erskee
25.02.05, 11:16
Już wcześniej dzwoniłem na lektoraty do UW, ale powiedzieli mi, że w ogóle
nie przeprowadzając egzaminów TELC z żadnego z języków. Ale skoro piszesz, że
jest inaczej, przespaceruję się tam osobiście.
Co do TELC B1 i DELE Intermedio - oczywiście masz rację, i właśnie o to mi
chodzi. B1 jest prostszym egzaminem niż Intermedio, a mimo tego np. w służbie
cywilnej zdanie B1 jest NA RÓWNI Z DELE INTERMEDIO uznawane jako potwierdzona
znajomość języka, a zdanie Iniciala - nie, mimo że zgodnie z klasyfikacją
Rady Europy Intermedio znajduje się na poziomie B2, a TELC B1 to ten sam
poziom co Inicial (też B1, czyli "średniozaawansowany"). Dla porównania - FCE
z angielskiego też jest na poziomie B2, a mimo tego w administracji
publicznej uznawany jest TELC ze wszystkich języków, więc angielskiego też,
już na poziomie B1 (tak jest w ustawie o służbie cywilnej).
Tak więc jeżeli ktoś chce zdać egzamin licząc na to, że może mu się przydać,
a nie czuje się na tyle mocny, żeby zdawać Intermedio, to moim zdaniem dużo
lepszym rozwiązaniem jest zdawanie DELE B1 niż Iniciala - bo i brzmi
poważniej :), i jest w odróżnieniu od Iniciala poważniej traktowany
(przynajmniej w ustawie o służbie cywilnej). A poziom w sumie dosyć podobny...
r.