Dodaj do ulubionych

wiciokrzew - mizerak

11.07.07, 17:41
Trzeci rok - 4 sztuki w 80 cm balkonowej szkrzynce. Miał gęsto obrosnąć
pergolę, zachwycać hurtową ilością kwiatów. Lichota pod każdym względem.
Wzmacniany substralem. Bez efektu. Jak to zmienić?
Obserwuj wątek
    • gabula777 Re: wiciokrzew - mizerak 11.07.07, 21:41
      Czy ja dobrze rozumiem? Cztery sztuki w skrzynce balkonowej?Chyba żartujesz?
    • wadera3 Re: wiciokrzew - mizerak 11.07.07, 23:46
      zapytaj.com.pl/Category/009,004/2,1584,Wiciokrzew__pielegnowanie.html
    • usianka Re: wiciokrzew - mizerak 12.07.07, 09:03
      Nic dziwnego ze ledwo zyją.... W skrzynce mozesz uprawiac kwiatuszki ale nie
      takie duze i ekspansywne pnacze!! Przesadz do duuuuuzej głebokiej donicy.
    • mabiwy sam sobie nie wymyśliłem 12.07.07, 17:26
      ..ilość i samo pnącze wybrane zoatało przez Panią w " sklepie ogrodniczym".
      Jeśli na czymś się nie znam zakładam, że tzw osoba fachowa faktycznie nią jest.
      Jeśli tak jest z Wami proszę o konkretne rady.
      Pierwsza już jest. Przesadzić w duże donice. Jak duże i kiedy przesadzać?
      Przeczytałem to, co w linku wklejonym przez waderę. Tam było żeby ciąć.
      Konkretnie co? przyrosty? i kiedy?
      Miło by było, gdybym zamiast zadziwienia dla ignorancji usłyszał "instrukcję
      obsługi". Krok po kroku ;)
      • gabula777 Re: sam sobie nie wymyśliłem 12.07.07, 21:56
        Włosy mi się jeżą na myśl o takich sprzedawcach. Podaję Ci link co na temat
        uprawy pnączy na balkonie sądzi ekspert:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=309&w=65333127&a=65445663
        Przesadź jak najszybciej wybijając ze skrzynki z całą bryłą korzeniową.Na razie
        nic nie przycinaj.Wiciokrzewów się raczej nie tnie,chyba,że zaschną jakieś pędy
        co często ma miejsce, trzeba w maju co roku opryskiwać preparatem na mszyce,bo
        często je atakują.Ja bym się zdecydowała na usunięcie jednego lub dwóch
        najsłabszych egzemplarzy,by nie było za dużo w donicy wycinając u podstawy,aby
        nie uszkodzić korzeni pozostałych.
      • usianka Re: sam sobie nie wymyśliłem 13.07.07, 09:22
        Ja bym przesadziła nawet teraz (pooprzedniczka Ci napisala jak). Niedawno (3
        tygodnie temu) sadziłam wiciokrzew na balkon, wiec pora jest ok. Mam jedną
        rosline w donicy o srednicy 50cm i podobnej glebokosci, ale obok ma dosadzona
        funkie i niecierpki.
        O pielegnacji masz juz info - ja dodam tylko, ze niby pisza ze wiciokrzewow sie
        nie tnie, ale my tniemy i rosną przepieknie.
    • mabiwy dziękuję, to rozumiem :) 13.07.07, 23:50
      dziękuję..
      o tak precyzyjne rady mi chodziło.
      Moje krzaczydła są smętne i balade. Wspomoc je jakimś hajem ?


      to nie ostatnie pytanie na temat pnącz. Po przymusowej przerwie, wrócę z
      kolejnymi. Liczę na wyrozumiałość.
    • mabiwy skutków brak 01.08.07, 22:32
      przesadzony, nawieziony, jak nędzny był , tak jest. Co dalej ?
      • gabula777 Re: skutków brak 02.08.07, 10:33
        To jest pnącze wieloletnie i takie rośliny z reguły kończą wzrost mniej więcej
        z początkiem sierpnia, bo muszą im przed zimą zdrewnieć pędy, aby mogły dobrze
        przezimować.Nie licz już więc na jakieś przyrosty w tym roku, a dopiero w
        przyszłym.Osłabiona roślina potrzebuje też na to dużo czasu.Ważne, aby nie
        przysechł i dobrze trzeba zabezpieczyć na okres zimy przedewszystkim
        korzenie,ocieplając donicę z zewnątrz.Poczytaj może o sposobach zabezpieczania
        pojemników na balkonach.
        • mabiwy Re: skutków brak 03.08.07, 22:33
          Uspokoiłaś mnie :)
          zabezpieczenia zimowe mam przećwiczone. Styropian i fizelina
          • usianka Re: skutków brak 04.08.07, 19:53
            moj wiciokrzew tez teraz wyglada kiepsko - zaatakował go mączlik, zgubil
            wiekszosc lisci ale zyje
            oby do wiosny :)
    • mabiwy kiedy ciąć? 14.08.07, 19:42
      tylko wiosną czy teraz jesienią?
      Przycinać górne czy i boczne pędy?
      jak pobudzić do przyszłorocznego kwitnienia?

      czy te przycięte kawałki da się ukorzenić i traktować jako zalążek
      nowej rośliny?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka