Dodaj do ulubionych

Krystyna Kofta....

27.10.04, 18:18
...napisala: - Jesli Machulski nakreci serial Ojcowie,mezowie,kochankowie,w
domu gadac znowu beda tylko matki zony i kochanki -
No i ma kobieta racje.
Wraca maz z pracy pytam sie-co tam w pracy nowego- odpowiada - dobrze,
kiedy to samo pytanie kieruje maz do mnie zaczynam opowiadac jest to prawie
monolog .
Kiedy przychodzi syn zadaje pytanie - co slychac - odpowiada - OK -
ciagne za jezyk ,zadaje 10-tki pytan .
Kiedy mnie pyta odpowiadam obszernie uzywajac duzo slow.
Czy u was mezczyzni tez tacy malomowni.
Obserwuj wątek
    • natla Re: Krystyna Kofta.... 27.10.04, 18:21
      To kutwy słowne. Chyba większość. Rzeczyczywiście tak to wygląda, chyba , że
      coś bardzo poruszy ich ego, wtedy nie daj Boże przerywać.
      • lezsek Re: Krystyna Kofta.... 27.10.04, 19:41
        my po prostu stawiamy na jakość tongue_out)
        • natla Re: Krystyna Kofta.... 27.10.04, 20:23
          Czyli na własne ego? smile))
          • kla-ra Re: Krystyna Kofta.... 28.10.04, 12:10
            lezslaw,napisal ze mezczyzni stawiaja na jakosc.Jaka jakosc?
            "Kiler","bandyta","Psy",a nawet "psy II",sa oszczedni w slowach,"co ty k...a
            wiesz o zabijaniu-pyta retorycznie jeden pies drugiego,"j...l cie
            pies,psie",odpowiada calym zdaniem drugi.
            • natla Re: Krystyna Kofta.... 28.10.04, 18:13
              Nic dodać, nc ująć. Debilny film, do bólu życiowy, i nie kojarzę go
              z lezskiem. smile
              • lezsek Re: Krystyna Kofta.... 28.10.04, 19:12
                co do filmu to zgoda,
                Przypomniała mi się taka scenka:
                Przed Niagarą zatrzymuje się autokar z międzynarodową wycieczką.
                Turyści wysiadają i słychać:
                - Admirable!
                - Merveilleux!
                - Wundervoll!
                - O kurwa, ja pierdolę!
                smile


                • natla Re: Krystyna Kofta.... 28.10.04, 19:59
                  przykre, ale prawdziwe. Nie jestem świętą i też lubię sobie czasem zakląć. Ale
                  zawsze wiem, kiedy i przy kim i w jakiej sytuacji mogę. Jeżeli czasem nie
                  dopasuję się, to jest mi głupio. W każdym razie nie jestem wulgarna. smile
                  • kla-ra Re: Krystyna Kofta.... 02.11.04, 12:07
                    Od pierwszego numeru zakochalam sie w czasop."Twoj Styl",a to m.in.prze
                    felietonyKrystyny Kofty,Olgi Lipinskiej,pozniej A.Zulawskiego,Anny Bojarskiej.
                    Zaczynalam czytanie od felietonow,rozdzial moda byl udziwniony i jakos nigdy go
                    nie akceptowalam.
                    Zrezygnowalam z tego czasopisma w momencie,kiedy reklamy w wiekszej czesci go
                    zdominowaly.
                    Czy tez macie swoje ulubione casopisma?
                    • kla-ra Re: Krystyna Kofta.... 04.11.04, 10:32
                      Nikt z Was nie kupuje czasopism?
                      Podzielcie sie uwagami na temat jakie uwazacie za najciekawsze z uwagi na
                      artykuly i cene.
                      • chminka Re: Krystyna Kofta.... 02.02.05, 22:52
                        Krystyna Kofta, Gabriela Kownacka...i wiele, wile innych, mniej czy wiecej
                        znanych cierpi lub zmaga sie z rakiem piersi, czy wiemy ze nam tez to grozi, ze
                        jest to dolegliwosc nasza ...kobiet piecdziesiecioletnich...jak
                        zapobiegac ..jak w razie choroby sobie z nia radzic?
                        • maryna04 Re: rak.. 03.02.05, 03:38
                          Nie udajmy, ze nie wiemy jak "zapobiegac". Nalezy isc na badania , a w
                          miedzyczasie przeprowadzac samokontrole i to wszystko. Oczywiscie - ja sama
                          tego tak dokladnie nie przestrzegam, ale nalezy. Na pocieszenie - panie 50+ w
                          tym wieku rak piersi daje znacznie wieksze szanse przezycia niz w mlodosci, a
                          wogole, uchwycony w pore - daje bardzo duze szanse przezycia i zakonczenia
                          zywota na zupelnie co innego. Wogole w onkologii jest nieprawdopodobny postep.
                          • krista57 Re: co czytamy ?.. 03.02.05, 21:57
                            • krista57 Re: co czytamy ?.. 03.02.05, 22:05
                              Zal mi pieniędzy na tzw babskie czasopisma i kupuję tygodniki,gdzie jest wiele
                              do czytania i na różne tematy..i tak regularnie czytam "Wprost","Angora" i
                              "Newsweek".Nie zawsze zdołam przeczytać interesujace mnie artykuły i tak
                              zaległości rosną.....
                            • takanietaka Re: co czytamy ?.. 03.02.05, 22:12
                              codziennie "Wyborcza",tygodniowo "Polityka"niereglarnie "Przekrój"..z kobiecych
                              w sumie żadne, bo zrobiły sie tak błahe ze jak przejrze je (czytać nie ma co !)
                              to nawet nie pamietam co tam było.Ostatnio, z powodu dołączanych dobrych
                              filmów DVD kupiłam kilka razy Claudie i Glamour..a to sie zdziwiłam ..tam w
                              ogóle nic nie ma w środku!Wyłacznie reklamy!!
                              • krista57 Re: co czytamy ?.. 03.02.05, 22:23
                                ..ale Gazeta Wyborcza jest do poczytania w kompie..
                                • maryna04 Re: co czytamy ?.. 03.02.05, 22:46
                                  od niepamietnych czasow, w dobrych i gorszych czasach (dla tygopdnika) czytam
                                  Polityke. Uwazam, ze jest to pismo starajace sie byc przyzwoite i zachowac
                                  wlasne oblicze na kazdym etapie politycznym. Poza tym ma szeroka oferte - od
                                  obyczajow, poprzez polityke, historie...do nauki. Wprost, podobnie jak newsweek
                                  sa dla mnie dosc szmatlawe - staraja sie byc na fali ideowej. Poza tym te
                                  skrotowe nowosci z dziedziny medycyny, nauki, techniki sa naogol tak plytkie,
                                  nie do konca prawdziwe, ze po kilku probach mnie odrzucilo. Czytam tez Angore,
                                  pismo nie rosci sobie pretensji, czasem bzdety, a czasem dobre przedruki.
                                  Swietna strona o jezyku polskim. Juz wiele lat porzucilam Twoje Style itd, w
                                  tej chwili nawet w poczekalni nie bardzo sie za takie pisma chwytam. Jesli juz
                                  je przegladam to... wlasnie reklamy studuijac ich pomysly, kunszt wykonania...,
                                  a nie idiotyczne artykuly z zycia polskich "wyzszych sfer". Niestety to nie
                                  polski wymysl taki rodzaj czasopism, podobno tylko takie sie sprzedaja. Podobno
                                  cos jeszcze mozna przeczytac we wspolczesnej Przyjaciolce i Zwierciadle, ale
                                  nie sprawdzalam. Kupuje tez tutejsza, wydawana w NY polska gazete codzienna.
                                  Stara sie zachowac poziom, ale coraz wiecej czytelnikow dryfuje do tutejszej
                                  edychi exspresu itp. W ogolnosci, na calym siwecie tak jak po ksiazke tak samo
                                  po gazete i tygodnik siega coraz mniej ludzi.
                                • takanietaka Re: co czytamy ?.. 03.02.05, 22:48
                                  Ale nie kompletna!!Poza tym po staroswiecku,na papierze,z kawą ...to jest
                                  dopiero przyjemność!!Poza tym czytam to co czytaja znajomi,którzy wiedza ze jak
                                  do nich przyjdę, to wszystko przepatrzę i pozabieram!Ale potem w domu na ten
                                  nieprzeczytany stos czasopism psuje mi humor,i złoszcze sie że należę do
                                  pokolenia które czyta wszystko od deski do deski ..jak głupie!Ćwicze to
                                  szybkie przegladanie ,ale mi nie wychodzi.
                                  • lutyo5 Re: co czytamy ?.. 04.02.05, 16:26
                                    U nas w domu, było mnóstwo czasopism, na ogół tygodników. Prym
                                    wiódł "Przekrój". Niestety odkąd przeszedł w ręce Najsztuba , nie da się
                                    czytać. Bardzo długo i nawet czasem do teraz czytane jest, o zgrozo, "Nie"
                                    Potrafię odrzucić wulgarności, po prostu ich nie ma, a reszta dla mnie jest
                                    super. Choć na ogół nie dało się wszystkiwgo przeczyrać, ze względu na ciężar
                                    gatunkowy, dołujący. Angora i owszem, czasem, zwłaszcza w latach 80-tych.
                                    Kobiece są dla blondynek, no i te reklamy. A w ogóle obecnienie czytam prawie
                                    zupełnie prasy. Wolę książki.
    • axsa Krystyna Kofta.... 04.12.05, 08:08
      Napisała książk-"Gdyby kobiety zamilkły"
      Na razie czytałam fragmenty.
      Mam wrazenie, ze to doskonała pozycja.
      • tofika Re: Krystyna Kofta.... 04.12.05, 10:47
        Axsa? ,gdzie czytalas? w gogglach znajde pewnie...
        a moze w czasopismie jakims?
        • regine Re: Krystyna Kofta.... 04.12.05, 12:04
          Żadnych kobecych czasopism nigdy nie kupuję, chyba, że zawiera ciekawy film.
          Kiedyś "Przekrój", teraz i z niego zrezygnowałam, raz w tygodniu "Angorę",
          czasami "Newsweek", ale częściej w Internecie wertuję jego kartki. Wszystkie
          czasopisama oferują tyle reklam, że ciężko dopatrzeć się ciekawego artykułu.
          Najczęściej czytam książki, przynajmniej, wiem co czytam...
          "Wyborczą" też na monitorzre...Wystarczy...
        • axsa Re: Krystyna Kofta.... 04.12.05, 21:31
          Czytałam z książki - realnej.
          Dostanę do przeczytaia we wtorek - podobno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka