01.03.05, 10:31
prosze,prywatny kacik
na odpowiedzi innych i ich zapytania do Ciebie....

pozdrawiam ze sonska zimasmile)
Obserwuj wątek
    • tesunia Re: pia.ed 01.03.05, 10:34
      pia,
      no cos Ty??
      jadac do kraju,pobralabym ten jakowys rozowy druczek do wypelnieniawink)

      a tak w nawiaasie,to wybieram sie ,
      ale wszystko jest uzaleznione od jednej rzeczy,
      i niestety musze sie dopasowac do tego.

      miej sobie cieplutko,
      dzis lepiej w domciu siedz,bo sniezna zawierucha.
      • mira54 Re: pia.ed 01.03.05, 14:05
        Pia, odezwij sie na GG, nie mam Twojego numeru
        bo mi padl komp i wszystko sie skasowalo.
        Pozdrawiam.
      • pia.ed Re: pia.ed 01.03.05, 15:38
        Jaki "rozowy druczek"???
        Jadac "w Europe" biore cos co wyglada jak plastikowa karta bankowa.
        Dostalam z Kasy Chorych zamawiajac to telefonicznie, przyszlo do domu po tygodniu.
        Upowaznia do opieki lekarskiej w calym EU na tych zasadach, jakie obowiazuja
        mieszkancow tego kraju.
        Do Polski oplaci mi sie jechac i zlamac reke, bo tam nic nie zaplace,
        a tu 300 kr za wizyte u lekarza, a potem kilkakrotnie na sprawdzenie
        u pielegniarki i zdjecie gipsu, kazda wizyta 100 ke.
        A gdyby tak lekarz mial ochote obejrzec moja reke jeszcze raz, to znow zaplace
        300 kr!

        • tesunia Re: pia.ed 01.03.05, 16:54
          pia.ed napisała:

          > Jaki "rozowy druczek"???
          > Jadac "w Europe" biore cos co wyglada jak plastikowa karta bankowa.
          > Dostalam z Kasy Chorych zamawiajac to telefonicznie, przyszlo do domu po
          tygod
          > niu.
          > Upowaznia do opieki lekarskiej w calym EU na tych zasadach, jakie obowiazuja
          > mieszkancow tego kraju.
          > Do Polski oplaci mi sie jechac i zlamac reke, bo tam nic nie zaplace,
          > a tu 300 kr za wizyte u lekarza, a potem kilkakrotnie na sprawdzenie
          > u pielegniarki i zdjecie gipsu, kazda wizyta 100 ke.
          > A gdyby tak lekarz mial ochote obejrzec moja reke jeszcze raz, to znow
          zaplace
          > 300 kr!
          >
          pia,
          my tak na forumie tu zartujemy
          o tym rozowym druczku,
          natla,go wymyslila,...mamy go pobierac do wypelnienia,jak sie meldujemy,
          ze niebedziemy pbecni na forumwink)

          a ta karte mam juz rownie,
          dobra rzecz,nie trzeba co roku dzwonic o nowe papierzydla przed podrozasmile

          • natla Re: pia.ed 01.03.05, 17:28
            Zaraz, zaraz!!! Jakie sobie żartujemy????? Powazny, różowy druk, obowiązkowy!!!
            I prosze mi tu nie psuć forumowiczów. Zrozumiano???
            Przypominam, że druczek jest do pobrania na dwóch wątkach.


            wink)))
            • pia.ed Do tesiuni 01.03.05, 19:43
              Jeszcze Cie nie zasypalo?
              Nad Malmo przeszly dwie krotkotrwale burze sniezne, samochody maja biale czapy,
              zima jak przed wojna!
              Niestety jest 0 C i snieg sie chyba dlugo nie utrzyma...
              Choc na srode i czwartek zapowiadali mrozy, wiec kto wie?
              A potem znow wiosna!
              U mnie w ogrodku przebisniegi juz przekwitly, powychodzily zonkile i jakies
              inne wielkanocne kwiaty. No i powinny kwitnac krokusy, ale ich nie widze,
              slepne chyba na starosc.
              • tesunia Re: pia 01.03.05, 21:04
                pada u mnie od wczoraj bezustanie....
                wiej przy tym i tworza sie zaspy,
                zaden plug jeszcze nie przejechal,
                ciezko sie idzie z psem na spacerze...
                uprzedni snieg nie stopnial,ten puch go przykryl
                jest cudownie bialo wszedzie jak w latach 70-dziesiatych
                gdy przyjechalam takie zimy bylysmile)
                a mamy chyba -2/-3 stopnie,
                wiec mysle,ze dlugo polezy sniezek,
                • pia.ed Rzadko spotykane ZDJECIA z zasniezonego Skane 02.03.05, 13:44
                  w1.sydsvenskan.se//Article.jsp?article=10110723
                  Nacisnij na ostatnia linijke tekstu, zobaczysz 16 zdjec.
                  Dla mnie te zdjecia sa senasacja, bo w Malmo taki snieg
                  bywa raz na wiele lat!
                  • tesunia Re: Rzadko spotykane ZDJECIA z zasniezonego Skan 10.03.05, 14:05
                    pia
                    wlasnie tak nas tez zasypalo jak na tych zdjeciach....
                    zrobilam sama kilka fotek,ale jeszcze nie dalam do wywolania....

                    a sluchaj!! wiesz jak sie zwie ryba HALIBUT po szwdzku ??
                    • pia.ed Re: Rzadko spotykane ZDJECIA z zasniezonego Skan 10.03.05, 22:36
                      Nie mam pojecia.... Ledwo wiem, jak sie po szwedzku nazywa dorsz i sledz!
                      Mam jednak znajoma w Sztokholmie, ktora jesli nawet nie wie, to wie
                      GDZIE szukac odpowiedzi!
                      Mnie z kolei interesuje inna rzecz. Znajomy z Polski pytal, jak sie nazywaja
                      takie zawody jak: slusarz, frezer, spawacz i jeszcze 7 innych, a ja nie z tej
                      branzy! Moze Twoj maz wie?
                      Gdyby znajomy zapytal sie o cos z literatury, to bym mu odpowiedziala...
                      • natla Re: Rzadko spotykane ZDJECIA z zasniezonego Skan 10.03.05, 22:41
                        Pardon, że się wtrącam, ale nie macie słowników? smile)))
                        • pia.ed Re: Rzadko spotykane ZDJECIA z zasniezonego Skan 10.03.05, 23:32
                          Oczywiscie ze mamy, ale nie specjalistyczne z kazdej dziedziny!
                          W normalnym slowniku tego nie znajdziesz...

                          Pomysl ile jest gatunkow ryb, ssakow , ptakow i gadow na swiecie,
                          czy sadzisz ze wszystkie powinny byc zamieszczone w uzywanym
                          na codzien slowniku?

                          A slownictwo zawodowe czy medyczne, znow tysiace hasel!

                          Znajoma ktora zrobila tlumacza szpitalnego korzysta z slownika
                          szwedzko-angielskiego i angielsko -polskiego (choc angielskiego nie zna!!!)
                          przy tlumaczeniu szwedzkich tekstow.
                          Poza tym byla zmuszona kupic wiele ksiazek z dziedziny popularnej medycyny po
                          szwedzku, zeby przede wszystkim nauczyc sie o chorobach, bo bez tego nie
                          potrafilaby tlumaczyc.
                          • pia.ed tesunia 10.03.05, 23:34
                            Ta ryba nazywa sie hälleflundra, co jest troche zaskakujace, bo fladry chyba
                            nie przypomina???
                          • natla Re: Rzadko spotykane ZDJECIA z zasniezonego Skan 10.03.05, 23:37
                            No dobrze, halibut rozumiem, ale ślusarz czy inne zawody? W angielskim,
                            malutkim słowniku są.
                            Ale skoro tak jest to jest. smile)
                            • pia.ed Re: Rzadko spotykane ZDJECIA z zasniezonego Skan 11.03.05, 00:04
                              Tu nie chodzi tylko o slusarza, ale o tokarza, frezera, szlifiarza i spawacza.
                              Myslalam, ze frezer, tokarz i szlifiarz to ten sam zawod, wiec jak sie okazuje
                              to nawet jezyka polskiego nie znam... buuuuuuu...
                            • pia.ed Re: Do Natla 11.03.05, 11:49
                              Nasunela mi sie mysl.
                              Napisz jak sie te zawody nazywaja po angielsku, a ja znajde je w slowniku
                              angielsko-szwedzkim.
                              Dwa z nich znalalam w moim slowniku polsko-szwedzkim, ale kiedy na stronie
                              Posrednictwa Pracy szukalam miejsca pracy w takim wlasnie zawodzie, to
                              znalazlam ZERO.
                              To jest niemozliwe, bo wiem ze wlasnie w tych zawodach jest DUZE zapotrzebowanie.
                              • natla Re: Do Natla 11.03.05, 12:01
                                Masz szczęście, że mam czas. smile))

                                ślusarz - locksmith
                                spawacz - solderer
                                szlifierz - polisher, cutter
                                frezera nie znalazłam.
                                • tesunia Re: Do pia.ed 11.03.05, 19:51
                                  dzieki za hällfundra....
                                  nie kojazyla bym to nigdy z halibutem.....
                                  • pia.ed Re: Do tesiuni 11.03.05, 21:33
                                    Dokladnie to samo napisalam do tej dziewczyny ze Sztokholmu...
                                    A teraz pojde do duzego sklepu ktory ma delikatesdisk z rybami i zobacze jak ten
                                    halibut wyglada!
                                    Nazwe swietnie znam, ale nie wyglad... Wydawalo mi sie ze to jakas olbrzymia
                                    ryba lowiona przy wybrzezach Afryki, a okazuje sie ze hoduje ja sie w Norwegii.
                                    • pia.ed Re: Hälleflundra, tesiuniu... 11.03.05, 21:34
                                      • pia.ed Nie moge sobie odmowic... 11.03.05, 23:57
                                        www.kvp.se/index.jsp?a=253681
                                        To Dunczyk, oskarzony o podpalenie swgo domu, w pozarze zginelo troje dzieci.
                                        Aresztowala do thailandzka policja, a rozpoznala po czym???
                                        Oczywiscie po tatuazu ktory ma na glowie. Ma tam napis:
                                        urodzony wolny, urodzony w Kopenhadze .
                                        • ga10 Re: zaproszenie 12.03.05, 16:39
                                          Pia! dlaczego nie zaglądasz do gawiarenki?
                                          Halibut to bardzo smaczna, trochę tłusta rybka.
                                          Pozdr GA
                                          • pia.ed Re: zaproszenie 12.03.05, 18:29
                                            Zagladam na kilka for i wylacznie na te ktore mnie czyms zainteresowaly.
                                            Sama nazwa gawiarenka nie przemowila do mnie i nie wywolala pozytywnych wibracji...
                                            • natla Re: Wątek informacyjny 09.04.05, 18:52
                                              O połączeniu wątków o Papieżu mówimy od kilku dni, więc nie powinno to być
                                              zskoczeniem.
                                              Takim wątkiem informacyjnym jest wątek "Do Natli". gdyż to ja i tylko ja mogę
                                              przenosić wątki i je kasować. Zbieram tez wszystkie postulaty od forumowiczów
                                              właśnie na tym wątku.
                                              Poza tym tego typu zmiany są baaaaardzo rzadkie.
                                              Ale nasuneęłaś mi pomysł inny. Będę na krótko wpisywać informacje na pierwszej
                                              str. na górze. Wtedy wszyscy zauważą.
                                              • pia.ed Re: Wątek informacyjny 09.04.05, 19:00
                                                Poniewaz jestem na tym forum rzadkim gosciem i czytam najwyzej 1/10 tematow,
                                                wiec nawet nie wiedzialam, ze informacje mozna znalezc pod natla!
                                                Myslalam, ze to poduszeczka opiekuje sie forum...

                                                A pomysl zamieszczania informacji na gorze jest bardzo dobry.

