy
                do Ciebie :)

                M.
                • loczy Re: plac przymierza albert 30.05.06, 10:57
                  de_treville napisał:

                  > Przepraszam, o obelgach wulgaryzmach nie bylo do Ciebie, niejasno sie
                  > wyrazilem. A ORMO? Co poradze, ze jak czytam o robieniu zdjec i wysylaniu na
                  > policje, to tak mi sie kojarzy...?
                  >
                  > Pewnie ze z SK. Widzisz, ja z reguly chodze na piechote, czasem nawet dalej niz
                  >
                  > do alberta, np. na Obroncow. Ale sorry, jak wracam wieczorem z miasta
                  > samochodem, to nie pojade najpierw go odstawic do domu, zeby potem jeszcze
                  > przyleciec na piechote do sklepu, obok ktorego wlasnie przejechalem... I
                  > zapewniam Cie, ze "wozenie 4 liter" po Warszawie to nie jest zadna przyjemnosc
                  > tylko koniecznosc.
                  >
                  > A wielu miejsc do parkowania zrobic tam sie nie dalo, ewentualnie zamiast
                  > pseudo-trawniczka wzdluz ulicy, jak na Wandy. Ale polityka jest teraz raczej
                  > odwrotna, vide Marszalkowska po ostatnim remocie... Bo to nie jest taki wielki
                  > sklep, zeby jezdzic po podziemnych parkingach, to by trwalo dluzej niz same
                  > zakupy. Tak to juz jest w miastach, ze sklepy byc musza, a parkowac kolo nich
                  > nie ma gdzie i trzeba z tym jakos zyc :(
                  >
                  > A jak ktos rzeczywiscie przeszkadza, to masz dwa wyjscia - obejsc go druga
                  > strona i zapomniec, albo sie zrzymac, frustrowac i robic zdjecia. Wybor nalezy
                  > do Ciebie :)
                  >
                  > M.
                  >
                  jest jescze jeden aspekt

                  ciesz się że jak wracasz do domu to zaglądasz do sklepu a potem jedziesz pod dom
                  w którym mieszkasz parkujesz i idziesz na zasłuzony odpoczynek
                  inni tego szczęscia nie mają przjeżdzają po 12 godzinach pracy pod dom a potem
                  jescze czekaja pół godziny albo godzinę aż wreszcie będzie mógł zostawić
                  samochód i iść do domu
                  pozdrawiam
                  • de_treville Re: plac przymierza albert 30.05.06, 13:13
                    Pisalem, ze znam ten bol z wlasnego doswiadczenia (juz bylego na szczescie),
                    tak jest nie tylko kolo alberta, a bedzie coraz gorzej :( Moze miejsce na
                    parkingu pod mostem? Bo ludzie i tak beda do sklepu jezdzic samochodem, tego
                    nie zmienisz.
                    M.
            • achzarit Re: plac przymierza albert 30.05.06, 15:50
              No jasne, panisko będzie wsjech poczać, rzucać gromy i wyzywać od ORMO ale jemu
              wolno!

              Tapeta - jak niby mają "wygrzebac" parking podziemny? Wiesz ile kosztuje
              wykopanie takiego czegoś?
      • tapeta Re: plac przymierza albert 30.05.06, 10:24
        Problem polega na tym że jest tam supermarket a nie ma parkingu dostępnego dla
        kupujących bo inwestor dziadował, a potem wspólnoty zabarykadowały to co było
        dostępne szlabanem. W efekcie część klientów (i gości mieszkańców!!) parkuje w
        pobliskich uliczkach, pod domkami a reszta niezgodnie z przepisami np. na
        przystanku. Myślę że wspólnota z tego i pobliskich budyków mają tyle samo winy
        co parkujący. A zobaczycie co będzie z apartamentami na Maksykańskiej: 8 pięter,
        supermarket i też brak parkingów dla gości. Te dwa tłumy parkujących samochodów
        skumulują się.
        • tapeta Re: plac przymierza albert 30.05.06, 10:27
          i robienie zdjęć tego nie zmieni. Potrzeba parkingu a nie aparatu cyfrowego.
          Może niech Albert wynajmie miesca od wspólnoty? Wykpoie pod ziemią??
          • loczy Re: plac przymierza albert 30.05.06, 10:35
            tapeta napisał:

            > i robienie zdjęć tego nie zmieni. Potrzeba parkingu a nie aparatu cyfrowego.
            > Może niech Albert wynajmie miesca od wspólnoty? Wykpoie pod ziemią??

            zaczynasz powoli myśleć i pisać z sęsem
            oczywiście3 że robienie zdjęć nic nie zmieni
            jest to sfoista przenośnia
            każdy problem należy rozwiązywać od kozeni
            czyli projektujac supermarket pomyślmy o parkingu
            puki co jest kicha a zycie jest uciązliwe coraz bardziej
        • loczy Re: plac przymierza albert 30.05.06, 10:36
          wspólnoty nie maja nic do tego
          takie decyzje podejmuje osoba mieszkająca w willowej części miasta nie ma takich
          problemów a szkoda może dało by mu to do myslenia
          • tapeta Re: plac przymierza albert 30.05.06, 11:13
            loczy napisał:

            > wspólnoty nie maja nic do tego
            mają. To one współpracują z najemcą i ew właścicielem budynku czyli m.in Albertem.
            • loczy Re: plac przymierza albert 31.05.06, 13:44
              tapeta napisał:

              > loczy napisał:
              >
              > > wspólnoty nie maja nic do tego
              > mają. To one współpracują z najemcą i ew właścicielem budynku czyli m.in Albert
              > em.

              poczytaj czym zajmują się wspólnoty potem zabieraj gło
              • tapeta Re: plac przymierza albert 05.06.06, 10:03
                masz rację. Wspólnota nie ma narzuconego przez ustawodawcę obowiązku
                "negocjowania parkingu z najemcą lokalu użytkowego". Nie muszę się o tym
                dowiadywać, bo przez 3 lata byłem w zarządzie wspólnoty. Ale odpowiedz mi (jeśli
                nadal utrzymujesz że dla mieszkańców, czyli członków wspólnoty jest to problem):
                kto to za was zrobi? Dzielnica? - oni też tylko przestrzegają przepisów - a tam
                jak wiesz o waszym problemie nie ma słowa, miasto? które z prostszymi problemami
                sobie nie radzi, pojedynczy klienci Alberta? A może minister Ziobro?
                Ale oczywiście masz rację.
        • knypek_mkp Re: plac przymierza albert 04.06.06, 21:38
          Z powodu braku parkingu przestalam robic zakupy w albercie i jezdze do marcpolu
          na miedzynarodowa rog zwyciezcow co i wam polecam. jest parking i o wiele
          milsza obsluga. albert ze wzgledu na te ostatnia jest wyjatkowo beznadziejnym
          sklepem. mam stamtad same niemile wspomnienia. a brak parkingu oraz powyzsza
          dyskusja rozwiewaja wszystkie moje watpliwosci. jestem za marcpolem.

          ps. a co do chodzenia po zakupy na piechote to owszem. po bulki i mleko mozna,
          ale po zakupy, ktore sie wywozi pelnym wozkiem na kolkach to juz niekoniecznie.
          jakbym miala je pieszo do domu niesc to bym chyba zgubila macice juz w
          okolicach rogu francuskiej i zwyciezcow.
          • nikki30 Re: plac przymierza albert 05.06.06, 11:04
            Ja juz dawno stwierdziłam że nie warto jak to ładnie określiłaś gubic macicy ani
            denerwować sie na obsługę w Albercie i robie raz w tygodniu zakupy przez
            internet.Szybciej, duzo taniej i wszystko przywoża do domu.Takie zakupy to
            przyjemność szczególnie przed świętami:)
            Pozdrawiam
    • lan.kwai.fong Samokrytyka 26.05.06, 03:17
      Chciałbym złożyć samokrytykę:

      W ciągu ostatnich 5 miesięcy 3 razy stawałem w obrębie przystanku autobusowego
      przed sklepem sieci "Adolf" (dawniej Albert - tzn. przed akcją RAT). Na dodatek
      w ogóle nie jest mi z tego powodu ani przykro ani źle. Stawałem pomiędzy
      drzewem, a innym pojazdem, aktualnie parkującym przed ww. sklepem.

      Nie napotkawszy oporu werbalnego, ani nie zauważywszy ostentacyjnych min ze
      strony oczekujących na nadejście autobusu zbagatelizowałem zagrożenie rozbicia
      społecznego miru i bez oporów moralnych porzuciłem na czas zakupów swój pojazd w
      ww. miejscu.

      Najgorsze jest to, że nie mam wyrzutów sumienia. Jednak czujnośc obywatelska
      przede wszystkim i dlatego składam niniejszą samokrytykę.

      Podpisano: LKF
      • spaldi W imieniu Wspólnoty 30.05.06, 13:04
        Witam,
        jako mieszkanka Sawy Parku ogłaszam wszem i wobec, że nie mamy żadnego wpływu
        na lokalizację Alberta i jest on dla nas równie uciążliwy jak dla mieszkańców
        okolicznych bloków.
        Mieszkamy nad sklepem, który dostawy towaru ma od godz. 6 rano, więc jesteśmy
        aktywnymi uczestnikami procesu, pobudkę gwarantuje nam nie śpiew ptaków a szum
        wózków przejeżdżających na zapleczu Alberta.

        Z lektury niektórych postów zrozumiałam, że to my jako Wspólnota powinniśmy
        zagwarantować miejsca parkingowe swoim gościom i klientom sklepu Albert.
        Co do gości, to macie rację, ale są już miejsca parkingowe pod blokiem przy
        ulicy Wandy. To że parkują tam wszyscy, to nie znaczy, że mamy zrobic osobne
        dla "nas" i dla "Was". Mam tez pewne spostrzeżenia co do sposobu parkowania pod
        Sawą Parkiem: otóż nie wiem, kto rozpoczął ten trend, ale każdy kierowca
        przyjął sobie za punkt honoru wjechać jak najdalej pod ścianę. To że nie ma
        słupków nie znaczy, że chodnik jest na wyłączność kierowców. Nie zamierzam
        wdrapywać się na ścianę aby przejść np. do apteki. Więc ostrzegam, że jesli
        napotkam na swojej drodze do domu przeszkodę w postaci samochodu zaparkowanego
        pod wejściem do budynku, to nie odpowiadam za stan jego karoserii.
        Pozwalam przyjąć dowolną interpretację.

        A niezadowolenie z lokalizacji Alberta i braku miejsc parkingowych proponuję
        wyrażać pisemnie. Adresat: Ahold Polska.
        Powodzenia.Trzymamy kciuki.
        • nikki30 Re: W imieniu Wspólnoty 01.06.06, 15:06
          Jedno piętro miejsc parkingowych pod budynkiem miało byc przeznaczone dla
          klientów pasażu handlowego.Jest nawet specjalna winda z garażu do pasazu dla
          klientów sklepów.Albert jednak nie widzi potrzeby wynajecia tego typu miejsc
          albo ich odkupienia.I dobrze bo jest to z korzyścia dla mieszkańców Sawy.Miejsca
          parkingowe należa do Dewelopera a nie wspólnoty!I to on decyduje w jaki sposób
          nimi rozporządza.
          A jezeli chodzi o organizację ruchu pod budynkiem od strony Wandy to projekt
          jest w przygotowaniu.Nie bedzie tam miejsca do parkowania.Zostana ustawione
          specjalne słupki.
          Pozdrawiam
          • tapeta Re: W imieniu Wspólnoty 02.06.06, 01:30
            >I dobrze bo jest to z korzyścia dla mieszkańców Sawy.

