05.03.07, 21:15
nie wiem jak z polityka na forum - wolno bo wolnosc slowa, czy zakazane bo
Roman czuwa?
jesli nie wolno to prosze o reprymende
jesli wolno to zapytam - czy zadowoleni jestescie z tego co dzieje sie w IV RP
(ujawniajac swoje poglady i narazajac sie na krytyke dodam, ze dla mnie to
bardziej II PRL)? czy ciesza Was poczynania naszego rzadu? czy wyjezdzajac za
granice przyznajecie sie, ze jestescie Polakami?

jednym zdaniem - kto chce pochwalic niech chwali (ale z podaniem jakichs
argumentow), kto chce narzekac niech narzeka (ale jak wyzej)...
Obserwuj wątek
    • schwinn1 Re: Kaczogrod 05.03.07, 22:26
      dla mnie polityka śmierdzi i rządzi się jedynie pieniądzem.. znaczy dal mnie
      tyle co NIC.. uważam że dobrze iż w nią się nie angażuję ponieważ jest mnóstwo
      innych ciekawych rzeczy do robienia.. a to że ktoś mnie uzna za ignorantkę którą
      nie obchodzi własny kraj też mnie nie bardzo interesuje.. uważam że jestem
      patriotką i niemca i bolszewika bym biła oj biła ;-) pewnie byłabym
      sanitariuszką ale to też coś! ;-D
      kocham swój kraj takim jakim jest i nie mam zamiaru z niego uciekać by zarabiać
      więcej szmalu ;-/

      powiem tylko że jest mi lepiej teraz niż było kiedyś..
      • ordyl Re: Kaczogrod 06.03.07, 11:33
        Witam

        W 88 roku wyjechałem z Polski myslałem że na długo. Do PRL nie chciałem wracać.
        Na emigracji spotkałem mnóstwo rodaków. Wielu kochało nasz kraj nadal i
        angażowało się w wolną Polskę. Pamiętam wybory 89 spotkania (m.in. z Hallem)
        naprawdę przychodziło mnóstwo ludzi. Zawsze byłem dumny że jestem polakiem, z
        naszej historii.
        Spotkałem również inne postawy, polaka w drugim lub trzecim pokoleniu który się
        wstydził swego pochodzenia, polkę urodzoną tutaj a tam mieszkającą od 5 lat
        która już nie pamiętała języka i uważała że nic ją z Polską już nie łączy.

        To my tworzymy nasz naród i od nas zależy jak się będziemy czuli jako polacy.
        Po czerwcu 89 nie wyobrażałem sobie żebym nie wrócił, tylko tu się dobrze
        czuje.

        Oczywiście to nie mój prezydent Kwaśniewski nie mój premier Miller miałem
        potwornego kaca. Nie jestem zadowolony z naszych polityków z bliżniaków
        również ale to jest mój kraj i tylko od nas zależy jak będziemy nim rządzić.

        Na marginesie tak wiele nas denerwuje rzeczy posłowie prezydent tvp a nie
        denerwują nas brudne ulice lumpy w parku czy zwykłe złodziejstwo. Zacznijmy od
        naszego małego podwórka. Na tych wielkich wpływ mamy niewielki. Tym bardziej że
        nie widać aby się coś miało zmienić. Jakoś posłowie politycy już zapomnieli o
        hasłach niższe podatki tanie państwo , nigdy nie zapominają o dietach
        dopłatach fundacjach agencjach zwrotach za paliwo telefony etc.

        Zdrówka
        • teqilaa Re: Kaczogrod 06.03.07, 12:07
          ordyl napisał:
          Na tych wielkich wpływ mamy niewielki.

          Ale to my ich wybieramy, a frekwencja na kazdych wyborach jest gorzej jak
          mizerna. Wkurza mnie, kiedy głowa puchnie od narzekań, a potem frekwencja jest
          taka jaka jest. Kazdy ma prawo do własnych zainteresowań, nikt nie musi na
          codzień interesować sie polityka, ale wybory sa raz a kilka lat i wystarczyłoby
          minimum wysiłku aby spełnic nasz obywatelski obowiazek.
          (hahahaha gadam jak towarzyszka z ramienia wysunieta na czoło;))
          • ordyl Re: Kaczogrod 06.03.07, 14:04
            w obecnym systemie nie mamy żadnego wpływu na posłów.
            Mamy do wyboru albo PiS albo PO. Przystawki się nie liczą jest kwestią ceny
            tylko ich zgoda.
            Lewica się skompromitowała a ta "uczciwa" z braku innych fruktów postanowiła
            firmować byłych zomowców ubeków pzprowców. Bugaj się przecież nie liczy.

            I teraz jaki mamy wpływ na PO lub PiS. Kogo wybieramy pierwszych na liście
            reszta się nie liczy. Więc o co idzie walka ? o miejsce na liście nie o
            program sprawy ludzi tylko lojalność wazeliniarstwo i aby się załapać.

            Na kogo glosowałaś ostatnio? ja na 17 na liście nie ostatniego i nie
            pierwszego zadałem sobie trud i sprawdziłem kandydatów (małe zaskoczenie że
            wykształcenie mieli lepsze Pisowcy). Mój nie przeszedł ale nie mam żadnej
            pewności że byłby inny od dzisiejszych posłów.

            System jest chory ale nikomu sie nie opłaca go zmieniać. mamy system partyjny.
            W USA i Wielkiej Brytanii jest system większościowy i na pewno jest tam wiele
            lepiej niż we Francji Niemczech czy Włoszech. ale lepiej jest ludziom nie
            politykom.

            Zdrówka
            • teqilaa Re: Kaczogrod 06.03.07, 14:33
              po postawieniu ptaszka przy nazwisku to juz klamka zapadła, możemy jedynie pluc
              sobie w brode. Ale mi chodziło o cos innego, wiele osób narzeka i psioczy a jak
              sie zapytam o wybory to słysze że oni nie głosowali bo mają w d. takich
              polityków.
              Ja osobiście głosowałam na program, opcje polityczną. Jesli chodzi o wybór
              osoby to ważne dla mnie było jaką partie reprezentuje (czyli progrm który mi
              odpowiada) no i zabawiłam sie w mały szowinizm,leciałam po płci i
              wykształceniu :)Nie miałam mozliwości poznania "dogłebnie" kandydatów.

              Nigdy nie mamy pewności czy ludzie na kórych zagłosujemy nie zeszmaca się.

              Patrząc na dzisiejsza scene polityczną, człowiekowi ulewa sie, głowne siły
              zachowują sie jak dzieci w piaskownicy, sypia piaskiem w oczy, obrazają się,
              kłóca sie o zabawki. Reszta to tylko marne tło, które nie ma pomysłu jak sie
              wybic wiec trwa dopóki stołek jest i kasa leci. Czasem cos pokrzyczy, ale tylko
              po to żeby całkiem nie zniknąc.
    • joosephoslav Re: Kaczogrod 05.03.07, 22:52
      alienxxx napisał:

      > "...czy wyjezdzajac za
      > granice przyznajecie sie, ze jestescie Polakami?..."

      A czemu sie nie przyznawac? Nie kumam...
    • teqilaa Re: Kaczogrod 06.03.07, 11:01
      Alien, jakis czas temu zakupiłam na dvd cała serie kronik filmowych z lat 50,60-
      tych. Propaganda ta sama, tylko nieprzyjaciel zmienił nazwe.
      • artsg Re: Kaczogrod 06.03.07, 12:16
        > Alien, jakis czas temu zakupiłam na dvd cała serie kronik filmowych z lat 50,60
        > -
        > tych. Propaganda ta sama, tylko nieprzyjaciel zmienił nazwe.

        Zauważ tylko że w latach 50 - 60-tych za publiczne nazwanie działalności tamtych
        rządów >propagandą< mogłabyś mieć dużo , powiem to delikatnie, nieprzyjemności.
        • teqilaa Re: Kaczogrod 06.03.07, 12:32
          artsg napisał:
          Zauważ tylko że w latach 50 - 60-tych za publiczne nazwanie działalności tamtyc

          > rządów >propagandą< mogłabyś mieć dużo , powiem to delikatnie, nieprzy
          > jemności.

          niby teraz jest wolnosc słowa ale i wrazliwośc góry większa...
          • ordyl trzymajmy się faktów 06.03.07, 13:54
            kiedyś władza nie była wrażliwa co kończyło się niedobrze. Dziś za krytykę
            rządu można co najwyżej otrzymać telekamerę.

            Był taki dziennikarz Jacek Łęski proponuje aby prześledzić jego losy. a potem
            mówić o cenzurze. to nie jedyny przykład wolności słowa po 89.

            Zdrówka
            • teqilaa Re: trzymajmy się faktów 06.03.07, 14:10
              ordyl napisał:

              > kiedyś władza nie była wrażliwa co kończyło się niedobrze. Dziś za krytykę
              > rządu można co najwyżej otrzymać telekamerę.

              albo doniesie na ciebie oburzony internauta a prokuratura potraktuje to
              priorytetowo, ech.
              skrajności generalnie nie sa dobre.
              • artsg Re: trzymajmy się faktów 06.03.07, 14:27

                > albo doniesie na ciebie oburzony internauta a prokuratura potraktuje to
                > priorytetowo, ech.
                > skrajności generalnie nie sa dobre.
                >

                Nie byłbym takim pesymistą. Dziś wyzywanie Kaczek od najgorszego jest trendy na
                niektórych forach GW
                • teqilaa Re: trzymajmy się faktów 06.03.07, 14:36
                  Chamstwo nigdy nie jest trendy. A często buractwo mylone jest z posiadaniem
                  poglądów.
    • grelka_butelka Re: Kaczogrod 06.03.07, 20:25
      wracając do tematu :). nie ma się czego wstydzić, to nie moja wina, że tak tu
      jest, ja mogę się tylko starac to zmienić i tak jak ktos napisał dbać o swoje
      małe podwórko. poza tym w wielu krajach jest gorzej. ba! u nas było gorzej! jak
      czytam/ ktoś mi opowiada/ oglądam o PRL to się cieszę, że żyję teraz. większość
      Polaków narzeka, a nie zauważa, że jest lepiej niż 20 lat temu (no wiem, że w
      Estonii jest lepiej, a była częścią ZSRR - ale może właśnie dlatego, że tak nie
      marudzą i zamiast biadolić nad historią wzięli się do roboty).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka