Dodaj do ulubionych

problem z fiolkami

23.02.06, 20:58
Prosze Was o porade w sprawie fiolkow.
Moze zaczne od siebie: nie jestem zadna ogrodniczka, na kwiatkach ledwo sie
znam, ale mam dobre checi...
Dostalam liskie fiolkow ktore po dluzszym trzymaniu w wodzie puscily
korzenie. Wsadzilam wtedy kazdy lisc osobno do doniczki i nic...Tkwia juz tak
ponad 3 miesiac i tylko jeden z nich wypuscil listki a reszta..Spi? - w sumie
mam ich 10. Stoja na parapecie gdzie po poludniu jest slonce, pomieszczenie
jest cieple. Niestety czesc doniczek nie ma dziurki na nadmiar wody.
Historia powtarza sie drugi raz, w zeszlym roku tez probowalam i po 4
miesiacach stracilam cierpliwosc - wyciagnelam je z doniczek - listek ten
stary twil na swoim miejscu - korzenie tez byly - zimnia dosc zbita ( ziemie
zawsze kupuje odpowiednia do tych kwiatkow).
Co robie zle - macie jakies pomysly?
Nie nawoze ich niczym - czy to moze byc przyczyna.
Dziekuje za odpowiedz/pomoc i z gory przepraszam bo tematow o fiolkach na
pewno jest mnostwo.
Obserwuj wątek
    • lustroo Re: problem z fiolkami 24.02.06, 08:34
      Fiołki należy podlewac od spodu czyli doniczka powinna być z otworkami w dnie i
      stać na podstawce, a wodę wlewasz w podstawkę. Fiołek sam sobie reguluje ile ma
      pobrać wody. Koniecznie zrób otworki w doniczkach.
      Jeśli sadzisz liść, liść powinien być w ziemi do połowy, chociaż czasem jak
      tylko sam ogonek jest schowany, to też wypuszcza. Liście sadzimy
      nieukorzenione, pod foliową torebke lub słoik, zdejmując, to nakrycie
      codziennie na trochę. Jeśli liść się ukorzenił w wodzie, to męczy się dłużej bo
      musi jeszcze korzenie "wkręcić" sobie do ziemi. Jeśli wsadziłaś ukorzenione
      poczekaj cierpliwie. I nie mogą one stac w pełnym słońcu, bo słońce powoduje
      oparzenia na liściach. Zimą nie ma takiego słońca, więc no problem, gorzej
      wiosną i latem. Trzeba wtedy prc tam gdzi słonce słabiej operuje. Fiołkom
      dobrze jest w kuchni. Udanego hodowania. Pozdrówka.
      • leggetta Re: problem z fiolkami 26.02.06, 15:16
        dziekuje za wyczerpuajac odpowiedz:)
        Juz postapilam wg zalecen: wszystkie doniczki maja dziurki i podstawki na kt
        bede lala wode. Przy okazji takiego zabiegu widzialam ze wszystkie listki
        zaczely juz wypuszczac i mam nadzieje ze wkrotce pojawia sie nad ziemia.
        Mam jeszcze jedno pytanie: moja poprzednia hodowla ( z ktora mialam podobne
        problemy z poczatku) zostala zniszczona przez biale robactwo. Choc kwiatki
        mialam w roznych pomieszczeniach robaki rozmnozyly sie jednoczesnie na
        wszystkich i bardzo szybko. Fiolki kwitly a ja je potraktowalam srodkiem
        chemicznym. Niestety nie przezyly tego.
        Czy mozna temu w jakikolwiek sposob zapobiec? Nawet nie wiem co to bylo ( skad
        przyszlo) ale moze pryskac je malymi dawkami zabobiegawczo? Dodam ze nie mam
        inych kwiatow w domu.
        • lustroo Re: problem z fiolkami 27.02.06, 08:03
          Był taki temat...białe robaczki...poszukaj...one sa wtedy jeśli roślina ma za
          mokro, ktos radził wywar z papierosów, ktoś wetknąć ząbek czosnku, spróbuj
          poszukać tematu :)
          • lustroo Re: problem z fiolkami 27.02.06, 08:07
            Znalazłam :)



            • MAŁE BIAŁE ROBACZKI
            kreatywni 24.10.05, 09:34 + odpowiedz


            W moich kwiatach pojawiły się maleńkie białe robaczki. Najlepiej je dostrzec
            podczas podlewania, ponieważ wtedy wychodzą na powierzchnię ziemii i bardzo
            szybko się poruszają. Są naprawdę mikroskopijne.
            Czy wiecie może co to jest? Jak się tego pozbyć? Może ktoś zna jakiś
            konkretny preparat lub domowe sposoby?

            ---------------------------------

            "Nie każdy mężczyzna z widłami to Posejdon"



            • Re: MAŁE BIAŁE ROBACZKI
            hania48 26.10.05, 02:12 + odpowiedz


            Czy przy podlewaniu podskakują? Jeżeli tak, to pewnie skoczogonki. Najlepiej
            zmienić ziemię.W glebie są nieszkodliwe., w
            doniczne gdy są w nadmiarze mogą uszkadzą korzenie. Można też spłukiwać je po
            bieżącą wodą.



            • jak je zlikwidować
            mircea 26.10.05, 19:18 + odpowiedz





            • jak je zlikwidować - powtórka :-)
            mircea 26.10.05, 19:24 + odpowiedz


            Ups, za szybko wysłałam poprzedni post ;-)

            Najlepiej skoczogonki zlikwidować poprzez zanurzenie doniczek w wodzie - wtedy
            z nich wypłyną. Na przyszłość - mniej podlewać, albo używać pałeczek
            owadobójczych.

            Tak jak pisała moja Przedmówczyni - skoczogonki są zasadniczo pożyteczne, chyba
            że namożą się za bardzo.



            • niestety u mnie wypłukiwanie nie zdało
            bea58 30.12.05, 15:53 + odpowiedz


            egzaminu. Ziemię też zmieniałam ale za jakiś czas pojawiają się znowu,
            zaznaczam, że przy zmianie ziemi dkładnie płuczę korzenie. U mnie powiodło się
            przesuszenie kwiatków i nie opryskiwanie ich, wtedy jakimś cudem znikają.
            Owszem podlewam ale bardzo delikatnie i bardzo, bardzo rzadko



            • Re: MAŁE BIAŁE ROBACZKI
            martka51 03.01.06, 20:14 + odpowiedz


            Przelewasz kwiaty-stad te robaczki. Mozesz sprobowac ponownie ze zmiana ziemi w
            doniczce,ale nie utrzymuj dlugo mokrej ziemi w doniczce.

            • leggetta Re: problem z fiolkami 28.02.06, 21:32
              Dziekuje Tobie za rady:)
            • kaszubka1980 Re: problem z fiolkami 03.03.06, 19:35
              Na białe skaczące robaczki najlepszy jest środek "Basudin", sprzedają w sklepach
              ogrodniczych w małej, chyba 50 ml buteleczce. Trzeba go rozcieńczyć i podlewać
              kwiatka. Po 2 - 3 razach robaczki giną. Do rozcieńczania najlepiej kupić małą
              strzykawkę, żeby nie "spalić" kwiatka zbyt dużą ilością środka.
    • trolek181 Re: problem z fiolkami 09.05.06, 17:46
      prosze sie niemartwic one puszcza listki umnie staly tez ok. 3 miesiecy a teraz
      sa bardzo ładne!!
      • beatam Re: problem z fiolkami 15.05.06, 22:52
        To ja też popytam o fijołki: kupiłam w sklepie jakis czas temu, pielnie kwitł i
        wyglądał. Teraz fijołek zakwitł ponownie, ma dużo liści a kwiaty takie
        mizerne :-( Zamiast intesywnie różowych ledwo ledwo zaróżowione... Co jest
        przyczyną? Czy powinnam wsadzić liść do wody i zacząć od początku? CZy powinnam
        poobrywać te liście?
        • opty2 Re: problem z fiolkami 17.05.06, 14:45
          tak, możesz oberwać liście max. do 4 sztuk (jednocześnie) od dołu rośliny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka