matalijka
30.08.04, 18:44
Napiszecie jakie sytuacje/wydarzenia/wypowiedzi spowodowały,że
pomyśleliście "ten\ta to ma tupet!"
Ja ostatnio pomyślałam tak na pogrzebie-odbywa się nad grobem
ceremonia.Jednej babce zadzwonił telefon (ja bym się pod ziemię zapadła i jak
najszybciej wyłączyła telefon).A babka najzwyczajniej w świecie-odeszła od
grupki żałobników,pogadała przez telefon,bo czym znów do nich dołączyła.
A o księdzach chyba nie musze wspomniać-jak to każą siebie na cmentarz
zawozić?Nie to,że rodzina pogrążona w smutku,miała pełno spraw do
załatwienia,to jeszcze musi pamiętać o tym,by księżulka przywieźć.A ksiądz co?
Swoim autem nie chce się chwalić?