rrobi
28.02.07, 15:01
Dzisiaj rano 7.20 wychodząc z bloku zauważyłam jak jedna z mieszkanek naszego osiedla wyprowadza psa (szczeniaka ale dużych rozmiarów bo wyglądał na labradora) pod moje okno kuchenne na trawnik. Zaznaczam, że mieszkam na parterze. Jakież było moje zdziwienie, gdy na moją uwagę, że trawnik nie jest miejscem do wyprowadzania pupili pani stwierdziła, że przecież ona po swoim psie sprząta. Więc zapytałam, czy jak nasika to również, bo niestety gdy tylko zrobi się cieplej to ten pseudo nawóz zacznie parować i zrobi nam całkiem przyjemną aurę na osiedlu, szczególnie tym, którzy mieszkają na parterze. Ze swojej strony gdy tylko widzę taką sytuację zwracam uwagę ale jeśli nadal tak będzie to latem okna parterowe trzeba będzie pozamykać szczelniej niż zimą, bo zapach będzie nietuzinkowy. Pozdrawiam wszystkich mieszkańców parterów i bardzo proszę o reakcje, jeżeli ktoś jest świadkiem takich sytuacji. A jeżeli szanowni właściciele mają ochotę na wyprowadzanie psów na trawnik, to niech robią to pod swoimi oknami, bo jak na razie w klatce w której mieszkam wszyscy posiadający psy szanują obowiązujący póki co regulamin, który wyraźnie mówi o wyprowadzaniu psów poza teren osiedla.