                                                Na forum dyskusyjnym www.space.tami byl kiedys topik
                                                "Wiadomosci parafialne", gdzie moderator forum wpisywal rozne komunikaty,
                                                my tam NIE moglismy sie wpisywac, byla to wiec dobrze
                                                funkacjonujaca TABLICA OGLOSZEN.
                                  • natla Re: Do pia.ed 12.06.05, 11:58
                                    Witaj Pia wreszcie ze swojego kompa. smile)
                                    Napisz nam coś o swoim pobycie w Polsce np. w watku "Coś Wam opowiem", albo
                                    gdzie indziej.........
                                    Pracy masz dużo przed sobą, ale mam nadzieję, że nie przyjmujesz tego jak
                                    dopust Boży wink))))))))
                                    Chętnie bym Ci w tym ogródku pomogła wink)))
                                    • krista57 Re: Do pia.ed 12.06.05, 15:14
                                      Czytam,czytam...tylko nie mam zdrowia "cięgiem" siedzieć przy kompie
                                      jak niektóre smile))))tu panie forumowiczki.
                                      Chętnie równiez pogrzebałabym w ziemi jako,ze jestem dziewczyna ze wsi.
                                      Po lenistwie prawie miesięcznym nie zaszkodzi trochę pracy fizycznej smile)))
                                      Oczywiście,mówię tu o Tobie.Po co tak objadałas sie ciastkami ?
                                      Teraz do roboty i zrzuć ten zbędny kilogram !

                                      Dołączam się do propozycji Natli i czekam na reportaż.....tylko proszę
                                      pisać "ciepło" o moim miescie.Prawdę znam.smile))))
                                      • pia.ed Wspomnienia... 12.06.05, 18:45
                                        Pisac nie mam co, bo tylko jadlam ciastka, wylegiwalam sie w lozku i
                                        patrzylam na telewizje... No i spotykalam sie z Krista...
                                        Probowalam sobie przypomniec znajome miejsca, ale bez skutku. Za duzo lat
                                        minelo od czasu kiedy mieszkalam w Szczecinie. Ulice i dzielnice brzmialy
                                        znajomo, ale nie potrafilam sobie ich z niczym skojarzyc.
                                        Moze podczas nastepnego pobytu pamiec mi wroci.

                                        A co do PAMIECI. Zdaje mi sie ze zapomnialam lnianych spodni ktore po deszczu
                                        powiesilam na drzwiach. Jeszcze sie dobrze nie wypakowalam, ale ich nie widze...
                                        Moze p.Jola cos napisze, zaczekamy.
                                        Gdybym zapomniala, to mialabym pretekst aby znow odwiedzic Szczecin zanim utyje
                                        tak, ze na mnie nie wejda...
                                        • august2 Re: Wspomnienia... 12.06.05, 18:51
                                          Pia.ed ..to tylko tyle?
                                          • natla Re: Wspomnienia... 12.06.05, 19:08
                                            Pia.ed ..to tylko tyle???????????????????
                                            Może byś tak trochę Kristę obgadała? wink))))))))))))))
                                            Napisała czy załatwiłaś wszystko co chciałaś załatwić ...........
                                            Czy gdzies chodziłaś, coś zobaczyłaś, coś przeżyłaś??? Rozczarowałaś sie, czy
                                            przeciwnie......
                                            A spodnie?...........nie pierwsze i nie ostatnie wink))))))))))))
                                            • august2 Pytanie 24.06.05, 02:31
                                              Pia.ed,

                                              czy pamietasz takie miasto La Jolla? Jest niedaleko
                                              San Diego.
                                              • pia.ed Re: Pytanie 02.07.05, 15:53
                                                Tak. oczywiscie pamietam La Jolla. Bylam tam kilkakrotnie na plazy,
                                                bo plaza w San Diego do niczego...
                                                Widzialam po raz pierwszy w zyciu ludzi latajacyh na lotniach.
                                                A jacys goscinni Amerykanie poczestowali mnie na plazy drinkiem!
                                                Napilam sie z grzecznosci, i potem nie moglam sie wdrapac sie na stroma gore,
                                                a tedy byla jedyna droga do naszego Gold Wing 1200..
                                                Dodam, ze to nie ja prowadzilam. Na plaze mnie tylko podrzucono i odebrano.


                                                august2 napisał:

                                                > Pia.ed,
                                                >
                                                > czy pamietasz takie miasto La Jolla? Jest niedaleko
                                                > San Diego.


    • natla Re: pia.ed 02.07.05, 08:23
      Pia, nie gniewaj się, ale skasowałam Twój watek o emerytach, gdyż wczoraj Wanda
      tez założyła nowy watek z tym linkiem, a ja za jej zgodą wcieliłam go do
      wątku „emeryci szaleją w internecie”. Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko
      temu..
      A tak w ogóle co słychac.......mało Cię na forum.......popracuj no trochę,
      przystojna kobieto (tak mówi KristaJ))
      Czy poza Polską, wybywasz gdzieś jeszcze?
      Ja niestety nigdzie, ale wreszcie odpoczywam, a zielone w pobliżu też się
      znajdzie.
      • pia.ed Re: pia.ed 02.07.05, 15:47
        Nawet nie zauwazylam, ze zniknal moj watek!!!
        Wrzucilam po prostu cos co wydalo mi sie ciekawego nie troszczac sie o dalszy los...
        Pogoda jest za piekna aby tracic czas na internecie, wiec rzadko bywam.
        • pia.ed NIE MAM INTERNETU ! 04.07.05, 12:06
          Jeden program mi sie popsul i nie da sie naprawic.
          Wchodzilam przez mozarilla firefox i mi go wylaczyli!
          Dziala tylko gg i tlen.
          Chcialam po prostu oznajmic to, czekajac na pomoc z nieba!
          • malwina52 Re: NIE MAM INTERNETU ! 04.07.05, 12:14
            to masz problem,
            ale nie moge zrozumiec jak dziala tlen i gg
            bez dostepu do inetrnetu?
            • natla Re: NIE MAM INTERNETU ! 04.07.05, 12:38
              Myśle, że facet od komputerów albo telefon gdzie należy, będzie skuteczniejszy
              niż "niebo". wink)
              • pia.ed Re: NIE MAM INTERNETU ! 04.07.05, 12:53
                Dziekuje za pocieszenie...
                A internet prawdopodobnie czesciowo dziala, bo przeciez jestem podlaczona do
                sieci, moge nacisnac na start, na programy, obejrzec zdjecia na twardym
                dysku...
                Nie moge wejsc na poczte hotmail, jest podlaczona do firefox, tak samo jak
                gazeta.pl
                I z moja zwichnieta noga musze jezdzic na rowerze, zeby sie dostac do innego
                komputera.

                Bede musiala sie przemoc i poprosic jakiegos sasiada o pomoc.
                W Szwecji sie tego nie robi, wiec dlatego czekam na cud!
                • natla Re: NIE MAM INTERNETU ! 04.07.05, 13:04
                  No a co z tel. do dostawcy internetu?
                  Jak długo jeszcze bedziesz miała problemy z nogą. Mam nadzieję, że nie boli.
                  • mira54 Re: NIE MAM INTERNETU ! 04.07.05, 13:12
                    Pia, widze ze obie mialysmy pecha z noga.
                    Ja tez zwichnelam prawa w piatek.
                    A do internetu wzywaj fachowca, dostawce.
                    Nie czekaj na cud.
                    • august2 Re: NIE MAM INTERNETU ! 04.07.05, 17:12
                      Tak sobie mysle..
                      Dlaczego zaraz chcecie wolac "faceta" do
                      naprawy? We wszystkich zawodach pracuja
                      przeciez teraz kobiety..
                      • natla Re: NIE MAM INTERNETU ! 04.07.05, 17:34
                        smile))))))))))Fakt, ale jakoś nie spotkałam......babki od komputerów......choć
                        zaraz, wczoraj mi moja psiapsióła, informatyczka paluchy do kompa
                        pchała.....ale żeby tak poważną robotą sie zająć, to chyba nie.
                        • pia.ed Mam juz internet! 05.07.05, 17:36
                          Chce sie pochwalic, ze "zdalnie instruowana" przez moich przyjaciol
                          z forum na ktorym bywam od kilku lat,
                          skasowalam stare Mozerilla firefox mi blokujace mi komputer
                          i zalozylam nowe www.firefox.pl !!!
                          • natla Re: Mam juz internet! 05.07.05, 17:50
                            Zdolna kobitka jesteś i...........masz dobrych przyjaciół.
                            • pia.ed Re: Mam juz internet! 05.07.05, 18:48
                              Z naciskiem na DOBRYCH PRZYJACIOL!
                              Zawsze dochodze do celu, ale droga tam jest bardzo skomplikowana...
                              Kika osob radzilo mi zawolac reperatora czy jakiegos informatyka,
                              ale zeby te osoby wiedzialy ile taka pomoc kosztuje w Szwecji...

                              Po kazdej probie nastawienia czegos jestem bogatsza o nie jedno,
                              ale wiele doswiadczen, bo przypadkowo znajduje rzeczy,
                              o ktorych nawet nie mialam pojecia ze istnieja w moim komputerze!

                              Dzis nauczylam sie, jak skasowac program ktory mi blokowal
                              mozliwosc wejscia na internet i zainstalowalam nowy program.



                              • regine Re: Mam juz internet! 05.07.05, 19:31
                                Tutaj w kraju ,też takie usługi nie są tanie.Za usunięcie zbędnego
                                programu,instalacja czegoś nowego, lub przegląd całego komputera,kosztuje około
                                150złotych .To wcale nie jest tak mało.
                                Komputer tak jak auto, jest taką skarbonką bez dna...Ciągle coś trzeba wymienić,
                                dołożyć,zrobić przegląd.Nic nie ma za darmo.Ale dobrze, że masz już wszystko w
                                porządku.
                                • pia.ed Re: Mam juz internet! 06.07.05, 01:13
                                  No to u mnie moze tez mniej wiecej w tej cenie... jeslibym wziela kogos "na
                                  czarno"...
                                  Tylko przy tylu problemach ile ja mam, malych ale bardzo czesto, sprowadzanie
                                  za kazdym razem speca od komputera skonczyloby sie bankructwem...
                                  • tesunia Re: pia 23.07.05, 15:03
                                    niemam lapptopa,
                                    numerek zapisalam i czekam na sygnal.
                                    • pia.ed Re: pia 23.07.05, 22:04
                                      No to zle zrozumialam tesiuniu co bedziesz trzymac w reku !!!
                                      • tesunia Re: pia 23.07.05, 22:47
                                        na karetce A4 napisze Twoj nik name <pia.ed <
                                        i bede czekac na przystanku na Ciebie.
                                        zreszta szczeguly doszlifujemy kiedy juz bedziesz wiedziec kiedy sie wybierasz.
                                        • natla Re: pia.ed 30.07.05, 19:25
                                          Przykro i szkoda, że na temat usmieśmków i innych znaków nie napisałaś wprost.
                                          Teraz wiele zrozumiałam.
                                          • pia.ed Re: pia.ed 31.07.05, 09:57
                                            Wszystkim Twoje znaki sie podobaja, wiec problemu nie ma!
                                            Pochwalilam tylko augusta za jego czytelne wypowiedzi.
                                            • natla Re: pia.ed 31.07.05, 10:16
                                              Wiesz, myślę, że znaczki pozwalją wyczuć intencje piszącego, nie zawsze
                                              wynikające z kontekstu. Ubarwiają suchą wypowiedź. W rzeczywistości masz do
                                              dyspozycji miny, tonację itd. Tekst bez tych znaków muszę bardzo dokładnie
                                              czytać, aby źle czegoś nie zrozumieć.
                                              Brak tych znaczków, szczególnie smile, wink już spowodował kilkakrotnie tu
                                              nieprzyjemne sytuacje, niedomówienia. Używam ich więc nie dlatego, że mi się
                                              podobają, lecz że uważam za niezbędne.
                                              Ale Pia, to nie jest w końcu żaden problem, no nie wink)
                                              • tesunia Re: pia.ed 04.08.05, 21:29
                                                ale masz super....
                                                nieslyszalma o tym idolu,
                                                wiesz,ze nie ogladam szwedzkiej TV,
                                                napisz blizej o nim.i jak bylo na koncercie?
                                              • pia.ed Re: natla 04.08.05, 23:30
                                                Na innych forach jakos sie bez tych znaczkow obchodza i teksty sa rozumiane jak
                                                nalezy. Czyzby ludzie nie potrafili zrozumiec ironii czy tez osoba piszaca
                                                wyraza sie niejasno?
                                                Poza tym nie chodzi o pojedyncze znaki, tylko o przesade w ich uzywaniu.
                                                A wiadomo, co za duzo to niezdrowo...

                                                Ale, jak juz pisalam, jesli nikomu to nie przeszkadza, to dla mnie tez nie
                                                jest problemem, nie musze przeciez czytac wypowiedzi!
                                                • natla Re: natla 05.08.05, 07:50
                                                  >nie musze przeciez czytac wypowiedzi!<

                                                  No właśnie............zwłaszcza nieudolnych. smile)))))
                                                  • august2 Re: znaczki 06.08.05, 17:12
                                                    Bardzo ciekawie piszecie o znaczkach.
                                                    Czekam z niecierpliwoscia na dalsze odcinki...

                                                    A tak na marginesie czy zajmuje sie ktos
                                                    filatelistyka?
                                                  • pia.ed Re: znaczki 06.08.05, 17:52
                                                    Dyskusja na temat "znaczkow" szczesliwie zakonczona.

                                                    A filatelistyka niestety sie nie zajmuje.
                                                    Wlasciwie to nie mam zadnego hobby, tylko wiele roznych zainteresowan.
                                                    Kiedys bylam zainteresowana mezczyznami, ale od pewnego czasu przerzucilam sie
                                                    na cos bardziej odpowiedniego dla mego wieku!
                                                  • natla Re: znaczki 06.08.05, 18:39
                                                    Czyli na co.
                                                  • takanietaka Re: znaczki 06.08.05, 19:25
                                                    No prosze !I to jest własnie wzorcowa sytuacja -zdanie o niewiadomych
                                                    intencjach ..nie widzimy miny ,usmiechu..... jak znam Natlę dodałaby albo smile)
                                                    albo wink) a bez tego to niech sie Piaed pomęczy!! crying(
                                                    <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
                                                  • tesunia Re: pii hobby 06.08.05, 21:01
                                                    a cos sie tak rozleniwila na chlopow??

                                                    to co teraz masz w zainteresowaniach??
                                                  • august2 Re: pii hobby 06.08.05, 22:36
                                                    no wlasnie!

                                                    Wyjasnijcie mi. Jaka mozna by zdefiniowac
                                                    "zainteresowanie mezczyznami"?
                                                  • pia.ed Re: znaczki 06.08.05, 23:45
                                                    "No prosze !I to jest własnie wzorcowa sytuacja -zdanie o niewiadomych
                                                    intencjach."


                                                    To co napisala Natla nie jest ZDANIEM, bo brak podmiotu i orzeczenia!
                                                    Jest fragmentem wypowiedzi zakonczonej kropka, wiec rzeczywiscie
                                                    mam "problem" co z tym fantem zrobic!

                                                    Jesli Natla postawi pytanie, to chetnie na nie odpowiem, bez wzgledu na intencje.

                                                    W szczatkowej wypowiedzi Natli nie widze pytajnika, wiec rzeczywiscie mam
                                                    "problem"!
                                                  • tesunia Re: mieszkanko w HSB ?? 28.08.05, 09:27
                                                    www.cnn.com/2005/WORLD/europe/08/27/sweden.skyscraper.ap/index.html
                                                    widzialas to "cudo" pia??
                                                    mozesz wiecej napisac cos o tym....
                                                    august pytal mnie,ale pomyslalam,ze Ty bedziesz wiedzec cos wiecej.
                                                  • pia.ed Re: mieszkanko w HSB ?? 28.08.05, 13:56
                                                    Oczywiscie ze wiem, na innych forach zameczam ludzi tym cudem!
                                                    www.expressen.se/index.jsp?a=427205
                                                    sydsvenskan.se/malmo/article117190.ece
                                                    Kliknij na "nyheter" pod artykulem o godz 23.56

                                                    www.turningtorso.com/
                                                  • pia.ed Re: mieszkanko w HSB ?? 28.08.05, 13:59
                                                    Zakonczenie Festiwalu na plazy, z widokiem na Turningstorso.
                                                  • tesunia Re: mieszkanko w HSB ?? 28.08.05, 22:14
                                                    dzieki pia....
                                                    fajnie bylo sobie poogladac....
                                                    a jest kawiarnia na ostatnim pietrze dla "normalnych ludzi"??
                                                    ciekawie by bylo ja wypic ogladajac panorame.
                                                  • pia.ed Re: mieszkanko w HSB ?? 29.08.05, 01:47
                                                    Do czesci mieszkalnej, a taka czescia jest 54-e pietro, nie bedzie
                                                    mial wstepu nikt poza mieszkancami i ich goscmi!!!

                                                    Prawdopodobnie na dole bedzie restauracja, aby mieszkancy nie musieli gotowac...

                                                    Ale ten wiezowiec bedzie oaza niedostepna dla "publicznosci".
                                                    Na dole bedzie portier tak jak w apartamentach przy Central Park w Nowym Jorku.

                                                    Wejdz jeszcze raz na www.malmo.com i poczytaj po szwedzku, bo wydaje mi sie,
                                                    ze tam jest napisane wiecej i jest wiecej obrazkow niz w wersji angielskiej.

                                                    Na poczte wkleje Ci kilka linkow na temat tego wiezowca, bo Sydsvenskan pisala
                                                    o nim dziesiatki razy!
                                                  • tesunia Re: mieszkanko w HSB ?? 29.08.05, 15:01
                                                    pia,
                                                    ja sie dopatrzylam na tych zdjeciach ,
                                                    ze od kuby 3-9 beda mieszkania
                                                    w najwyzszej kubie sale konferencyjne.
                                                    obejzalam dokladnie,ladne mieszkanka,ale za jedynke-45m2 tyle pieniedzy to mnie
                                                    nie byloby stac.
                                                  • pia.ed Re: mieszkanko w HSB ?? 29.08.05, 16:02
                                                    Dostalabys dodatek mieszkaniowy... i po problemie! smile

                                                    A jak myslisz, skad stac na mieszkania z czynszem 8 000 - 9 000 kr i wiecej
                                                    rodziny azylantow, w ktorych nikt nie pracuje?
                                                    W Bunkeflo 11-to osobowa rodzina z Afganistanu dostala do dyspozycji lokal
                                                    dawnego przedszkola, ktore wladze miasta adaptowaly do potrzeb tej rodziny...

                                                    A ja nie dopatrzylam sie, ze w ostatnim kubie beda sale konferencyjne...
                                                    Zasugerowalam sie stwierdzeniem, ze dwa pierwsze kuby to beda biura,
                                                    wiec dospiewalam sobie, ze reszta to mieszkania prywatne!

                                                    Dzis upal, wrocilam wlasnie znad morza, zaraz znow jade aby popatrzec jak
                                                    zaglowce biorace udzial w Americas Cup beda wracaly do portu.
                                                  • pia.ed Bylam w porcie... 30.08.05, 00:25
                                                    A potem pojechalam na zwiedzanie wystawy znajdujacej sie przy turning torso,
                                                    poswieconej chyba 85 rocznicy powstania HSB.
                                                    Oczywiscie oprocz zdjec, filmow i przedmiotow z tego czasu, bylo duzo
                                                    najnowszej "historii" HSB, konkretnie tym najwyzszym w Szwecji budynku
                                                    mieszkaniowym.
                                                    Okazuje sie, ze w razie pozaru w wiezowcu sa wszystkie mozliwe urzadzenia do
                                                    automatycznego gaszenia, wiec nawet straz pozarna nie musi wchodzic do budynku!
                                                    Kazde mieszkanie jest osobna "komorka", z ktorej ogien moze wydostac sie
                                                    na zewnatrz dopiero po 60 minutach!

                                                    Pojde na te wystawe jeszcze raz, bo dzis od patrzenia przez lornetke na morze i
                                                    fotografowania w sloncu bolaly mnie oczy i nie chcialam ich wysilac czytajac
                                                    wszystkie informacje wiszace na scianach.

                                                    Przejechalam sie tez 2 razy wirtualna winda. Myslalam ze oprocz widoku kiedy
                                                    sie wjezdza i zjezdza z 54 pietra bedzie jeszcze nieprzyjemny efekt szybkiej
                                                    jazdy winda, ale nie bylo...
                                                  • tesunia Re: Bylam w porcie...wiezowiec 30.08.05, 09:20
                                                    jak bede tam przy jakiejs okazji,to obowiazkowo bede musiala odwiedzic to
                                                    miejsce i popatrzec....
                                                    ciekawe,czy zdadza rozwiazania przeciw pozarowe,
                                                    bo zawsze teoretycznie jest OK,a praktyka pokazuje co innego,
                                                    ale niedaj Boze,by doszlo do konfrontacji z ogniem.

                                                    milego dnia...wiej dzis ,ale mniej niz wczoraj,
                                                    przychodzi pomagier do ogrodu i bede miec moze slicznie zrobionewink)
                                                  • tesunia Re: tragedia autobusowa. 30.09.05, 21:36
                                                    tak ,pia,mowia na kazdym polskim dzienniku,
                                                    to straszne....biedne dzieciaki i rodzice
                                                    szkoda mlodych ludzi co odeszlisad((((((((( []
                                                  • tesunia Re: zyczonka;) 03.10.05, 11:50
                                                    pia,
                                                    w kraju sa dzis obchodzone imieniny Teresy
                                                    i stad otrzymuje gratulacje,
                                                    dzieki CI....

                                                    nasionka mozesz wysiac teraz moze zdaza wykielkowac i nie zmarzna zima,
                                                    swoje tez wsieje tz. malwy i pozniej nakryje galozkami by niezmarzly.
                                                  • tesunia Re: jak to zwa po polsku;))))))))))))))) 05.10.05, 15:49
                                                    hjorthornssat....czy to nie sodka???? do pieczenia ciasteczek.
                                                  • pia.ed Re: jak to zwa po polsku;))))))))))))))) 05.10.05, 21:56
                                                    Hjortronsalt to polska soda oczyszczana, taka do pieczenia ciasta.
                                                    Widzialam przepisy gdzie dawalo sie i proszek i sode.
                                                    ja nigdy nie uzywalam.

                                                    Mnie sie wydaje, ze kiedys uzywalo sie sode, a teraz przeszlo sie
                                                    na proszki do pieczenia.
                                                  • tesunia Re: jak to zwa po polsku;))))))))))))))) 06.10.05, 10:45
                                                    dzieki pia,
                                                    urosly te ciasteczka i papusne sa....

                                                    wiesz nie rozumie ,maja tu tyle tych "proszkow do pieczenia"
                                                  • pia.ed Przyprawy 08.10.05, 21:46
                                                    E, tam, w Polsce napewno maja wiecej rodzajow!
                                                    Co przyjade to juz sie wytworca zmienil, a proszek do pieczenia
                                                    (i wszystko inne produkty tez)
                                                    opakowal w jeszcze bardziej luksusowy papierek, zmniejszyl wage
                                                    i podwyzszyl cene!!!

                                                    Kiedys kupowalam sporo przypraw w Polsce, bo byly duze, proste opakowania
                                                    i bardzo niskie ceny
                                                    Teraz opakowania sa minimalne, duzo mniejsze niz w Szwecji.

                                                    Kupuje wiec przyprawy u Arabow, w duzych przezroczystych torebkach za polowe
                                                    tego co bym zapalacila w Polsce...

                                                    Polacy maja luksus, ale to kosztuje...
                                                  • krista57 Re: pozdrowienia... 18.10.05, 16:39
                                                    Trzymaj się i wypoczywaj...moze dolegliwości trochę ustąpią.
                                                    U nas niby wciąż mamy słoneczko,ale w nocy obudziłam się ze strasznym bólem
                                                    głowy w okolicach skroni...aż bałam się wstać!
                                                    Po wypiciu dwóch kaw i długim spacerze wszystko ustąpiło...co się dzieje?
                                                    czyżby to JUŻ dolegliwości starcze sie odzywały.
                                                  • tesunia Re: prosze ,perenner .... 18.10.05, 16:46
                                                    www.aftonbladet.se/vss/bostad/story/0,2789,690362,00.html
                                                    duzo dzis na ten temat w gazecie,
                                                    mozesz cos wybrac dla siebie-swojego ogrodkasmile

                                                    pozdrawiam....na razie mamy slonce ale czuje sie mrozikowosmile)
                                                  • pia.ed Re: prosze ,perenner .... 18.10.05, 19:37
                                                    Dziekuje bardzo...
                                                  • tesunia Re: prosze ,perenner .... 22.10.05, 11:04
                                                    ech..........ja bym sie tam nieprzeprowadzila,
                                                    dobrze mi w swym domkusmile)
                                                    a z drogiej strony ,to ciekawe na ile im wystarczy kasy by oplacac hyre i
                                                    reszte kosztow.
                                                    har en bra dagsmile)
                                                  • pia.ed turning torso 22.10.05, 12:13
                                                    Przeciez on jest artysta - malarzem i caly czas tworzy!

                                                    Ta pani ma dopiero 62 lat, wiec przed soba kilka lat pracy,
                                                    a jesli przeszla na przedwczesna emeryture, to ma dobra emeryture - bo miala
                                                    wille, a do tego stac ja bylo na kupowanie malarstwa.
                                                    Tak sie przeciez poznali...

                                                    Ona sprzedaje swa wille, poza tym pozbywaja sie dwoch z trzech samochodow
                                                    ktore wspolnie mieli.
                                                    Byli razem od 15 lat, choc kazde mieszkalo w swojej posiadloosci
                                                    w tej samej miejscowosci.

                                                    Mozna liczyc tak. Dwie postawowe emerytury razem wystarcza im
                                                    na miesieczny czynsz w ktory jest wliczona woda, ogrzewanie i prad,
                                                    i jeszcze zostane im "na drobne wydatki"...

                                                    Miliony otrzymane ze sprzedazy willi, plus to co juz sprzedala
                                                    na aukcji, pewnie jakies antyki, wystarczy na najblizsze 100 lat ...
                                                    Beda zyc jak w niebie, bo takie mieszkania sa szalenie latwe
                                                    do utrzymywania w porzadku, zreszta mycie okien tez jest wliczone w czynsz.

                                                    Tesiuniu, kiedy bedziesz zblizala sie do 70-ki, to porozmawiamy
                                                    czy dalej bedziesz miala sily na utrzymywania "domku" ... smile

                                                    Przeczytaj sobie artykul jeszcze raz, to zobaczysz ze ta para nie ma podstaw
                                                    do obaw na przyszlosc.

                                                    Gdyby jedno z nich umarlo, to tylko dac wypowiedzenie
                                                    i przeprowadzic sie kilka pieter nizej, do mieszkania
                                                    z czynszem 7 500 kr, bo i takie sa w tym wiezowcu!
                                                  • pia.ed Re: turning torso 22.10.05, 12:33
                                                    www.turningtorso.com/
                                                    Wejdz sobie na stronke, jest tam cos co sie nazywa
                                                    "video-boende",
                                                    video lägenheter".
                                                    Mozna zobaczyc jak wygladaja mieszkania i jaki bajeczny widok z okien!

                                                    Jak myslisz dlaczego milionerzy w Nowym Yorku wybieraja mieszkanie
                                                    w drapaczach chmur przy Central Park, zamiast wille na przedmiesciach NYC ???

                                                    W turning torso jest bezplatnie jacuzzi, sauna, silownia, piwnica win ,
                                                    no i portierzy w recepcji gdzie mozna o kazdej porze dnia i nocy
                                                    zwrocic sie jesli sie czegos potrzebuje.

                                                    Pozdrawiam
                                                  • tesunia Re: pia 28.10.05, 19:11
                                                    masz racje..poczta gazetwoa nieraz jest iokropnasad
                                                    a z krista sobie zapalimy moze i dwawink)
                                                    nigdy nic niewiadomowink)
                                                  • pia.ed Re: pia 28.10.05, 20:31
                                                    Tesiuniu, naprawde myslalam ze nie palisz, bo nie widzialam Cie palacej!
                                                    A ile bedziecie mialy czasu na zapalenie tych dwoch papieroskow???
                                                  • krista57 Re: pia 28.10.05, 21:36
                                                    Ja już sie wystarczająco wstydzę za zasmradzanie środowiska
                                                    ...proszę,już mi nie wypominaj!

                                                    Odpowiadam za Tesunię,która jest w gorączce przed podróżą;
                                                    czasu będzie aż KWADRANS.
                                                  • pia.ed Re: krista do Ciebie 29.10.05, 00:09
                                                    A jak sie autobus spozni, to bedzie 5 minut ...
                                                    Takiej mozliwosci chyba nie przewidzialas???
    • goskaa.l Re: pia.ed 21.11.05, 11:11
      Podaję Ci link do informacji o wieży Quistorpa:
      www.google.pl/search?hl=pl&c2coff=1&lr=lang_pl&q=%22wie%C5%BCa+Quistorpa%22&spell=1
      W przyszłości możesz pytać mnie lub Kristę -a na razie pozdrawiam
      • krista57 Re: pia.ed 04.12.05, 18:28
        Sprawdz,prosze swoją pocztę.
        Pozdrawiam
        • regine Re: pia.ed 16.12.05, 03:23
          Odpowiadam. Prezes wraca tylko na noc do domu, pracuje w stolicy jak i reszta
          lokatorów. Więc trudno mi powiedzieć, co słyszy wieczorami, nie mieszkają
          ci "sąsiedzi" pod nim, klatka na piętrze jest długa, on mieszka w innej części..
          Wspólnota ma siedzibę w Warszawie, a taki prezes jakiego wspólnota wybrała,
          jest tylko na prezesem do składania podpisów - sam się zgłosił, nie było
          chętnych.
          No i został prezesem...U nas nie można eksmitować nikogo na bruk, trzeba mu
          zapewnić mieszkanie zastępcze, powiat zachodni -warszawski takowymi nie
          dysponuje. Więc tacy lokatorzy, są udręką dla wszystkich. Winą obarczam
          wynajmujących mieszkania ludzio nieodpowiedzianym. A to, co dzieje się teraz na
          4- blokowym osiedlu wspólnoty, przechodzi wszelkie wyobrażenia...
          Wytrzymamy do 28 grudnia, w tym dniu ma odbyć się zebranie całej wspólnoty.
          Zobaczymy co z tego wyniknie...Dziś znowu domofon dzwonił 3 razy u mnie, na
          sąsiedniej klatce dzwoniono do 3 rodzin o godzinie 2,15 i 2.30,. U mnie o 1.15
          i zaraz 20 minut później, zeszłam na dół, drzwi otwarte, nie widać żywej duszy
          Już myślałam, że jaskiś obłęd mnie chwycił po wczorajszej nocy, ale
          stwierdziłam, że wszystko ze mną w porządku, po telefonie sąsiadki. Gorzej bo
          ona małe dziecko, chore i jest sama w domu, mąż w Austrii, ma wrócić za 2 dni.
          Nikogo, nikt na osiedlu nie widział. Więc może ktoś kombinuje coś na złość,
          przy domofonach, które są przy bramach wjazdowych na osiedle. Nikt nic nie wie.
          Zamknęłam się na wszystkie zamki jakie posiadam, a sen uleciał, jak mgła. Znowu
          zarwana noc....
          • pia.ed Wlasciciel mieszkania odpowiada za lokatorow 17.12.05, 11:48
            Nie moga u Was wyrzucic na bruk WLASCICIELA mieszkania, ale jego lokatorow
            jak najbardziej!
            Prz\eciez kiedys gdzies mieszkali to i teraz znajda jakies locum, chocby
            pokoj sublokatorski.


            W Szwecji jak najbardziej moga nakazac wlascicielowi sprzedanie mieszkania
            jesli nie stosuje sie do obowiazujacych w wspolnocie przepisow.

            Jesli sam nie sprzeda, to mieszkanie sprzedaje komornik na licytacji.
            To jest opcja niekorzystna dla wlasciciela, bo komornik bierze za swoja
            prace, za pokazywanie mieszkania spekulantom itd.
            No i na aukcji mieszkanie moze byc sprzedane taniej niz jest rzeczywiscie warte.

            W Waszym przypadku wspolnota powinna w pierwszym rzedzie zawiadomic
            wlasciciela mieszkania w Brukseli o zachowaniu lokatorow.
            On sam ma im prawo wymowic!
            • vogino55 Re: Wlasciciel mieszkania odpowiada za lokatorow 18.12.05, 21:42
              Na poczatek proszę,,,,
              • pia.ed Re: Wlasciciel mieszkania odpowiada za lokatorow 19.12.05, 01:27
                co "NA POCZATEK PROSZE"???



                Odpowiadasz na :
                vogino55 napisał:

                > Na poczatek proszę,,,,


              • pia.ed Re: Wlasciciel mieszkania odpowiada za lokatorow 22.12.05, 15:49
                No i co, czekamy na dalszy ciag historii ...
                • tesunia Re:juz odpisalam 29.01.06, 11:06
                  a swoja droga bylam tam i nic niezauwazylamsmile)
                  a moze osleplam?wink)
                  • tesunia Re:juz odpisalam 29.01.06, 20:58
                    dzieki pia...juz zostawilam swa wizytowkesmile)

                    milego wieczoru....zaraz wskakuje do lozeczka z ksiazeczka.
                    • natla Pia,ed 06.02.06, 12:16
                      Pia, właczyłam nekroaferę w szpitalny precedens.....jeżeli masz coś przeciw,
                      nie ma sprawy, przywrócę Twój wątek.
                      • regine Re: Pia,ed, !!! Co z Tobą ? 04.03.06, 13:45
                        Nie widać Cię na forum już bardzo długo, co się dzieje ?
                        Czy ktoś, coś wie, gdzie Pia.ed się podziała ?
                        Nie ma jej z nami już bardzo długo. Może Ty Tesuniu coś wiesz....
                        • pia.ed Re: Pia,ed, !!! Co z Tobą ? 05.03.06, 02:17
                          Zyje i czuje sie dobrze. Pozdrawiam.
                          • regine Re: Pia,ed, !!! Co z Tobą ? 05.03.06, 11:48
                            Dziękuję, że się odezwałaś. Czy już jesteś po remoncie łazienki ?
                            Czy może w trakcie ? Bo nic nie piszesz, a poruszałaś ciekawe tematy.
                            Również pozdrawiam Pia.ed, miłego dnia .Odzywaj się czasami...
                            • pia.ed Re: Pia,ed, !!! Co z Tobą ? 05.03.06, 13:15
                              Łazienki nie zaczęłam, odłożę na póżniejszą wiosne,
                              kiedy to w trakcie remontu bedę mogła wyjść - bez marznięcia - z domu.
                              • krista57 Re: Pia,ed, !!! Co z Tobą ? 05.03.06, 14:49
                                Ze swej strony donaszam,ze z Pia wszystko dobrze.
                                Jest bardzo aktywną na innych forach
                                jestesmy również w kontakcie na gg.
                                Kazdy ma prawo szukac i oczekiwac .....
                                • natla Imieniny 13.03.06, 00:40
                                  Bożenko, wszystkiego najlepszego,
                                  a przede wszystkim zdrówka Twojego wink
                                  img85.imageshack.us/img85/4426/pia6gk.png
                                  • regine Re: Imieniny 13.03.06, 02:26
                                    Dołączam do życzeń.
                                    Wszystkiego najlepszego smile
                                    @-->-->--
                                    @-->-->--
                                    @-->-->--

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka