Dodaj do ulubionych

Mecze bez publiczności????

04.05.11, 16:55
www.tvn24.pl/-1,1701791,0,1,stadiony-legii-i-lecha-do-zamkniecia,wiadomosc.html
Tak ma być jak kibole się nie uspokoją a się nie uspokoją bo niby czemu.Coś zrobić trzeba wiadomo ale mecz bez publiki, czy to ma sens?? Doping, kibicowanie i takie tam okrzyki są chyba istotne w grze i jak bez tego?
Obserwuj wątek
    • wrzosowapolana Re: Mecze bez publiczności???? 04.05.11, 17:15
      Proponuję walki gladiatorów, żeby się młodzi mogli wyszumieć. I jak za Cezara wink
      A tak poważnie to czarno widzę te mistrzostwa. Chyba gdzieś wyjadę, żeby sobie wstydu zaoszczędzić sad
      • polnaro Re: Mecze bez publiczności???? 04.05.11, 19:45
        Może i ja bym czmychnęła? Tyle, że wstyd i tak na nas poczeka smile
        • wrzosowapolana Re: Mecze bez publiczności???? 05.05.11, 10:46
          Zawsze można się przebrać za eskimoskę, jak w tej reklamie big_grin
    • sagittarius954 Re: Mecze bez publiczności???? 06.05.11, 11:53
      Tak naprawdę , nie byłoby się czym przejmować , gdyby nie wysłannicy UEFA . nie wiadomo, czy solidarnie w imieniu swoich związków, nie podejma decyzji o zabraniu nam ilus meczów i pozostawianiu na osłode kilku najwyżej .
      I co my wtedy zrobimy z tymi zamkniętymi stadionami ? O ile Tusku dotrzyma słowa ...
      Zdaje się że decyzja dotycząca całego turnieju w naszym kraju wyjdzie nam bokiem .
      • wrzosowapolana Re: Mecze bez publiczności???? 06.05.11, 12:27
        Pal licho stadiony...Drogi nam zostaną smile
        • misia007 Re: Mecze bez publiczności???? 06.05.11, 12:50
          I słowo stało się...ciałem.
          • sagittarius954 Re: Mecze bez publiczności???? 06.05.11, 14:19
            I sobie zamieszka między nami big_grin
            ale ale w sprawie tych dróg za każdy kilometr przyjdzie nam jeszcze płacić , ja nie wiem jak wy ale ja przesiadam się na rower ... może od tego wehikułu mniej wezmą big_grin
            • izis52 Re: Mecze bez publiczności???? 06.05.11, 18:58
              Sagi rowerem można jeździć niekoniecznie po płatnych drogach smile
              Mimo wszystko - popieram decyzję, która wpłynie na kasę piłkarskich działaczy, więc może zaczną myśleć. Ci, co się na tym znają nie podzielają mojego niepoprawnego optymizmu sad
              • eurytka Re: Mecze bez publiczności???? 06.05.11, 20:44
                Z jakiej racji zamknęli inne stadiony?
                Brak dostatecznej ochrony?
    • pierogi_z_jagodami Re: Mecze bez publiczności???? 06.05.11, 21:36
      Pierogi kilka razy miały bezpośrednią styczność z kibicami wracającymi po meczu do swoich domków i to były traumatyczne przeżycia. Raz w autobusie, a raz na jezdni. Rozkosznie sobie paradowali, cały świat do nich należał. Stracha miały pierogi, że jakiś sabotaż uczynią. To nie są normalni ludzie, oni maja zmieniona świadomość i zdolność do ekstremalnych czynów w nich drzemie. Pierogi miały całe życie poczucie, że zamiast zabierać wszystkich policjantów z województwa do ochrony tego spędu, powinno się ich zamknąć na stadionie i poczekać aż się wyrzną sami, a tych co zostali spokojnie skazać na ciężkie roboty, co by się rozładowywali na bieżąco.
      • eurytka Re: Mecze bez publiczności???? 06.05.11, 21:51
        smile)))))))
        Skoro ma sie stadiony, i jeszcze inne buduje,trzeba umiec nad nimi zapanować.
        tak jest w innych krajach.np w Anglii,
        albo wogóle piłki nożnej zabronić.
        Albo dla meczy zrobić kierunek Bielaruśsmile
        tam nad tatałajstwem zapanująsmile
        Przyszło mi raz wsiąść do autobusu pełnego kibicówsmile
        Byłam tam samiutka kobietka z psem i pełno panów.
        Na szczęście jechali na mecz, mieli dobry humor,
        uśmiechali sie do mnie i do pieskasmile
        jaki nastrój mieli po meczu, nie wiem,
        ostatnio spadli w tabeli,
        a byli to kibice tej drużyny:
        www.youtube.com/watch?v=JWbLRAOZBMo
        • filip505 Re: Mecze bez publiczności???? 07.05.11, 06:00
          ....moim zdaniem trzeba oddzielic kibicow od przestepcow,jestem
          kibicem,nie przestepca,moim zdaniem pozostawienie bezpieczenstwa
          na stadjonach klubom to pomylka,jako obywatel rzadam od kraju
          zapewnienia mi bezpieczenstwa na calym terytorjum,na stadjonach tez,
          nie od klubow,ochroniarze to nie policja,no i w koncu niech przestepca
          na stadionie za uderzenie kogos dostanie taki wyrok jak w na ulicy,
          a nie za ranienie kilku osob bejsbolem czy petarda grzywna,tusk ma
          racje ,trza powiedziec DOSC,
          • misia007 Re: Mecze bez publiczności???? 07.05.11, 10:16
            Kibole mają hmmm ,potężnych sojuszników a mianowicie pisowców.Ich organ "Gazeta Polska" powinien zmienić nazwę na 'Kibolska".Dziwne nie jest w końcu to spory elektorat,nie!
            Osobiście popieram Tuska w tym względzie i życzę mu ....konsekwencji i żeby nie wymiękł.
            • polnaro Re: Mecze bez publiczności???? 07.05.11, 11:42
              smile
              Pierogi tym razem dosładzam.
              Zamykanie pokazowe stadionu na jeden mecz, jest rzeczywiście działaniem 'Stefka Burczymuchy' big_grin
              • sagittarius954 Re: Mecze bez publiczności???? 07.05.11, 15:46
                Kluby zechcą zarabiać , dużo i coraz więcej, stąd bierze się nie zawsze moralne postępowanie, i jakże prawnie dwuznaczne . Poklepywanie po plecach wszytskich którzy wbiegają na boisko, przymrużenie oczu na opluwanie gości przez starych albo " dyrektorów naczelnych klubu kobica " , wreszcie stawianie piwa po jakimś meczu jest własnie przejawem poklepywaniem kibica po plecach przez działaczy . Jesli klub chce ugościć kibiców w jakiś nadzwyczajny sposób powinien to zrobic poza stadionem a nie zaraz po meczu . Kibic zas powinien wiedzieć że za opłacenie meczu dostaje jedynie widowisko i nic więcej .
                Kiedys ( lata 70 -te) race i bujanie autobusów po meczu było jedynym przejawem złego zachowania , walnęło się jakies niecenzuralne słowa na meczu ,ale po nim wracało się grzecznie do domu . Dziś siłę swoja kibice czują w gromadzie , okiełznać ten tłum jest trudno i w zasadzie nie jest mozliwe, o czym wiedza doskonale poczynając sobie z roku na rok coraz bardziej hardo i bezczelnie . I wcale udowodnienie winy nie jest łatwe , tym bardziej że kamery nie są najsilniejszą stroną prawa a typowanie winnych bardziej odbywa się na zasadzie ten nie to może tamten, bo go widac .
                A niewinni poddają się jej, bo jak człowiek jest młody zostaje na jakiś czas bohaterem jakiejś grupy a jego sława może doprowadzić go do wyzyn klubu, jak co poniektórych majacych udziały w sprzedaży czegokolwiek na trybunach . Być konsekwentym jest podstawowym czynnikiem w walce z e złym zachowaniem i doprowadzenie do tego aby kluby piłkarskie stały się jedynym gospodarzem meczu a nie handlowały i poklepywały małe grupy kibiców w zamian za iluzoryczny spokój na swoim stadionie . A rząd poprzez ministra sportu niech dobierze sie do tyłka zarządom klubowym i wymieniecie jakies fałszywe umowy pozwalające finansować kibiców . Niestety ktoś zarabia ktoś traci i nie wydaje mi się żeby piłkarze musieli płacić kibicom .
                • misia007 Re: Mecze bez publiczności???? 08.05.11, 10:03
                  Bawi mnie jak teraz wszyscy znają się na piłce, meczach, kibolach.I to kto ludzie,których zupełnie nie kojarzyłam z tą....rozrywką, tacy jak Marek Jurek, Jakubiak, Kluzik -Rostkowska , nawet ten wymuskany Hoffman,ze o J.K nie wspomnę.Wszyscy oni wiedzą lepiej od rządu co z nimi zrobić.Ja pojęcia nie miałam o co w tym chodzi ale wczoraj obejrzałam "Skrzydlate świnie" film nomen omen o kibolach właśnie.I już wiem ,że te wrzaski ,zadymy są w interesie klubów bo to są emocje i widowisko a o to w tym chodzi.Tyle,że kto sieje wiatr ,zbiera burzę więc często te emocje wymykają się spod kontroli i .... mamy co mamy.
                  Jedyna nadzieja w policji ale oni chyba o tym nie wiedzą.
                  • misia007 Re: Mecze bez publiczności???? 08.05.11, 10:08
                    www.tvn24.pl/-1,1702167,0,1,kibice-wbiegli--policja-wylapala,wiadomosc.html
                    a niemiecka policaj WIE!!!!
          • pierogi_z_jagodami Re: filipie 09.05.11, 13:38
            "moim zdaniem trzeba oddzielic kibicow od przestepcow" - chyba nie wiesz o czym piszesz, byles kiedys na meczu? Pierogi były kiedys wielką fanka piłki nożnej. Przygoda skończyła sie, kiedy pierogi zobaczyly to stado na trybunach, nawet nie na trybunach, w drodze na trybuny. Wiedziały już, że w to nie wejdą. Każdy kto idzie na mecz, musi liczyc się z tym, co tam zastanie. Jeśli się decyduje, jego odpowiedzialność i musi wypić piwo, które sobie nawarzył. Kibic piłki nożnej ma świadomość, że ociera sie o takie sytuacje, ktore mogą go przekroczyć. Pierogi nie lubią zadawać się z hołotą, nawet jeśli ktoś na tym robi duże pieniądze, co je obchodzą czyjeś duże pieniądze?
            Poza tym pierogi mają świadomość, że to tylko biznes, a mecze są ustawiane i słyszały, jak to się robi, bo tu i tam zetknęły się z tematem. Szkoda zdrowia, kibic jest zawsze tylko mięsem armatnim.
            • pierogi_z_jagodami Re: filipie 09.05.11, 13:44
              Jeszcze słówko - pierogi maja przyjaciółkę, której syn chadzał na mecze i był świadkiem jak palowano dzieciaki po meczu, wcale nie te które były zagrożeniem, tych się nasi dzielni chłopcy z policji bali. Spałowano niewinnego dzieciaka, bo był w pojedynkę i się napatoczył. Była nawet sprawa sądowa, która się długo ciągnęła, niestety nie wiem jak się to skończyło. Pamiętam tylko, że syn przyjaciółki jeździł daleko na sprawy sądowe jako świadek i były problemy, bo chłopcy z policji murem stoją za swoimi.
              • filip505 Re: filipie 09.05.11, 19:46
                ...bylem wiele razy,fakt,w polsce dawno temu,jak pisal
                sagi bylo duzo spokojniej,jednak tez zdarzaly sie
                rozroby,ale policja se jakos radzila,
                ....tutaj tez sie zdazaja,bardzo rzadko,tak naprewde
                widzialem dwa razy w tv,raz po walce Goloty i raz
                na koszykowce,tu na sradjonach sprzedaje sie alkochol,
                wszelki,jak w barach,mozna przyjsc na mecz w koszulce
                przyjezdnej druzyny i czuc sie bezpiecznie,nie dlatego
                ze same annioly przychodza,ale ze polcja reaguje
                natychmiast i skutecznie,nie oplaca sie.
                • natla Re: filipie 09.05.11, 20:36
                  Filipie, dawniej rzeczywiście było inaczej. Teraz w imię źle pojmowanej demokracji, jest jak widać.
                  Popieram Pierogi. Dziś nie odważyłabym się pójść na mecz np. z dziećmi.
                  Tyle pomstowania na decyzję Premiera i choć to była kara zbiorowa, to jednak spowodowała lawinę myślenia w tym względzie. Może coś drgnie.
                  • pierogi_z_jagodami Re: filipie 09.05.11, 21:39
                    pierogi se zraziły właśnie dawniej, popatrzyły i podziękowały, to było tak wiele lat temu, że aż glupio big_grin
                    • natla Re: filipie 09.05.11, 22:26
                      Mnie nic nie zraziło, bo ja zawsze uciekałam od tłumów. Z racji zawodu czasem musiałam uczestniczyć w meczach, ale na szczęście na mniejszą skalę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka