feng_szuja
27.12.06, 13:06
Wiedziałem, że gość to nieuk, cham i analfabeta , ale że ma tak nierówno pod
sufitem to się nie spodziewałem ;-)
Wysłał mi takiego oto maila (normalnie mam gęsią skórę na plecach ;-))))
Dobrze, że z komuną nie walczył takimi metodami, bo wszyscy by już dawno
ziemie gryźli!!!
"ty jebany skurwysyny mam dla ciebie psycholu niespodziankę
do,której dałeś mi moralne prawo i powód.Nie wiesz z kim
zatańczyłes,ale się dowiesz bo wkrótce załatwię Cie na odległość i
to tak,że pożałujesz ,że wszedłeś mi w drogę.Jestem wróżbitą i
zawodowo zajmuję się ezoteryką.To co ci śmieciu zrobię poprzedzę
kilkoma słowami wyjaśnienia na czym to polega bys miał jasność
tematu.W tym świecie nie ma magii ani czarów za to wszelkie
zjawiska za takie uchodzące powszechnie są jedynie wynikiem
działania sił energetycznych płynących z myśli ludzkiej i emanacji
kształtów figur geometrycznych,symboli i pierwiastkówa także
rytuałów.Ja jestem kimś kto dobrze się w tym znajduje.Potrafię na
odległość kogoś czasem uleczyć z prostych chorób lub przypadłości i
za pomocą tych samych metod potrafię komuś zaszkodzć.Wkurwiłes mnie
i zasługujesz na okrutną zemstę.Przed chwilą skończyłem pewien
rytuał (pierwszy z kilkunastu jakie odprawię)w intencji by ci się
skurwysynu nie wiodło byś zachorował,uległ wypadkowi i czuł zawsze
niezadowolenie z siebie i tego co cię spotyka.Siła mentalna jaka
uruchomiłem w twoją stronę działa różnie.Możesz się ciągle
kaleczyć,możesz coś sobie często łamać lub może ciągle ktoś cię
oszukiwać i robić przykrości.Tego do końca nie da się przewidzić
jak to się objawi,ale jedno jest pewne ktoś na kogo taka energia
została skierowana będzie cierpieć i będą go spotykać upierdliwe
niepowodzenia życiowe.Wysłałem ci feng_szuja bardzo silną energię
pecha i zła jakie może cię spotkać.Możesz się z tego śmiać,ale ja
20 lat spędziłem na poznawaniu tych metafizycznych zjawisk i
wyrobiłem w sobie dzięki trudnej pracy zdolności wpływania
podświadomie na ludzi i ich nieświadome zachowania.Dzięki temu,że
wiem pod jaka nazwą występujesz w necie skierowałem na ciebie
energię,która zaszkodzi ci tak czy inaczej.Możesz nawet wpaść pod
samochód przez nieuwagę i zginąć.Energia przesłana ku tobie
skurwysynu powoduje chwilowe zaniki czujności,nieuwagę i
roztargnienie a niekiedy też obłęd i stany paranoi lękliwe sny i
wkurwiający sposób bycia dla innych przez co sam się wpędzisz w
jakiś wypadek i kłopot.Gdybyś miał jakieś wątpliwości czy to
możliwe sięgnij po opracowania dotyczące tych zjawisk a będziesz
wiedział,że to możliwe.Oczywiście zaznaczam nie jest to żadna
zabobonna magia ani jakieś czary czy rzucanie klątw czy uroków jak
to kiedyś nazywano.To jest umiejętność kierowania złej lub dobrej
energi ku komuś.Właśnie ku tobie skierowałem tę zła i tylko czekać
frajerze jak dosięgnie cię moje ramie zemsty za to,że w tak
skurwysyński sposób zadarłeś ze mną na forum.I nie łudź się,że
pójdziesz po jakimś pierwszym poważnym wypadku do byle jakiej
wróżki a ona odsunie od ciebie tę złą energię haha Może to zrobić
ktoś kto od lat tak jak ja zajmuje się tym często i jest w tym
wyrobiony a poza tym nie tylko ja mógłbym to cofnąć bo tylko ja
wiem na jakiej fali energetycznej strumień złej energii płynie ku
tobie od dzisiaj nieustannie do ciebie do końca twojego parszywego
skurwysyńskiego życia.Acha jeszcze jedno.Są sybole i kształty
geometryczne,których energia kształtu jest bardzo silna i
złowroga.Doskonale się na tym znam jak ją skierować na ciebie dla
tego twoją nazwę feng_szuja umieściłem w spokojnym odludnym miejscu
w tzw. kręgu znaków złej mocy i odtąd nawet jak zapomnę o tobie
skurwysynu ta energia będzie płynąć do właściciela tej nazwy
feng_szuja.Autorze niku feng_szuja jesteś skończony i pamiętaj,że
wysłana została do ciebie energia śmierci.Jesteś bezbronnym
szczekającym skurwielkiem jakich pełno w tym świecie szczurów,męd i
psycholi i tacy jak ty stanowią doskonały cel działań
energetycznych.
PS
Zamknąłem cię w mentalnym kręgu by ta zła energia będąca wokół
ciebie od dzisiaj dzień i noc nie wyrządziła nikomu poza tobą
śmieciu jebany krzywdy-tylko tobie
Amen."