Dodaj do ulubionych

Przestawiam budzik....:)

01.08.05, 11:01
To bez sensu.....chodze spać późno w nocy, wstaję skoro świt....koło
południa....dzień za dniem ucieka. Dziś idę o 10-tej spać...
Obserwuj wątek
    • malwina52 Re: Przestawiam budzik....:) 01.08.05, 11:11
      tak Ci sie tylko wydaje, ze pojdziesz
      nie usniesz bedziesz sie tylko meczyc smile)))
      • tesunia Re: Przestawiam budzik....:) 01.08.05, 11:14
        gdy tak wlasnie robie to z ksiazeczka w lakach,
        i nieraz sie udaje usnac z nia na nosiewink)
    • tesunia Re: Przestawiam budzik....:) 01.08.05, 11:11
      ha,ha............
      to tylko teoretyczne zalozenie szefowowink)
      praktyka zaprasza nas zawsze na cos innegowink)

      ale zycze powodzenia,mnie sie bardzo rzadko udaje.
      • natla Re: Przestawiam budzik....:) 01.08.05, 11:14
        Ta przecież jeszcze miesiąc temu chodziłam spac o ludzkiej porze......
        • tesunia Re: Przestawiam budzik....:) 01.08.05, 11:17
          rozbrykalas sie natluniu,ot co !! wink)))))))))))))))
        • malwina52 Re: Przestawiam budzik....:) 01.08.05, 11:17
          czesto gasilas swiatlo na forum no nie wiem czy
          po polnocy to ludzka pora smile))))))
          • natla Re: Przestawiam budzik....:) 01.08.05, 11:23
            no właśnie, ale to dopiro od miesiąca...jednak przedtem mnie praca trzymała
            • axsa Re: Przestawiam budzik....:) 01.08.05, 12:02
              Nastała właśnie "oś symerii".
              Jeszcze miesiąc temu było....wszystko "w normie".

              Czy za miesiąc znowu wrócisz do starego /tego sprzed miesiąca/ ustawienia
              budzika???
              smile))
    • hania48 Re: Przestawiam budzik....:) 01.08.05, 14:35
      Natlo - mam to samo. Ale już nie próbuję z tym walczyc. Przekonałam się, że nie
      odnosi to żadnego skutku! Nawet jak usnę ok. 22 - 23.00, to po dwóch
      godzinach budzę się i mam przerwę. Podejmowałam, też radykalne próby - po
      nie przespanej nocy wcale nie kłaśc się. Skutek - problemy z sercem.
      Czasami, ale nie zawsze pomaga inny "środek": Mam kilka wielekrotnie
      już przeczytanach książek, które znam prawie na pamięc.Gdy nie mogę usnąc czytam taką książkę. Ponieważ ją znam, nie ciągnie mnie aby czytac dalej i
      gdy oczy już się zamykają, to bywa, że usypiam szybciej.
      Na ogół wstaję ok. godz. 10.00 i ew. w dzień drzemka ok. 1 godz. (to wtedy,
      gdy usypiam po godz 4.00 rano.)
      Tym nie mniej, życzę Ci, aby Twoje próby sie powiodły!!!
      • natla Re: Przestawiam budzik....:) 01.08.05, 16:07
        Axsiu, JUZ żadna os symetrii smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        po prostu szkoda mi dnia, zwłaszcza teraz.
        Haneczko, mam nadzieję, ze bez problemu, jeżeli sobie narzucę taki czas.
        W poprzednich latach wracałam, z płaczem, ale wracałam do 11 - 5 lub 6 h.
        W jssieni i w zimie, przypuszczam będzie mi to obojętne. Jednak noc jest po to
        żeby spać, no nie? Na razie nie mam problemów ze spaniem.....na szczęsie.
        Jedyne, czego muszę pilnować, to minimum 6 h snu.
        • axsa Natla 01.08.05, 20:00
          Cy należy powitać Cię w gronie EMERYTEK???
          Od 1 września??
          • natla Re: Natla 01.08.05, 20:44
            Na pewno w gronie "nierobów" wink))))))
            • krista57 Re: Natla 01.08.05, 20:49
              Hej ! hej ! Natla ,dlaczego uważasz,ze my emerytki to zaraz nieroby.
              Wolniej robię pewne rzeczy poniewaz nie muszę sie tak spieszyc.
              • axsa Natla 02.08.05, 07:37
                Krista mówi prawdę, samą prawdę i tylko prawdę!!
                Trzeba jeszcze dodać robienie tych rzeczy, które poodkładałaś na czas, gdy nie
                będziesz chodzić do pracy etatowej.
                • natla Re: Natla 02.08.05, 08:09
                  To ja wiem, już nie mogę nadążyć wink)) no i n leń bez wyrzutów sumienia wink))
                  • takanietaka WSTAŁAŚ?DZWONIŁ? 02.08.05, 08:15
                    <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
                    • natla Re: WSTAŁAŚ?DZWONIŁ? 02.08.05, 08:20
                      Jasne, obudziłam się o 7-mej, pokitwasiłam do wpół do osmej i jak widzisz
                      haruję wink)))
    • maladanka Re: Przestawiam budzik....:) 02.08.05, 11:21
      a ja na początku mojej nowej drogi zycia/emerytalnej /nastawiałam budzik po
      to,żeby z całą premedytacją go słuchac i mówić...o tyle wstanę!/gest
      Kozakiewicza/
      • krista57 Re: Przestawiam budzik....:) 02.08.05, 17:59
        Po roku emerytury mam zamiar od wrzesnia podjąć prace/nie wiem na jak długo/
        ale taką miłą,łatwą i przyjemną...na 4 godziny.
        Postanowilam wstawac o 7.30 i kłaść sie o 23.
        Dlaczego ? .....chcę się bardziej zdyscyplinować.
        • regine Re: Przestawiam budzik....:) 02.08.05, 22:57
          Budzik "wyłączyłam" 2 lata temu...Nigdzie się nie śpieszę, nic i nikt mnie nie
          pogania.Nawet rzadko zaglądam w kalendarz...A po co mam słuchać budzika, nigdy
          nie lubiłam tykania zegara.Zawsze przypomina mi o upływającym czasie.
          Budzik włączałam przez 6 lat, na godz 4 rano...Pracowałam z przerwą na sen 4
          godziny na dobę...Budzik swoje wydzwonił, a ja spałam dalej.Mąż się śmiał, że
          włoży mi go do blaszanego garnka, abym lepiej słyszałasmile)On wstawał bez
          problemów, bez budzika.Nie wiedziałam momentami, jak się nazywam...
          Więc teraz nie śpieszę się, no chyba,że gdzieś mam wyjazd wcześnie rano...
          Nawet zegarek na rękę, gdzieś tam leży spokojnie na półce.Czy dobrze mi z
          tym ???
          Chyba nie...
          • regine Re: Kiedy przestawić budziki ??? 28.10.05, 01:52
            Kiedy zmieniamy czas z letniego na zimowy ????
            Przestawiałam już 3 razy...Kiedy teraz przestawic, nic nie wiem ????
            • axsa Kiedy przestawić budziki ??? 28.10.05, 07:56
              Reniu, ja myślę, że możemy sobie przestawić kiedy zechcemy. wink))
              Co to kogo interesuje wg jakiego czasu żyjemy?
              ;;wink))
              • regine Re: Kiedy przestawić budziki ??? 28.10.05, 11:20
                Masz rację Axso, kogo to obchodzi,
                Chyba tylko Nas....smile)))
                • regine Re: Kiedy przestawić budziki ??? 28.10.05, 11:21
                  Ale za informację, jeszcze tak dokładną, dziękuję smile) smile)
                  Pięknie smile)
                  • fleur1 Re: Kiedy przestawić budziki ??? 28.10.05, 17:18
                    Jak będziecie jechać pociągiem nocą kiedy zmienia się czas to uważajcie,
                    pociągi będą czekały i stały przez godzinę aby dojechać do celu już według
                    nowego czasu.
            • goskaa.l Re: Kiedy przestawić budziki ??? 28.10.05, 07:59
              Wklejam link:
              www.prawodrogowe.pl/varia/2001_143_1613.html
              • axsa Re: Kiedy przestawić budziki ??? 28.10.05, 08:20
                "ROZPORZĄDZENIE PREZESA RADY MINISTRÓW
                z dnia 11 grudnia 2001 r. w sprawie wprowadzenia i odwołania czasu letniego w
                latach 2002-2006

                1. Czas letni odwołuje się:
                w 2005 r. - dnia 30 października,
                - o godzinie 3 minut 00 czasu wschodnioeuropejskiego (o godzinie 1 minut 00
                czasu Greenwich Mean Time)".



                Szanowny PANIE PREZESIE RADY MINISTRÓW
                ;;wink))
                oświadczam z pełna odpowiedzialnością, że nie zastosuję się do powyższego
                ROZPORZĄDZENIA.
                Przyczyna?
                A kto by wstawał o takiej nieprzyzwoicie nieludzkiej porze, żeby wykonać
                postanowienia pańskiego ROZPORZĄDZENIA???
    • malwina52 Re: cofam zegary....:) 30.10.05, 00:37
      i ide spac
      • krista57 Re: cofam zegary....:) 30.10.05, 10:39
        zegary nie przestwione....
        ale nic nie zawaliłam!
        • mira54 Re: cofam zegary....:) 30.10.05, 11:00
          Ja juz przestawilam zegary jak tylko wstalam.
          • axsa Cofnęłabym... 30.10.05, 11:39
            ...cofanie zegarów, bo przez miesiąc będę gotowa do życia ok 5:540 zamiast 6:40.
            Szkoda, że mojego organizmu nie można przestawić.
            • natla Do przodu :) 16.03.06, 10:07
              To juz chyba niedługo smile
              • wiktoria53 Re: Do przodu :) 16.03.06, 10:48
                Natlo, to chyba pod koniec marca co?
                • goskaa.l Re: Do przodu :) 16.03.06, 10:55
                  Na podstawie art. 2 ustawy z dnia 18 stycznia 1996 r. o czasie letnim (Dz. U.
                  Nr 29, poz. 128) zarządza się, co następuje:

                  § 1. 1. Czas letni wprowadza się:



                  w 2006 r. - dnia 26 marca
                  - o godzinie 2 minut 00 czasu środkowoeuropejskiego (o godzinie 1 minut 00
                  czasu Greenwich Mean Time).

                  2. Wprowadzenie czasu letniego polega na zmianie wskazań zegarów z godziny 2
                  minut 00 na godzinę 3 minut 00, która będzie godziną początkową czasu letniego
                  (wschodnioeuropejskiego).

                  Powrót do czasu zimowego 29 października
                  • graga21 Re: Do przodu :) 16.03.06, 13:02
                    To jeszcze troche czasu mamy na dluzsze spanie. Ja pikus, spie ile chce, ale
                    dziwie sie tym pracujacym, ze juz tesknia do zmiany.
                    A moze martwia sie? Sa tacy, co lubia na zapas...
                    • regine Re: Zegarki do przodu !!! 25.03.06, 19:03
                      To już dziś w nocy, tak ku przypomnieniu, podrzucam wątek do góry.
                      Koniec z długimi wieczorami smile
                      • mira54 Re: Zegarki do przodu !!! 25.03.06, 19:09
                        Dzięki Reniu za przypomnienie zmiany czasu.
                        • sagittarius954 Re: Zegarki do przodu !!! 25.03.06, 19:32
                          Ale za to rano znów zobaczę mrok....mylę się czy nie ? skleroza albo co innego?wink)
                          • natla Re: Zegarki do przodu !!! 25.03.06, 20:03
                            A do tego dziś o płónocy mistrzostwa swiata w łyżwiarstwie figurowym......
                            • regine Re: Zegarki do przodu !!! 25.03.06, 20:09
                              A na Polsacie boks, walczy "Diablo" -Włodarczyk smile)
                            • sagittarius954 Re: Zegarki do przodu !!! 25.03.06, 21:20
                              To ciekawe , dwie wypowiedzi kobiet o zupełnie innych zainteresowaniach, natla
                              zwolenniczka piękna ruchu ludzkiego ciała , i regine patrząca się na walkę dwóch
                              meżczyzn , na pięści, do upadniecia na deski,kto może mieć w sobie więcej
                              pierwiastka męskiego , to tylko zainteresowaniew kierowane daleką przeszłością,
                              kształtowaniem się naszej wybiórczości.wink
                              • natla Re: Zegarki do przodu !!! 25.03.06, 21:38
                                Sagi, coś Ty.....dobra walka na ringu to też cudo wink)
                                A z tego co wiem, to Reginka jest fanka jazdy na łżwach. No i co Ty na
                                to? wink)))) "My są *dziewczyny* wszechstronne" wink))
                                • sagittarius954 Re: Zegarki do przodu !!! 25.03.06, 21:53
                                  Nie wiem jak dla reszty męskiego rodu ale dla mnie jesteście zagadką. Mnie boks
                                  wogóle nie interesuje z racji takiej że kiedyś pobiłem się z kolegą i nie mogłem
                                  już być jego kolegą. Nie potrafie udawać kolegi gdy kogos prałem po mordzie.
                                  Albo się angażuję albo nie...i wybacz ale nie usmiechnę się.
                                  • regine Re: Zegarki do przodu !!! 25.03.06, 21:55
                                    Nie każę, Ci się uśmiechać. Każdy lubi to co chce, boks, zwłaszcza zawodowy
                                    lubię bardzo...Mogę chyba, lubieć ?
                                    • sagittarius954 Re: Zegarki do przodu !!! 25.03.06, 22:02
                                      wiem , ale to troszkę nie typowe i od razu bardzo ciekawe zjawisko, co cie
                                      zainteresowło w boksie?
                                      • regine Re: Zegarki do przodu !!! 25.03.06, 22:11
                                        Oglądałam od dziecka, z tatą jeszcze. Stąd może to zainteresowanie, nietypowe
                                        dla kobiety. A teraz lubę patrzeć, jak dwóch gości za wielką kasę, bije się do
                                        utraty przytomności, nawet życia. Dziwny sport, choć nie nazywam tego nigdy
                                        sportem. A tym bardziej boksu zawodowego, gdzie jest 10, 14 rund...To jest bez
                                        sensu, wiem....Ale patrzę i nie mogę się nadziwić, co mogą zrobić z ludzi,
                                        wielkie pieniądze...Paranoja...
                                      • natla Re: Zegarki do przodu !!! 25.03.06, 22:11
                                        Nie bój nic, my na pewno wybierzemy łyżwy, jeżeli programy sie czasowo nałożą,
                                        bo tych sportów rzecz jasna nawet porównywać nie mozna.
                                        Lubiuę boks w 3 rundach. Angażuję się w walkę ładną, wkurzam się na mordobicie,
                                        ot kibicuje jak to w sporcie. Na pewno jednak nie zarwę nocy z powodu boksu,
                                        a z powodu łyżew tak....i się uśmiechnę wink)))
                                        • regine Re: Zegarki do przodu !!! 25.03.06, 22:24
                                          Łyżwy też lubię, tańce, pary sportowe i solistów.
                                          I się też uśmiechnę smile
                                          • sagittarius954 Re: Zegarki do przodu !!! 25.03.06, 22:26
                                            Dobra jak przy was można być smutnym...smile)))))))))
                                            • natla Re: Zegarki do przodu !!! 25.03.06, 22:35
                                              No, Twoje szczęście..smile
                                              • sagittarius954 Re: Zegarki do przodu !!! 25.03.06, 23:09
                                                Znów nokaut w rogu.....smile)
                                                • regine Re: Zegarki do przodu !!! 25.03.06, 23:23
                                                  Zaczynają się lać !!!
                                                  • regine Re: Zegarki do przodu !!! 26.03.06, 00:27
                                                    No i wygrał Polak, na punkty, 12 rund, wszystke wygrał -
                                                    "Diablo" - Krzysztof Włodarczyk - mistrzem świata !!!
                                                  • natla Re: Zegarki do przodu !!! 26.03.06, 01:22
                                                    No wspaniale, ale ta walka była dla mnie dzisiaj obrzydliwa i nudna. Może to
                                                    porównanie z dziewczynami na lodzie......
                                                  • maladanka Re: Zegarki do przodu !!! 26.03.06, 07:50
                                                    kurcze,zapałkami powieki podpieram,kto na taki głupi pomysł wpadł z tym
                                                    zabieraniem godzin!
                                                  • natla Re: Zegarki do przodu !!! 26.03.06, 10:33
                                                    Nooo, i te zegar jeszczy poprawiać.....ech, życie wink)
                                                  • del.wa.57 Re: Zegarki do przodu !!! 26.03.06, 11:56
                                                    Przestawiłam jeden zegar jak szłam spać,było to około 2-giej w nocy,musze
                                                    przestawic resztę zegarów,nabiegam sie po pokojach póki wszystkie przestawie,po
                                                    kiego licha!!!!mam tych zegarów tyle?
                                                    smile))
                                                  • sagittarius954 Re: Zegarki do przodu !!! 26.03.06, 12:00
                                                    Automaty tylko automaty...smile))
                                                  • dankarol Re: Zegarki do przodu !!! 26.03.06, 12:07
                                                    U mnie w domu jest kilka zegarów, ale i tak wszyscy patrzą tylko na mój, ma
                                                    10cm cyferki na wyświetlaczu
                                                  • fleur1 Re: Zegarki do przodu !!! 26.03.06, 13:01
                                                    Trzy sie same przestawily + komputer,
                                                    ja nawet nie wiedzialam, ze dzisiaj zmiana czasu.
                                                    W telefonach (dwie komorki i stacjonarny) sie samo nie przestawi.
                                                    A swoja droga tylko sa problemy z ta zmiana czasu, mam wrazenie, ze
                                                    w koncu sie im znudzi przestawianie czasu
                                                    W Australi przestawiaja za tydzien.
                                                    Buziaki dla wszystkich, dla tych co maja moj czas i dla tych
                                                    co sie wkrotce obudza.
    • malwina52 Re: Przestawiam budzik....:) 26.03.06, 21:10
      ale jak ja jutro wstane o 5 rano smile
      nie usne wczesniej, zachcialo sie
      czasem manipulowac komus
      • regine Re: Przestawiamy dziś zegarki....:) 24.03.07, 19:27
        Nie pośpimy dziś w nocy za długosad
        W nocy przesuwamy zegarki, o godzinę, do przodu.
        Dobrze, że jutro jest niedziela a nie poniedziałek. Pracujący mają dobę, na
        przestawienie swoich organizmów. Nie zazdroszczę.
        Nie zapomnijcie !
        • del.wa.57 Re: Przestawiamy dziś zegarki....:) 24.03.07, 19:39
          Dzięki Reniu za przypomnienie,prawda spimy krócej,ale wiosna idzie,słoneczko
          dzisiaj u mnie swieciło to spać sie nie chcesmile))
          • ania091951 Re: Przestawiamy dziś zegarki....:) 24.03.07, 19:43
            U mnie juz przestawiony. Od dwoch tygodni urzedujemy na wiosennym czasie
            • maladanka Re: Przestawiamy pieski 25.03.07, 10:41
              a pieski? jak się przestawia? czy one długo się uczą siusiania o nowych
              porach smile)
              • tesunia Re: Przestawiamy pieski 25.03.07, 10:54
                maladanka napisała:

                > a pieski? jak się przestawia? czy one długo się uczą siusiania o nowych
                > porach smile)


                one maja to juz zakodowane w glowkach,
                nasze poprzednie"szly ,jak po torach" bez przestawianiawink),to my co musielismy
                sie dostosowac;9
                • dankarol Re: Przestawiamy pieski 26.03.07, 20:30
                  Wszystkim przypominałam o tym, że śpimy o godzinę krócej, ale przecież sobie na
                  złość nie będę robiła, więc zamiast odjąć dodałam sobie godzinę snu. Pospałabym
                  za trzech, gdyby nie pies, który gdy sie przebudziłam wg. mnie w środku nocy
                  (chociaż za oknem słoneczko było) wykazywał bardzo duże zainteresowanie
                  wstawaniem, co było dziwne, bo jest śpiochem. Dopiero po oglądnięciu zegara,
                  którego nie zdążyłam przestawić, odkryłam swoją pomyłkę. Oczywiście Lolek
                  skorzystał z okazji i powrócił do spania.
                  • regine Re: Przestawiamy pieski 26.03.07, 21:54
                    No widzisz Danutka, Twój Lolek w dobrą stronę swój zegarek przestawiłsmile Nie
                    pomylił się. Mądra psina smile
                    • wiktoria53 Mnie bardzo odpowiada czas letni 27.03.07, 17:16
                      dłuzej jest widno,rano równiez słonko budzi, ech wiosna, wiosna, wiosna smile))))
                      • regine Re: Przestawienie czasu... 11.10.07, 21:05
                        Czy ktoś wie kiedy ? Czy z 27 na 28 paźdzernika...?
                        • kryzar Re: Przestawienie czasu... 11.10.07, 21:15
                          Change from winter time to summer time: Nie: 25. Marzec 2007, 2:00 -> 3:00
                          Change from summer time to winter time: Nie: 28. Pazdziemik 2007, 3:00 -> 2:00
                          Czas zimowy: 1. Styczen 2007 - 24. Marzec 2007
                          Czas letni: 25. Marzec 2007 - 27. Pazdziemik 2007
                          Czas zimowy: 28. Pazdziemik 2007 - 31. Grudzien 2007
                          • wiktoria53 Re: Przestawienie czasu... 11.10.07, 22:25
                            W całej unii europejski od 2000 roku czas letni zaczyna się w
                            ostatnią niedzielę marca a kończy w ostatnią niedzielę października.


                            Pośpimy godzinkę dłuzej, oj jak fajniesmile
                            • natla Re: Przestawienie czasu... 11.10.07, 23:02
                              Czyli w nocy z 27 na 28. Jak zawsze "w sobotę" i w niedzielę dłużej
                              lub krócej śpimy.
                              • wiktoria53 Re: Przestawienie czasu... 18.10.07, 22:45
                                Tylko podrzucamsmile
                                • fleur1 Podrzucam, aby nam nie uciekł wątek 22.10.07, 13:16
                                  Proszę o przypomnienie, z góry dziękuję.
                                  • regine Re: Podrzucam, aby nam nie uciekł wątek 26.10.07, 22:00
                                    Nie zapomnijcie tylko przestawić zegarków i budzików. W nocy 28.X.07
                                    z godziny 3:00 na 2:00.
                                    Śpimy więc godzinę dłużej, ale i wieczory będą bardzo długie...
                                    • del.wa.57 Re: Podrzucam, aby nam nie uciekł wątek 26.10.07, 22:11
                                      Pamietam,pamietam Reniu mam dwa zegary,które przestawiają się same z
                                      dokładnoscią co do sekundy a ja uwielbiam te jesienno-zimowe długie
                                      wieczory.
                                      smile)
                                      • inka-1 okropny czas ... 26.10.07, 22:31
                                        wychodze z domu ,,noc"(4.30 )bede wracac tez noc ,okolo 18.Prosze
                                        duzo swiatla...
                                      • del.wa.57 Re: Podrzucam, aby nam nie uciekł wątek 27.10.07, 17:13
                                        To dzisiajsmile)))))
                                        • wiktoria53 Zmiana czasu 27.10.07, 17:23
                                          Bardzo się cieszę, ze dziś pośpimy dłuzej.Minionej nocy usnęłam
                                          dopiero króciutko przed 3, a później budziłam sie co chwilę.
                                          • regine Re: Zmiana czasu 27.10.07, 20:15
                                            Tak dzisiaj. Z godziny 3:00 na godzinę 2:00 cofamy zegary. Tez się
                                            cieszę, może pośpię. Choć wczoraj poszłam spać o 2:30, dziś już o
                                            7:00 byłam na nogach i po kawie..Przestawiłam się i ja do rannego
                                            wstawania.
                                            • e-baba Re: Zmiana czasu 27.10.07, 23:55
                                              Nie lubię tego przestawiania czasu. Podobno przynosi jakieś
                                              oszczędności, ale człowiekowi z pewnością nie służy. Choć stanowczo
                                              wolę dzisiejszą zmianę, niz te wiosenną, bo do rannych ptaszków to
                                              ja nie należę.
                                              • natla Re: Zmiana czasu 28.10.07, 06:28
                                                Czy ja dobrze przestawiłam? Mój najdroższy komputer pokazuje 5:27,
                                                czyżby się leń jeden nie przestawił? Czy ja godzinę za wcześnie
                                                wstałam sad
                                                • regine Re: Zmiana czasu 28.10.07, 09:43
                                                  W komputerze, system automatycznie Ci zmienił czas, nic tam nie
                                                  zmieniaj sama.
                                                  W reszcie zegarków trzeba ręcznie poprzestawiać.
                                                  Dobrz wstałaś, nie za wcześnie smile
                                                  • del.wa.57 Re: Zmiana czasu 28.10.07, 16:01
                                                    Częśc zegarów sama sie przstawiła,pozostałe poprzestawiane,rany! po
                                                    kiego ja mam tyle zegarów? nabiegałam się zeby je poprzestawiać.
                                                    smile)))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka