m.cave 19.01.05, 13:34 Będę wdzięczny za informacje o konflikcie narodowościowym m/tymi miejsowościami. Wiem, że Polacy i Ukraińcy mordowali się wzajemnie ale nie znam szczegółów. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
darino Re: Huta Brzuska - Brzuska ok. 1940-42 19.01.05, 14:00 Rzeczywiście Huta Brzuska była dużą, czysto polską wsią. Wyróżniała się wśród sąsiadów (i tak jest do dzisiaj) mową (chodzi mi rzecz jasna o akcent i wymowę) oraz obyczajami. Brzuska była wsią w większości ukraińską. Od października 1939 do czerwca 1941 znajdowały się na terenie Związku Radzieckiego, na tyłach budowanej na linii Sanu obronnej "linii Mołotowa". Dlatego nie sądzę, aby w tym czasie wystepowały jakieś niepokoje, tym bardziej że w tym czasie trwała na całym terenie Pogórza Przemyskiego wielka akcja wysiedlania (głównie do Kazachstanu) bogatszych chłopów oraz ziemian, nauczycieli, policjantów, sołtysów itp. Jeżeli wystąpił jakiś konflikt, to raczej za okupacji niemieckiej. Czytałem o masowych mordach ludności ukraińskiej, ale dotyczyło to sąsiedniej wsi - Bachowa. Odpowiedz Link
m.cave Re: Huta Brzuska - Brzuska ok. 1940-42 19.01.05, 14:13 Serdeczne dzięki z odzew. Zdaje sobie sprawę z mglistości mojego pytania. Jest oparte na pamięci mojej Mamy. Odpowiedz Link
darino wiadomości o Brzusce ? 19.01.05, 14:39 Może podasz więcej wiadomości i ciekawostek o Brzusce, nie pisaliśmy o niej wiele, z wyjątkiem statystyk ludności z konca XIX i początku XX wieku. Odpowiedz Link
m.cave Re: wiadomości o Brzusce ? 19.01.05, 15:12 Jestem mieszkańcem Trójmiasta i nie znam historii regionu przemyskiego w ogóle. Moja Mama (ur. 1930) pochodzi z ukraińskiej rodziny, która mieszkała do powodzi (1935-8?) w Przemyślu. Później przeniosła się do znojomych w Brzusce. Tam to ukrywając się w jakim wąwozie uniknęli śmierci z polskich rąk. Ale ojciec Mamy został wtedy zabity (może to był 1943?).Osierocone rodzeństwo (ich matka umarła już wcześniej) uciekło do Birczy, gdzie znaleźli jakieś puste mieszkanie (może po Żydach). Był tam akurat jakiś pogrom Żydów. Mama w końcu (chyba 1944) dostała się do zakonnic. Notomiast Jej brat (ur.1927)i siostra (ur.1925) zostali pieszo pognani do Lwowa. Wszyscy przeżyli te trudne czasy. Siostra mojej Mamy niedawno zmarła we Lwowie, brat mieszka w głebi Rosji, a ja uświadomiłem sobie, że nic nie wiem. Teraz próbuję znależć tło historyczne dla tych wydarzeń. Okazuje się to nie łatwe; nie wiem jak trafić do źródeł. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
darino zakonnice 19.01.05, 19:17 Czy Twoja mama dostała się do zakonnic w Birczy ? Jeśli tak, to były to Siostry Służebniczki - kiedyś mieszkałem w sąsiedztwie, a nawet rodzice korzystali z usług sióstr, pozostawiając mnie pod ich opieką. Dom siostry otrzymały w XIX wieku od hr. Kowalskiej, pod warunkiem prowadzenia ochronki dla sierot. Odpowiedz Link
m.cave Re: zakonnice 20.01.05, 11:02 Z Birczy Mama trafiła przy pomocy dobrych ludzi do Grekokatolickiego zakonu Służebniczek Najświętszej Marii Panny Niepokalanego Poczęcia w Przemyślu prawdopodobnie jesienią 1943. Co do Brzuski, to przy wszystkich wątpliwościach co do konkretnej daty jest prawie pewne, że w tej miejscowości miała miejsce żeź mieszkańców. Odpowiedz Link
