titopa
19.04.05, 08:35
juz sie tuttaj wpisywałam i naprawde straciłam nadzieję ja i mój mąż na
zatrudnienie. Co mi radziecie obydwoje bez pracy 13 latni syn drugi rzucił
studia wyemigrował po tym jak zostalismy bez pracy. Ja wyszze trzyzawodowiec
a mąż policealne duże doświadczenie /projektował automatykę do elektrowni w
Temelinie dłuższy pobyt w 1987-1991 w Pradze ja również z nim/
A teraz klapa i dno totalne. Naprawde ja już mam coraz większo przekonanie o
odejściu. zresztą pod moim niciem kto zainteresowany znajdzie szczegóły.