            no nie wiem czy założyciel tego wątku, loczy, się z tobą zgadza.
            Fajnie że ustawicie słupki jednak nikt mi nie wmówi że nie jest zadaniem
            wspólnoty z ewentualnym wsparciem samorządu wymuszenie na Albercie wynajęcia
            miejsc parkingowych. Chyba że wspólnocie obecny stan odpowiada, samorządowi nie
            przeszkadza i wszyscy będą parkowali na przystanku lub blokując okoliczne
            uliczki - wkońcu żyjemy w Polsce - musi być bałagan. W całej Europie gzie prawo
            pisane nie daje sobie rady sytuację regulują dobre obyczaje i zdrowe przekonaina
            obywateli, tylko skąd by u nas wziąć obywateli??
            Przepraszam, niepotrzebnie się rozpisałem, sam do Alberta najczęściej chodzę
            piechotą więc właściwie róbta co chceta.
            • loczy Re: W imieniu Wspólnoty 02.06.06, 13:37
              tapeta napisał:

              > >I dobrze bo jest to z korzyścia dla mieszkańców Sawy.
              >
              > no nie wiem czy założyciel tego wątku, loczy, się z tobą zgadza.
              > Fajnie że ustawicie słupki jednak nikt mi nie wmówi że nie jest zadaniem
              > wspólnoty z ewentualnym wsparciem samorządu wymuszenie na Albercie wynajęcia
              > miejsc parkingowych. Chyba że wspólnocie obecny stan odpowiada, samorządowi nie
              > przeszkadza i wszyscy będą parkowali na przystanku lub blokując okoliczne
              > uliczki - wkońcu żyjemy w Polsce - musi być bałagan. W całej Europie gzie prawo
              > pisane nie daje sobie rady sytuację regulują dobre obyczaje i zdrowe przekonain
              > a
              > obywateli, tylko skąd by u nas wziąć obywateli??
              > Przepraszam, niepotrzebnie się rozpisałem, sam do Alberta najczęściej chodzę
              > piechotą więc właściwie róbta co chceta.

              zgadzam się z tym wątkiem
              wiem że dla mieszkańców sawy obecny stan jest wygodny jestem jednak przekonany
              że gdyby sklep wyraziła taką chęć i wykupił by miejsca parkingowe również z tym
              faktem by się pogodzili

              wydaje mi śię jednak ze nie o to tu chodzi
              miejca parkingowe miejscami , ale i tak ludzie parkowali by na przystanku bo
              nikomu nie chciało by się zjeżdzać na dół pod sklep i chodzić " tak daleko"
              to kwestia kultury i chęci a nie brak miejsc

              pozdrawiam
              • nikki30 Re: W imieniu Wspólnoty 02.06.06, 19:51
                Ja nie mam nic przeciwko aby Albert wynajął lub odkupił miejsca na poziomie -1
                pod warunkiem że bedzie brak dostępu do poziomu garaży -2 czyli poziomu dla
                mieszkańców Sawy.Teraz wystarczy zjechać z jednego poziomu na drugi:(
                A wspolnota do miejsc garażowych naprawde nie ma nic do gadania.
                Pozdrawiam
        • kuleczka_re Re: W imieniu Wspólnoty 06.06.06, 22:09
          sprawa nie dotyczy mnie osobiście więc bez emocji stwierdzam że czegoś tu nie
          rozumiem.Przeciez jeśli jest wspólnota, to własciciel powierzchni na której
          jest albert też jest członkiem tej wspólnoty (nie wiem czy to albert czy ktoś
          inny kto albertowi dzierżawi lokal). Chyba jako wspólnota macie jakies walne
          zebrania? gdzie kazdy ma swój głos? Tak z ciekawości pytam.
          pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka