Dodaj do ulubionych

Zawód poseł.

25.03.11, 11:27
Obserwując w serwisach informacyjnych migawki z sejmu widzimy zazwyczaj prawie pustą salę obrad, na której toczą się obrady, i tłum na korytarzach, gdzie posłowie prężą, co kto ma, przed kamerami i mikrofonami, komentując najczęściej właśnie debatowany temat lub zwyczajnie plotkując o tym, kto z kim, a kto przeciw komu i dlaczego. Zważywszy, że ci posłowie to przecież wybrańcy narodu, świadczy to nie tylko o nich, niestety. Swoją nieobecność w obradach sejmu tłumaczą zazwyczaj udziałem w różnego rodzaju komisjach. Jeśli tak faktycznie jest, to te komisje powinny odbywać się w innych terminach, niż posiedzenia sejmu. O ile wiem, ale tu mogę się mylić, posłowie za to zasiadanie smile w nich biorą dodatkowe pieniądze.
Jakby na to nie popatrzeć coś jest mocno nie w porządku, a nasi przedstawiciele to już nawet nie zawód, ale porażka.
Obserwuj wątek
    • misia007 Re: Zawód poseł. 25.03.11, 11:58
      Że coś jest mocno nie w porządku to....widać gołym okiem i już od dawna.Do czego posłom służy sejm,cóż moim zdaniem do.....lansu i to siebie samych.Że pusto na sali to nic dziwnego bo od rana ganiają po stacjach telewizyjnych i radiowych żeby ....dać się usłyszeć.Być rozpoznawalnym to marzenie każdego pewnie posła a z pewnością tych ambitniejszych.Wciśniętego w fotel sejmowy, któż by zauważył.Może i oni coś w tych komisjach robią, może i są tacy co uczciwie pracują ale to pewnie garstka bez siły przebicia po dokonaniach sejmowych sadząc.Spokojnie można zmniejszyć skład sejmu o połowę, pozbywając się przy tym tych na których już patrzeć się nie da a żadnej tragedii nie będzie tylko koszty utrzymania tego towarzystwa nam spadną.
      • natla Re: Zawód poseł. 25.03.11, 16:12
        No właśnie Misiu. Wywalić co najmniej połowę, a drugą wybierać bardzo roztropnie. Ale przecież to darmozjady moga tylko zmienić, więc klapa, bo sami sobie nie odbiorą często bardzo łatwej kasy.
    • natla Re: Zawód poseł. 25.03.11, 16:10
      Wrzosie, to po prostu synekura. Pewnie jakis % naprawdę pracuje, ale trzeba mieć bardzo silny charakter, zeby nie uczyć się nieróbstwa i wykorzystywania "posłannictwa".
      Też się nie raz zastanawiałam, dlaczego nasi przedstawiciele nie bywają na zwykłych sejmowych dyskusjach a tylko wtedy, gdy muszą obowiązkowo głosować. Wtedy komisje nie pracują? No dobra, głosowania zajmują mało czasu i są rzadkie. Jednak czasem z migawek w komisjach też widać, że jest połowa posłów.
      Jedynie kamery mogą ich zmobilizować do pracy, przynajmniej tej na pokaz, pozornej.
      Jedyne co możemy zrobić, to co poniektórych "wylać" z poselkiej posadki w czasie wyborów.
      I dlatego uważam, że czegokolwiek by nie powiedzieć o naszym wpływie na rządzących, należy głosować. Nawet tylko przeciw.A na pewno w wyborach samorządowych, bo tu zaczynają się polityczne kariery.
      • wrzosowapolana Re: Zawód poseł. 25.03.11, 17:01
        Z samorządami to zupełnie inna bajka...
        Wracając jednak do sejmusmile to zastanawiam się, jak czuje się poseł przemawiając z trybuny do pustej sali? Toż to jest groteska! O to powinien zadbać marszałek Schetyna, czyż nie? Jest chyba jakiś regulamin pracy posła? Dać laskę Sekule, to zrobi z tym porządek. Pierwszy dzwonek i wszyscy siedzą w ławach big_grin
        • misia007 Re: Zawód poseł. 25.03.11, 17:25
          Albo wprowadzić kary za nieusprawiedliwioną nieobecność.Poseł przemawiający do pustej sali,hmmm,ty czy ja pewno byśmy się czuły głupio a taki(specjalnie się przyglądałam) gada jakby sala była pełna.W końcu to dla nich....normalka.
          • natla Re: Zawód poseł. 25.03.11, 17:46
            ......bo oni gadają do kamer, a nie do posłów kolegów.
            • wrzosowapolana Re: Zawód poseł. 25.03.11, 17:57
              Raczej nie, Natlu...Kamery na obrady sejmu rzadko zaglądają. Tam się nic nie dziejesmile
              • natla Re: Zawód poseł. 25.03.11, 18:38
                Ale zaglądają. Poza tym, zeby zbarać głos, należy się chyba zgłosić do marszałka. W ogóle mają przecież jakiś plan obrad. Więc muszą tokować. Decyzje i tak już na ogół zapewne wcześniej zapadają, każdy okopuje się na swojej pozycji, więc po co im słuchać argumentów innych. I to mnie najbardziej wkurza. Jak i w życiu. Nie uznaję albo raczej nie poważam ludzi, którzy są głusi na argumenty. Nie chodzi mi o zgode na nie, ale o przyjęcie do mózgownicy, a potem ewentualną niezgodę. Ileż to razy słychać naprawdę konkretne argumenty, tylko niestety nikt nie próbuje nawet do nich się odnieść. Nie bo nie i cześć.
                Dziś rozmawiałam z pewną osobą na temat wychowywania przysposobionych dzieci przez homoludzi. Nie było właściwie dyskusji. Było nie bo nie.....żadnej próby zjednania sobie mnie do innego podejścia. A na pytanie: dlaczego tak sądzisz? .....brak odpowiedzi. Oczywiście moje argumenty są zatrzymywane ze 2 m przed osobą i nie mogą tej żeliwnej ściany przebić. Głucha psiajucha. To dla mnie jest właśnie najgorsze.....posłuchaj, co mam do powiedzenia i odnieś się. Staraj sie obronić swój punkt widzenia. Tak to też w sejmie wygląda. Albo i jeszcze gorzej, bo skoro facet którego nie cierpię coś mówi, to na pewno są to bzdury, więc zadziałam na przekór. Ufff. wink
                • wrzosowapolana Re: Zawód poseł. 25.03.11, 18:48
                  Ależ Ty Natla wymagająca jesteś - oddzielać problem od rozmówcy?! Toż to mistrzostwo świata w tolerancji! Prawie obiektywizm, a wiadomo, że nikt nie jest obiektywny.
                  No, ja mistrzynią nie jestem, ale staram się z całego serca i chęci swoich, niemniej...Co ja poradzę, że kiedy widzę kolejną szopkę pt. "konferencja prasowa" z panem Hoffmanem i Brudzińskim w roli głównej, to już mi się słuchać odechciewa?uncertain Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że długo i ciężko na taką moją reakcję pracowali.
                  • misia007 Re: Zawód poseł. 25.03.11, 19:35
                    Moje typy do natychmiastowego wyłączenia to Błaszczak,Karski, Brudziński, Kempa i ta ich szefowa Beata Jakaśtam.Wiadomo co powiedzą a słuchać ich się nie da.
                    • wrzosowapolana Re: Zawód poseł. 25.03.11, 19:58
                      To prawie cały PiSbig_grin Ale Ty jesteś...wink
                      [Beata Kempa]
                    • natla Re: Zawód poseł. 25.03.11, 19:58
                      A ja dziewczyny uprawiam masochizm. Po prostu rozdrapuję świeżą ranę, słuchając Kępy, Brudzińskiego, Macierewicza i jeszcze pmniejszych kilku nawiedzonych. Ciąglę się łudzę, ze jednak coś zrozumieją, że przyznają racje, ale też że i mnie przekonają do czegoś. I nic. Tylko utwierdzam sie w tym obłędzie.
                      • natla Re: Zawód poseł. 25.03.11, 20:00
                        Właściwie to oni tylko mantry powtarzają. Pewnie byli w Indiach i sie nauczyli, że powtarzając, powoduje się spełnienie. big_grin Tyle, że mantry nie są przepełnione nienawiścią, tak jak u nich.
                        • natla Re: Zawód poseł. 25.03.11, 20:02
                          O pardon, Kempa, nie klępa.
                          • wrzosowapolana Re: Zawód poseł. 25.03.11, 21:13
                            Próbowałam kiedyś mantrować. No, nie sama, z innymismile Wiesz takie mioooo....miaaaa...miuuu...Czułam się, jak idiotka. Ale może z czasem to mija?
                            • natla Re: Zawód poseł. 25.03.11, 22:38
                              Mnie też zmuszano, ale się nie dałam, bo odczucia miałam identyczne. big_grin
                              • filip505 Re: Zawód poseł. 26.03.11, 05:24
                                .....no to w nastepnych wyborach zwolnic tych co
                                im za ciezko do sejmu na dyskusje zdazyc,po co
                                sie maja przemeczac,czytalem gdzies ze najczestrza
                                wymowka sa korki w warszawie,odeslac ich do
                                domow ,niech w tych korkach sie nie mecza.
                                • wrzosowapolana Re: Zawód poseł. 26.03.11, 05:40
                                  Jestem dokładnie tego samego zdania, tyle, że mam tylko jeden głossad Powinni, jak w dyskontach - punkty, za przykładną obecność na każdych wyborach, przyznawać dodatkowe głosy. Po co one tym, co i tak na wybory nie chodzą uncertain
                                  • filip505 Re: Zawód poseł. 26.03.11, 06:01
                                    ....co ty robisz o tej porze w necie,jeszcze nie poszlas
                                    spac czy juz wstalas,jak to pierwsze to rozumiem,
                                    tez czesto tak mam,jak drugie to jest mi obce,
                                    ale bardzo milo.
                                    • wrzosowapolana Re: Zawód poseł. 26.03.11, 07:05
                                      Już wstałam smile No, wiesz Filip...Kto rano wstaje....smile
                                      • izis52 Re: Zawód poseł. 26.03.11, 10:21
                                        Wrzosowa, wcześnie wstajesz - nadajesz się na posła-nkę nowej generacji. Jak cię wybierzemy doprowadzisz do przegłosowania zmniejszenia liczby posłów. Jest pewne ale, gdyby jednak spodobał ci się styl bytu wybranki ?
                                        • wrzosowapolana Re: Zawód poseł. 26.03.11, 11:07
                                          Jest jeszcze drugie "ale"...Kto by na mnie głosowałbig_grin
                                          • filip505 Re: Zawód poseł. 30.03.11, 16:43
                                            ....pewnie troce glosow by sie znalazlo na
                                            "swieza krew",
                                            ...izis,chcesz zeby sie dostala a potem
                                            glosowala za utrata posady??????,
                                            musialabys jej sejmowy stolek kolcami
                                            pokryc,
                                            • wrzosowapolana Re: Zawód poseł. 30.03.11, 17:55
                                              No, wiesz, t e o r e t y c z n i e to mogłabym zrobić dużo więcej, niż zasiadać. Ale Ciebie nie będę przekonywać, bo i tak nie możesz na mnie głosować smile
                                              • natla Re: Zawód poseł. 04.04.11, 14:08
                                                wrzosowapolana napisała:

                                                > No, wiesz, t e o r e t y c z n i e to mogłabym zrobić dużo więcej, niż zasiadać

                                                Jakby Ci pozwolono.
                                                • natla Re: Zawód poseł. 04.04.11, 18:35
                                                  Przecież to samo dzieje się w sejmie, tylko tam nie potrzeba listy, tam widać.
                                                  • wrzosowapolana Re: Zawód poseł. 05.04.11, 09:17
                                                    Niektórym klimatyzacja szkodziwink Takie delikatne bestyje. Ja pracowałam na poddaszu, w 30-stostopniowym upale i nikt się nie migał od przyjścia do pracy.
                                                  • natla Re: Zawód poseł. 05.04.11, 11:48
                                                    No ale Ty Wrzosie nie jesteś wybrańcem narodu, tylko szarą zjadaczką chleba. I współczuje Ci tych warunków na poddaszu. Dla mnie to byłaby chyba rezygnacja z pracy. A jeszcze nie otwierane okna, albo delikatni, bojące się swieżego powietrza współpokojowcy. Koszmar.
                                                  • izis52 Re: Zawód poseł. 05.04.11, 12:05
                                                    Dyskusja na czasie, bo właśnie gadające głowy zajmują się europosłami, co znacznie większe mają apanaże. Ubawiło mnie stwierdzenie, że zwykli posłowie, za mniejszą kasę mogą być bardziej usprawiedliwieni od tych euro....
                                                  • natla Re: Zawód poseł. 05.04.11, 13:10
                                                    big_grin
                                                  • filip505 Re: Zawód poseł. 05.04.11, 18:48
                                                    ....czego ty natlo wspolczujesz wrzosowi,ciepelka,
                                                    przeciez po nie jezdzimy na wakacje i slono placimy,
                                                    ona miala za darmo jeszcze jej placili,
                                                    prawda wrzosku?????
                                                  • wrzosowapolana Re: Zawód poseł. 05.04.11, 18:56
                                                    Tiaaa...A zimą nie działało ogrzewanie...Więc miałam Tunezję i Alpy za friko uncertain Ale za to atmosfera, ta międzyludzka, była wspaniała. Nigdy przedtem ani potem tak często się nie śmiałam, do popłakaniabig_grin Potem dostaliśmy super budynek i surowy przykaz noszenia "drugiej twarzy". Cóż, nie można mieć wszystkiego.
                                                  • filip505 Re: Zawód poseł. 05.04.11, 19:27
                                                    ....szczesciara z ciebie.
    • wrzosowapolana Re: Zawód poseł. 04.04.11, 09:23
      Zachęcam dziś do oglądania Tak Jest na TVN o 18-tej. Będzie o tym, jak zarobić, a się nie narobić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka