irsila 31.12.10, 06:28 Biedni ludzie ze wsi Sforne Gacie, Sylwester spędzili w chacie. Atrakcją wieczora, był pilot od telewizora. Wszystko wypili, nawet piwny zacier. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
irsila Re: Sylwester 31.12.10, 06:34 Biedni ludzie w Puchowej Górze, Sylwester spędzili w naturze. Atrakcją wieczoru natury matki, były śniegowe na języku płatki piżama party i grzanie d.. na rurze. Odpowiedz Link
irsila Re: Sylwester 31.12.10, 06:43 Pewien Sylwek popił sobie zdrowo i na bal poszedł z wsciekłą krową. Nie tańczyła z po je bem sama zrobiła "gle bę". W nagrode dostała trawę wyborową. Odpowiedz Link
irsila Re: Sylwester 31.12.10, 07:07 Nie pij Sylwek w poniedziałek, Ty się do tego nie nadajesz. Choć dziś Twoje imieniny, to nie wypij ani krztyny . Do wieczora masz trzeźwą mieć pałę. www.youtube.com/watch?v=CFSagvi9CIk&feature=related Odpowiedz Link
irsila Re: Sylwester- osioł 31.12.10, 07:10 Pewien osioł do żony chwalił się rano, patrz jaką trąbę mam długą, pofałdowaną. Mój ty ośle fiku miku, idźże chociaż zrobić siku, przynajmniej będziesz ją miał choć trochę używaną. Odpowiedz Link
irsila Re: Sylwester- osioł 31.12.10, 07:18 Jedna baba z Wielgiego sioła, koniecnie kciała mieć osioła. kiej poznała ile warty, sama go dźwiga, bo uparty, dla krzepy chleje olejek z wiesioła. Odpowiedz Link
irsila Re: Sylwester- osioł 31.12.10, 07:25 Gospodynia z przyjaznej strony, zasuwa jak łosioł ogłupiony. Śyćko porobione, ide se na strone. Dyć śpik mnie zmozył salony. Odpowiedz Link
wrzosowapolana Re: Sylwester- osioł 31.12.10, 07:42 Ale się ubawiłam Dzięki za uśmiech. Odpowiedz Link
irsila Re: Sylwester- osioł 01.01.11, 02:49 Pewien Sylwek z głową twardą, przywitał Rok Nowy petardą. Wśród nocnej ciszy, wypłoszył szczury i myszy. Teraz osioł śpi, upaćkany musztardą... Odpowiedz Link
natla Re: Sylwester- osioł 01.01.11, 03:01 Pewien Sylwek z głową twardą, przywitał Rok Nowy petardą, a ona kolorowa cała na mym balkonie lądowa, robiąc psu psychiczną krzywdę. (w ostatnim wersie mozna dykcje ćwiczyć ) Odpowiedz Link
natla A Sylwester? 01.01.11, 03:06 Udany. Najpierw kolacja z rodziną, wariacka z przebierankami. Potem spacer (2km) do domu i witanie NR z sąsiadami. W sumie udane. Mnóstwo telefonów i sms-ów po północy. Morze alkoholu, na szczęście bez specjalnych efektów, bo jedzonko obfite. Azymut na wyrko. Pa. Odpowiedz Link
eurytka Re: Sylwester- osioł 01.01.11, 03:32 > Pewien Sylwek z głową twardą, > przywitał Rok Nowy petardą, > a ona kolorowa cała > na mym balkonie wylądowała Teraz pies chodzi z urwaną mordą sorry, za okrucieństwo Odpowiedz Link
irsila Re: Sylwester- osioł 01.01.11, 09:19 Poszła Natla z psem do weterynarza, tak to często po sylwku się zdarza. Zeszył mordę , dał psu czopki, zaś osła wygonił do szopki. Teraz Top miłością psią ją obdarza Odpowiedz Link
natla Re: Sylwester- osioł 01.01.11, 09:55 No nie Eurytko, petarda rąbnęła w barirkę, narobiła huku, na szczęście jakaś mizerna była. Jednak Top "zzieleniał" z przerażenia. Nie widziałam jeszcze u niego takiej "trzęsionki". Zresztą my też byliśmy nieco podenerowowani. Ale tak ogólnie, to mogę go pochwalić. Gdyby nie ten incydent, to już nie panikował tak strasznie, jak w latach poprzednich. Owszem, zaszył sie w kącie, ale w pokoju z nami, a nie w łazience i był całkiem komunikatywny, choć z rezerwą patrzył w strone balkonu. Odpowiedz Link
natla Sylwester i świętowanie nareszcie skończone 01.01.11, 21:00 Teraz można odpocząć Ja zakończyłam dziś o 7-mej wieczorem. Odpowiedz Link
natla Re: Sylwester i świętowanie nareszcie skończone 01.01.11, 21:03 A nie, zapomniałam, ze jeszcze jutro paką idzemy na cały dzień na kijki do lasu. Potem kończymy u mnie na wyjadaniu i wypijaniu resztek . Od poniedzialku pełna asceza i praca, praca, praca. Odpowiedz Link
eurytka Re: Sylwester i świętowanie nareszcie skończone 02.01.11, 09:22 Pewien facet w noc sylwestrową, coś z d... źle zrobił lub z głową. Do dziś ma kociokwika od picia czy ...ka? Zanieście mu błagam, wodę ogórkową! Tekst linka Odpowiedz Link
eurytka Re: Sylwester i świętowanie nareszcie skończone 02.01.11, 09:23 Pewien facet w noc sylwestrową, eksperymenty robił sobie z głową. Odtąd na szmergiel, ma wieczną alergię, znienawidził też zupę ogórkową. Odpowiedz Link
eurytka Re: Sylwester i świętowanie nareszcie skończone 02.01.11, 09:25 Pewien facet z Reykjavíku nienawidził kociokwiku. Dlatego idiota, wolał upić kota a sam najadł się batoników. p.s. miłośnicy zwierząt mnie zatłuką Odpowiedz Link
natla Re: Sylwester i świętowanie nareszcie skończone 02.01.11, 19:13 A dalczego Cię mają zatłuc. Przecież ten cudny kotek tylko udaje pijanego do nieprzytomności człowieka Odpowiedz Link