Dodaj do ulubionych

parkowanie

12.01.07, 15:00
witamwink
ja co prawda mieszkam od niedawna i może nie znam zasad ogólnie panujących na
osiedlu ale zwracam się z prośbą o parkowanie na swoich miejscach.
nie wiem czy tylko mnie się tak zdarza zastać jakieś wozy na swoim miejscu
parkingowym czy może więcej osób ma ten problem no ale ludzie przecie są
jakieś zasady.. .
Obserwuj wątek
    • magiart Re: parkowanie 12.01.07, 15:34
      MAMY Z TYM PROBLEM OD MIESIĘCY
      • danka661 Re: parkowanie 12.01.07, 15:52
        no cóż słoma z butów aż wyłazicrying( nawet się już z jednym zciełam..no ale cóż
        następny ma 2 wozy podobno i musi trzymac oba na terenie...kurcze jak to jest?
        przecie do jednego mieszkania miało być jedno miejsce...no ale chyba
        niekoniecznie dla wszystkichcrying(((
        burżujstwo tak stawiacrying hahaha....z kredytami po pachycrying(( przepraszam ale nie
        mam innych słów
        • pkowalski123 Re: parkowanie 12.01.07, 16:18
          Kazdy ma prawo do jednego miejsca parkingowego. Jeżeli zauważysz, że ktoś trzyma
          dwa samochody na osiedlu, zgłaszaj TBSowi i administracji.
          • szamot1973 Re: parkowanie 12.01.07, 16:52
            Temat parkowania , wjezdżania na osiedle drugim a nawet trzecim samochodem jest
            stary jak nasze osiedle i już nieraz był wałkowany. Ale - "no cóż" jak nie
            wymienimy w pierwszej kolejnośći ochrony albo co najmniej pracowników tej
            ochrony to tak będzie. Powstało tzw "kolesiostwo" pomiędzy niektórymi
            mieszkańcami a Panami z Ochrony, którzy za odpowiednie "profity" wpuszczają na
            osiedle tych z których mają interes, a w kwestii parkowania wolą sie -
            oczywiście Panowie z Ochrony nie wtrącać, bo i po co! Lepiej jak nic nie będą
            widzieć i słyszeć,odbebnią swoja "spokojną zmianę" i do domciu, najlepiej żeby
            im głowy niczym nie zawracać, bo sa bardzo przemęczeni pracą na naszym Osiedlu.
            Już parokrotnie widziałem jak niektórzy mieszkańcy podjeżdżają pod szlaban,
            machnięcie ręką - tzw "cześć- sie ma" i już Pan z Ochrony po "odmachnięciu"
            wpuszcza zadowolonego mieszkańca na osiedle a ten parkuje gdzie mu wygodnie.Z
            reguły jako drugie i trzecie samochody na osiedlu parkują CI co maja samochody
            służbowe, no bo przecież ON pracuje w takiej firmie gdzie odpowiada za samochód
            i ma w nim wazne dokumenty, reklamówki itp. a jak zostawi przed osiedlem to co:
            niedajboże, że sie włamia albo okradną - poważny kłopot! Tylko mieszkańcy co
            nie mają samochodów słuzbowych a chcieli by tylko czasami wjechać na osiedle
            drugim samochodem, nawet z zakupami mają niestety poważny problem.
            Jeśli chodzi o TBS, oni mają powazniejsze problemy niż "pierdułka" w postaci
            parkowania na osiedlu, tłumaczą się że od tego jest Ochrona, a Ochrona ....
            i tak koło się zamyka. Niedługo pozostaną nam tylko formy próśb a jak to nie
            pomoże, no to cóż może bardziej drastyczne metody.
            Pozdrawiam uczciwych sąsiadów, parkujących swoje drugie samochody na miejscach
            wynajmowanych za które PŁACĄ !
            • ponurus Re: parkowanie 13.01.07, 09:16
              Ja jestem jedną z tych osób które rzekomo wjeżdżają podnosząc rękę i mówić
              cześć do Panów z ochrony. Tylko to jest całkowita bzdura (przynajmniej w moim
              przypadku). Ja porostu nie mam karty wjazdowej tylko jakąś przepustkę na
              karteczce na podstawie której ochrona mnie wpuszcza. Większość osób z 3 etapu
              nie ma kart i wjeżdżają w ten sposób. Powinien być jakiś parking dla gości na
              zewnątrz osiedla na którym i tak większość z nas lokatorów parkowała by swoje
              drugie auta ale przynajmniej był by porządek.
              PS. Goście przyjeżdżający w odwiedziny z reguły są przerażeni jak mają zostawić
              auto w błocie na słabo oświetlonej ulicy.
              • szamot1973 Re: parkowanie 13.01.07, 12:04
                W kwesti dotyczacej "podnoszenia ręki" chodzi mi o mieszkańców I i II etapu,
                mieszkanców III etapu rozumiem bo gdy sam odbierałem mieszkanie to również
                miałem tzw. karteczkę.
                Pozdrawiam
      • farbowany33 Re: parkowanie 13.01.07, 14:33
        to że ochrona wpuszcza bez karty to czasami każdemu jest to przydatne ale sa
        miejsca puste.owszem są osoby które robią to notoryczne bo mają więcej
        samochodów i to zostawiam bez wypowiedzi..ale na litość ludzie ochrona nie jest
        w stanie nam pilnować parkowania pojazdu.A CI KTóRZY ROBIą TO NA CZYIMś MIEJSCU
        TO JEST śWIńSTWO.NIE WSPOMNI JUż O TYCH KTóRZY PARKóJą NA SKRZYżOWANIACH,ALBO
        TEż PO STRONACH CHODNIKóW.LUDZIE MUSIMY TEGO WYMAGAć OD SIEBIE.POWINNIśMY BYć W
        PORZąDKU WOBEC SAMYCH SIEBI...NO NIESTETY NIEKTóRZY MAJą TO GDIEś.POZDRAWIAM
    • bylozadarmo Re: parkowanie 13.01.07, 15:46
      Problem z parkowaniem na swoim miejscu to tylko i wyłącznie nasza kultura
      szanowni państwo. Ostatnio widziałem mistrza który swoim "mesiem" na śląskich
      blachcach zaparkował tyłem do trawnika a następnie depcząc krzewy wypakowywał
      bagażnik. To nic, że motał się z tym strasznie i niszczył krzewy ale pewnie
      parkując przodem do trawnika porysował by sobie rejestracje smile Problem z
      parkowaniem gości można rozwiązać w prosty sposób. Wystarczy powiadamiać
      ochronę przy wyjeździe, że moje miejsce jest wolne przez kolejne 2 dni i mogą
      na nim parkować inni. Na moim osiedlu ludzie informowali ochronę że jada do
      rodziny w piątek i wracają w niedziele około 14. W tym czasie przyjezdni goście
      byli parkowani na ich miejscu z powiadomieniem że mają usunąć pojazd do
      niedzieli do godziony 13 a jak nie to cholowała ich Policja. Skończył się
      problem z parkowaniem i system działa do dnia dzisiejszego 5-lat .
      • zazdro Re: parkowanie 15.01.07, 20:47
        To super, tylko jak narazie u nas taki system sie nie sprawdza..
        raz przyjechala do mnie rodzina i specjalnie zwolnilem swoje miejsce parkingowe
        zebym mogli wjechac i niestety panowie ochroniarze nawet nie sprawdzili ze jest
        ono wolne i musialem "dymac" z klatki az do bramy zeby ich jednak
        wpuscic...paranoja a poza tym nie wiem czy pamietacie ale administracja zbierala
        od nas numery telefonow stacjonarnych(w supermedii) bo miala ochrona dzwonic jak
        ktos przyjdzie.. kolejna bajkasad
        pozdro
        • fifi35 Re: parkowanie 16.01.07, 08:07
          Ja takich problemów z ochroną nie miałem.
          Powiedziałem im że przyjadą znajomi i wjadą na osiedle a zeby mieli gdzie
          przyparkować zwalniam swoje miejsce.
          Ochrona bez problemu wpuściła ich na osiedle mało tego jeszcze pokazali gdzie
          jest miejsce nr.---
          Nie popieram jednak parkowania po obydwu stronach chodnika.
          Jeżeli od obchodu do obchodu taki samochód stoi to jestem za tym aby był usuwany
          na parking policyjny.
          Niestety nie znam na tyle prawa i nie wiem czy z takiego osiedla (tzn.terenu
          zamkniętego) można usunć w ten sposób czyjeś autko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka