filip505 20.05.14, 22:20 .....misia,pierogi,.....zbierac znajomych I na waly,wielka woda do was idzie, nie czas o niedogodnosciach na monte kasino,macie realne,choc na szczescie niewielkie zagrozenie,pokazac patriotyzm by sie przaydalo,pozdrawiam, Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sagittarius954 Re: ....sagi..... 21.05.14, 08:36 Krzyknij to HGW brało się pieniądze to teraz niech z wiaderkiem stoi na wałach Nie byłem , nie widziałem , mieszkam po zupełnie innej stronie wyższej o przynajmniej 20 parę metrów od lustra Wisły więc powódź jakby co nie dotyczy . A wy pobudowaliście tamy żeby wam się do NY nie wlewała woda ? I żebyście mogli na Long Beach na piasku siedzieć a nie na betonie Odpowiedz Link
misia007 Re: ....sagi..... 21.05.14, 12:55 A ja właśnie dzisiaj byłam,widziałam bo przejeżdżałam górą i fakt Wisła baaardzo szeroka ale zagrożenia widocznego brak.Co d wałów Filipie to apelowali przez radio....coby po nich nie chodzić. Odpowiedz Link
tamaryszek44 Re: ....sagi..... 21.05.14, 13:58 U nas zagrożenia nie ma, ale Odra i rzeczki też wysoki stan wody mają. Jeżdżę codziennie rowerem i już wczoraj na polach widziałam podsiąknięcia, tak że póki co woda się podnosi, ale jeszcze nie ma zagrożenia. Odpowiedz Link
dwa-filary Re: ....sagi..... 21.05.14, 15:30 Wczoraj jechałam mostem Śląsko_Dąbrowskim i Wisła wyglądała opłakanie, falujące i kłębiące się gęste błoto, na powierzchni kożuch brudnej piany zarośla po stronie Pragi zalane prawie do jezdni Wybrzeża Helskiego. Smutny widok Odpowiedz Link
filip505 Re: ....sagi..... 21.05.14, 15:37 ......mialem na mysli misiu zeby w pogotowiu byc,w okolicach walow, sagi to raczej bez kasy nie pomoze,wysoko mieszka,moze nawet glowe ma w chmurach,ja tez wysoko,ze 30 pieter nad rzeka czy oceanem,ale dobro calego miasta mam w swrcu, ---a bobry w w-wie macie,to niszczyciele walow I dobrego samopoczucia wedkarzy,w sobote jak jeden przyplynol do mnie jak lowilem,ryby natychmiast przestaly brac,ale z przyjemnoscia poogladalem jak sie popisuje,strzela ogonem o wode,wcale sie nie boja,doplywal prawie do samego brzegu,moze szukal miejsca na nowy dom,bo kilka maja juz po przeciwnej stronie tego jeziorka, Odpowiedz Link
misia007 Re: ....sagi..... 21.05.14, 15:42 Bobry to raczej czystą wodę preferują a Wisłą to taki bardziej ściek myślę!!! Odpowiedz Link
filip505 Re: ....sagi..... 21.05.14, 21:37 ....przeciez to gorska rzeka,"chyba"sie w gorach zaczyna,a bobry to smieciaze, nawet plastyki na domy sciagaja,w tvp mowili o bobrach przy okazii powodzi, ale to bardziej w gornej czesci wtedy byla wielka woda,a tak naprawde to fajne zwierzaczki,nawet wesole,poczucie humoru maja,rzucisz w niego patykiem,a ze nie trafisz to pewne,a on ci ten patyk przynosi,abo na chalupe ciagnie,ale te ich zabki budza respect, Odpowiedz Link
pierogi_z_jagodami Re: ....sagi..... 22.05.14, 09:45 Byłam wczoraj nad Wisłą, bo chciałam strasznie komuś pokazać tą cudowną ścieżkę spacerową po praskiej stronie. Niestety, ścieżka się schowała dwa metry pod wodą,,, a dwa metry od chodnika szumiała Wisła.. obok stali policjanci i pilnowali żeby ktoś bohatersko nie chciał osobiście zawracać rzeki. Jeden pan chciał sobie na uboczu pogadać przez telefon i zbliżył się do nowo powstałego szumiącego brzegu, to go zaraz troskliwie zawrócili, pewnie się bali, że się zagada, przez pomyłkę wejdzie w nurt i zamoczy sobie pantofelki Dzielni są ci nasi stróże prawa, oj, dzielni To tyle z najnowszych niusów. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: ....sagi..... 22.05.14, 10:02 Stróże jak to stróże , jakby go rzeka ( tego gadającego przez telefon) za nagawki chwyciła musieli by się za nim stróże rzucić , a to jeszcze nie pora pupę moczyć św Jana dopiero za miesiąc Odpowiedz Link
filip505 Re: ....sagi..... 23.05.14, 02:51 ......no to gratuluje wam warszawiacy,obroiliscie miasto, tylko sie z "cyckami" po medale niepchac,wielkiego zagrozenia nie bylo, Odpowiedz Link