Dodaj do ulubionych

ciekawość

29.08.06, 11:15
to pierwszy stopień do piekła nio ale sie spytam
jedni mówią"nie szukam sam/sama się znajdzie" (przynajmniej mają taką
nadzieję) to wtedy słyszą "a robisz coś żeby kogos spotakać? jak nie to co
się dziwisz że nikogo nie masz"
inni szukają i wtedy słyszą "a po co szukasz?nic na siłe, przyjdzie czas to
się ktoś pojawi"
w jedym i drugim przypadku efekt jest ten sam w takim razie pytam się
co robić??kto ma rację?
Obserwuj wątek
    • konrado80 Re: ciekawość 29.08.06, 11:49
      Tylko i wylacznie poznawac ludzi, nowych znajomych...
      • rozesmiana75 Re: ciekawość 29.08.06, 11:57
        Mysle ze jednym z rozwiazan jest poprostu bywanie , na koncertach , festiwalach , wieczorach
        autorskich tam gdzie sa ludzie , tam gdzie tocza sie ciekawe rozmowy .Tam oczywisci trafiaja i plboye i
        plgirl ale mozna spotkac czasem kogos sympatycznego poprostu ...
        • dobrotka06 Re: ciekawość 29.08.06, 14:28
          Niektórzy właśnie takie postępowanie nazywają szukaniem.
          Myślę, że na to pytanie nie ma jednoznaczej odpowiedzi. Dla każdego dobry
          sposób jest inny. Moja ciotka spotkała swoją miłość w tramwaju - wpadła na nią
          przy ostrym hamowaniu :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka