Żeby nie było tak cicho , miło i kolorowo to ja zaczynam kichać , a wszystko
przez różnicę temperatur .
Ptasia może mnie załapała, ale jesienna na pewno .
Jeszcze trzymam balkon otwarty, jednak trzeba pamiętać aby w porę zamknąć , to
juz nie lato . I coś łamie i smak mi się zmienia, a zaraz chusteczkę uruchomię
, dobrze że nie mogę was zarazić wirtualnie tym choróbskiem , to może czym
innym mi sie uda