polnaro 26.10.10, 15:24 Cisza taka......, co to, już w październiku posnęliście? POBUDKA!!!! Smażycie powidła, odlewacie znicze, leżycie z wirusem, czy zwyczajnie kichacie na forum ? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
natla Re: A mam Was.... 26.10.10, 16:53 Ja nie kicham w ogóle, a na forum w szczególności! Real tak intensywny, że ledwo nadążam z czytaniem. Mam tyle do napisania i do pokazania, a tu chwili spokojnej niet....ani w domu ani w zagrodzie. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: A mam Was.... 26.10.10, 17:17 To , to , właśnie . Jak masz nadmiar czasu inicjuj , prowadź , potęguj , mnóż, nawet seksapilu używaj Odpowiedz Link
polnaro Re: A mam Was.... 26.10.10, 20:27 Czasu nie mam wcale, łaszki pakuję swoje i męża, w przerwach zaglądam, patrzę i co? Nico. Chcę jeszcze przed podróżą naklikać Wam tu cosik, ale wszyscy gdzieś są, gdzieś, bo nie tu. Odpowiedz Link
polnaro Re: A mam Was.... 26.10.10, 20:52 Nie napiszę, pokażę zdjęcie jakieś charakterystyczne po powrocie i sami zgadujcie. Odpowiedz Link
sagittarius954 A mam Was....w wielkim poważaniu 27.10.10, 07:01 Hm ... mocą z procy strzeż aniele podróżników i polnaro, wnet otaczaj by zaś żaden kacyk niecny wrażym okiem jej nie pieścił , wulkan niechaj pięt nie tyka , zaś tsunami się rozpłaszcza , w tym że czasie żadne giełdy nie padają, armie w kłęby spotykają się na piwie tak najwyżej no i era lodowcowa niech przybędzie kiedy indziej ,tego niech już jak mówiłem na początku, rój anieli ci wyścieli każdą z dróg wiodących lądem morzem i powietrzem i oczywiście plemię osiedziałe między Odrą a Bugiem wita was kazdo - razowo nad ogniskiem z patyczakiem i kiełbaską swojską przecież . Miłego wczasowania Odpowiedz Link
polnaro Re: A mam Was....w wielkim poważaniu 27.10.10, 11:34 Dziękuję, dziękuję Aleś mnie, dobry człowieku nastraszył........ Odpowiedz Link
natla Re: A mam Was....w wielkim poważaniu 28.10.10, 07:46 Brzydka jesteś, czemu nie powiesz......byśmy Ci myślami towarzyszyli. Odpowiedz Link
polnaro Re: A mam Was.... w sensie:przyłapałam śpiochy 28.10.10, 09:09 Będzie mi miło, więc proszę o to. Osoba się liczy nie jakieś tam krainy. Ty wiesz, że ja tam gdzie słońce, ale już bez upałów. Odpowiedz Link
polnaro Re: A mam Was.... w sensie:przyłapałam śpiochy 28.10.10, 09:14 Sagi, dopiero teraz tytuł Twojego posta zobaczyłam. Paskudo, Ty co? Może "Spotkajmy się w Warszawie na kawie", to ja już Ci myślenie wyprostuję pozytywnie. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: A mam Was.... w sensie:przyłapałam śpiochy 28.10.10, 10:25 Acha, czyżbyś z W-wy wylatywała ? za stary jestem na zmiany i prostowanie Czemu nie , jeśli tylko będę miał czas i w jakiejś kolejce nie będę stał przypadkiem powiedzmy Odpowiedz Link
sagittarius954 Przyznam się ,że... 28.10.10, 10:29 ciągle o was myslę , cholerka , człowiek robi się za bardzo przywiązany nawet do takiej formy rozmowy dosyć specyficznej ale jednak Odpowiedz Link
polnaro Re: Przyznam, że 28.10.10, 13:30 To Ci się chwali, ale co tu tak "wymiotło" wszystkich? Pewnie zmian szukają, ale stara miłość nie rdzewieje. Przyjdą pluchy, może zatęsknią. -- Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Przyznam, że 28.10.10, 18:30 Atrakcji mało , nie dziwota . Poza tym pociągu nie ma , to tak jakby na Antarktydzie położyć tory , jedziesz , jedziesz a tu biało i biało ....a przepraszam na tę część kuli ziemskiej się nie wybierasz ? Odpowiedz Link
polnaro Re: Przyznam, że 28.10.10, 20:28 Po co? Zimna nie znoszę, a bałwanów ci u nas dostatek jak się tak dobrze rozejrzeć. ------------ Odpowiedz Link
natla Re: Przyznam, że 28.10.10, 22:11 Nic mi nie pozostaje, jak życzyć Wam miłego ciepełka i dobrej zabawy. Bier te walizy "i w drogę miły bracie" Odpowiedz Link
sagittarius954 Bo to nie o bałwany chodzi a o pingwiny 29.10.10, 05:46 A jak tak odwiedzasz kraje gdzie jest jeszcze większa korupcja , nędza , a mają jeden plus jest ciepło i są przez swoje zacofanie atrakcyjne turystycznie ( tak jak u nas np dla francuzów czy brytyjczyków )taki kraj na weekend . Bańkę zamulić i do pracy w poniedziałek się stawić .Nie przychodzi ci do głowy że w zasadzie powinny być kraje neutralne turystycznie . Własnie przez zimno, niedostępność Antarktyda i Arktyka są takimi krajami. Ale chociaż podaj godzinę wylotu wszystkie samoloty widzę , pomacham białą chusteczką Co prawda Ty na południe , samoloty robią wielki łuk i tylko ogonem zamiataja po niebie , za to może przy powrocie na podniebnym parkingu będziesz musiała kilka okrążeń zrobić żeby wylądowac wtedy już nawet przez okienko Cię zobaczę , mam lornetkę , a one tak nisko i wolno opadają Odpowiedz Link
polnaro Re: Bo to są tortury 29.10.10, 09:15 Tak obrazowo przedstawiłeś kołowanie i opadanie, że.....już mnie wzięło...ratunku.... Okrutny. Chyba sprawdzę, czy nie masz CIA w historii zatrudnienia. Na groby ruszać czas, dość tych głupot, w nastrój powagi się wprowadzam "Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi....., .....niech dobry Bóg zawsze Cię za rękę trzyma.....", z tymi życzeniami zostawiam Was, pa. Odpowiedz Link
natla Re: Bo to są tortury 29.10.10, 09:20 Czyżbyś groby miała w Honolulu? Ja już objazd dalszych grobów zrobiłam tydzień temu. Kraków był w słońcu, jesienne drzewa nastrajały do przemyśleń. I tylko ten żal...... Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Bo to są tortury 29.10.10, 17:51 A może trochę usmiechu w ten dzień ? Ostatecznie ci co odeszli już nie muszą się o nic martwić , no nie zupełnie , pewnie trzymaja kciuki za działanie każdego z nas , a my i tak po swojemu A może groby masz w Wa -wie ? albo ja wiem Odpowiedz Link
wiga2008 Re: Bo to są tortury 29.10.10, 22:43 Polnaro, znowu gdzieś wybywasz? Latawica! A mówiłam, mówiłam niedawno - nie rozpakowuj walizy. Odpowiedz Link
sagittarius954 Ważna kwestia 29.10.10, 23:55 Czy po wycieczce w egzotyczne strony trzeba prać a. bieliznę b. bieliznę i bluzki c bieliznę bluzki i spódnice ze spodniami D. wszystkie rzeczy razem z butami jakie zabraliśmy na nie . PAsożyty mikroby i ta no septa wiecznie żywa . Kiedy zaczniemy ucztę halloweenową ? Jutro? KIedy mi się dzisiaj nie chce spać ... Odpowiedz Link
filip505 Re: Ważna kwestia 30.10.10, 02:14 ....skoro to taka tajemnica gdzie jedziesz,to na jak dlugo sie wybierasz ,moze do NYC na parade duszkow wpadniesz,zapraszam,co prawda ostatnio z trzy lata nie bylem ,ale widzialem wiele razy,warto to zobaczyc. Odpowiedz Link