Dodaj do ulubionych

60-ta rocznica

20.01.05, 05:10
Wlasnie przed chwila obejrzalam dwa odcinki dokumentalne i para-
dokumentalne 6- odcinkowego filmu o Aushwitz. (przyp. - mieszkam w USA)
Jestem pod wrazeniem, nie tylko tematu, ale przede wsystkim rzetelnosci
filmu.) Chcialam zapytac jakie programy w tv pokazane sa w Polsce na
okolicznosc 60-tej rocznicy wyzwolenia Oswiecimia, wrecz nie wyobrazam sobie,
zebytaki film, wielogodzinny mogl teraz w ramach kochajmy sie, nie dajmy sie,
nie zadraznialmy sie mogl byc wyswietlony w Polsce, z powodu przyjazni
Unijnej. Moze nie wypada w takim momencie powiedziec "ciesze sie", ale film
jest tak rzetelny, ze naprawd
e ucieszylam sie.
Obserwuj wątek
    • kla-ra Re: 60-ta rocznica 20.01.05, 10:13
      Aby zaspokoic Twoja ciekawosc przejzalam programy tv,nie znalazlam programu na
      ta okolicznosc.
      Pewnie wspomna o tym w wiadomosciach.
      18 stycznia byla kolejna rocznica wyzwolenia /odbicia jak kto woli/Krakowa spod
      okupacji niemieckiej przez Armie radziecka pod dow.Koniew.
      Zrobiono wywiad z krakowska mlodzierza i zadano pytanie z czym ta data im sie
      kojarzy.Odp.byly "z niczym",a pozniej dodawano iz w szkole ich o tym nie ucza.
      A gdzie sa rodzice tych krakowskich dzieci?
      • natla Re: 60-ta rocznica 20.01.05, 16:46
        Nie wierzę, aby ich o tym w szkole nie uczono. Może by c jeden nauczyciel
        słaby, ale wszyscy?
        Ja zawsze miałam do obchodów wszelkich rocznic stosunek ostrozny.Swojego czasu
        była obowiązkowa 1 godzina w roku na temat rewolucji pażdziernikowej (która
        odbyła się w listopadzie smile). Ile dzieciom można mówić? Po pierwszym roku
        w danej klasie w nastepnych latach tylko pytałam się, czy wiedzą jaka to
        dzisiaj rocznica. Po uzgodnieniu/przypomnieniu przechodzilismy do spraw
        bieżących. I tak robiłam z większścią rocznic, czy cyklicznych tematów. I co?
        Młodzież pamiętała, bo nie była tym zanudzana, więc słuchała.
        A swoja drogą Klara ma rację. Bardzo wiele zależy od domu rodzinnego.
    • maria55 Re: 60-ta rocznica 20.01.05, 10:22
      Dobre pytanie! Ja sama niewiele widzę w mediach na ten temat. Wydaje mi się że
      ucieka on uwadze tubylców skupionych na bieganiu za groszem i słuchaniu o
      aferach. Młodzi mało już wiedzą. Ale wiem że w Świcie dużo teraz o Auschwitz i
      cieszę się. Wygląda na to że ludzie jednak chcą wyciągnąć wnioski z tego
      doświadczenia i odpowiedzieć sobie na pytanie: jak mogło do tego dojść?
    • malwina52 Re: 60-ta rocznica 20.01.05, 10:56
      Slyszeliscie o skandalu jaki wywolal
      ksiaze Harry na balu karnawalowym.
      Przebral sie w mundur niemieckiego zolnierza.
      Oburzyly sie wszystkie brytyjskie srodowiska.
      Ksiaze Karol nakazal Harremu dolaczyc do
      brytyjskiej delegacji, ktora 27 stycznia odwiedzi
      oboz w Oswiecimiu.
      Dobra nauczka, oby uzmyslowila mu blad.
      • takanietaka Re: 60-ta rocznica 20.01.05, 13:05
        Tak, to az nie do uwierzenia ,ze młodzi juz nie maja o tym pojęcia i ze to
        moze byc element zabawy.No i dobry pomysł z tymi odwiedzinami!A co do
        rocznicy..nie wiem kiedy w naszym kraju to przestanie
        byc "polityczny" , "polski" ,"żydowski"temat..a stanie sie po prostu
        LUDZKI....wszytkich dotyczący.
        • malwina52 Re: 60-ta rocznica 20.01.05, 14:16
          W TVP 2 leci cykl
          "Kroniki z Auschwitz"
          serial dokumentalny
          pozno bo o 22,35 lib jeszcze pozniej
          • natla Re: 60-ta rocznica 20.01.05, 16:51
            Myślę, że to nie programy TV są ważne, a osobista bytność w obozie(oczywiście
            chodzi mi o zwiedzanie). Wrażenia, przezycia zostaja na całe życie, a media
            powinny tylko przypominać, a nie zanudzac. Poza tym programu mozna po prostu
            nie ogladac.
            A tak na marginesie - historia w ogóle leży.
            • malwina52 Re: 60-ta rocznica 20.01.05, 21:50
              Masz racje wrazenia pozostaja.
              Pare dni temu wracajac z Zakopanego
              nie odpuscilam sobie kolejnej bytnosci
              w Oswiecimu i Brzezince.
              Zauwazylam duzo mlodziezy obcej
              narodowosci.
              Dlugo jeszcze gorzki smak mialam w ustach,
              a zapach unoszacy sie w pomieszczeniach
              czuje do dzisiaj.
              Tam powinien byc kazdy.
              • natla Re: 60-ta rocznica 20.01.05, 22:02
                Podziwiam Cie. Kolejny raz byłaś... Ja byłam tylko raz z młodziezą i mam
                nadzieję, ze nie będe musiała ponownie. Pamiętam , że okropnie to przeżyłam,
                musiało byc ze mną źle skoro jedyny raz w życiu dałam uczniowi w twarz za
                wygłupy pod ścianą śmierci. Nie dochodziło do mnie, że to jeszcze głupiutkie
                stworzonko.
                • malwina52 Re: 60-ta rocznica 20.01.05, 22:10
                  Jak jestem w poblizu to nie moge sobie
                  podarowac, mimo ze trace apetyt na kilka dni.
                  Moja corka pozerala literature obozowa.
                  Nawet myslalm, ze to jakies nienormalne u dzieciaka.
                  Ja tylko przy okazji cos niecos doczytalam.


    • mada50 Re: 60-ta rocznica 21.01.05, 15:21
      dziś GW zamieszcza spory artykuł (krótko go streszczę) "Europa według
      Auschwitz" i m.in.o cyklu filmów Michała Bukojemskiego "Z kroniki Auschwitz"
      (od 23-27 I w TVP2).

      Reżyser zrobił ten film sam,bez żadnego zamówienia,środkami rodzinnymi,własną
      kamerą cyfrową i obróbką domową.

      Najważniejsze,że dokument jest zrobiony-jakby nikt nic nie wiedział czyli
      stopniowe odkrywanie mechanizmu tej fabryki śmierci.

      W tytule staje pytanie-ile europejskich rodzin do dziś żyje z oświęcimskiego
      złota?

      Niesamowite,że w kościele w Oświęcimiu Niemiec ojciec Manfred prowadzący
      ośrodek dialogu chrześcijańsko-judaistycznego co niedziela klęczy razem z
      Polakami.Masowo przyjeżdżają Azjaci.Odbywają się medytacje buddyjskie i
      ekumeniczne.
      • maryna04 Re: 60-ta rocznica 23.01.05, 02:26
        Nie wiem, czemu balam sie zakladajac ten watek, ze dowiem sie, ze juz mamy
        tego dosc. Przyznaje sie i przepraszam. Co do ksiazatka angielskiego to jest to
        podwojny skandal, drugi - to edukacyjny. Czego ucza w tych wspanialych
        prywatnych angielskich szkolach, do ktorych zapewne uczeszczal ksiaze. Mozna
        nie miec glowy, zeby zapamietac wzory trygonometryczne, ktorych zapewne go nie
        uczono, ale prosty fakt dot. historii europejskiej nie z okresu sredniowiecza?
        Moj starszy wnuk o eksterminacji Indian przez bialych uczy sie do obrzydzenia.
        Teraz chcialam poruszyc drugi temat rocznicowy - wyzwolenie Krakowa. Na temat-
        jak to sie stalo, ze Krakow, podobnie jak Czestochowa nie zostaly zniszczone
        jak chociazby Wroclaw pisze ostatnia Polityka. Dziennikarz pisze o zabiegach
        na "trasie" Sapieha - Watykan - zachodni alianci. Slowa Stalina do Koniewa -
        zdobedziesz i pojdziesz sie napic wodki na moj koszt do restauracji w rynku -
        Hawelki. Kiedy w dalszym ciagu trwaly zabiegi dyplomatyczne marszalek Koniew,
        jak napisal dziennikarz swoim genialnym, strategicznym okrazeniem Krakowa
        uratowal miasto.Ostanie zdanie w artykule - i w podziece za to, miasto w roku
        1991 usunelo pomnik marszalka Koniewa. No wlasnie - zapomnielismy o tym, ze
        Krakow Czestochowa i inne miasta, jak chociazby Sandomierz mogly wygladac jak
        powojenne np Drezno. Swiadomie nie pisze o Warszawie, bo ona znikla nie w
        ramach dzialan frontowych
        • natla Re: 60-ta rocznica 23.01.05, 10:15
          "Prastare niemieckie miasto" jak mówili Niemncy po wejściu do miasta.: ))
          W okresie lokacji (chyba za Bolesława Wstdliwego, ale nie jestem pewna),
          sprowadzano Niemców do K-owa, by zasiedlic je i aby miał kto zarządzać - słynny
          bunt wójta Albrechta, Niemnca, ale oni byli tylko na usługach króla.
          Tak, ja się też nie mogę zgodzić z pomnikiem Koniewa (choć nie cierpię manii
          pomników), był to symbol uratowania miasta i nie ważne sa tu intencje, miasto
          przeżyło i to jest najważniejsze. Wyleciało parę mostów i koniec. Koniew
          otoczył całe miasto i zostawił "furtkę" dla Niemców, którzy nie mjąc szans,
          wyszli pokornie z miasta.
          Wiesz my Polacy albo kochamy, albo nienawidzimy. Niemcy be, Rosjanie be itd. A
          przecież w tych narodach sa też wspaniali ludzie.
          Tak na marginesie, chodziły plotki, że Ukraincy na służbie niemieckiej
          zaminowali cały Kraków. Ale były to podobno tylko plotki.
          • kla-ra Re: 60-ta rocznica 27.01.05, 07:32
            Krakow,w pieknej snieznej bieli wita 43 przedstawicieli panstw,bioracych udzial
            w obchodach 60 rocznicy wyzwolenia Auschwitz.
            Polacy o Auschwitz:
            50,5 % Polakow ankietowanych przez Pentor zwiedzilo hitlerowski oboz zaglady.To
            glownie obecni 30- i 40-latki{58%}
            45% uwaza,ze programy nauczania i media nie przekazyja wystarczajaco duzo inf.
            nt.zbrodni hitlerowskich.
            67,1 % Polakow nie obarcza wina za zaglade w Auschwitz-Birkanau dzisiejszych
            Niemcow.
            51% wie ze wiekszosc zamordowanych w Auschwitz byla Zydami.
            • natla Re: 60-ta rocznica 27.01.05, 09:56
              Nieźle wygląda a statystyka. Mam nadzieję, że 100% w ogóle wię co to jest
              Oświęcim.
              • mada50 Re: 60-ta rocznica 27.01.05, 19:12
                PE przyjął rezolucję w sprawie pamięci ofiar holocaustu,
                w tekście wskazano na nazistowskie państwo niemieckie jako założycieli obozu
                Auchwitz-Birkenau.
                • tesunia Re: 60-ta rocznica 27.01.05, 19:42
                  usch...bylam w Oswiecimi
                  i niechce wiecej tam byc,
                  bylam po prostu chora pare dni...psykika nie wytrzymala,
                  po raz drugi spotkalam sie tu z osobami z Oswiecimia,
                  ktore przybyly do szwecji "bialymi busami"
                  kobiety,mezatki ze szwedami,,,,maja w dalszym ciagu mordercze sny,
                  jedna z nich nawet juz niepamieta nazwy swojego miejsca zamieszkania,
                  najbardziej chyba przechodzila tam pobyt,
                  obecnie jest alkocholiczka juz babciunia,
                  pozostale panie jezdza po szkolach i opowiadaja o zyciu w "obozie",
                  maja numery w dalszym ciagu wytatuowane na przedramieniu.

                  w szkolach wprowadzili obowiazkowy wyjazd do kraju do jakiegos obozu zaglady
                  w ramach edukaji..
                  dzieciaki wracaja przygnebieni i z wielkim zrozumieniem
                  co dzialo sie podczas wojnysad(
                  • mada50 Re: 60-ta rocznica 27.01.05, 20:04
                    przed laty gościli nas w Malmo znajomi Polacy,starsze małżeństwo,on pochodzenia
                    żydowskiego,były więzień hitlerowskiego obozu śmierci,
                    z wiekiem jego psychika była już tak słaba,że momentami "odjeżdżał",dziwnie się
                    zachowywał,bo wydawało mu się,że jest nadal w obozie,to było straszne.

                    Nie wszyscy ludzie,którzy przeżyli traumę potrafią sobie poradzić z własną
                    psychiką.
                    Wielu nie opowiada o tym co przeżyli,żeby zapomnieć.


                    • natla Re: 60-ta rocznica 27.01.05, 20:18
                      Coś w tym jest. Niektórzy ludzie dajli sobie z tym świetnie radę, szczęśliwi,
                      że żyją, inni nie potrafią się od tego straszliwego wspomnienia zdystansować.
                      Nie wiem i nie chcę wiedzieć co byłoby ze mną, ale potrzebuję lat, aby móc
                      mówić o najgorszy moich przeżyciach.
                • natla Re: 60-ta rocznica 27.01.05, 19:55
                  Wiesz Mada, że spotkałam się w tych dniach ze zdaniem, że to Niemcy w wolnych
                  wyborach wybrali nazistów. A ruch oporu był b. słaby.
                  • mada50 Re: 60-ta rocznica 27.01.05, 20:34
                    podczas wojny zginęło z rąk nazistów ok 2 tysięcy Niemców,w samym A-B zginęło
                    1,5 ml ludzi,
                    kłótnia w PE o nazwanie oprawców hitlerowskich niemieckimi nazistami (słowo
                    niemieckimi)zakończyła się głosowaniem i uznaniem tak jak chcieli Polacy,
                    nazizm powstał w Niemczech za społecznym przyzwoleniem.
                    • krista57 Re: 60-ta rocznica 27.01.05, 21:14
                      Tych znekanych ludzi,ktorzy przeszli obozy jest coraz mniej.
                      Gdy umra na pewno bedziemy pamietali o nazistach i hitlerowcach ? Nasze
                      pokolenie tak ..a nastepne juz nie.
                      Na nic sie zda nauka w szkołach. My pamietamy bo mamy rodzicow,ktorzy przezyli
                      koszmar wojny i przy kazdej okazji to wspominali.
                      Dzis TVP 1 i 2 wlasnie nadaje programy o A-B.
                      • tesunia Re: 60-ta rocznica 27.01.05, 22:41
                        krista57 napisała:

                        > Tych znekanych ludzi,ktorzy przeszli obozy jest coraz mniej.
                        > Gdy umra na pewno bedziemy pamietali o nazistach i hitlerowcach ? Nasze
                        > pokolenie tak ..a nastepne juz nie.
                        > Na nic sie zda nauka w szkołach. My pamietamy bo mamy rodzicow,ktorzy
                        przezyli
                        > koszmar wojny i przy kazdej okazji to wspominali.
                        > Dzis TVP 1 i 2 wlasnie nadaje programy o A-B.


                        krista
                        wydaje mi sie,ze beda pamietac,
                        jest w dalszym ciagu zachowanych sporo sladow z tamtych czasow,
                        same obozy to wieczny pomnik dal tych,ktorzy tam stracili zycie.sad
                        • krista57 Re: 60-ta rocznica 28.01.05, 08:08
                          Tesuniu bardzo bym chciała zebys to TY miała rację.
                        • kla-ra Re: 60-ta rocznica 28.01.05, 08:17
                          Wczoraj od 15-17,15 siedzialam przed tv i ogladalam uroczystosc 60 rocznicy
                          wyzwolenia obozu.
                          Piekne,emocjonalne przemowienie W.Bartoszewskiego,ktory glosno powiedzial o tym
                          iz w 1942 roku Polacy przekazali informacje calemu swiatu o zbrodniach,ale ten
                          swiat milczal,a Anglicy zastanawiali sie czy zniszczyc tory kolejowe.Nie
                          zrobiono NIC.
                          Ta zbrodnia nie moze byc zaponiana,tak jak Katyn,Workuta i wiele,wiele innych
                          miejsc.
                          Jestesmy kolejnym pokoleniem,ktore bedzie pamietalo i przypominalo,nie tylko o
                          zbrodni dokonanej w Oswiecimiu,ale o tym ze kazdy czlowiek ma prawo do wolnego
                          zycia na tej ziemii.
                          • maria55 Re: 60-ta rocznica 28.01.05, 11:48
                            Czyż te obchody nie były wezwaniem do walki z ksenofobią, stereotypami,
                            nieuczciwością? ZŁEM wyrządzanym człowiekowi przez człowieka?? Czyż nie miały
                            zwrócić naszej uwagi na to jak łatwo masy ludzi, dla własnej wygody, potrafią
                            zamknąć oczy na krzywdy i zbrodnie?
                            Żaden pomnik nie zmieni myślenia jeśli my sami tego nie zrobimy! Jeśli ciągle
                            będziemy przymykać oczy i omijać tematy niewygodne.
                            • takanietaka Re: 60-ta rocznica 28.01.05, 12:06
                              TAK,dobrze powiedziane ,dlatego własnie uwazam ,że to jest ogólnoludzki
                              problem,i nie powinno się mieć złudzeń ze niemiecko-polsko-zydowski...
                              Trzeba uważnie patrzec i dzisiaj , aby sie nie rodziło Zło wciąż i wciąż na
                              nowo
                              • natla Re: 60-ta rocznica 28.01.05, 17:18
                                A nie uważacie , że komercjalizacja życia, pogoń za pieniądzem i dobrobytem,nie
                                pozwala na myślenie w ogóle, a o tych sprawach szczególnie? Póki człowieka coś
                                złego nie doknie, to nie myśli, nie walczy, mija obok i zostawia problemy
                                innym. Często słyszę: było, minęło, po co do tego wracać.
                                A no właśnie po to, że by ludziom uzmysłowić podstawowe prawdy
                                i człowieczeństwo.
                                Jak już nie raz pisałam, nie lubię wszelakich obrządków i unikam ich jak mogę,
                                ale jeżeli to ma być środek do dotarcia do ludzi, to niech się odbywają, byle
                                nie do znudzenia.
                                Zastanawiam sie też, czy właściwi ludzie oglądali wczoraj obchody z Oswięcimia.
                                • krista57 Re: 60-ta rocznica 28.01.05, 18:13
                                  wszystko co powyzej to prawda i dobrze powiedziana....ale czy i dlaczego
                                  obecnie na naszych oczach i oczach całego świta sa mordowani ludzie w Czeczenii
                                  i czy dalismy na to przyzwolenie ?????
                                  Czy aby nie jest to troche podobne ludobojstwo dokonywane na narodach Europy ??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka