daria_gda
26.04.10, 10:59
Witam. Mam synka 12 m-cy. Nie siada, nie raczkuje, nie stoi, umie sie
przekręcać tylko z plecków na brzuszek, odwrotnie nie. Poza tym jest bardzo
bardzo spokojnym dzieckiem. Bawi sie sam, najchętniej książeczki. Usmiecha się
i jest pogodny ale nie wykazuje żadnej chęci do poruszania się. Nawet w wózku
jak jedziemy na spacer się nie rusza, jak go położe tak leży. Czasami próbuje
usiąść ale nie ma siły. Na brzuszku chętnie leży ale nie chce po nic sięgać,
bawi się tylko tym co ma w zasięgu ręki. Jak cos jest daleko to rezygnuje. nie
ma w nim żadnej woli do poruszania się. Czasem mam wrażenie jakby się
"zawieszał". Nauczyłam go "kosi kosi", "kłopoty" ale nie zawsze pokarze.
Zabawy typu gdzie jest oko nie zajażył. Jak go pytam "gdzie jest mama" to nie
reaguje, gaworzy tylko. Pediatra stwierdza że się po prostu wolniej rozwija
ale nic złego sie nie dzieje, natomiast neurolog stwierdziła obniżenie rozwoju
psychoruchowego o 6 m-cy! Od 2 m-cy rehabilitujemy Vojtą ale mały dostaje
histerii a poza tym nie ma rezultatów. Chcemy spróbować Bobath. Boje się czy
to nie jest coś poważniejszego np autyzm. Dodam że mały urodził sie o czasie
bez komplikacji, usg głowy ok. Ale przez pierwsze miesiące nie usmiechał się
nie szukał kontaktu.
Czy ktoś z Was też ma takie dziecko? Czy to może być autyzm? A może cos innego?