Dodaj do ulubionych

Prerożka nadziana twarogiem

19.08.13, 17:27
Czy @pierożka i inne @ wiedzą ,że twaróg zawarty w pierogach praktycznie nic nie wnosi do organizmu człowieka.Jest tylko odpadem nabiałowym. Po co to świństwo ludzie kupują.
Obserwuj wątek
    • amityr Re: Prerożka nadziana twarogiem 19.08.13, 17:28
      O ,co innego już serwatka.Samo zdrowie.
      • filip505 Re: Prerożka nadziana twarogiem 20.08.13, 16:46
        .....ale chyba serwatka z pierogow by wyplynela przy gotowaniu,
        chcesz powiedziec ze w nalesnikach tez ser jest smieciowy,ale
        nawet jak to prawda to I tak je lubie,choc bardziej z dzemem,
        truskawkowym np,
        • amityr Re: Prerożka nadziana twarogiem 20.08.13, 17:36
          Twaróg to jak wytłoki z buraków a nawet jeszcze gorzej .
          • filip505 Re: Prerożka nadziana twarogiem 20.08.13, 18:43
            .....z "wytlokow" ziemniakow ,jesli to o to samo idzie, swietne
            kartacze sie robi,a twarozki sie zawsze dzieciom dawalo,
            wiec to chyba nie jest jakies smieciowe zarcie,a przynajmiej
            nie trucizna bo zyja do dzisiaj,
    • zuzia_buzia Re: Prerożka nadziana twarogiem 21.08.13, 14:22
      amityr napisał:

      > Czy @pierożka i inne @ wiedzą ,że twaróg zawarty w pierogach praktycznie nic ni
      > e wnosi do organizmu człowieka.Jest tylko odpadem nabiałowym. Po co to świństwo
      > ludzie kupują.

      To chyba zależy jaki twaróg? Mi lekarz powiedział że mogę spokojnie jeść twaróg, a mam wiele dolegliwości, twaróg mi raczej nie szkodzi, a jak innym to nie wiem...Ale jak już się kupuje nabiał to tylko najlepszy. Twaróg mam w lodówce zawsze marki Bieluch, bo ich serki zawierają właśnie białka serwatkowe czyli te zdrowe o których piszesz. Kupuje też nabiał BIO, ale drożej wychodzi. A sam twaróg jest smaczny do naleśników w sam raz.
      • amityr Re: Prerożka nadziana twarogiem 21.08.13, 15:29
        Sam wiesz najlepiej ,że jak nic nie ma to znaczy ,że nie ma.
    • pierogi_z_jagodami Re: Prerożka nadziana twarogiem 22.08.13, 17:20
      Pierogi odstawiły mleko i produkty odmleczne jakieś 5 lat temu z powodzeniem, jeszcze się zdarzały nawroty, ale w końcu nałóg został pokonany. Pierogi były wielką fanką mleka przez całe życie, więc sprawa była poważna, zwłaszcza w kwestii serków pleśniowych, do dzisiaj siedzą gdzieś w zwojach i kuszą wink Pierwszokontaktowiec po raz pierwszy wykazał się zdrowym pomyślunkiem i zamiast przepisywać sterty leków osłonowych i przeciwbólowych zaproponował coś z sensem. Reszty dokonały dzieci pierogów, które już wtedy były mocno oczytane w temacie. Dzieci pierogów są pierogowymi gureńkami (zdrobnienie od guru w liczbie mnogiej smile ). Zwłaszcza córka bardzo pierogi mądrze lepi. Jest dietetyczką, ma maszynę do mierzenia składu ciała, wiedzę i pomaga ludziom, pierogom też wink W ten sposób wyeliminował się pierogowy bolesny problem żołądkowy.
      Pierogi odstawiły wtedy też mięso.

      Pierogi idą jutro na Pieróg Party do znajomej córki. Będzie tam dużo młodych i fajnych ludzi i wszyscy będziemy robić pierogi, a potem je jeść. Co nie zjemy, to zamrozimy. Pierogi zrobią pierogi z jagodami: mąka bezglutenowa, a nadzienie z jagód amerykańskich osłodzonych zmiksowanymi daktylami. Śmietanka z mleka kokosowego. ACH! ślinotok pędzi po brodzie na samą myśl o jutrzejszym dniu.
      • skiela1 Re: Prerożka nadziana twarogiem 23.08.13, 00:52
        " Pierogi zrobią pierogi z jagodami: mąka bezglutenowa, "

        Witam

        Z jakiej maki robisz pierogi ?
        • pierogi_z_jagodami Re: Prerożka nadziana twarogiem 23.08.13, 10:15
          Nie robię pierogów, tj nie mam tego zwyczaju, tym razem wyjątkowo przyjęłam zaproszenie od dziewczyn z powodów towarzyskich, wiec na tą okoliczność kupiłam w sklepie ze zdrową żywnością gotową mąkę do celów naleśnikowo makaronowo pierogowych. Skład jest bardzo skomplikowany i bogaty, trochę shitu też.
          Jeśli robię sobie pitę, używam mąki gryczanej, kukurydzianej, owsianej i grochowej, grochowa dobrze skleja. Musze jeszcze sprawdzić jak skleja cieciorkowa. Ryżowa i ziemniaczana są ok do sklejania, ale są trochę za bardzo przefabrykowane jak na mój gust.
          • misia007 Re: Prerożka nadziana twarogiem 23.08.13, 10:50
            Co do witaminy D3 czy raczej jej braku to rzeczywiście jakiś dramat u nas w narodzie.Ja akurat niedoborów nie mam bo systematycznie badają mi poziom i pasą odpowiednimi dawkami.Jest to konieczne przy lekach ,które biorę zwłaszcza,że słońca muszę tez z ich powodu unikać.Co do zdrowego sposobu żywienia to jak najbardziej jestem za ale.....bez przegięcia.Nie robię z tego specjalnego misterium ,ot powiedzmy jem różnorodnie, kolorowo,smacznie z naciskiem na warzywa i owoce.Z wagą też problemów nie mam, z wyjątkiem okresu kiedy rzuciłam fajki ale to już dawno minęło.58 kg, przy wzroście 164 cm to chyba niezły wynik jak sądzę biorąc pod uwagę,ze mam słabość do tart i często je piekę.Taka wiśniowa z migdałami,mniam.A wracając do D3 to wet zalecił ja Puszkinowi bo on na butelce wychowany i początki krzywicy trzeba zwalczyć.
            • pierogi_z_jagodami Re: Prerożka nadziana twarogiem 23.08.13, 11:18
              moja droga misiu, każdemu według potrzeb smile w wolnym świecie żyjemy smile

              (przypominam, że u mnie decyzja była prozdrowotna, niejako nie miałam wyboru, więc przegięcie było jak najbardziej wskazane a nawet konieczne, sprawy etyczne zgrabnie dołaczyły i poszerzyły mi światopogląd)
              • misia007 Re: Prerożka nadziana twarogiem 23.08.13, 15:23
                Propagatorzy diety optymalnej też zalecają ją dla zdrowia.Znam osoby,które ja stosują i bardzo sobie chwalą,że pozbyły się uciążliwych dolegliwości gastrycznych.No ,nie wiem mnie ona wydaje się....przerażająca.
                • pierogi_z_jagodami Re: misiu 23.08.13, 15:37
                  to są jęki nałogowca wink
          • skiela1 Re: Prerożka nadziana twarogiem 23.08.13, 19:15
            "Nie robię pierogów, tj nie mam tego zwyczaju"

            Aaa to zmienia stan rzeaczy.. smile
            Myslalam,ze masz swoj wyprobowany przepis.
            Ta gotowa (sklepowa)maka nie przypadla mi do ...smaku.
            • pierogi_z_jagodami Re: Prerożka nadziana twarogiem 23.08.13, 23:17
              no więc jestem po imprezie, brzuszek mój żałośnie się męczy, jak ja zasnę? wink bo oprócz pierogów były lody w 5 smakach i serek "kozi" wegański z chlebkiem, i próbowałam wszystkich farszy jak wariatka, bo były smaczne.... a ta mąka bezglutenowa ze sklepu pewnie by była dobra, ale pod warunkiem dodania jajka, a my wegany i nie chcieliśmy, zatem dodaliśmy nieco ziemniaczanej i gryczanej no i wyobraź sobie że te pierogi wyszły, nawet się nie rozwaliły, co prawda były dosyć siermiężne, mąka gryczana gruba jest, ale smaczne, nawet bitą śmietankę z mleka kokosowego koleżanka zrobiła

              poza tym były
              - ruskie z ziemniaków, cebulki i tofu,
              - tzw "z "mięsem" czyli z sojowymi kotletami zrobionymi na mielone, oraz z cebulką i przyprawami
              - oraz z pieczarkami, sojowym granulatem (takie kotlety sojowe tylko pociachane) i z cebulką

              ogólnie fajnie było, ciasto wyrabiał jedyny obecny mężczyzna, bo to ciężka praca i wymaga muskułów wink

              • amityr Re: Prerożka nadziana twarogiem 24.08.13, 09:16
                Ciekawe po ile to mleko kokosowe było???????
                Prawdę napisz czy te produkty miały napisane czarno bna białym ,że są czyste ekologicznie w ich produkcji. Hahaha Widziałem jak się produkuje u nas "zdrową żywność" Zgadnij dlaczego świnia nie może zobaczyć nieba????????
                • pierogi_z_jagodami Re: Prerożka nadziana twarogiem 24.08.13, 10:13
                  wiesz co, różnie się produkuje, trzeba mieć oczy i uszy otwarte.. wiem o tym... kupuję czasem w kooperatywie spożywczej i widzę co i jak, faktem jest jednak że to żarcie jest inne...

                  przy wszystkich niedoskonałościach i chytrości prostego ludu z jego minimalistycznym podejściem do zasad etycznych i tak lepiej niż przy niecertyfikowanej produkcji, wiesz, że rolnicy traktują randapem zboże przez żniwami, żeby było do zbioru takie wygodnie suche i szeleszczące? to nie jest ściema, kumpela mieszkająca na wsi dowiedziała się przypadkiem i do dzisiaj jest w ciężkim szoku... ty potem pieczywo z tego zboża jesz na śniadanie

                  podpytałam różne moje kumpele mieszkające w różnych częściach naszego pięknego kraju, no i tak... durnota i chamstwo się pleni po trochu wszędzie
                  • amityr Re: Prerożka nadziana twarogiem 24.08.13, 20:44
                    Randap wprowadzono do tych celów w USA. Ale największe jaja to są z roślinami genetycznie zmodyfikowanymi. Tych roślin Roundup nie rusza. Dodam ,że w innych pali totalnie system korzeniowy jak rak wprowadzony przez liście do środka rośliny.Jeszcze śmieszniejsze jest to ,że Roundup służy do totalnego niszczenia wszystkich roślin . Zarówno jedno jak i dwuliściennych. Jak czytam jakie to potrawy wegi jedzą ze Soi albo maki kukurydzianej to dopiero się trują.
                    Zresztą kurczaki sa tak nafaszerowane antybiotykami,że ludzie po nich nie tyją a puchną.Kurczak ,roslina nie sa w stanie same przetworzyć całej dawki chemii i dopiero drugi a nawet trzeci biorca tego dokonuje.
                    Cholera wie co jeść. Zapytaj @ alfredki.U nich wszystko jest inaczej. Nawet cyganie pracują. Może byli w kościele i ksiądz ich Roundupem poświęcił.Hahaha
                    • pierogi_z_jagodami Re: Prerożka nadziana twarogiem 24.08.13, 23:19
                      spoko, ale polewanie zboża żeby było fajne i suchutkie powoduje, tak mi wytłumaczono, że ta triucinzna się mocno koncentruje w ziarnie

                      a obocznym skutkiem polewania wszystkiego jest niesłychane zatrucie środowiska i ogromne ilości tego świństwa w obiegu, nie będę się wypowiadała już, bo szkoda słów.. w każdym razie weganie nie muszą jeść soi, mogą sobie polską fasolkę robić, albo inne jakieś, jest wiele roślin zawierających białko, tłuszcz i te trochę minerałków, ludziejedzą soję bo mają świra na pukcie białka, że niby poumierają jak sie nie ponawożą porządnie białkiem tongue_out Wiecie że jednym z zasadniczych pytań do wegan ze strony mięsożerców jest - to co ty jesz i skąd bierzesz białko, tak jakby białko było sensem istnienia wink

                      ja zaczęłam sobie mleko z soi robić dopiero rok temu, nigdy nie jadałam bo nie lubiłam produktów sojowych. Ale mleko lubię, kupne jest drogie, więc sobie kupuję soję eko i robię sama wychodzi mi 5 x taniej niż w sklepie i bez tej całej chemii spożywczej która ładują dla smaku
                      • amityr Re: Prerożka nadziana twarogiem 25.08.13, 10:48
                        No to smacznego z R.................
                        • pierogi_z_jagodami Re: Prerożka nadziana twarogiem 25.08.13, 12:08
                          jestem bezglutenowa, więc te przyjemności w dużym stopniu mnie omijają, w każdym razie w dużo bardziej niż nałogowych pieczywojadów

                          dziękuję i smacznego tyż
    • pierogi_z_jagodami Re:............ 22.08.13, 17:36
      pierogi chorowały wiele i na bardzo różne dziwne i rzadkie dolegliwości też, dlatego pierogi wiedzą, że lekarze po medycynie nie są przygotowani do służenia ludzkiemu zdrowiu, zbyt dużo w tym wszystkim biznesu i innych zagadnień. Jesli się staraja i ucza całe życie mogę coś wiedzieć. Dlatego lekarze nie leczą ludzi, im sie to kompletnie nie opłaca, zdrowi ludzie to żaden interes.
      Jest pięć białych śmierci w naszej cywilizacji
      1. mleko i produkty odmleczne
      2. sól
      3. cukier
      4. mąka (pszenna)
      5. kokaina


      nic to że kiedyś ludzie to jedli i żyli, nic to nie znaczy, obecna pszenica jest zupełnie inna od tamtej... nadmiar cukru i soli we wszystkich przetworzonych produktach żywnościowych to jest horror... a mleko to shit, odkąd to dorosły osobnik ma pić mleko innego gatunku z kompletnie nie kompatybilnym składem?... w końcu cielak krowy czy kozy ze swoim przyrostem wagi ma zupełnie inne potrzeby niż dorosły, a zwłaszcza starzejący się z obniżonym metabolizmem człowiek... ok, chyba że to region pozbawiony innej żywności, poza tym nie ma powodu.. o kokainie chyba nie muszę wink

      to jest bezdyskusyjne, udowodnione i obadane na tysiąc różnych sposobów, nie wiecie o tym tylko dlatego, że biznes je biznes i musi się kręcić nawet kosztem waszego zdrowia, nikomu na nim zresztą nie zależy, a zwłaszcza producentom bezwartościowego pseudopożywienia

      smacznego
      tongue_out
      • filip505 Re:............ 22.08.13, 18:46
        ....z lekarzami to masz troche racji,kiedys poprzednia lekarka mi
        powiedziala,;fillip,ja na tobie wcale nie zarabiam,przychodz
        chociaz raz w roku na kontrole,dla nich dlugo zyjacy chory czlowiek
        to najlepszy biznes,
        --z ta biala smiercia to troche przesadzasz,ludzie coraz
        wiecej jej urzywaja I zyja coraz dluzej,
        -mleko bardzo lubie,pije go z litr tygodniowo spokojnie,a
        kiedys duzo wiecej,
        -soli przedemna chowac nie trzeba,nie wyjadam z solniczki,
        -z cukrem w postaci cukru jest podobnie,ale juz jakies
        dobre slodycze w zasiegu reki lepiej nie zostawiac,
        -chleb jadam prawie wylacznie czarny bo mi bardziej smakuje,
        -kok......nie cierpie byc przestepca,wiec nie dotyczy,
        podsumowujac,najlepiej nie zruinowac se organizmu I jesc
        wszystko na co mamy ochote,intuicja nam podpowie co
        dla nas dobre,pirogi bardzo lubie, z owocami,serem,kapusta,
        a najbardziej z miesem,........I zyje,
        mysle ze lepiej przyspieszac se metabolizm jak jak ponosic
        konsekwecje jego spowolnienia,to niestety jest pot lany
        mocno az do lez,
















        • misia007 Re:............ 22.08.13, 18:57
          Taaa, u mnie 2 do 3 wypada i z tych dwóch tzn, z przetworów mlecznych i soli .....zrezygnować ani myślę.W końcu na coś i tak trzeba umrzeć.
          Usłyszałam dzisiaj, że w Polsce rocznie z powodu palenia tytoniu umiera od 200 do 300 tys. osób,z powodu przedawkowania narkotyków też 200-300 ale sztuk.Z powodu nabiału,soli i cukru ????????reszta???
          • amityr Re:............ 22.08.13, 20:14
            Z nabiału używam dziennie troszkę kefiru do rozrobienia mieszanki ziołowo-otrębowej oraz troszeczkę masła ze względu na witaminę D.Wszystkie margaryny śmierdzą chemią.@ Pierożka ma rację.
            • pierogi_z_jagodami Re:............ 22.08.13, 20:40
              witaminę D masz ze słońca, w Polsce większość ludzi ma poważny niedobór i powinni suplementować, nawet w zachmurzone letnie dni, taki klimat... zapoznałam się z wynikami badań na ten temat... a w necie piszą że 80% ma za mało tej witaminy, a wystarczy się codziennie wykąpać porządnie w słońcu przez 15 minut

              skutki niedoboru z netu ukradzione:
              "ogólne osłabienie organizmu i zmniejszenie odporności,
              osłabienie i wypadanie zębów,
              stany zapalne skóry,
              zapalenie spojówek,
              wzrost ryzyka powstania komórek nowotworowych,
              dysfunkcje układu nerwowego i mięśniowego,
              u dzieci i niemowląt powoduje krzywicę,
              u osób dorosłych oraz kobiet w ciąży i karmiących może prowadzić do odwapnienia i rozmiękczenia kości,
              u osób w podeszłym wieku przyczynia się do powstania osteoporozy,"

              pierogi się badają systematycznie coby niedoborów nie wyprodukować

              jest dobra dyskusja na TOKFM w tej chwili na ten temat (teraz Solska) - o leczeniu przy pomocy diety eliminacyjnej, w praktyce tak naprawdę wtedy dopiero niesłychanie ubogaca się menu, np po odstawieniu mleka i pieczywa człowiek wynajduje tyle nowych możliwości że tak naprawdę pożywienie staje się dużo bogatsze w nowe i urozmaicone składniki


          • pierogi_z_jagodami Re:............ 22.08.13, 20:20
            ani myślę z wami dyskutować, swoje wiem, swoje przeczytałam, swoje doświadczyłam smile


            pigularstwo to szarlataneria, na jedno pomaga, na drugie szkodzi,
            zaś jedzenie można traktować jak lekarstwo i to jest najlepsze i najskuteczniejsze leczenie, medycyna skręca już w tą stronę, znam osoby które wyleczyły się dieta z rozmaitych ciężkich i podobno nieuleczalnych chorób, bo od tego co jemy zależy stan naszego układu odpornościowego i ma on ścisły związek ze stanem naszych jelit, tam jest źródło naszej siły

            jest coś takiego jak medycyna stylu życia, w ramach tej nauki dowiedziono już że systematyczne ćwiczenia i odpowiednie nawyki żywieniowe to podstawa, przykład: widziałam wyniki badań kardiologicznych pacjentów już po 3 miesiącach nowego sposobu życia - jest nieprawdopodobna poprawa (lepsza niż przy pigularstwie)

            a ja nie chcę umierać schorowana, cierpiąca i bezradna, jako królik doświadczalny dla medyków, umrę ze starości, umrę na śmierć, chyba że mi cegła spadnie na głowę wcześniej big_grin
            • filip505 Re:............ 22.08.13, 20:54
              .....ja mysle ze ty bedziesz zyla wiecznie jak wyeliminujesz wszystko co
              nas zabja,tylko po-co,jak bez przyjemnosci,podniebienia,
              a najbardziej zabija stres, ze np;nie mozna zjesc cos smacznego,
              • pierogi_z_jagodami Re:............ 22.08.13, 21:21
                ależ możesz myśleć co ci się podoba, nawet jeśli to nie ma kompletnie związku z rzeczywistością smile
                • pierogi_z_jagodami Re:............ 22.08.13, 21:35
                  Ale niewiedza nie usprawiedliwia. Wiedz zatem, że wyeliminowanie szkodliwych składników pożywienia (to jak rzucanie palenia - kwestia decyzji) wymusza konieczność zastąpienia ich innymi, gdybyś wiedział jak ubogaca się jadłospis!!! jakie cudko smaki się pojawiają?! jakie bogactwo na talerzu!!! jestem łasuchem bardziej niż kiedykolwiek przedtem i bardzo polubiłam gotowaniem robię to dla samej przyjemności nawet tylko dla siebie smile
                  • filip505 Re:............ 22.08.13, 22:55
                    ....to tylko potwierdza ze to nie dla kazdego,nie dlamnie,
                    bo bede gruby,zbyt smaczne jedzenie to otylosc,
                    zazwyczaj,
                    • pierogi_z_jagodami Re:............ 23.08.13, 10:01
                      Nie, smaczne nie oznacza automatycznie tuczące, można jeść smacznie i odchudzająco, pierogi trzymają 54 kilo cały czas i to kompletnie przypadkiem, celem było zdrowienie, nie odchudzanie się... (pierogi jest bardzo drobnej budowy stąd nie jest zachudzona, a ma dokładnie figurę z czasów liceum).
                      Problemem są nawyki kulinarne, ich zmiana niektórym przychodzi z trudem, jak rzucanie palenia.
                      Na dodatek z pożywianiem się są związane społeczne zachowania. Przynależność, która daje poczucie bezpieczeństwa, często wiąże się ze wspólnym rytualnym spożywaniem, tu niektórzy mają problem, bo inność budzi agresję u niedowartościowanych i niepewnych członków stada, zadziobują big_grin
                  • natla Re:............ 23.08.13, 08:39
                    Pierogi, gadacie i gadacie o tym zdrowym odżywianiu, a przepisu ani pół. Dałabyś choć parę nieczasochłonnych a dobrych przepisów dla łasuchów! smile
                    • pierogi_z_jagodami Re:............ 23.08.13, 10:04
                      zaprzyjaźnione blogi i stronki, narazie tyle
                      qzdrowiu.org/
                      mojweganski.wordpress.com/category/przepisy/
                      • filip505 Re:............ 23.08.13, 19:35
                        ....ale smaczne zacheca do jedzenia wiecej,chyba nie chcesz
                        powiedziec ze to nieprawda,na moim gotowaniu napewno
                        nikt by nie utyl,
                        • pierogi_z_jagodami Re:............ 23.08.13, 23:21
                          ja bym nie tylko utyła, ale i się pochorowała z całą pewnością, mam bardzo niski metabolizm, rzadko spotykanie niski, a mój organizm nie toleruje ogólnoludzkiego żarcia - to częsty przypadek, ludzie chorują na różne cuda nieświadomi swoich nietolerancji pokarmowych i ich niedobrego wpływu na odporność, poza oczywistymi oczywistościami typu tłuste mięso czy mleko które nikomu nie służy, a jeśli nie powoduje komplikacji zdrowotnych to jest to bomba z opóźnionym zapłonem big_grin
                          • mifredo dziwactwo 24.08.13, 06:03
                            Dla mnie takie a la coś tam,
                            niby parówki ale sojowe
                            o smaku bekonu,
                            serek z miotły a la kozi
                            śmietanka ale z kokosa
                            do tego jeszcze kacza wełna
                            i jakiś wyrób z gliny czekoladopodobny
                            tego się już nie daje rady czytać,
                            to jest normalnie chore!
                            "Zlepiańće ze śruty"
                            a nie pierogi!
                            Nazwa powinna być adekwatna a nie podróba czy podszywka.
                            • pierogi_z_jagodami Re: dziwactwo 24.08.13, 10:15
                              tak
                              niektóre ludzie lubią podróby, zapewne brakło im wyobraźni do wymyślania nowych nazw, cóż, nic na to nie poradzimy

                              nawiasem mówiąc śmietanka z kokosa jest o niebo lepsza od tej krowiej, lekka jak piórko i o wybitnym smaku, dojrzewam powoli do myśli, że to krowia jest podróbą smile
                              podobnie parówki sojowe, ich skład nie budzi aż takiego niepokoju u świadomych pożeraczy żarełka, chociaż sporo chemicznego shitu mają tongue_out hodowanie mięska wiąże się jednak z większym zapaskudzeniem jedzenia niż hodowanie strączka

                              mifredo, problemy z krwiobiegiem? jak tam drożność? wink jak gulgot w krtani minie, proszę się rozejrzeć, ziemia woła big_grin
                              • misia007 Re: dziwactwo 24.08.13, 10:32
                                Szczerze to mnie też te podróby zawsze śmieszyły ale to pewnie po to,żeby mięsożercom temat przybliżyć.Hamburgery z soi ..... no tak to bardziej swojsko brzmi bo hamburger wiadomo.Soi unikam bo żle ją toleruję ale czy ona przypadkiem nie jest modyfikowana genetycznie?tak mi się coś obiło o uszy.mleczko kokosowe używam do wypieków ale wybacz pierogi za normalną śmietaną .....szaleję.
                                • pierogi_z_jagodami Re: dziwactwo 24.08.13, 11:47
                                  big_grin
                                  wybaczam

                                  tak, mnie też śmieszą... wydaje mi się, że szczególnie lubią udawane potrawy osoby które się świeżo zweganiły... nie bardzo im się mieści w głowie, że na drugie śniadanie można wsunąć kaszę/ryż z jarzyną/sałatką... nawet w pracy z pudełka, lepiej im brzmi parówka sojowa z keczupem i pieczywo, a to shit jakich mało, zwłaszcza w tym zestawie

                                  nie wiem jak jest z tą soją, kupuję dla siebie certyfikowaną, chociaż ploty chodzą, że teraz cała soja jest modyfikowana, Misiu, dla ciebie nie powinien to być problem, bo zmodyfikowane łańcuchy genetyczne spożywasz z mięsem, ograniczenia dotyczą tylko ludzkiego żarcia, siedzisz w tym łańcuchu pośrednio, ale siedzisz, w końcu mięsko z czegoś powstało?

                                  ciekawostka przy okazji artykuł o schizie białkowej rodaków
                                  • misia007 Re: dziwactwo 24.08.13, 12:04
                                    Mięsa do lat dwudziestu paru nie jadam ,tyle,że z powodów czysto humanitarnych.Owszem od jakiś dwóch lat zalecono mi je z powodów zdrowotnych ale wystarcza do tego drób i w sumie śladowe ilości.Mus to mus ,teraz wyniki mam po byku a zaczęło się od transfuzji krwi z młodego żołnierza,ze lekarzy zacytuję.
                                    • pierogi_z_jagodami Re: ....ctwo 24.08.13, 13:37
                                      Australijskie i amerykańskie oficjalne i poważne organizacje dietetyczne już ogłosiły że wegetariańskie jedzenie odpowiednio zbilansowane w zupełności wystarcza zarówno u dorosłych jak i dzieci. Zamienników multum jest. W ogóle zabawna jest ta cała historia z jedzeniem albo niejedzeniem, bo poza etycznymi sprawami jest coś takiego jak zdrowie i jak wykazują badania wykonane w CZD na dzieciach, miłośnicy tradycji dużo gorzej karmią swoje pociechy, bo ufnie się nie zastanawiają i nie myślą, Jadł dziad, jadła baba, jadł ociec i matka, to co ja się będę zastanawiać. A w obecnej przysłowiowej marchewce jest dużo mniej marchewki niż w dziadowskiej, bo warunki uprawy się zmieniły, poprawiła się efektywność, 'niech to dunder świśnie', produkcji kosztem jakości oczywiście. Na dodatek jest dużo badziewia na sklepowych półkach, kiedyś tylko ta nieszczęsna oranżada w proszku od której był pomarańczowy język, karmelki i suche lody, a teraz... oaulalala, co to się dzieje big_grin I fast foody i gotowce co to niby ułatwiają życie.
                                      • filip505 Re: ....ctwo 24.08.13, 13:59
                                        .....pirogi,ale taki stek to nam weganki krowki produkuja,
                                        nic juz chyba NIE jest z wazyw I owocow niemodyfikowane
                                        genetycznie,a wiele lekow nas modyfikuje,wiec my rowniez,
                                        • pierogi_z_jagodami Re: ....ctwo 24.08.13, 15:04
                                          Taki produkt - jaki budulec big_grin

                                          Nie widzisz różnicy pomiędzy np jajkiem kury która grzebie i wsuwa robaki, a kurą która stoi w klatce i rąbie kukurydzę z mączka rybną? Ja widzę na pierwszy rzut oka, jeszcze mi się wiedza na ten temat nie ulotniła. Widzę nawet po skorupce.

                                          Moim zdaniem wyselekcjonowanie w hodowli jakiejś rośliny czy zwierza to nie to samo co bebranie w genach, ale przed manipulacjami genetycznymi nie uciekniemy, to już się stało. Ludzkość siedzi w tym po uszy.

                                          Żyjmy, po prostu i mądrze bierzmy z życia to co lubimy i co nam pasuje.


                                          --
                                          "Moje poglądy są moje; inne są dopuszczalne, a nawet zalecane". - pierogi z jagodami

                                          "Zawsze może istnieć kilka różnych a słusznych poglądów na jedną i tę samą sprawę. Poglądy te nie muszą z sobą walczyć, bo leżąc na różnych płaszczyznach nie przecinają się: są to linie wichrowate." - Kisiel
                                          • filip505 Re: ....ctwo 24.08.13, 16:02
                                            .....NARESZCIE, zyjmy,po prostu i................,
                                            100% popieram,kiedys w latach 60,70,mowilismy;
                                            zyjmy I pozwolmy zyc innym,w domysle jak chca,
                                            dzisiaj bym dodal aby zgodnie z prawem,zgrobsza,
                                            • skiela1 Re: ....ctwo 24.08.13, 17:19
                                              filip505 napisał:

                                              > 100% popieram,kiedys w latach 60,70,mowilismy;
                                              > zyjmy I pozwolmy zyc innym,

                                              Tak,pozwolmy zyc innym ..tak latwo powiedziec, a bardzo czesto tego wyboru po prostu nie ma.
                                              Widziales gdzies organiczna kukurydze ? pszenice ? a moze ziemniaki ?
                                              Ja nie widzialam ...tzn w Polsce jeszcze jest .U mnie/ w Kanadzie nie ma/.Taki mam wybor - nie jesc.
                                              • amityr Re: ....ctwo 24.08.13, 20:51
                                                skiela1 napisała:

                                                > filip505 napisał:
                                                >
                                                > > 100% popieram,kiedys w latach 60,70,mowilismy;
                                                > > zyjmy I pozwolmy zyc innym,
                                                >
                                                > Tak,pozwolmy zyc innym ..tak latwo powiedziec, a bardzo czesto tego wyboru po p
                                                > rostu nie ma.
                                                > Widziales gdzies organiczna kukurydze ? pszenice ? a moze ziemniaki ?
                                                > Ja nie widzialam ...tzn w Polsce jeszcze jest .U mnie/ w Kanadzie nie ma/.Taki
                                                > mam wybor - nie jesc.

                                                >
                                                > W USA jak ktoś chce produkować np kukurydzę nie genetyczna to ma sprawę w Sądzie i jest zniszczony przez Koncern GMO. W Kanadzie pewno też.
                                                • pierogi_z_jagodami Re: ....ctwo 24.08.13, 23:21
                                                  syn był niedawno w LA i mówił, że tam się bardzo kalkuluje jeść organiczne żarcie bo różnica w cenie jest niewielka, nie to co u nas... i dziwił się, że wszyscy amerykanie nie jedzą organicznego tylko ten shit sklepowy
                                                  • skiela1 Re: ....ctwo 25.08.13, 18:03
                                                    pierogi_z_jagodami napisała:

                                                    > syn był niedawno w LA i mówił, że tam się bardzo kalkuluje jeść organiczne żarc
                                                    > ie bo różnica w cenie jest niewielka, nie to co u nas... i dziwił się, że wszys
                                                    > cy amerykanie nie jedzą organicznego tylko ten shit sklepowy

                                                    A mnie wcale to nie dziwi bo to wszystko to jest jeden wielki s''t.
                                                    To sa wszystko produkty modyfikowane, a jak sa modyfikowane to nie musza juz byc traktowane pestycydami .Ktos tam sobie na poletku wysiewa kukurydze nie stosuje juz herbicydow czy innych pestycydow i juz ma produkt organiczny.
                                                    Wiec wcale mnie nie dziwi,ze roznica w cenie jest niewielka.To jest jedna wielka manipulacja.

                                                    i jeszcze jedno...natura jest silna i z czasem nawet chwast sobie z tym(GMO) poradzi i wyrasta.Wielkie korporacje nie beda wydawac kasy na ich usuwanie mechaniczne czy manualne (tak jak w uprawie organicznej),wiec stosuja jeszcze silnijejsze herbicydy* i to jest ten towar tanszy ten wlasnie 'shit sklepowy'.

                                                    * to jest tak jak z kuracja antybiotykowa -najpierw czlowiek sie leczy naturalnie,pozniej dostaje antybiotek, a jak ten nie dziala to nastepny jeszcze silnieszy,a wszystko to dla jego dobra suspicious
                                                  • amityr Re: ....ctwo 25.08.13, 20:24
                                                    @skiela1
                                                    Jesteś mądrym człowiekiem. Jeżeli jesteś mężczyzną . Kobietą zresztą też.
                                                  • pierogi_z_jagodami Re: amityr 26.08.13, 08:59
                                                    też! a to dopiero big_grin big_grin big_grin big_grin
                                              • pierogi_z_jagodami Re: skiela 26.08.13, 08:57
                                                Droga skiela, a co ty jadasz że tak bez sensu gadasz? big_grin
                                                Żywność organiczna:
                                                "Żywność organiczna - co to właściwie jest?
                                                W potocznym pojęciu żywność organiczna - i żywność ekologiczna - to taka, która została wytworzona całkowicie bez pestycydów i nawozów sztucznych. Obiegowy pogląd jest właściwie zgodne z prawdą: zgodnie z rozporządzeniem Rady EWG nr 2092/91 w sprawie ekologicznej produkcji rolnej żywność ekologiczna odznacza się tym, że jest wytwarzana bez użycia nawozów sztucznych i chemicznych środków ochrony roślin, przy zachowaniu żyzności gleby oraz różnorodności biologicznej."

                                                reszta jest tu: zdrowylink.pl/zywnosc-organiczna
                                                • amityr Re: skiela 26.08.13, 18:54
                                                  Jest popełniony wielki błąd przy opisie produkcji tej żywności. I w cale nie żartuje. Ty, mądrala przyznaj się ,że nie wiesz o co chodzi ,to napiszę. NO??????????? KOMPINUJ
                                                  http://i44.tinypic.com/qnlg8x.gif
                                                • filip505 Re: skiela 26.08.13, 19:00
                                                  .....amityr zmien informatorow,w usa obowiazuje zasada wolnosc
                                                  tomku w swoim domku,na poletku tez,surowy zakaz dotyczy
                                                  tylko nowych,nieistniejacych,nie zbadanych gatunkow zwierzat I
                                                  roslin,zeby nie bylo jak w australji z krolikami,i bardzo dobrze
                                                  ze tak jest,a organiczne jest wszystko co wyrosnie z ziemi,nawet
                                                  czlowiek jedzacy te produkty,nieorganiczne np wytworzone
                                                  z ropy,gazu itp,naprzyklad wasze suknie balowe,
                                                  • amityr Re: skiela 27.08.13, 16:51
                                                    filip505 napisał:

                                                    > .....amityr zmien informatorow,w usa obowiazuje zasada wolnosc
                                                    > tomku w swoim domku,na poletku tez,surowy zakaz dotyczy
                                                    > tylko nowych,nieistniejacych,nie zbadanych gatunkow zwierzat I
                                                    > roslin,zeby nie bylo jak w australji z krolikami,i bardzo dobrze
                                                    > ze tak jest,a organiczne jest wszystko co wyrosnie z ziemi,nawet
                                                    > czlowiek jedzacy te produkty,nieorganiczne np wytworzone
                                                    > z ropy,gazu itp,naprzyklad wasze suknie balowe,

                                                    Ty Filip chyba za dużo przebywasz na rybach i nawet nie wiesz co się w okół ciebie dzieje.
                                                • skiela1 Re: 27.08.13, 01:50
                                                  ale o co ci chodzi ? bo za bardzo nie kojarze uncertain
                                                  • filip505 Re: 27.08.13, 17:04
                                                    .....to domnie jest skiela????,
                                                    tak przy okazji ,z tej stekowej czesci kanady jestes
                                                    czy zabiej,
                                                  • skiela1 Re: 30.08.13, 00:46
                                                    filip505 napisał:

                                                    > .....to domnie jest skiela????,

                                                    Nie,do pierogowej suspicious

                                                    > tak przy okazji ,z tej stekowej czesci kanady jestes
                                                    > czy zabiej,

                                                    z Ontario.
                                                  • amityr Re: 30.08.13, 15:41
                                                    To z foczej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka