Św Anna vs Słowicza

30.08.09, 08:12
Pytanie do rodziców, których dzieci miały już komunie. Gdzie jest Komunia
lepiej zorganizowana bardziej przyjazna dla dziecka. Gdzie przygotowania
(spotkania itp) nie pochłaniają całego wolnego czasu. I kiedy to się zaczyna
tak na dobre?
    • too-man Re: Św Anna vs Słowicza 30.08.09, 12:55
      Ale fajne podejście. Gdzie lekko i przyjemnie? Spytaj jeszcze po ile składka? Daj se spokój i nie wysilaj się! Zrób ksero pamiątki I komunii świętej od sąsiadki, przerób w photoshop'ie i nie rób sobie kłopotu. Czasu i wysiłku "niepotrzebnie" nie zmarnujesz na przygotowanie dziecka do sakramentu.Dziecku kup rower i komputer i będzie się cieszyć, a sama jedź na wczasy w tym czasie bo taniej.........
      • anmala Re: Św Anna vs Słowicza 30.08.09, 13:25
        Masz typowo tumanowate podejście. Szkoda tylko, że widzisz tylko jedna stronę
        tematu...
        Więc nie wysilaj się w kretyńskich odpowiedziach. Jeśli masz coś sensownego do
        napisania to pisz... a jeśli zamierzasz obrażać to zamilknij.
        • agagum3 Re: Św Anna vs Słowicza 30.08.09, 15:03
          Ja nie chce nikogo obrażać, ale też uważam, że pytanie było
          bezsensu!!!
      • anmala Re: Św Anna vs Słowicza 30.08.09, 19:50
        Wiem jakie jest znaczenie Eucharystii, ale wiem też, że w niektórych parafiach
        robi się z tego (czyli Pierwszej Komunii) wielkie przedstawienie (a przecież nie
        o to chodzi). Znam ludzi, którzy różne rzeczy robią na pokaz (np. naklejają
        sobie chrześcijańską "rybkę" na samochodzie, a potem na drodze zachowują się jak
        skończeni idioci i jeszcze się wkurzają na jadących przepisowo). Więc pytam
        jeszcze raz i proszę o rzeczowe odpowiedzi wynikające z doświadczenia (czyli jak
        to wyglądało, jaka była atmosfera), a nie o faryzeuszowskie przytyki.
        • misiania Re: Św Anna vs Słowicza 30.08.09, 20:34
          skoro to wszystko wiesz, to pytanie inicjujące wątek sformułowałaś
          wyjątkowo niefortunnie. nie dziw się więc odpowiedziom.
          • anmala Re: Św Anna vs Słowicza 30.08.09, 20:58
            Nie rozumiem tylko co niefortunnego jest w moim pytaniu? Dlaczego od razu
            przypięto mi łatkę konsumpcyjnej suki? Interesuje mnie chociażby, czy
            przygotowania do sakramentu skupiały się na przeżyciu duchowym, czy też na
            teatrze (równy krok, sztuczne wyuczone przemowy itd.). Czy ks. proboszcz
            postawił twarde warunki co do np. jednolitych strojów (alby), czy też uległ
            zachciankom rodziców, w wyniku czego nastąpiła jedna wielka rewia. Czy
            organizacja (czyli trzymanie chociażby marudzących rodziców na wodzy) była
            sprawna, czy też co spotkanie i głośniejsza wypowiedź rodzica, to zmiana planów.
            I na takie chociażby pytania oczekiwałam rzeczowych odpowiedzi.
            • misiania Re: Św Anna vs Słowicza 30.08.09, 21:04
              no właśnie. trzeba było pytać o konkrety. to forum czytają zwykli
              ludzie, a nie wróżki, co się od razu domyślają, co piszący ma na
              myśli.
              • teqilaa Re: Św Anna vs Słowicza 31.08.09, 10:14
                Moja córka miała komunie na Słowiczej, 4 lata temu, więc nie wiem
                czy dalej jest tak samo? Jeśli chodzi o przygotowania to pierwsze
                spotkania były juz jesienią. Pamiętam, że każdy z rodziców miał
                indywidualne spotkanie z księdzem i była to rozmowa o dziecku, o
                jego zainteresowaniach, osiągnięciach i ew. talentach. Odczucia
                miałam mieszane, choć ksiądz bardzo miły i z "fajowskim" podejściem
                do dzieci to powiem szczerze, że trochę jak na przesłuchaniu sie
                czułam... Spotkań nie było az tak wiele żeby w jakiś masakryczny
                sposób kolidowały z codziennymi obowiązkami. Tradycyjnie rodzice
                byli zaprzęgnięci do sprzątania i dekorowania kościoła. Dzieci miały
                mnóstwo materiałów do "egzaminu" przed komunią. Co dla mnie akurat
                jest totalna porażka. Język, jakim sa sformułowane pytania i
                odpowiedzi, to jakaś pomyłka. Dziecko 8-9 letnie nie jest w stanie
                zrozumieć znaczenia tych słów. Jeśli chodzi o stroje to cóż, każdy
                miał jak chciał. Niestety była rewia mody, pamiętam jedna
                dziewczynkę, która miała sukienke z odkrytymi ramionami!!!! szok!
                Powiem tak, córka była w prostej, mało strojnej aczkolwiek urokliwej
                sukience i wyglądała przeslicznie, wiem wiem matka zawsze tak bedzie
                mówić, ale to opinia nie tylko moja. Zresztą przed komunia było
                głosowanie czy alby czy nie, ja byłam za albami, ale ni przeszło :)
                uważam, że sukienki w stylu im więcej falban tym lepiej to jakaś
                porażka! Bardzo mi sie podobało jak było w kościele w Mirkowie.
                Wszystkie dziewczynki miały szyte jednakowe sukienki. Były naprawdę
                ładne, ze smakiem uszyte. Jeśli chodzi o uroczystość to cóż, jak
                wszędzie, wierszyki, recytacje, pieśni wykonywane przez dzieci,
                podziękowania od rodziców. Nic nadzwyczajnego, ale i tez nic godnego
                potępienia. Podobało mi się to, że miejsca dzieci były odgrodzone i
                nikt nie miał tam prawa włazić, tak wiec dzieciaki nie dusiły sie
                pod natłokiem rodziców z aparatami.
    • aniamo Re: Św Anna vs Słowicza 31.08.09, 12:30
      Ja miałam ten sam problem i doskonale rozumiem pytanie. Wybrałam kościół Św. Anny, gdyż komunia w tym kościele, w odróżnieniu od Słowiczej, skoncentrowana była na sakramencie a nie na przedstawieniu. Były spotkania, owszem, dziecko się uczyło, owszem ale nie było tego całego cyrku, który jest na Słowiczej. No i koszty dużo mniejsze. A siostry przygotowujące dzieci naprawdę pomocne. Pozdrawiam i życzę dobrego wyboru
      A
      • mo_nicka_ja Re: Św Anna vs Słowicza 31.08.09, 22:12
        po pierwsze - zawsze warto iść do komunii we własnej parafii
        po drugie - nie wiem jakie przedstawienie i koncentracja na nim była na Słowiczej? bo moim zdaniem Słowicza miała rozsądnie mało przygotowań a oceniam to na świeżo bo w tym roku miałam powtórkę (cztery lata temu też cyrku nie zauważyłam)

        św. Anna ma te zaletę że grupy są tam mniejsze ale tez kościół jest mały, tam chyba były jednolite stroje - ale jak usłyszałam jaka była proponowana cena to umarłam, z tym że nie jestem pewna czy na tym stanęło, mogę spytać :)

        na Słowiczej - zebrania rodziców raz w miesiącu - to spotkania po mszy specjalnie dla dzieci pierwszokomunijnych, no, nie co miesiąc, były zebrania chyba w październiku, listopadzie, lutym, marcu i kwietniu
        najwięcej czasu i emocji jest na pierwszym - bo ZAWSZE jest cyrk pt. alby czy sukienki
        ponieważ dzieci w tej parafii zawsze przystępuje dużo (bo wiele spoza parafii), są dwie tury, miał być podział na grupę w albach i w strojach tradycyjnych, bo żadna opcja nie wygrała
        cyrk zrobili RODZICE :)
        bo mimo pierwszych - niestety nie na piśmie - deklaracji, zamiast pół na pół - okazało się że chętnych na alby jest ... koło 20 osób - ze 150 czy 160...
        koniec końców zamiast podziału wg stroju był jak zawsze podział wg klas
        i więcej cyrków nie pamiętam :)

        czy się idzie do Anny czy na Słowicza - zdaje się te same modlitwy i pytania - fakt, dość mało dla dzieci zrozumiałe, to raczej wykucie na pamięć... ale to chyba odgórnie w całej diecezji co najmniej

        same przygotowania czyli próby to ostatnie 2 tygodnie przed terminem komunii - w sumie jakies 4 razy czyli dwa na tydzień, tak z 1,5-2 godziny
        - ustawianie, zachowanie w czasie mszy, czytania, śpiew
        jest to nużące, może się komuś wydawać przesadne
        ale proszę spróbować wyobrazić sobie gdy jest 66 sztuk do opanowania, a niektórzy chyba w kościele od chrztu byli kilka razy :)
        nawet wyjście z ławek tak żeby się nie podeptali i nie przewracali to wyzwanie :)

        sama komunia to max. 1,5 godziny albo i mniej
        dzieci mają swoje odgrodzone ławki, są rodzice którzy pilnuja porządku i nie wpuszczają nikogo między dzieci, nie jest duszno, jest lekarz i pielęgniarka w pogotowiu
        jest pięknie i uroczyście a dzieciaki w ten dzień nawet te najbardziej niesforne - jakby grzeczniejsze :)

        co do kosztów - z tego co wiem to są takie same w obu kościołach, proboszcz specjalnie sprawdza :) a z tego co się daje jest już wszystko opłacone - kwiaty do dekoracji, kwiaty dla księży, pamiątki

        jeśli są jeszcze jakieś pytania to odpowiem :)
        swoją drogą
        do głowy by mi nie przyszło robić takie "rozpoznanie"
        dla mnie oczywiste jest że dziecko idzie tam gdzie jego parafia...
        :)
        jak ktoś wie jak to wygląda w Zalesiu Dolnym to niech napisze bo mnie się o uszy obiło że tam to dopiero są PRZYGOTOWANIA :) (nie wiem czy prawda że i całodzienne???)
        • kathy27 Re: Św Anna vs Słowicza 31.08.09, 23:20
          chyba,ze nie chodzi do swojej rejonowej szkoly... wtedy pada pytanie
          czy w swojej parafii czy moze razem z klasa w innym kosciele...ja
          wybieram druga opcje:)
          pozdrawiam
        • teqilaa Re: Św Anna vs Słowicza 01.09.09, 09:03
          Otoz to! pamietam że w szkole na zebraniu rodziców krazyła lista kto
          jest za albami a kto nie. z tego co rozmawialam z dziewczynami które
          sie zajmowały rozpoznaniem to było wlasnie pół na pół i co? i nic z
          tego nie wyszło. Naprawde świetnie rozwązano to w kościele w
          Mirkowie. Sukienki kosztowały 250 zł, ze wszystkimi dodatkami a były
          naprawde śliczne. Nie było rweii nie było obciachów. Wszystkie
          dziewczynki wyglądały slicznie i odpowiednio na taka okazję.

          ps. skorzystam z okazji i zapoadam że mam do sprzedania sukienke
          komunijną na 152 cm. Zainteresowanym wysle zdjęcie. Sukienka byla
          szyta na miare.
          • anmala Re: Św Anna vs Słowicza 01.09.09, 09:08
            Oj to twoje dziecko jest bardzo wysokie, moje mimo, że do małych nie należy nie
            osiągnie takiego wzrostu do Komunii :)
            • teqilaa Re: Św Anna vs Słowicza 01.09.09, 09:37
              dokładnie, raczej z tych wysokich, dlatego mam problem
              z "opchnięciem" sukienki hehehe wzrost jest okreslony pi razy drzwi
              bo tak jak napisałam sukienka była szyta na miare, wiec rozmiar to
              cos okolo 152 cm.
    • anmala Re: Św Anna vs Słowicza 01.09.09, 08:50
      Bardzo dziękuje za normalne odpowiedzi...
      A co do rozpoznania to wynika ono z tego, że dziecko chodzi do innej szkoły niż
      parafia. A pewne rzeczy zwyczajnie wole wiedzieć wcześniej, żeby znając własne
      dziecko móc dokonać wyboru.

Pełna wersja