lepudruk
02.09.06, 21:57
Jak sadzicie co grozi ulicy Puławskiej po wprowadzeniu wspaniałego pomysłu
Kancelerza Marcinkiewicza. Czy bedziemy zmuszeni przestac jeździć samochodami
Puławską.
Przeciez kazdy kierowca Tira , którego zastanie ranek na Puławskiej albo
pojedzie dalej i złamie zasady opisane w rozporządzeniu alb zatrzyma sie na
puławskiej i bedzie stał do wieczora. A jak stanie 200 tirów - to co.
Zamiast mysleć o nowych drogach jest próba stworzenia martwego prawa, które
zmusz nas do jego łamania a tym samym przyzwyczajamy sie do notorycznego
łamania prawa .