piotrzr Berezka i Bachów 20.01.05, 16:03 G.Motyka w "tak było w Bieszczadach" pisze na str254 o 187 ofiarach zbrodni w Berezce i 95 w bachowie. Były to ofiary polskiej napaści dokonanej jednocześnie na obie miejscowości 11 kwietnia 1945 r,W marcu tego roku miała miejsca o wiele głosniejsza zbrodnia w pawłokomie. Myslę że do tamtego okresu o wiele trafniejsza w poszukiwaniach jest nazwa ukraińska wioski - Berezka. Motyka wspomina również o listopadzie 1945 - napadzie UPA m.in. na Birczę, Starą Birczę i hutę Brzuską /vide str.325/ Pozdrawiam Odpowiedz Link
darino Brzuska vs Huta Brzuska 20.01.05, 16:36 Ciągle myslę o tym, ale trudno dopasować jakiekolwiek fakty. Sprubuję podczas wiosennych wycieczek wypytac znajomych, ale nie wiem czy odniesie to skutek ? Ludzie starają się nie pamiętać swoich złych uczynków. Pamiętam natomiast z dzieciństwa wzajemną wrogość mieszkańców Huty Brzuskiej i sąsiednich miejscowości ! Odpowiedz Link
piotrzr sledztwo IPN-u 21.01.05, 14:31 . S 11/01/Zi – śledztwo wszczęte w dniu 9 lutego 2001 roku w sprawie zbrodni popełnionych na szkodę obywateli polskich narodowości ukraińskiej zamieszkałych na terenie powiatu przemyskiego w 1945 roku, w wyniku których w Małkowicach śmierć poniosło ok. 150 mieszkańców tej miejscowości, a w miejscowościach Skopów, Ruszelczyce, Korytniki, Bachów, Ujkowice, Trójczyce, BRZÓZKA BERESKA, Wola Krzywiecka śmierć poniosło co najmniej kilkadziesiąt innych osób narodowości ukraińskiej, tj. o przestępstwo z art. 148§2 pkt 3 i 4, §3 w zw. z art. 3 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 roku o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (Dz. U. Nr 155, poz. 1016 z późn. zm.). W jego toku przesłuchano łącznie 104 świadków, w tym wielu pokrzywdzonych. Ponadto uzyskano kopię dokumentacji archiwalnej wytworzonej przez MO, UB i Starostwo Powiatowe w Przemyślu w sprawie zbrodni na szkodę ludności ukraińskiej na terenie powiatu przemyskiego w skazanym okresie. Nawiązano kontakt z ukraińskim Towarzystwem „Nadsanie”, w wyniku czego uzyskano dane osobowe i adresy kilku świadków zamieszkałych na terenie Ukrainy. Osoby te zostały przesłuchane w drodze międzynarodowej pomocy prawnej. Ponadto zapoznano się z repertorium byłej Prokuratury przy Sądzie Okręgowym w Przemyślu oraz repertorium byłej Wojskowej Prokuratury Rejonowej w Przemyślu, w celu ujawnienia wpisów świadczących o prowadzeniu przez organy ścigania postępowań w sprawie zbrodni na ludności ukraińskiej. W wyniku tego ujawniono wspomniane wpisy, jednak wiele akt spraw umorzonych wobec niewykrycia sprawców zostało zniszczonych, z uwagi na upływ okresu archiwizacji. W toku analizy licznych spraw karnych z okresu lat 40-tych i 50-tych XX wieku ustalono co najmniej kilkanaście nazwisk, prawdopodobnie sprawców tych zbrodni. Według dotychczasowych ustaleń osoby te nie żyją. Zbrodni na szkodę ludności ukraińskiej dokonywali prawdopodobnie członkowie Batalionów Chłopskich z terenu powiatu przemyskiego wraz z bandytami prawdopodobnie z pobudek rabunkowych. Prowadzenie postępowania w tej sprawie utrudnione jest tym, iż obecnie niewielu jest bezpośrednich świadków tych wydarzeń. Dotychczasowe czynności pozwoliły na zgromadzenie bogatego materiału dowodowego, jedynie w sprawie zabójstwa ludności ukraińskiej w Małkowicach w dniu 17/18 kwietnia 1945 roku oraz w Woli Krzywieckiej w dniu 15 kwietnia 1945 roku. Dalsze czynności w tym śledztwie koncentrować się będą na analizie materiałów archiwalnych znajdujących się w Archiwum Państwowym w Rzeszowie, Przemyślu oraz w zasobach Oddziałowego Biura Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów w Rzeszowie. Po rozpoznaniu poszczególnych wątków sprawy będą one wyłączane do odrębnego prowadzenia i kończone wydaniem decyzji merytorycznych. Do chwili obecnej zakończono w ten sposób postępowanie w sprawie zabójstwa Jana Sałuka w dniu 3 czerwca 1945 roku w Stubnie powiat przemyski. Z uwagi na skomplikowany i wielowątkowy przedmiot śledztwa oraz trudności w pozyskiwaniu dowodów osobowych, obecnie nie można wskazać nawet przybliżonego terminu ukończenia całości sprawy. Odpowiedz Link
m.cave Re: Kilka dat mogę zweryfikować dzięki Forum 04.07.05, 11:42 Powódź w Przemyślu była w 1941. Ojciec mamy zginął w kwietniu 1944. Mama dostala się pod opiekę zakonu jesienią 1944. Znalazłem także wiele innych osobistych informacji. Dziekuję. Szczególnie Darino. Odpowiedz Link
darino z wspomnień żołnierza UPA 25.04.05, 21:59 Znalazłem fragment na ten temat we wspomnieniach Iwana Olijara z Sufczyny - pseudonim "Kum": "Jak raz w tym czasie 14 (?) kwietnia odbył się napad bandy z Huty Brzuski, polskiej wsi, na Bachów. Zabito 184 osoby. Ograbiwszy majątek i podpaliwszy chaty, banda ruszyła na Brzuskę. W Brzusce zabili 173 osoby. Na plebanii zginął, zabity siekierą, proboszcz ojciec Biłyk wraz z rodziną. Przeszedłszy Brzuskę, ruszyli na Sufczynę. Zabili 26 osób. U Sofii Hutman zażądali 500 zł. Zabrała wszystkie pieniądze, dała, i przeżyła. U Pawła Hutman zabrakło do żądanej sumy 20 zł - w związku z tym on nie przeżył, a pieniądze i tak zabrali. Mieszkańcy uciekali w las, banda doszła już do połowy wsi, kiedy nadbiegli nasi striłci z UPA. Polacy zawrócili. Ja przebywałem w tym czasie na szkoleniu w kotowskim lesie z nowopowstałą czotą. Przybiegł łącznik z Sufczyny z wiadomością o bestialstwie bandytów. Czota ruszyła bezwłocznie, ale Polaków we wsi już nie zastała". Odpowiedz Link
dubiecki Re: z wspomnień żołnierza UPA 26.04.05, 21:58 Starsi mieszkańcy polskich wsi (czyli głównie wsi po lewej stronie Sanu) pamiętają , a raczej pamiętali tzw partyzantów, którzy wyprawiali sie "za San"...grabiąc, czasem mordując....Kilku z nich po wojnie odsiedziało kilka lat, kilku uciekło na ziemie odzyskane. Oczywiście te rabunki niewiele miały z charakteru narodowościowego. Bandy łupiły równie bezlitośnie Polaków..czasami sąsiad ograbił sąsiada. Tak w ogóle słuchając opowiadań starszych (w dziecińswie)to nasze tereny w latach 40tych jawią sie trochę jak dziki zachód...a raczej wschód. Nie mozną jednak zapominać, ze ofiary były po obydwu stronach, być moze ofiar wsród Polaków było więcej (nie znam statystyk historyznych). Zawsze jak jestem na cmentarzu w Dubiecku...rzuca mi sie grób rodziny...(nie pamietam nazwiska) liczącej chyba ponad 10 osób zabitej przez Ukrainców. Odpowiedz Link
darino raczej unikam licytacji :) 26.04.05, 22:20 Jednak wydaje mi się, że na naszym terenie Ukraińców zginęło więcej niż Polaków, z tym że każda zbrodnia popełniona przez Ukraińców na Polakach ma bogatą dokumentację, natomiast o sytuacjach odwrotnych zaczyna się mówić dopiero od niedawna ! Zresztą wiele zbrodni przedstawianych jako ukraińskie okazują się być dokonane przez polskich bandytów. W cytowanym przeze mnie pamietniku żołnierza UPA znalazłem kilka ciekawych wzmianek - napiszę o tym wkrótce ! Odpowiedz Link
dubiecki Re: dlatego napisałem być moze Polaków zgineło 26.04.05, 22:24 dlatego napisałem być moze Polaków zgineło wiecej. A poza tym każda śmierc to osobna tragedia...i nie ma znaczenia czy stosunek ofiar był (Polaków/Ukraińców) 55:45 czy 45:55 Odpowiedz Link
m.cave Re: z wspomnień żołnierza UPA 28.04.05, 14:51 Jesteś prawdziwą kopalnią informacji. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
m.cave Re: z wspomnień innego żołnierza UPA (Płeczenia) 29.04.05, 10:38 Nie wiem, czy dlatego, że Płeczeń spisywał swoje wspomnienia kilka (jeśli nie kilkanaście) lat później, czy z „rozpędu” - do wydarzeń, które w innych źródłach są datowane na 11(14).04.1944 on zdaje się przypisywać datę 18.12.1945. A może „zmieszał” dwa wydarzenia? Że przytoczę dotyczący tego akapit (Omeljan Płeczeń - "Dzięwięć lat w bunkrze" str. 59-61) w całości: "...Bachów przypominał mi tragiczne wydarzenia 1945 roku. To była: piękna wieś! Duża, rozległa, liczyła ponad 500 gospodarstw. Rów- nież pobliska Berezka była sporą osadą, liczyła 350 domostw. Co z nich zostało? Wśród straszliwej ruiny ledwie gdzieniegdzie stała, cudem ocalała, pusta chata. Polscy bandyci napadli na Bachów i Berezkę 18 grudnia. Od kilku dni nasz oddział kwaterował w Iskani, skąd stale robiliśmy wypady do pobliskich wsi. Przekonywaliśmy chłopów, by organizowali oddziały samoobrony. Niestety, nasza akcja nie przynosiła rezultatów. Szcze- gólnie w Bachowie i Berezce. Ludzie tam byli pasywni i nie bardzo świadomi. Duża w tym "zasługa" księdza Sembratowicza, wieloletniego proboszcza Bachowa, upartego moskofila. Był bardzo lojalny w stosunku do Polaków, przyjaźnił się z polskimi księżmi i ludźmi nieprzychylnie nastawionymi do Ukraińców. Co prawda, los odpłacił mu za to. Gdy bandy napadły na Bachów, uciekł do Babic. Ale tam dopadli go i zastrzelili. Rano zbudziła nas strzelanina, a w chwilę później przybiegli zawiadowcy, z krzykiem, że Polacy mordują ludzi i palą ich domostwa w Bachowie i Berezce. Nasza bojówka i kuszcz samoobrony z Iskani ruszyły na odsiecz. Już z daleka zobaczyliśmy ogień, słychać było strzały, lament ludzi i ryczenie bydła. Zatoka rozkazał kuszczowi zająć pozycje w gęstych krzakach nad potokiem i uważać, by Polacy nas nie otoczyli. Tymczasem bojówka podkradła się pod wieś. Od razu stało się jasne, że jest nas za mało. We wsi oprócz cywilnych band było także polskie wojsko. Ich siły przewyższały nasze stokrotnie. Pękały nam serca z rozpaczy. Przecież nie możemy czekać, aż wszystkich wytłuką. Podsunęliśmy się bliżej. Zatoka rozkazał nastawić celowniki naszej broni na jak najdalszą odległość. Oczywiście, mogliśmy liczyć jedynie na to, że ich wystraszymy. Otworzyliśmy ogień. Strzelanina spłoszyła konie, najpierw te zaprzężone, a później i wojskowe. Polacy w odpowiedzi zagrali na "maksymie" i uruchomili moździerze. Nie orientowali się w jakiej odległości od nich się znajdujemy i dlatego ich kule nas nie sięgały. Jedyny pocisk, który upadł niedaleko, przysypał ziemią strzelca Rybołowa. Zaterkotały również karabiny SKW. Polacy, zapomnia- wszy o nas, zaczęli biec w ich kierunku. Gdy wyszli na szosę skiero waliśmy na nich całą siłę ognia. Rój SKW wycofał się do lasu. Z przysiółka Sokół przybiegł do nas jakiś chłop z informacją, że Polacy nas okrążają. Natychmiast znaleźliśmy się wśród chat we wsi i stąd przedarliśmy się do lasu, gdzie dołączył do nas rój SKW. Polacy nie ruszyli naszym śladem, bo obawiali się stracić zagrabione dobro. Wśród nas największe obawy przeżywał strzelec Czornjuk, który zostawił w Bachowie żonę. Istniała możliwość, że rabusie nie oszczędzili jej, choć była Polką. Wyrywał się by biec do wsi, ale Zatoka zabronił mu twierdząc, że udamy się tam wspólnie, jak tylko minie niebezpieczeństwo. Późnym wieczorem ruszyliśmy do wsi. To co zastaliśmy na miejscu było wstrząsające. Na pogorzelisku leżały zwęglone szkielety. Mężczyźni, kobiety, także dzieci. Na plebanii w Berezce znaleźliśmy bezgłowe ciała księdza Biłyka i jego żony. Ich odrąbane głowy poniewierały się daleko od tułowia. Nie sposób opisać tej straszliwej zbrodni. W Bachowie i Berezce zamordowano wówczas 465 bezbronnych ludzi, dwie trzecie których stanowiły kobiety! Wśród nich zginęła również żona Czornjuka. Liczba ofiar nie jest przesadzona. Żyją jeszcze ludzie, którzy pamiętają ten mord i dysponują spisem pomordowanych osób. Ilu bez- bronnych ukraińskich wieśniaków zginęło na całym "Zakierzoniu"? Nasza grupka zabiła wówczas dziewięciu bandytów i tyluż raniła..." Odpowiedz Link
darino Re: z wspomnień innego żołnierza UPA (Płeczenia) 29.04.05, 13:50 Wydaje mi się, że nałożyły się tutaj dwa wydarzenia - krwawa masakra z kwietnia 1945 i wysiedlanie Brzuski, Bachowa i Iskani, które chyba odbywało się w zimie ? Interesujący jest udział wojska - do tej pory w żadnej relacji nie mówiono o udziale wojska w masakrze z kwietnia, natomiast uczestniczyło na pewno w wysiedleniach. Natomiast polska milicja była obecna przy obydwu wydarzeniach ! Odpowiedz Link
darino wspomnienia Anny Kurasz z Bachowa 04.08.05, 21:43 Wspomnienia Anny Kurasz (panieńskie nazwisko Pizio(?)), urodzonej w Bachowie w roku 1922: "Przyszło zza Sanu 700 polskich partyzantów. żaczęli zabijać ludzi w naszej wiosce. Sprawdzali kennkarty. Zabijali po polach, po chatach, w wiosce.Najwięcej zabitych było koło potoka Liubery, który płynie pośrodku wioski. Tam nazganiali ludzi i zabili, a było tych ludzi 17. A wszystkich zabitych było z 80 ludzi. Tych znad potoka pochowali niedaleko w jednej jamie. Przeleżeli tam do 1971 roku, bo w tym miejscu była budowana szkoła i przenieśli ich na cmentarz. Reszta ludzi była pochowana na cmenterzu, ele na drugim końcu, dalej od cerkwi, i nie w jednym miejscu, a w różnych grobach, bo we wsi jeszcze mieszkały ich rodziny. Pamiętam niestety nie wszyskich zabitych. To byli Antin Pizio (mój ojciec), Antin Kupczak, Katerina Kupczak, Anna Dekar, Mychajło Bubin, Marta Sokił (zabita z dzieckiem), Antin Zubik, Jedinak, Zacharij Kopko, Ilja Kopko, Fedir i Marija Stiepanik, Mychajło Kupczak, Anna Sałasznik, Hryhorij Kopko, Ksenia Kopko, ojciec Sembratowicz. Jak pamiętam, to te osoby, oprócz Stepaników i Kseni i Hryhorija Kopków, były pochowane najpierw koło potoku, a potem przeniesione koło cerkwi. Pamiętam jeszcze zabitych Jewhenię Kostecką, rodzinę Tkaczów (Iwan, Pietro, Halina, Dionisij), Josifę Tkacz (siostrę Marii Sokił), Dmitra Łobodzińskiego, Annę Biłą, Romana Kopka, Hutmana (zabil go własny syn, którego potem sparaliżowało)." Odpowiedz Link
darino wspomnienia Stanisława Seneczka z Brzuski 04.08.05, 21:58 Wspomnienia Stanisława Seneczka, urodzonego w 1919 roku w Brzusce: "W kwietniu 1945 roku wpadła do wioski uzbrojona banda. Legitymowali ludzi. Kto miał kennkartę z "U", tego zastrzelili na miejscu, kto z "P", tego nie zabijali. To byli ludzie z sąsiedniej wioski, ale i za Sanu, i wysiedleńcy z Wołynia. W Brzusce zabili wtedy 182 ludzi, w Sufczynie, wydaje mi się, 80, w Bachowie też około tylu. Pochowano ich w zbiorczej mogile, ludzie policzyli, więc wiedzieli, ilu było zabitych. Ja wróciłem do wioski we wrześniu 1946 roku, ale żyła moja mama i brat, to wszystko dokładnie opowiedzieli. Podczas tego napadu zabili mojego ojca i brata. Leżą oni w wielkiej, starej mogile za mogiłami ojców Biłyka i Hadziaka. Obok leżąmój ojciec i brat, a jakieś trzy metry za nimi wybrana była jama, i w tej jamie leży 182 ludzi, to długa jama, dłuższa niż 10 metrów. Stał tam kiedyś krzyż. Teraz tym nikt się nie interesuje. Raz za komuny gmina dostała jakieś pieniądze, przysłali pijaków, którzy ogrodzili teren drutem kolczastym. To cała opieka i pamięć. Mama była Polka, to jej nie zabili. Przyszli zza Sanu." wywiad z dnia 24 sierpnia 1999 roku Odpowiedz Link
darino lista pomordowanych 11 kwietnia 1945 roku - część 03.05.06, 09:23 Lista osób pomordowanych w Brzusce/Berezce 11 kwietnia 1945 roku: 1. Doskocz Wasyl s. Stepana, 1888 2. Doskocz Petronela, 1899 3. Doskocz Anna, c. Dmytra, 1902 4. Mrudz Kateryna, c. Pietra, 1882 5. Mrudz Anna, c. Wasyla, 1911 6. Bodnar Kateryna, c. Iwana, 1902 7. Bodnar Stefania, c. Wołodymyra, 1940 8. Bodnar Jarosław, s. Wołodymyra, 1945 9. Kopka Julia, c. Iwana, 1905 10. Kopka Kateryna, c. Mychajła, 1926 11. Kopka Iwanna, c. Mychajła, 1929 12. Kopka Tadej, s. Mychajła, 1937 13. Kopka Wołodymyr, s. Mychajła, 1944 14. Kopka Helena, c. Mychajła, 1931 15. Sztur Adolf, s. Mychajła, 1934 16. Czubak Nestor, s. Mychajła, 1922 17. Filwarskyj Mychajło Iwan, 1899 18. Popowycz Marta, c. Hrycia, 1905 19. Konował Kateryna, c. Dmytra, 1879 (ciężko ranna) 20. Duda Kateryna, c. Iwana, 1895 21. Czubak Marija, 1886 22. Doskocz Kateryna, 1874 (spalona w ogniu) 23. Roman Oleksa, s. Wołodymyra, 1888 24. Roman Iwan, 1923 25. Czubak Anna, c. Hrycia, 1891 26. Dzwinyk Julia, c. Iwana, 1903 27. Dzwinyk Maria, c. Mychajła, 1940 28. Derewenko Mychajło, s. Mykoły, 1893 29. Kaczmarska Maria, c. Iwana, 1890 30. Kaczmarska Maria, c. Mychajła, 1923 31. Horbowyj Andrij, s Mychajła, 1884 32. Kaczmarska Kateryna, c. Iwana, 1905 33. Rusnak Iwan, s. Ołeksy, 1881 34. Tymoczko Julija, 1880 35. Szewczyk Maria, c. Danyły, 1906 36. Rusnak Iwan, s. Mychajła, 1922 (czerwonoarmista, inwalida) 37. Rusnak Kateryna, c. Iwana, 1868 38. Dmytriw Iwan, s. Wasyla, 1926 39. Bekasz Pawlina, c. Wasyla, 1919 40. Artym Roman, 1899 41. Artym Kateryna, c. Iwana, 1905 42. Artym Tadej, s. Romana, 1930 43. Mrudz Anna, c. Iwana, 1881 (ranna) 44. Melnyk Mychajło, 1874 45. Melnyk Olha, 1909 46. Rusnak Mychajło, s. Jurka, 1874 47. Rusnak Iwan, s. Kateryna, c. Pietra, 1884 48. Rusnak Kateryna, 1906 49. Rusnak Iwan, s. Iwana, 1942 50. Rusnak Wira, c. Iwan Odpowiedz Link
darino lista pomordowanych 11 kwietnia 1945 - część II 03.05.06, 15:39 50. Rusnak Wira, c. Iwana, 1943 51. Rusnak Iwan, s. Mychajła, 1914 (ranny) 52. ojciec Biłyk Ołeksa, s. Mychajła, 1892 53. Biłyk Marija, c. Iwana, 1891 54. Kwasnickyj Stefan Hr., 1931 55. Czubak Iwan Andr., 1900 56. Czubak Anna Dm., 1906 57. Czubak Mikołaj Mich. (niemy), 1919 58. Czubak Kateryna Iw., 1874 59. Dzwinyk Iwan Mich., 1898 60. uszkodzenie arkusza, nazwisko nie do odczytania 61. Dzwinyk [?] Iw., 1925 62. Dzwinyk Nadija Iw., 1930 63. Dzwinyk Dmytro W., 1895 64. Dzwinyk Julija Łuk., 1906 65. Dzwinyk Myron W., 1939 66. Dzwinyk Marijan W., 1939 67. Dzwinyk Iwan W., 1898 68. Dzwinyk Marija Dmytr., 1901 69. Dzwinyk Marija Iw., 1928 70. Bodnar Anna Oł., 1913 71. Horbowyj Wasyl Iw., 1874 72. Kapustianska Anna Łuk., 1900 73. Kapustianskyj Iwan Dm., 1926 74. Kapustianskyj Teodor Dm., 1870 (ranny) 75. Kocka Pietro Pawł., 1880 76. Birak Ołeksa M., 1906 77. Birak Anna And., 1903 (ranna) 78. Birak Kateryna Oł., 1937 79. Birak Iwanka Oł., 1940 80. Horbowyj Mykoła Iw., 1882 81. Sawka Marija Iw., 1878 82. Sawka Kateryna Onuf., 1910 83. Sawka Roman Onuf., 1941 84. Kozubskyj Stefan Hr., 1902 85. Kozubska Kateryna Iw., 1899 86. Kozubska Anna Stef., 1929 87. Kozubska Kateryna T., 1874 88. Kozubska Marija Stef., 1919 89. Bal Dmytro Andr., 1879 90. Bal Kateryna B., 1882 (ciężko ranna) 91. Dorotiak Marija Hr., 1905 (mąż w Armii Czerwonej, osierociła dwoje dzieci) 92. Piszczacyk Julija St., 1905 93. Piszczacyk Anna St., 1929 94. Piszczacyk Łeontija St., 1931 95. Piszczacyk Marija St., 1943 96. Piszczacyk Wołodymyr St., 1927 97. Piszczacyk Kateryna St., 1877 98. Piszczacyk Ksenia Iw., 1919 99. Czmil Iwan W., 1883 100. Trybała Paraskewia F., 1886 Zapomniałem napisać, że drugie imiona to tzw. "otczestwa", powstałe od imienia ojca. Odpowiedz Link
darino lista pomordowanych 11 kwietnia 1945 - część III 03.05.06, 16:40 101. Trybała Kateryna F., 1915 102. Seneczko Ilko And., 1874 103. Seneczko Senklia Iw., 1874 104. Trybała Ewstachia, 1936 105. Worobel Zofija Hr., 1869 106. Duda Anna Hr., 1905 107. Duda Kateryna W., 1891 108. Bodnar Justyna Stef., 1885 109. Serniak Marija Iw., 1890 110. Seneczko Wasyl Hr., 1894 111. Seneczko Anna Mych., 1905 112. Seneczko Mychajło Ilko, 1883 113. Seneczko Wołodymyr Iw., 1908 114. Chomyk Pietro Iw., 1896 115. Serniak Mykoła Dm., 1894 (inwalida) 116. Serniak Anna Andr., 1897 (ranna) 117. Łazar Emilija Mych., 1920 118. Łazar Liubom Iw., 1940 119. Łazar Marija Iw., 1943 120. Serniak Marija Dm., 1866 121. Czmil Iwan Stef., 1896 122. Czmil Marija Sem., 1898 123. Czmil Kateryna Iw., 1873 124. Derewenko Mykołaj D., 1904 125. Derewenko Olha Hr., 1912 126. Czmil Kateryna Hr., 1886 127. Czmil Anna Hr., 1909 128. Sawka Jarosław Andr., 1945 129. Jurczyszyn Łuka Hr., 1870 130. Seneczko Marija Dm., 1890 131. Dzwinyk Iwan Iw., 1871 132. Czubak Wołodymyr, 1930 133. Chudzkewycz Justyna Iw., 1880 134. Tymoczko Wasyl Ser., 1879 135. Derewenko Mykołaj Sen., 1906 136. Parańczak Stefan Jur., 1906 137. Bal Wasyl M., 1889 138. Filwarskyj Andrij Andr., 1878 139. Filwarska Marija Iw., 1887 140. Horbowyj Wasyl And., 1880 141. Horbowyj Iwan And., 1877 142. Horbowyj Olha Sen., 1874 143. Horbowyj Myron Iw., 1923 (czerwonoarmista – inwalida) 144. Kczyk Marija Dmit., 1881 145. Filwarska Justyna Iw., 1879 146. Filwarskyj Andrij M., 1873 147. Pankiewycz Marija M., 1909 148. Kuras Anna Dm., 1931 149. Szpak Olha Iw., 1916 150. Radwanska Anna And., 1881 Odpowiedz Link
czesio48 Re: lista pomordowanych 11 kwietnia 1945 - część 03.05.06, 16:44 Skąd masz tą listę i czy to już pełna. Odpowiedz Link
darino lista pomordowanych 03.05.06, 17:00 Lista pochodzi z Archiwum Państwowego w Przemyślu. Przedrukowało ją ukraińskie "Nowe Słowo" z dnia 30.04.2006. Listę przetłumaczyłem sam, więc mogą zdarzyć się jakieś literówki w nazwiskach. Lista chyba nie jest kompletna, zwykle podaje się w Brzusce 187 do 200 osób zabitych tego dnia. Ale lista była sporządzona w 3 dni po tragedii, więc myślę, że trochę osób mogło jeszcze umrzeć z ran, no i może znaleziono jeszcze trochę zwłok po potokach ... Odpowiedz Link
darino lista pomordowanych 11 kwietnia 1945 - część IV 03.05.06, 16:54 151. Krajewskyj Iwan M., 1886 152. Sokił Iwan And., 1877 153. Sokił Marija Iw., 1882 154. Bal Iwan Ilko, 1864 155. Bal Anna W., 1874 156. Kaczmarska Paraskewia Iw., 1900 157. Pankiewycz Tadej W., 1933 158. Pankiewycz Julian W., 1941 159. Bodnar Kateryna An., 1880 160. Swatyk Mykołaj, 1859 161. Melnyk Antoni M., 1861 Berezka, dn. 15 III 1945 (tu prawdopodobnie błąd – powinien być IV- przyp. Moje) Sołtys K. Pełech Pełech Dmytro Seneczko Iwan Mospan Iwan Po prawej stronie dokumentu znajduje się dopisek – „Wykaz ludzi pomordowanych, milicjant z Leszczawy dolnej znęcał się nad mieszkańcami Ukraińcami rannymi. Prosi się o interwencje w tej sprawie i zamknięcie tego milicjanta.” Oryginał rękopisu znajduje się w Archiwum Państwowym w Przemyślu SPP 1944-1950 Teczka: Sprawy ogólne bezpieczeństwa Sygn. 64, k. 41 Odpowiedz Link
upowiec POLSKIM PARTYZANTOM GRATULUJEMY ! 04.05.06, 07:23 Tak sobie szybko policzyłem z listy, że zamordowane osoby płci żeńskiej stanowiły ponad 50 %. Oprócz tego okoł 35 % ofiar to osoby powyżej 60 roku życia, a około 20 % stanowiły dzieci poniżej 15 roku życia. I oto cała prawda o "partyzantach" na naszym terenie ! Jeszcze trochę poszukiwań w archiwach i stworzy się prawdziwy obraz tamtych wydarzeń. Odpowiedz Link
wiemcopisze Upowiec jesteś żałosny 04.05.06, 09:13 Wykorzystujesz straszną tragedię jaka się wydarzyła, żeby jątrzyć stare rany i siać nienawiść. Twój nick świadczy o tym jakim jesteś małym i żałosnym człowieczkiem. Szkoda, że nie pogratulujesz swoim (pogrobowcu upowców) wymordowania w okrutny sposób setek tysięcy Polaków na Wołyniu i Kresach, że o dawnych mieszkańcach gminy Bircza (także Ukraińców) nie wspomnę. Odpowiedz Link
m.cave Re: lista pomordowanych 11 kwietnia 1945 - część 04.05.06, 10:24 Co najmniej cztery różne nazwiska mogą wiązać się z moją bliższą lub dalszą rodziną. Nieoficjalnie można dopisać do tej listy mojego dziadka, który został zamordowany jakiś czas później w zamian za ocalenie mojej mamy i jej rodzeństwa. "Wyrok" zpadadł 11 kietnia 1945, wykonanie odwlekło się nieco. Odpowiedz Link
tyrawa Dyskusje historyczne 15.11.13, 08:35 O UPA i Wołyniu prosze dyskutować na jakims innym forum, tutaj rozmawiamy o gminie Bircza. Dlatego 2 wpisy zostały usuniete. Odpowiedz Link