lorenza-il-magnifica 19.12.07, 22:51 Zrobiłam szalik łącząc produkkta otrzymane za pomocą laleczki dziewiarskiej z robótką szydełkową. Zdjęcia tutaj: picasaweb.google.co.uk/lorenza.la.magnifica/Szalik Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zajbel Re: Muszę, bo się uduszę 20.12.07, 14:52 Nigdy bym nie wpadła na taki pomysł. Swietna rzecz ci wyszła. Gratuluję pomysłu i pozdrawiam. Odpowiedz Link
jo-en Re: Muszę, bo się uduszę 20.12.07, 19:56 No, no.. . Fajny, ale chustę wypatrzyłam. Były rwane nitki? Opowiedz jak robiłaś. Pozdrawiam J. Odpowiedz Link
lorenza-il-magnifica Re: Muszę, bo się uduszę 20.12.07, 22:39 Laczylam troche tak jak przy koronce irlandzkiej i przy tych wszystkich robotkach, gdzie trzeba jak w patchworku podoklejac te elementy. Po polaczeniu jednego rzedu z drugim musialam urywac nitke. Czarna nic jest stuprocentowo lniana - robilo sie ciezko, bo sztywna i skrecala sie upiornie. Ptanie ja zmiekczylo. Uroda tej chusty nie jest chyba szczegolnie widoczna na zdjeciu, bo to robione komorka. Chusta byla robiona do czarnej sukienki i na niej wyglada naprawde efektownie, bo czarna nic staje sie niewidoczna na tle czarnej kiecki, za to turkusowe kolka daja teki efekt, jakby czlowiek byl nimi obsypany. Na pracowej Wigilii wzbudzilam spore zainteresowanie Odpowiedz Link
jo-en Re: Muszę, bo się uduszę 21.12.07, 07:48 Pytam, bo pamiętam post w tej sprawie. Ile razy trafiam na tę chustę, tyle razy w myślach staram się ją rozpracować. Musi dojrzeć we mnie zanim się wezmę za nią. Może zrobię kiedyś, bo co tu dużo mówić - jest niebanalna Pozdrawiam J. Odpowiedz Link