Dodaj do ulubionych

W Internecie straszy!

31.03.11, 11:45
Już dawno to zauważyłam, jednak dopiero teraz z tą mądrością się z wami podzieliłamsmile
Obserwuj wątek
    • natla Re: W Internecie straszy! 31.03.11, 12:37
      Mogłabyś jaśniej? wink Co Cię tak straszy?
      • abeila Re: W Internecie straszy! 31.03.11, 14:08
        Ot choćby wątek o szukaniu sponsorki,
        w którym nawet się nie wypowiem by nie dać satysfakcji
        gdyż nie wolno i nie warto odpowiadać na wątki łamiące regulamin.
        Ostatnio były dwa zabójstwa "internetowe".
        w jednym zginęła dziewczyna gdyż nie pasowała innym internautom
        w drugim przypadku zginął wikary,
        gdyż zaprosił swego rozmówcę do domu,
        nawet odebrał go z dworca!
        Poza tym tym są ludzie, którzy cię namierzają, śledzą twój adres,
        szukają zemsty....itp.
        • wrzosowapolana Re: W Internecie straszy! 31.03.11, 17:38
          Tak, pisałam już kiedyś o tym. Internet wcale nie jest taki anonimowy...
          • graga211 I nawet nie wiecie.... 02.04.11, 10:03
            ...że Natla jest już tylko eteryczną duszyczką.
            Kiedyś zaprosiła do siebie dwie forumki, ugościła je po królewsku, a one na odchodnym udusiły ją wylewnymi uściskami.
            Cały Śląsk o tym huczał!

            Pozdrawiam Szefową oraz wszystkich uczestników tego forum - gra.
            • wrzosowapolana Re: I nawet nie wiecie.... 02.04.11, 10:10
              Jeśli potrafisz pozdrawiać duszyczki to pewnie medium jesteś smile
            • natla Re: I nawet nie wiecie.... 02.04.11, 11:27
              Ty nie pozdrawiaj Grago, Ty się "bier do jakiejś forumowej roboty". No! big_grin
              Dawno nie było tu żadnych zdjęć z Beskidów, a może i z dalekich krajów? wink
              • graga211 Re: I nawet nie wiecie.... 02.04.11, 18:42
                Ciiii.... nie wywołuj wilka z lasu!
                • tofika Re: I nawet nie wiecie.... 02.04.11, 19:10
                  [b]graguś
                  o Tobie wczoraj myślałam --kiedyś były milutkie życzonka- a co? dziś się stało ,że nić?.
                  BUZIACZKI KOCHANADZIEWCZY BO--
                  • natla Re: I nawet nie wiecie.... 02.04.11, 19:50
                    Tofiko, z ciągłej dla Ciebie wyrozumiałości, skasuję Twoje ostatnie 2 wpisy. Jeżeli jutro napiszesz, że mam je przywrócić, to przywrócę.
                    • tofika Re: I nawet nie wiecie.... 03.04.11, 19:35
                      natla ,ok smile

                      widok gragi i bęc od razu napisałamsmile
                      graga-te moje chłopaki to żonaci bardzo fajniutko prosperujące rodzinki jestem szczęśliwą babusią siedmiokrotnie już -oby zdróweczko to do setki dolecimy...
                      { dziś miałam sen brałam udział w konkursie skoków" na bandzi" z 4 pietr bloku a ja sprawdziłam sznur i okazało się ze on jest zwykły -spr umocowanie i ambitnie zamiast skoczyć zaczęłam schodzić po ścianie bloku smilehihi..} --reszta się poukłada.
                      A forum - to taka zabawa - odskocznia
                      zajęciciel czasu .... gdybym zamieszkała w pobliżu dzieci miałabym bawiownuczenie smile
                      pozdrawiam serdecznie -milutko,cieszę się ,że od razu się odezwałaś
                      • tofika Re: I nawet nie wiecie.... 03.04.11, 20:01
                        filip to czarodziej-
                        ?
                        już kiedyś pytał o matyjaśnie- zdawało mi się, że odpowiedziałam
                  • graga211 Re: I nawet nie wiecie.... 02.04.11, 20:26
                    Ależ witaj, witaj, Tofiko!
                    Nie spodziewałam się Ciebie. Naprawdę bardzo mi miło, że myślałaś o mnie wink, a nade wszystko, że jesteś i cieszysz się dobrą kondycją.
                    Jak tam Twoje chłopaki?
                    A Twoje forum??
                    Niezmiernie rzadko zaglądam, gdyż to forum ciągle jest młode, kalendarz tutaj nie gubi kartek, a mój...niestety...coraz szybcie i szybciej, heh.
                    Ale miło jest zajrzeć do "rodzinnego" domu.
                    Pozdrawiam!
                    • eurytka Re: a jednak straszy:) .... 02.04.11, 21:14
                      https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQTnGhu3KMoM59_h0YXMhLiFEIU6adzaD3b-xZZbe-FVoC8a2WoIQ
                      https://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSh3nZ7nOBvyXBIKa7BZLItWLaMIo-Jxcv4U8Z8vm48Mksr9J7N
                      • filip505 Re: a jednak straszy:) .... 02.04.11, 23:52
                        ...mozecie to na polski czy angielski przetlumaczyc,
                        jakos nie moge was "zlapac",moze w koncu ktos mi tez
                        napisze co znaczy "matyjasnie,"moja ciotka nierodowita
                        slazaczka tego slowa urzywala,mowila ze to ani dobrze ,
                        ani zle ,ale tez nie srednio,jak pamietam,
                        • natla Masz Filipku :) 03.04.11, 07:54
                          pl.wiktionary.org/wiki/matyja%C5%9Bnie
                          • filip505 Re: Masz Filipku :) 03.04.11, 17:47
                            ....dzieki,jednak ciotka miala racje,ciezko
                            to precyzyjnie zdefinjowac,jest to
                            slowo czesto slyszane?.
                            • wrzosowapolana Re: Masz Filipku :) 03.04.11, 17:55
                              Ja go nie słyszałam nigdy.
                              • natla Re: Masz Filipku :) 03.04.11, 18:00
                                Ja chyba też nie albo w trochę innej formie.
                                Czy coś może być maśne.....?
                                • graga211 Masne... 03.04.11, 20:02
                                  ...słyszałam. Podobno znaczy tłuste.
                                  Poprzedniego też nie słyszałam. Musi jaka rzadkość.
                                  • tofika Re: Masne... 03.04.11, 20:16
                                    nie, nie
                                    filip pytało" matyjaśnie "
                                    pl.wiktionary.org/wiki/matyja%C5%9Bnie
                                  • wrzosowapolana Re: Masne... 04.04.11, 07:08
                                    graga211 napisała:

                                    > ...słyszałam. Podobno znaczy tłuste.
                                    > Poprzedniego też nie słyszałam. Musi jaka rzadkość.

                                    Tłusty, ale raczej w znaczeniu "gruby". I Natla ma rację: to się nie wymawia z takim twardym "s".
                                    • natla Re: Masne... 04.04.11, 07:54
                                      Masne, tuste......
                                      Masne nie róna się dobre,? no bo tuste, to tuste. big_grin
                                      No i tak rozmawiają wielkie znawczynie j. śląskiego big_grin
                                      • irsila Re: Masne... 28.04.11, 15:27
                                        Atakowana jestem ze wszystkich stron.
                                        Ktoś sobie upodobał mój zgon.
                                        Ale zapomniał niestety,
                                        że oprócz "wybiórczej gazety"
                                        gdzie indziej, znajdę bezpieczny schron.
                                        Pa, pa, pa,
                                        całusków 102!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka