Dodaj do ulubionych

Międzynarodowy Dzięń Kota.

17.02.12, 08:57
Dachowce i rasowe, małe i duże, czarne i rude. 17 Lutego wszystkie mruczki i ich właściciele mają swoje święto. W programie obchodów znajdą się wystawy kotów rasowych, happening z włóczkami oraz liczne akcje charytatywne
Początki przyjaźni pomiędzy człowiekiem i kotem sięgają bardzo daleko. Koty po raz pierwszy zostały udomowione około 6000 lat temu. Od tego czasu zyskały sobie dużą sympatie. Według statystyk, w co trzecim polskim domu można spotkać czworonożnego pogromcę myszy. Nic, więc dziwnego, że te popularne zwierzęta zostały uhonorowane swoim świętem.
Obserwuj wątek
    • misia007 Re: Międzynarodowy Dzięń Kota. 17.02.12, 09:27
      Bo koty są dobre na wszystko.
      Na wszystko, co życie nam niesie.
      Bo koty, to czułość i bliskość
      na wiosnę, na lato, na jesień.

      A zimą – gdy dzień już zbyt krótki
      i chłodnym ogarnia nas cieniem,
      to k o t - Twój przyjaciel malutki
      otuli Cię ciepłym mruczeniem.

      Franciszek Klimek
      • misia007 Re: Międzynarodowy Dzięń Kota. 17.02.12, 09:35
        Bajka o kotach

        To nie ściany
        to koty mają uszy
        czworonożni agenci
        Pana Boga
        zesłani na ziemię
        aby szpiegować Adama
        przymilnym ocieraniem
        grzbietów
        wkradają się w łaski
        naszych chałup
        nic nie mówią
        podsłuchują
        najskrytsze szepty
        nie ujdą kociej uwadze
        wszędzie ich pełno na kolanach
        za uchem pod nogami
        gdy je wyrzucamy podsłuchują
        za drzwiami sieni
        w nocy koty włażą pod łóżka
        zapalają czerwone latarnie oczu
        i w ich blasku
        wszystko skrzętnie spisują
        (notesiki chowają rano do mysiej dziury)
        *
        a potem na sądzie ostatecznym dziwimy się
        skąd Pan Bóg o nas wszystko wie.

        Józef Baran
        • polnaro Re: Międzynarodowy Dzięń Kota. 17.02.12, 10:52
          Właśnie pozwoliłam im na spacer, bo rozwalały półki w piwnicy - śnieg u nas po uda - zastanawiam się: wrócą?
          Już lecę wołać skubańców na świąteczną przekąskę big_grin
          • misia007 Re: Międzynarodowy Dzięń Kota. 17.02.12, 11:14
            No!!!!!
            • wrzosowapolana Re: Międzynarodowy Dzięń Kota. 17.02.12, 15:42
              Proszę, przekażcie Waszym kotom serdeczne życzenia od babci wrzosowej: owocnych łowów, cierpliwych pańć i pańciów oraz 10-tego życia smile
              • amityr Re: Międzynarodowy Dzięń Kota. 17.02.12, 16:10
                Osobiście lubię koty. Ale zostały wyklęte przez Papieża i do dzisiaj ta klątwa obowiązuje. Misia -przeszła na ciebie.Słyszałem jednak dużo opinii ,ze koty są wredne?????? To tak jak ludzie????
                • misia007 Re: Międzynarodowy Dzięń Kota. 17.02.12, 17:06
                  Koty zw wszystkich zwierzą są najbardziej podobne do ludzi pod względem charakteru bo....każdy jest inny.Owszem wredne też podobno są jak i ludzie.Ja na takiego nie trafiłam bo pewnie wredny trafia na ...wrednego.
                  • misia007 B XVI chyba o klątwie nie wie a ze kociarz to i ja 17.02.12, 17:09
                    wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Kot-papieza-ujawnia,wid,9281224,wiadomosc.html?ticaid=1df02
                    mogę spać spokojnie.
                    • amityr Re: B XVI chyba o klątwie nie wie a ze kociarz to 17.02.12, 19:34
                      1484 r. Papiez Innocenty VIII oficjalnie nakazal palenie na stosach kotow domowych razem z czarownicami. Zwyczaj ten byl praktykowany przez trwajacy setki lat okres polowan na czarownice.
                      - Wiara, ze zwierzeta sa posrednikami diabla, doprowadzila do zalamania sie naturalnej kontroli liczebnosci populacji gryzoni. Celem ataku gorliwych chrzescijan najczesciej byly koty, wilki, weze, lisy, i biale koguty. Poniewaz wiele z tych zwierzat polowalo na roznoszace choroby gryzonie, ich eliminacja wzmogla wybuchy epidemii.
                      • misia007 Re: B XVI chyba o klątwie nie wie a ze kociarz to 17.02.12, 19:40
                        Benek na szczęście bardziej światły jest a nad tamtym spuśćmy zasłonę miłosierdzia.
                      • polnaro Re: Koty 17.02.12, 19:42
                        Ludzie to jednak nie koty, bardziej świnie, osły, barany, żmijebig_grinbig_grin
                        • izis52 Re: Koty 17.02.12, 19:48
                          A cóż oni ci dzisiaj uczynili ?
                          • izis52 Re: Koty 17.02.12, 19:52
                            Od niedzieli będę świętować z dwoma kotami, bo właściciele wyjeżdżają na ferie.
                        • misia007 Re: Koty 17.02.12, 20:07
                          Co zwierzaki obrażasz?
                          • izis52 Re: Koty 17.02.12, 20:11
                            Ja obrażam ?????
                        • amityr Re: Koty 17.02.12, 20:31
                          polnaro napisała:

                          > Ludzie to jednak nie koty, bardziej świnie, osły, barany, żmijebig_grinbig_grin


                          pol-ski
                          naro-dzie czy wiesz ,jak świnie są kulturalne i inteligentne? Świnia w przeciwieństwie do psa byle gdzie się nie załatwi . Ma zawsze wyznaczone do tego miejsce. A my ludzie. Zobacz tylko w bramach.
                          • amityr Re: Koty 18.02.12, 15:28
                            I co ty na to polnaro ?
                            • polnaro Re: Koty 18.02.12, 15:40
                              Nie mam żadnej stosownej bramy, to i milczę.
                              • filip505 Re: Koty 18.02.12, 16:00
                                ....musze zaprotestowac w imieniu zwierzat,czyli nas,
                                ssakow nadrzednych(chyba to sie tak nazywamy),
                                my ludzie tez wszedzie nie zalatwiamy sie,w bramach
                                tak ,za drzewem tak,ale nie przed,i nie na srodku ulicy
                                czy parku,przynajmiej zazwyczaj,to my zjadamy swinie
                                nie one nas,wiec jestesmy od nich madrzejsi,a koty????,
                                w krytycznym momecie zjedza swego,pana,sluge,zalezy
                                od domu,psy potrafia umrzec razem z "przyjacielem"
                                • misia007 Re: Koty 18.02.12, 17:23
                                  Wiesz filipie były wypadki ,ze i nadrzędni zjadali swoich towarzyszy w sytuacjach krytycznych wiec co się dziwisz zwierzakom.Co do sikających facetów to widzę ich za często z balkonu i owszem tyłem do ulicy ale przodem do ...kamienicy sikają.Chyba gwizdek zanabędę.!
                                  • filip505 Re: Koty 18.02.12, 17:38
                                    .....fakt misiu,ale o podgladanie facetow cie nie
                                    podejrzewalem,ale fakt jak ktos zyje zgodnie z
                                    natura musi to ogladac i "tolerowac",choc wolal
                                    bym kobiety,ale wy tak "przyziemnie"to robicie,
                                    trzeba by na lezaco,
                                    • misia007 Re: Koty 18.02.12, 18:05
                                      Wybacz filip ale ja mieszkam z dala od natury ,prawie w centrum warszawy i nie zamierzam takich zachowań tolerować pod własnym oknem.Po to mi gwizdek.Ja rozumiem prostata ale na Boga odrobina przyzwoitości.
                                      • amityr Re: Koty 18.02.12, 18:46
                                        Misiu tylko nabądź ten gwizdek dość duży . Jak pokażesz frajerowi ,to mu takiego wstydu narobisz ,ze w życiu nie przyjdzie za tą potrzebą ze swoim.
                                      • filip505 Re: Koty 18.02.12, 18:57
                                        ....ja tez przez 5 dni w tyg mieszkam w miescie,ale bog
                                        czy natura byla dla nas nielaskawa,sarny np;potrafia
                                        przenosic ciaze o kilka tyg jak okolicznosci sa zle,kobiety
                                        rodza w tramwajach,w kolejce po prace,czasami potrzeby
                                        fizjologiczne tez sa nagle,a nie sposob na kazdym rogu
                                        postawic WC,jak by miasto wygladalo,ale fakt,obszczyweglow
                                        nikt nie lubi,ale to nie dotyczy kotow,psy z regoly,ludzi czasem,
                                        • misia007 Re: Koty 18.02.12, 19:20
                                          Amityr gwizdać będę ,nie pokazywać!!!!!
                                          • izis52 Re: Koty 18.02.12, 20:20
                                            https://www.sadanduseless.com/wp-content/uploads/2012/01/mona-lisa.jpg

                                            https://www.sadanduseless.com/wp-content/uploads/2012/01/centaur.jpg

                                            https://www.sadanduseless.com/wp-content/uploads/2012/01/philip.jpg
                                            • misia007 Re: Koty 19.02.12, 10:31
                                              Ale się uśmiałam ,ten kot to zupełnie jak nasza Lidka,nawet ta wysunięta szczęka identyczna.
                                              • polnaro Re: Koty 19.02.12, 13:36
                                                Kot jak byk big_grin
                                                • kla-ra Re: Koty 20.02.12, 08:49
                                                  Izis,dzieki za zdjecia szczerze sie usmialam ))))))))))))))
                                                  Rudzielec jest BOSKI!!!
                                                  Co do klatwy Papieskiej to wiary nie daje.
                                                  Moja norwezka zabrana zostala od zakonnikow ,ktorzy zasade wyznaja taka:
                                                  "Kot jesli jest to niech bedzie ale karmic go nie nalezy"
                                                  Zabrany i mi ofiarowany i to chyba za reka BOZA bo dzikie stale od lat dokarmiam.I zadna klatwa mnie nie dotknela a wrecz przeciwnie.Dzieki norwezce mam dom wesoly a w domu szczesliwa rodzina i zwierzeta tez szesliwe))))))
                                                  Bo kazdy prawdziwy dom sklada sie z ludzi i zwierzat - slowa mojej babki i moich przyjaciol.
                                                  Bo czym byla ARKA NOEGO???????????
                                                  • izis52 Re: Koty 20.02.12, 11:32
                                                    Skoro się podobały dodam pozostałe - otrzymane od pewnej przemiłej forumki.

                                                    Anthony van Dyck, Drunken Silenus
                                                    https://www.sadanduseless.com/wp-content/uploads/2012/01/drunken.jpg

                                                    Bartholomeus van der Helst, Family Portrait
                                                    https://www.sadanduseless.com/wp-content/uploads/2012/01/family.jpg

                                                    Sandro Botticelli, The Birth of Venus
                                                    https://www.sadanduseless.com/wp-content/uploads/2012/01/birth.jpg

                                                    Ivan Shishkin, Morning in a Pine Forest
                                                    https://www.sadanduseless.com/wp-content/uploads/2012/01/forest.jpg

                                                    Vasily Surikov, Boyarina Morozova
                                                    https://www.sadanduseless.com/wp-content/uploads/2012/01/moroz.jpg
                                                  • kla-ra Re: Koty 26.02.12, 18:54
                                                    Dla pomyslodawcy 6+ ))))
                                                    Venus - doskonala
                                                    Boyarina Morozowa -))))))))))))
                                                  • izis52 Re: Koty 27.02.12, 09:53
                                                    http://i44.tinypic.com/1zpk0g9.jpg

                                                    Moja podopieczna księżniczka.
                                                  • polnaro Re: Koty 27.02.12, 10:38
                                                    Ładna.
                                                  • slimy1 Re: Koty 27.02.12, 19:28
                                                    Ładna i chyba świadoma swojej urody (i pozycji w domu), bo minę ma trochę zarozumiałą wink
                                                  • natla Re: Koty 27.02.12, 23:12
                                                    Jaki cudny wątek!
                                                    Top mnie obszczekał, że mu nie przypomniałam o DK. Tak więc w jego imieniu pozdrawiam wszystkie Wasze urocze kociska.

                                                    Filipie, Top sobie wyprasza! On nie jest żadnym obszczymurkiem! Nawet mu to nigdy do głowy nie wpadło i wprost ze wstrętem obchodzi obsiusiane narożniki. On głównie jest tylko pożyteczny, bo użyźnia trawę i drzewa, poza iglakami.
                                                  • filip505 Re: Koty 28.02.12, 00:57
                                                    ....zdazaja sie wyjatki,w naszym bloku mieszka
                                                    stary pies,ktory robi to jak suczka,smiesznie to
                                                    wyglada,ale fakt,wegly nie sa jego specjalnoscia,
                                                    sorrrry top,
                                                  • kla-ra Re: Koty 28.02.12, 08:16
                                                    O rany Izis!! masz darmowa przytulanke)))))))))))))))
                                                    Cudne to kocie,Czy brytyjczyk???????
                                                  • misia007 Re: Koty 28.02.12, 14:09
                                                    Izis cudna ta brytka.
    • polnaro Re:Dziś mnie zadziwił 02.03.12, 08:34
      Zadziwił mnie mój rudzielec inteligencją i to bardzo.
      Od poniedziałku codziennie rano jest wożony przez M do lekarza.
      Już we środę nie reagował na przywoływanie.
      Wczoraj nawet do michy smakołyków nie wyszedł i z legowiska go M wyciągał.
      Dzisiaj....zapadł się pod ziemię. M smakołyki wyłożył, legowisko puste, czas płynie.....
      do pracy pora i atmosfera nerwowa, przeszukana piwnica dokładnie, kota nie ma.
      M wyszedł z domu, minęło trochę czasu, ja zeszłam i ciepłym głosem zaczęłam go przywoływać....., wysunął pół łba z torby podróżnej.
      No, no....ma swój rozum. Jutro ...., co jutro?
      • slimy1 Re:Dziś mnie zadziwił 02.03.12, 15:42
        A to szczwana bestia big_grin
        Teraz Wy musicie wykazać się większą inteligencją i przewidzieć, gdzie będzie miał następny schowek big_grin
        Też bym kota chciała, ale na razie nawet nie ma co marzyć ...
        • misia007 Re:Dziś mnie zadziwił 02.03.12, 16:17
          Najgorsze że one zawsze wiedzą co zamierzamy ,jakby w myślach czytały.
          • filip505 Re:Dziś mnie zadziwił 02.03.12, 17:41
            ....nasza czyta napewno,bez jakby,
            • filip505 Re:Dziś mnie zadziwił 02.03.12, 17:43
              ....zapomnialem dodac;na szczescie nie wszystko,
              • eurytka Re:Dziś mnie zadziwił 03.03.12, 05:37
                Trochę nie rozumiem o co chodzi,
                wchodzi do torby gdyż chce podróżować i jechać znów do weta?

                Nasza psiunia, kiedy miała chorą łapkę,
                za drugim razem już ciągnęła tam jak opętanasmile
                Podobało jej się nawet czekanie w kolejcesmile
                • misia007 Re:Dziś mnie zadziwił 03.03.12, 12:44
                  Raczej chowa sie przed wetem,tak to zrozumiałam i tak moje robią.
                  • polnaro Re:Dziś mnie zadziwił 03.03.12, 13:23
                    Oczywiście, że przed wetem.
                    Eurytko, jak pies woli weta od Was, to musi być pies sąsiadów.
                    Filip, po Twoim wpisie kot tak mi się zakompleksił, że na noc nie wrócił sad, teraz muszę weterynarza w prywatnym domu nawiedzić, bo zastrzyk dostać musi.
                    • eurytka Re:Dziś mnie zadziwił 03.03.12, 20:05
                      To zależy.
                      Jak miała łapę chorą i bolącą i chodziła na trzech, kuśtykając śmiesznie a wet pomógł,
                      maścią, opatrunkiem i nawet zastrzykami, to nie boi się.
                      Nasza poza tym jest towarzyska i kokietka i lubi podróżować i lubi zmiany
                      A jak do kastracji, to każdy by się bałbig_grin
                      • filip505 Re:Dziś mnie zadziwił 04.03.12, 00:17
                        ....polnaro,nie zakompleksil tylko przyklad wziol,
                        przeczytal twoje mysli i nie zgodzil sie z twoimi
                        decyzjami,uszanuj to,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka