Dodaj do ulubionych

Vuylsteakara

05.03.11, 16:26
(Boże, co za nazwa). Dostałam malutką i chyba życie jej uratowałam, bo siedziała w tej cudacznej mieszaninie trocin i gąbki (moje pierwsze bliskie spotkanie z osławioną gąbką. Ludzie, a raczej producenci, to mają pomysły), ale nie o to chodzi. Pytanie brzmi:

Część liści jest pogięta, taka pokarbowana, jakby je kto złożył w harmonijkę i puścił. Tak ma być czy to efekt siedzenia w gąbce czy mam się czegoś bać?
Obserwuj wątek
    • wanda43 Re: Vuylsteakara 05.03.11, 19:53
      Handlowo to sie nazywa Cambria. Ten storczyk harmonijkuje liscie gdy ma albo za sucho, albo za mokro. Trzeba go wyczuc. Z jednej pseudobulwy kwitnie na jednym lub rzadzej dwoch pedach. Po przekwitnieniu pedy sie wycina jak najnizej. Nastepne kwitnienia na nowo wytworzynych pseudobulwach. Od maja mozna wystawic na zewnatrz w miejsce zacienione. Lubi roznice temperatur miedzy dniem, a nocą.
      • yoma Re: Vuylsteakara 06.03.11, 11:58
        Dziękuję. Znaczy miała za sucho. Znaczy uratowałam jej życie i pójdę do nieba, a ofiarodawca też, bo podobno tylko jedna taka w sklepie poharmonijkowana była.

        Zastorczykuję sobie latoś ogród z kretesem jak nic...
        • wanda43 Re: Vuylsteakara 06.03.11, 12:12
          A nie mowilam? ;) Storczykomania jest zaraźliwa.
          • yoma Re: Vuylsteakara 06.03.11, 12:26
            Na stare lata przyszło mi storczyki hodować :) No dobra...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka