sagittarius954
29.04.10, 15:42
Od tylu już lat zawsze określonego dnia jeździłem do PZU zapłacić za
ubezpieczenie . Dziś troszkę bym sie spóźnił bo komp , wiecie mnie wciągnął .
to zadzwoniłem że petent nie zgłosi się w określonej godzinie . I wyobraźcie
sobie oni do mnie przyjadą za godzinkę .
Niesamowite . Szczęka mi się dopiero co wydłużyła .