14.05.18, 07:53
Banitka przypomniałaś mi o starej polskiej komedii Barei.Nigdy nie lubiłam tego oglądać ale czasem nawet niechcący patrzałam bo nic innego nie było.
W Toruniu jest bar ,,Miś" .W witrynie na stoliku widzimy miskę przytwierdzoną do stołu śrubą i łyżki na łańcuchu.Oglądamy to z uśmiechem i z myślą ,że taki absurd już się nigdy nie powtórzy.
A jednak zdarza się.


https://img7.dmty.pl//uploads/201510/1446142681_kuwzgx_600.jpg
Obserwuj wątek
    • banitka51 Re: Miś 19.05.18, 21:58
      Bareja trafia w moje poczucie humoru. Ale ten demot przez Ciebie zamieszczony - jak mawiają młodzi - wymiata!! smile
      • came_lia Re: Miś 21.05.18, 07:50
        Najbardziej w pamięci utkwiła mi Ola z ,,Misia" wywracająca całą zawartość torebki w poszukiwaniu dowodu który miała w kieszeni.Kobiety tak maja do dziś.I ta jej gadka z dziwnym akcentem ,, Oj ty Miśku ,ty złośniku ,ty głuptasku,och ty świnko..." smile
        A tu jest wspomnienie z filmu w pytanie na śniadanie

        www.youtube.com/watch?v=v9VCdMXGeq4
        • banitka51 Re: Miś 22.05.18, 01:00
          Trafnie chyba zauważyli prowadzący, że dla młodych teraz to fikcja. A myśmy żyli w tamtych misiowych czasach.
          dzięki za link.smile
          • came_lia Re: Miś 22.05.18, 09:41
            Rozmawiałam niedawno z moja 11 letnią wnuczką o prezentach.Mówię jej ,że smartfon to mój najlepszy prezent w życiu,najlepsza zabawka jaką kiedykolwiek miałam.Mogę jednym kliknięciem rozmawiać z całym światem,wysyłać wiadomości,robić zdjęcia i przesyłać,wyszukiwać informacje,robić zakupy.Mam również globus i mogę na nim wyszukać miejsce i czas na świecie.A kiedyś ważną wiadomość musiałam wysłać telegramem.Do rodziny pisało się listy i czekało na list.Żeby z kimś porozmawiać to trzeba było iść do budki telefonicznej i nie każdy miał w mieszkaniu telefon.Nasz pierwszy telefon w mieszkaniu był stacjonarny.Ona z wielkim zdziwieniem mówi: jak to?
            A zobacz na tym filmie ,,Nie ma takiego miasta - Londyn! " smile
            • banitka51 Re: Miś 22.05.18, 22:28
              Takiego miasta nie masmile Poniekąd racja, bo jest przecież London... To fakt, że teraz życie jest pod wieloma względami łatwiejsze komunikatywnie. Jeszcze pokaż wnuczce kasetę magnetofonową, będzie ją oglądała jak my wykopaliskasmile
              • came_lia Re: Miś 23.05.18, 08:37
                Taśmy magnetofonowe wspominam dobrze,podobno wracają do łask.Pamiętam nagrywanie a potem odtwarzanie swoich ulubionych przebojów .Czekało się na audycję Bogdana Fabiańskiego "TOP 30 DISCO DANCE" rozpoczynająca się testem stereo kanał lewy,kanał prawy...
            • engine8 Re: Miś 23.05.18, 04:53
              No wlasnie.. I czy ludzie byli mniej szczesliwi w swiecie gdzie nie bylo smartfonow?
              Ja uwazama ze smartforny, fejsbooki i inne tego typy rzeczy zrobily wiecej zlego niz dobrego...
              I niestety pomimo ze sam z tego korzystam to musze przyznac ze osobiscie przyczynilem sie do tego ze mloda genracja stracila rozum na tym punkcie i zaluje ze zabralismy im normalne ludzkie kontakty.
              Najsmieszniejsze jest to ze moj syn mow ze jego 6 letnia coreczka od czasu do czasu ma dostep do iPada ale rodzice maja haslo. Haslo ma 16 "znakow" ktore moga byc literami, cyframi, znakami typ @ & $ ...i obrazkami typu emoticon a wiec jest bardzo trudne do odtworzenia... Kiedys Mala prosi Ojca zeby ja podlaczyl a on mowi ze musi znalezc kartke z haslem.. Mala na to "Tato nie szukaj ja widzialam jak Mama pisala i moge ci napisac.. I za pierwszym razem napisala poprawnie .. Byl zaszokowany...
              • came_lia Re: Miś 23.05.18, 08:41
                No ja bym była nieszczęśliwa gdybyś mi zabrał mojego smartfona sad
                I nie chcialabym wrócić do czasów kiedy dziecko leżało z wysoką temperaturą a ja szukałam budki telefonicznej aby wezwać lekarza.
                A normalne ludzkie kontakty są, tylko łatwiej się można porozumieć .Wystarczy że wyślę sms że mam ochote się spotkać i już się zdzwaniamy i ustalamy szczegóły zarówno młodzi jak i starsi.
                Jeśli uważasz że komputery zrobiły więcej złego niż dobrego to się mylisz.W epoce romantyzmu uważano ,że nowe technologie niszczą przyrodę i ducha człowieka.Nie wiem czy zrezygnowałbyś dzisiaj z silnika i wolałbyś poruszać się pieszo?
                Żeby szybciej,żeby lepiej,wygodniej każdy zawsze chciał.Technologia idzie z postępem i te dzieciaczki ją udoskonalą.
                • engine8 Re: Miś 23.05.18, 20:58
                  Nie mowie o telefonach ale smartfonach... Telefon jest potrzebeny ale smartfon to juz nie telefon ale kopmuter z funkcja (kiepskiego) telefonu ktorego ludzi i tak rzadko uzywaja bo rozmawianie wyszlo z mody - SMSy i intoagramy i inne fejsbooki.
                  Nie wiem co wolalbym - mam palce gleboko umaczane w technologii.
                  Ale pytanie bylo czy teraz ludzie sa szczesliwsi kiedy maja ta technologie?
                  Kiedys wychadzc z pracy zostawialo sie prace za soba az do nastepnego ranka - teraz sie pracuje 24/7.
                  • came_lia Re: Miś 23.05.18, 21:36
                    Dla mnie to idealne rozwiazanie telefonu z komputerem.W tym jednym urządzeniu mam wszystko pod ręką i zajmuje mało miejsca.Zależy do czego kto go używa ,bo ja robię kila telefonów dziennie i odbieram również kilka.Nie znaczy to że nie używam stacjonarnego komputera który jest w domu, bo wygodniej na wiekszym ekranie,podłączony do drukarki imożna od razu podrukowac dokumenty i kserować.
                    Z tym masz rację,że pracuje się dłużej i to w większości po powrocie do domu przy komputerze.Sama tak mam i nie umiem tego ominąć.Czasem myślę,że to tylko kwestia kto i w co się wplącze bo chyba tak wszyscy nie mają.
                    • engine8 Re: Miś 01.06.18, 00:50
                      I dzieki takim jak Ty co to kupuja ja moglem porzejsc na wlasna emryture kilka dobrych lat wczesniej smile)
              • banitka51 Re: Miś 24.05.18, 01:05
                engine8 napisał(a):

                > No wlasnie.. I czy ludzie byli mniej szczesliwi w swiecie gdzie nie bylo smartf
                > onow?
                > Ja uwazama ze smartforny, fejsbooki i inne tego typy rzeczy zrobily wiecej zleg
                > o niz dobrego...
                Od wieków starsze pokolenie w części nie nadąża za zmianami i tęskni za starym, dobrze znanym światem, którego nie trzeba się uczyćsmile A młodzi sobie świetnie radzą ze swoją współczesnością, nasi rodzice załamywali ręce nad mini spódniczkami, długimi włosami chłopców i Beatlesami. Zawsze jest na co narzekać, młodzi nas nie powielają jako i my nie powielaliśmy stylu życia naszych przodków.
                Moim zdaniem wszystkie wynalazki mogą służyć człowiekowi jak i przeciwko niemu. Weźmy np taki młotek...
                Przecież smartfony to narzędzia obsługi/użytkowania internetu, a przecież (skoro tu zaglądasz) nie uważasz netu za fatalny wynalazek?
                Uśmiechnij się do pierwszego spotkanego smartfona i pogłaskaj, a odwdzięczy się dobrym uczynkiemsmile
                • filip505 Re: Miś 31.05.18, 12:45
                  .....mysle ze czesc ludzi jest bardziej szczesliwa a czesc mniej,napewno zalezy to od wieku
                  w znacznej mierze,banitka ma racje,zawsze byl konflikt pokolen przy wprowadzaniu nowosci,
                  tak technicznych jak spolecznych,.....i chyba najlepiej wspominamy chwile z mlodosci,nawet te
                  trudne,czesto biedne,
                  --co do pracy to masz racje engine,ciezko ja zostawic zamykajac do niej drzwi,no i jeszcze jedno,
                  wiadomo ze ryby najszybciej rosly od chwili zlowienia do chwili opowiadania o jej wielkosci,
                  dzisiaj juz nie,trzeba to poprzec zdieciem ryby na tle metrowki,
                • engine8 Re: Miś 01.06.18, 00:57
                  Internet i telfon to dobre wynalazki ... ale smartfon to diabelski..
                  Sam mam go od kiedy powstal i uzywm bez przerwy bo to nalog pozostaly po pracy.
                  Np zona i dorsly syn maja w swoich smartfonach wylaczone dzwonki i wibracje.. Liczenie na to ze zadzwonisz albo wyslesz SMSa i odbora to graniczy z cudem. Uwazaja ze smartfor jest ICH i oni decyduja kiedy z niego korzystam. Podziwiam ich ....bo ja stracilem kontrole dawno.
                  Skad wiem ze to diablelsi wynalazek ? Jak pisalem ma w tym swoj udzial. Z definicj jest zaprojektowany aby ludzi wpuscic w nalog.
                  A pomimo ze naleze pewnie do tego "starszego" pokolenia to od poczatku bylem z technologi na biezaco. Pierwszy PC komputer w domu mialem chyba w 1983 roku. A internet w 1990.
                  • came_lia Re: Miś 01.06.18, 08:03
                    Cieszę się że przyczyniłeś się do tego ,że mam takie cudowne narzędzie jakim jest smartfon smile
                    Może nie tylko chodziło o to żeby ludzi wpuścić w nałóg a żeby przejąć całą sieć internetowa i telefoniczna na wyłączność i czerpać z tego zyski?Jeszcze trochę to ktoś inny z inną technologią wejdzie na rynek,tak działa konkurencja.
                    A żona i syn mają rację że mają wyłączone dzwonki i wibracje.Wrócili do czasów kiedy był telefon stacjonarny.Podejdzie do aparatu i widzi kto dzwonił i wiadomość również może odczytać.Nie trzeba być przecież przywiązanym do tego urządzenia.
                    Moja koleżanka pracuje przy komputerze z internetem w domu ma komputer z internetem a telefon ma zwyczajny prosty i nie chce innego.Nie jest na żadnym portalu społecznościowym i jest jej z tym dobrze jak widać można tak funkcjonowac.
                    Nie wiem jak będzie kiedy przestane pracować ?Myślę,że zlikwiduję swój numer służbowy i będę miała stacjonarny w domu a malutkiego smartfona do celów osobistych w torebce smile
                    • filip505 Re: Miś 01.06.18, 16:12
                      ......skoro tak uwazasz engine to chyba znaczy ze nie ty masz telefon,smartfon,tylko
                      on ciebie,ja nie daje sie zwarjowac w tej sprawie,czesto wiadomosci glosowe i tekstowe
                      odbieram raz dziennie,z rana,chyba ze na cos czekam,waznego,nawet swego mlodego
                      bosa nauczylem ze jak cos chce to niech zostawi wiadomosc bo ja nie jestem "przywiazany"
                      do telefonu na stale,po trzech dzwonkach odzywa sie tasma czyli prawie zawsze,
                      • engine8 Re: Miś 01.06.18, 17:14
                        Masz racje - telefon ma mnie... "Trafiony, zatopiony" .
                        Zona przez lata nie pozwolil sie przestawic na smartfona - kupilem kiedys okazyjni epaczke (4) takie same telefony Motorola Razer - takie skladane.. i jak sie jeden psul to zminala ale smartofna nie chciala. W koncu skonczyly sie serwisy tylko na telefon do gadania i czy masz smartfona czynie - i tak za niego placisz, Wiec wziel moj - moze rok temu to byo - teraz caly czas w niego klepie. Bo Baby jak sobie stworza rozne "kolka wzajemnej adoracji" to nie ma rady.. i o polityce i o religi i plotki i nie wiem co ciagle pisza, wysyja jakies linki zdjecia, przpepisy.... Trzeb ebdzie go kolem od auta przejechac...
                        • filip505 Re: Miś 01.06.18, 19:58
                          ......ale juz od kilku lat chyba wszystkie telefony sa smart,najbardziej mi
                          odpowiadalu te skladane,pancerne,samsyngi,dzisiaj tez mam ich 8,tez
                          pancerna,inne nie wytrzymuja w moich ......kieszeniach,
                  • stasi1 Re: Miś 01.11.18, 08:43
                    Ja też nie specjalnie jestem przywiązany do telefonu. Używam bo używam. Ale np moja prawie tesciowa która rozpoczeła dorosłe życie kiedy mało kto miał telefon, idąc do ogrodu pielić chwasty bierze go z sobą. Bo a nuż ktoś zadzwoni z pilną sprawą. Ostatnio robotnicy zerwali przewód od stacjonarnego, nie potrafiłem znaleźć gdzie ta przerwa jest to zamówiła fachowca który położył jej nowy przewód. Wiercąc dziurę w ścianie. Z tego telefonu to tylko ona korzysta
    • ienizxc Re: Miś 20.06.19, 16:39
      Hej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka