natla 01.08.05, 11:01 To bez sensu.....chodze spać późno w nocy, wstaję skoro świt....koło południa....dzień za dniem ucieka. Dziś idę o 10-tej spać... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malwina52 Re: Przestawiam budzik....:) 01.08.05, 11:11 tak Ci sie tylko wydaje, ze pojdziesz nie usniesz bedziesz sie tylko meczyc ))) Odpowiedz Link
tesunia Re: Przestawiam budzik....:) 01.08.05, 11:14 gdy tak wlasnie robie to z ksiazeczka w lakach, i nieraz sie udaje usnac z nia na nosie) Odpowiedz Link
tesunia Re: Przestawiam budzik....:) 01.08.05, 11:11 ha,ha............ to tylko teoretyczne zalozenie szefowo) praktyka zaprasza nas zawsze na cos innego) ale zycze powodzenia,mnie sie bardzo rzadko udaje. Odpowiedz Link
natla Re: Przestawiam budzik....:) 01.08.05, 11:14 Ta przecież jeszcze miesiąc temu chodziłam spac o ludzkiej porze...... Odpowiedz Link
tesunia Re: Przestawiam budzik....:) 01.08.05, 11:17 rozbrykalas sie natluniu,ot co !! ))))))))))))))) Odpowiedz Link
malwina52 Re: Przestawiam budzik....:) 01.08.05, 11:17 czesto gasilas swiatlo na forum no nie wiem czy po polnocy to ludzka pora )))))) Odpowiedz Link
natla Re: Przestawiam budzik....:) 01.08.05, 11:23 no właśnie, ale to dopiro od miesiąca...jednak przedtem mnie praca trzymała Odpowiedz Link
axsa Re: Przestawiam budzik....:) 01.08.05, 12:02 Nastała właśnie "oś symerii". Jeszcze miesiąc temu było....wszystko "w normie". Czy za miesiąc znowu wrócisz do starego /tego sprzed miesiąca/ ustawienia budzika??? )) Odpowiedz Link
hania48 Re: Przestawiam budzik....:) 01.08.05, 14:35 Natlo - mam to samo. Ale już nie próbuję z tym walczyc. Przekonałam się, że nie odnosi to żadnego skutku! Nawet jak usnę ok. 22 - 23.00, to po dwóch godzinach budzę się i mam przerwę. Podejmowałam, też radykalne próby - po nie przespanej nocy wcale nie kłaśc się. Skutek - problemy z sercem. Czasami, ale nie zawsze pomaga inny "środek": Mam kilka wielekrotnie już przeczytanach książek, które znam prawie na pamięc.Gdy nie mogę usnąc czytam taką książkę. Ponieważ ją znam, nie ciągnie mnie aby czytac dalej i gdy oczy już się zamykają, to bywa, że usypiam szybciej. Na ogół wstaję ok. godz. 10.00 i ew. w dzień drzemka ok. 1 godz. (to wtedy, gdy usypiam po godz 4.00 rano.) Tym nie mniej, życzę Ci, aby Twoje próby sie powiodły!!! Odpowiedz Link
natla Re: Przestawiam budzik....:) 01.08.05, 16:07 Axsiu, JUZ żadna os symetrii ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) po prostu szkoda mi dnia, zwłaszcza teraz. Haneczko, mam nadzieję, ze bez problemu, jeżeli sobie narzucę taki czas. W poprzednich latach wracałam, z płaczem, ale wracałam do 11 - 5 lub 6 h. W jssieni i w zimie, przypuszczam będzie mi to obojętne. Jednak noc jest po to żeby spać, no nie? Na razie nie mam problemów ze spaniem.....na szczęsie. Jedyne, czego muszę pilnować, to minimum 6 h snu. Odpowiedz Link
krista57 Re: Natla 01.08.05, 20:49 Hej ! hej ! Natla ,dlaczego uważasz,ze my emerytki to zaraz nieroby. Wolniej robię pewne rzeczy poniewaz nie muszę sie tak spieszyc. Odpowiedz Link
axsa Natla 02.08.05, 07:37 Krista mówi prawdę, samą prawdę i tylko prawdę!! Trzeba jeszcze dodać robienie tych rzeczy, które poodkładałaś na czas, gdy nie będziesz chodzić do pracy etatowej. Odpowiedz Link
natla Re: Natla 02.08.05, 08:09 To ja wiem, już nie mogę nadążyć )) no i n leń bez wyrzutów sumienia )) Odpowiedz Link
natla Re: WSTAŁAŚ?DZWONIŁ? 02.08.05, 08:20 Jasne, obudziłam się o 7-mej, pokitwasiłam do wpół do osmej i jak widzisz haruję ))) Odpowiedz Link
maladanka Re: Przestawiam budzik....:) 02.08.05, 11:21 a ja na początku mojej nowej drogi zycia/emerytalnej /nastawiałam budzik po to,żeby z całą premedytacją go słuchac i mówić...o tyle wstanę!/gest Kozakiewicza/ Odpowiedz Link
krista57 Re: Przestawiam budzik....:) 02.08.05, 17:59 Po roku emerytury mam zamiar od wrzesnia podjąć prace/nie wiem na jak długo/ ale taką miłą,łatwą i przyjemną...na 4 godziny. Postanowilam wstawac o 7.30 i kłaść sie o 23. Dlaczego ? .....chcę się bardziej zdyscyplinować. Odpowiedz Link
regine Re: Przestawiam budzik....:) 02.08.05, 22:57 Budzik "wyłączyłam" 2 lata temu...Nigdzie się nie śpieszę, nic i nikt mnie nie pogania.Nawet rzadko zaglądam w kalendarz...A po co mam słuchać budzika, nigdy nie lubiłam tykania zegara.Zawsze przypomina mi o upływającym czasie. Budzik włączałam przez 6 lat, na godz 4 rano...Pracowałam z przerwą na sen 4 godziny na dobę...Budzik swoje wydzwonił, a ja spałam dalej.Mąż się śmiał, że włoży mi go do blaszanego garnka, abym lepiej słyszała)On wstawał bez problemów, bez budzika.Nie wiedziałam momentami, jak się nazywam... Więc teraz nie śpieszę się, no chyba,że gdzieś mam wyjazd wcześnie rano... Nawet zegarek na rękę, gdzieś tam leży spokojnie na półce.Czy dobrze mi z tym ??? Chyba nie... Odpowiedz Link
regine Re: Kiedy przestawić budziki ??? 28.10.05, 01:52 Kiedy zmieniamy czas z letniego na zimowy ???? Przestawiałam już 3 razy...Kiedy teraz przestawic, nic nie wiem ???? Odpowiedz Link
axsa Kiedy przestawić budziki ??? 28.10.05, 07:56 Reniu, ja myślę, że możemy sobie przestawić kiedy zechcemy. )) Co to kogo interesuje wg jakiego czasu żyjemy? ;;)) Odpowiedz Link
regine Re: Kiedy przestawić budziki ??? 28.10.05, 11:20 Masz rację Axso, kogo to obchodzi, Chyba tylko Nas....))) Odpowiedz Link
regine Re: Kiedy przestawić budziki ??? 28.10.05, 11:21 Ale za informację, jeszcze tak dokładną, dziękuję ) ) Pięknie ) Odpowiedz Link
fleur1 Re: Kiedy przestawić budziki ??? 28.10.05, 17:18 Jak będziecie jechać pociągiem nocą kiedy zmienia się czas to uważajcie, pociągi będą czekały i stały przez godzinę aby dojechać do celu już według nowego czasu. Odpowiedz Link
goskaa.l Re: Kiedy przestawić budziki ??? 28.10.05, 07:59 Wklejam link: www.prawodrogowe.pl/varia/2001_143_1613.html Odpowiedz Link
axsa Re: Kiedy przestawić budziki ??? 28.10.05, 08:20 "ROZPORZĄDZENIE PREZESA RADY MINISTRÓW z dnia 11 grudnia 2001 r. w sprawie wprowadzenia i odwołania czasu letniego w latach 2002-2006 1. Czas letni odwołuje się: w 2005 r. - dnia 30 października, - o godzinie 3 minut 00 czasu wschodnioeuropejskiego (o godzinie 1 minut 00 czasu Greenwich Mean Time)". Szanowny PANIE PREZESIE RADY MINISTRÓW ;;)) oświadczam z pełna odpowiedzialnością, że nie zastosuję się do powyższego ROZPORZĄDZENIA. Przyczyna? A kto by wstawał o takiej nieprzyzwoicie nieludzkiej porze, żeby wykonać postanowienia pańskiego ROZPORZĄDZENIA??? Odpowiedz Link
krista57 Re: cofam zegary....:) 30.10.05, 10:39 zegary nie przestwione.... ale nic nie zawaliłam! Odpowiedz Link
mira54 Re: cofam zegary....:) 30.10.05, 11:00 Ja juz przestawilam zegary jak tylko wstalam. Odpowiedz Link
axsa Cofnęłabym... 30.10.05, 11:39 ...cofanie zegarów, bo przez miesiąc będę gotowa do życia ok 5:540 zamiast 6:40. Szkoda, że mojego organizmu nie można przestawić. Odpowiedz Link
goskaa.l Re: Do przodu :) 16.03.06, 10:55 Na podstawie art. 2 ustawy z dnia 18 stycznia 1996 r. o czasie letnim (Dz. U. Nr 29, poz. 128) zarządza się, co następuje: § 1. 1. Czas letni wprowadza się: w 2006 r. - dnia 26 marca - o godzinie 2 minut 00 czasu środkowoeuropejskiego (o godzinie 1 minut 00 czasu Greenwich Mean Time). 2. Wprowadzenie czasu letniego polega na zmianie wskazań zegarów z godziny 2 minut 00 na godzinę 3 minut 00, która będzie godziną początkową czasu letniego (wschodnioeuropejskiego). Powrót do czasu zimowego 29 października Odpowiedz Link
graga21 Re: Do przodu :) 16.03.06, 13:02 To jeszcze troche czasu mamy na dluzsze spanie. Ja pikus, spie ile chce, ale dziwie sie tym pracujacym, ze juz tesknia do zmiany. A moze martwia sie? Sa tacy, co lubia na zapas... Odpowiedz Link
regine Re: Zegarki do przodu !!! 25.03.06, 19:03 To już dziś w nocy, tak ku przypomnieniu, podrzucam wątek do góry. Koniec z długimi wieczorami Odpowiedz Link
mira54 Re: Zegarki do przodu !!! 25.03.06, 19:09 Dzięki Reniu za przypomnienie zmiany czasu. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Zegarki do przodu !!! 25.03.06, 19:32 Ale za to rano znów zobaczę mrok....mylę się czy nie ? skleroza albo co innego?) Odpowiedz Link
natla Re: Zegarki do przodu !!! 25.03.06, 20:03 A do tego dziś o płónocy mistrzostwa swiata w łyżwiarstwie figurowym...... Odpowiedz Link
regine Re: Zegarki do przodu !!! 25.03.06, 20:09 A na Polsacie boks, walczy "Diablo" -Włodarczyk ) Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Zegarki do przodu !!! 25.03.06, 21:20 To ciekawe , dwie wypowiedzi kobiet o zupełnie innych zainteresowaniach, natla zwolenniczka piękna ruchu ludzkiego ciała , i regine patrząca się na walkę dwóch meżczyzn , na pięści, do upadniecia na deski,kto może mieć w sobie więcej pierwiastka męskiego , to tylko zainteresowaniew kierowane daleką przeszłością, kształtowaniem się naszej wybiórczości. Odpowiedz Link
natla Re: Zegarki do przodu !!! 25.03.06, 21:38 Sagi, coś Ty.....dobra walka na ringu to też cudo ) A z tego co wiem, to Reginka jest fanka jazdy na łżwach. No i co Ty na to? )))) "My są *dziewczyny* wszechstronne" )) Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Zegarki do przodu !!! 25.03.06, 21:53 Nie wiem jak dla reszty męskiego rodu ale dla mnie jesteście zagadką. Mnie boks wogóle nie interesuje z racji takiej że kiedyś pobiłem się z kolegą i nie mogłem już być jego kolegą. Nie potrafie udawać kolegi gdy kogos prałem po mordzie. Albo się angażuję albo nie...i wybacz ale nie usmiechnę się. Odpowiedz Link
regine Re: Zegarki do przodu !!! 25.03.06, 21:55 Nie każę, Ci się uśmiechać. Każdy lubi to co chce, boks, zwłaszcza zawodowy lubię bardzo...Mogę chyba, lubieć ? Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Zegarki do przodu !!! 25.03.06, 22:02 wiem , ale to troszkę nie typowe i od razu bardzo ciekawe zjawisko, co cie zainteresowło w boksie? Odpowiedz Link
regine Re: Zegarki do przodu !!! 25.03.06, 22:11 Oglądałam od dziecka, z tatą jeszcze. Stąd może to zainteresowanie, nietypowe dla kobiety. A teraz lubę patrzeć, jak dwóch gości za wielką kasę, bije się do utraty przytomności, nawet życia. Dziwny sport, choć nie nazywam tego nigdy sportem. A tym bardziej boksu zawodowego, gdzie jest 10, 14 rund...To jest bez sensu, wiem....Ale patrzę i nie mogę się nadziwić, co mogą zrobić z ludzi, wielkie pieniądze...Paranoja... Odpowiedz Link
natla Re: Zegarki do przodu !!! 25.03.06, 22:11 Nie bój nic, my na pewno wybierzemy łyżwy, jeżeli programy sie czasowo nałożą, bo tych sportów rzecz jasna nawet porównywać nie mozna. Lubiuę boks w 3 rundach. Angażuję się w walkę ładną, wkurzam się na mordobicie, ot kibicuje jak to w sporcie. Na pewno jednak nie zarwę nocy z powodu boksu, a z powodu łyżew tak....i się uśmiechnę ))) Odpowiedz Link
regine Re: Zegarki do przodu !!! 25.03.06, 22:24 Łyżwy też lubię, tańce, pary sportowe i solistów. I się też uśmiechnę Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Zegarki do przodu !!! 25.03.06, 22:26 Dobra jak przy was można być smutnym...))))))))) Odpowiedz Link
regine Re: Zegarki do przodu !!! 26.03.06, 00:27 No i wygrał Polak, na punkty, 12 rund, wszystke wygrał - "Diablo" - Krzysztof Włodarczyk - mistrzem świata !!! Odpowiedz Link
natla Re: Zegarki do przodu !!! 26.03.06, 01:22 No wspaniale, ale ta walka była dla mnie dzisiaj obrzydliwa i nudna. Może to porównanie z dziewczynami na lodzie...... Odpowiedz Link
maladanka Re: Zegarki do przodu !!! 26.03.06, 07:50 kurcze,zapałkami powieki podpieram,kto na taki głupi pomysł wpadł z tym zabieraniem godzin! Odpowiedz Link
natla Re: Zegarki do przodu !!! 26.03.06, 10:33 Nooo, i te zegar jeszczy poprawiać.....ech, życie ) Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Zegarki do przodu !!! 26.03.06, 11:56 Przestawiłam jeden zegar jak szłam spać,było to około 2-giej w nocy,musze przestawic resztę zegarów,nabiegam sie po pokojach póki wszystkie przestawie,po kiego licha!!!!mam tych zegarów tyle? )) Odpowiedz Link
dankarol Re: Zegarki do przodu !!! 26.03.06, 12:07 U mnie w domu jest kilka zegarów, ale i tak wszyscy patrzą tylko na mój, ma 10cm cyferki na wyświetlaczu Odpowiedz Link
fleur1 Re: Zegarki do przodu !!! 26.03.06, 13:01 Trzy sie same przestawily + komputer, ja nawet nie wiedzialam, ze dzisiaj zmiana czasu. W telefonach (dwie komorki i stacjonarny) sie samo nie przestawi. A swoja droga tylko sa problemy z ta zmiana czasu, mam wrazenie, ze w koncu sie im znudzi przestawianie czasu W Australi przestawiaja za tydzien. Buziaki dla wszystkich, dla tych co maja moj czas i dla tych co sie wkrotce obudza. Odpowiedz Link
malwina52 Re: Przestawiam budzik....:) 26.03.06, 21:10 ale jak ja jutro wstane o 5 rano nie usne wczesniej, zachcialo sie czasem manipulowac komus Odpowiedz Link
regine Re: Przestawiamy dziś zegarki....:) 24.03.07, 19:27 Nie pośpimy dziś w nocy za długo W nocy przesuwamy zegarki, o godzinę, do przodu. Dobrze, że jutro jest niedziela a nie poniedziałek. Pracujący mają dobę, na przestawienie swoich organizmów. Nie zazdroszczę. Nie zapomnijcie ! Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Przestawiamy dziś zegarki....:) 24.03.07, 19:39 Dzięki Reniu za przypomnienie,prawda spimy krócej,ale wiosna idzie,słoneczko dzisiaj u mnie swieciło to spać sie nie chce)) Odpowiedz Link
ania091951 Re: Przestawiamy dziś zegarki....:) 24.03.07, 19:43 U mnie juz przestawiony. Od dwoch tygodni urzedujemy na wiosennym czasie Odpowiedz Link
maladanka Re: Przestawiamy pieski 25.03.07, 10:41 a pieski? jak się przestawia? czy one długo się uczą siusiania o nowych porach ) Odpowiedz Link
tesunia Re: Przestawiamy pieski 25.03.07, 10:54 maladanka napisała: > a pieski? jak się przestawia? czy one długo się uczą siusiania o nowych > porach ) one maja to juz zakodowane w glowkach, nasze poprzednie"szly ,jak po torach" bez przestawiania),to my co musielismy sie dostosowac;9 Odpowiedz Link
dankarol Re: Przestawiamy pieski 26.03.07, 20:30 Wszystkim przypominałam o tym, że śpimy o godzinę krócej, ale przecież sobie na złość nie będę robiła, więc zamiast odjąć dodałam sobie godzinę snu. Pospałabym za trzech, gdyby nie pies, który gdy sie przebudziłam wg. mnie w środku nocy (chociaż za oknem słoneczko było) wykazywał bardzo duże zainteresowanie wstawaniem, co było dziwne, bo jest śpiochem. Dopiero po oglądnięciu zegara, którego nie zdążyłam przestawić, odkryłam swoją pomyłkę. Oczywiście Lolek skorzystał z okazji i powrócił do spania. Odpowiedz Link
regine Re: Przestawiamy pieski 26.03.07, 21:54 No widzisz Danutka, Twój Lolek w dobrą stronę swój zegarek przestawił Nie pomylił się. Mądra psina Odpowiedz Link
wiktoria53 Mnie bardzo odpowiada czas letni 27.03.07, 17:16 dłuzej jest widno,rano równiez słonko budzi, ech wiosna, wiosna, wiosna )))) Odpowiedz Link
regine Re: Przestawienie czasu... 11.10.07, 21:05 Czy ktoś wie kiedy ? Czy z 27 na 28 paźdzernika...? Odpowiedz Link
kryzar Re: Przestawienie czasu... 11.10.07, 21:15 Change from winter time to summer time: Nie: 25. Marzec 2007, 2:00 -> 3:00 Change from summer time to winter time: Nie: 28. Pazdziemik 2007, 3:00 -> 2:00 Czas zimowy: 1. Styczen 2007 - 24. Marzec 2007 Czas letni: 25. Marzec 2007 - 27. Pazdziemik 2007 Czas zimowy: 28. Pazdziemik 2007 - 31. Grudzien 2007 Odpowiedz Link
wiktoria53 Re: Przestawienie czasu... 11.10.07, 22:25 W całej unii europejski od 2000 roku czas letni zaczyna się w ostatnią niedzielę marca a kończy w ostatnią niedzielę października. Pośpimy godzinkę dłuzej, oj jak fajnie Odpowiedz Link
natla Re: Przestawienie czasu... 11.10.07, 23:02 Czyli w nocy z 27 na 28. Jak zawsze "w sobotę" i w niedzielę dłużej lub krócej śpimy. Odpowiedz Link
fleur1 Podrzucam, aby nam nie uciekł wątek 22.10.07, 13:16 Proszę o przypomnienie, z góry dziękuję. Odpowiedz Link
regine Re: Podrzucam, aby nam nie uciekł wątek 26.10.07, 22:00 Nie zapomnijcie tylko przestawić zegarków i budzików. W nocy 28.X.07 z godziny 3:00 na 2:00. Śpimy więc godzinę dłużej, ale i wieczory będą bardzo długie... Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Podrzucam, aby nam nie uciekł wątek 26.10.07, 22:11 Pamietam,pamietam Reniu mam dwa zegary,które przestawiają się same z dokładnoscią co do sekundy a ja uwielbiam te jesienno-zimowe długie wieczory. ) Odpowiedz Link
inka-1 okropny czas ... 26.10.07, 22:31 wychodze z domu ,,noc"(4.30 )bede wracac tez noc ,okolo 18.Prosze duzo swiatla... Odpowiedz Link
wiktoria53 Zmiana czasu 27.10.07, 17:23 Bardzo się cieszę, ze dziś pośpimy dłuzej.Minionej nocy usnęłam dopiero króciutko przed 3, a później budziłam sie co chwilę. Odpowiedz Link
regine Re: Zmiana czasu 27.10.07, 20:15 Tak dzisiaj. Z godziny 3:00 na godzinę 2:00 cofamy zegary. Tez się cieszę, może pośpię. Choć wczoraj poszłam spać o 2:30, dziś już o 7:00 byłam na nogach i po kawie..Przestawiłam się i ja do rannego wstawania. Odpowiedz Link
e-baba Re: Zmiana czasu 27.10.07, 23:55 Nie lubię tego przestawiania czasu. Podobno przynosi jakieś oszczędności, ale człowiekowi z pewnością nie służy. Choć stanowczo wolę dzisiejszą zmianę, niz te wiosenną, bo do rannych ptaszków to ja nie należę. Odpowiedz Link
natla Re: Zmiana czasu 28.10.07, 06:28 Czy ja dobrze przestawiłam? Mój najdroższy komputer pokazuje 5:27, czyżby się leń jeden nie przestawił? Czy ja godzinę za wcześnie wstałam Odpowiedz Link
regine Re: Zmiana czasu 28.10.07, 09:43 W komputerze, system automatycznie Ci zmienił czas, nic tam nie zmieniaj sama. W reszcie zegarków trzeba ręcznie poprzestawiać. Dobrz wstałaś, nie za wcześnie Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Zmiana czasu 28.10.07, 16:01 Częśc zegarów sama sie przstawiła,pozostałe poprzestawiane,rany! po kiego ja mam tyle zegarów? nabiegałam się zeby je poprzestawiać. ))))) Odpowiedz Link