Dodaj do ulubionych

Sagittarius954

    • tofika Re: Sagittarius954 30.08.06, 18:57
      Sagucha,TY,TY,
      tam gdzis mnie cepiasz????smile)))))))))).
      no,no,no........bo powiem "Mamiesmile))))))))))))))))))))....
      myslal....myslal i dydaktyka ---hm..historii bedziesz uczyl?
      a`sprobuj tego chlebka sprobuj,,,no fakt za obecnego ministra nauczyciele
      dostana fartuszki...przyda siesmile)))do gotowania pierogusiow..mniam....
    • tofika Re: Sagittarius954 30.08.06, 23:43
      Sagi,Ty spiochu dardandelski,
      jesli my bywamy na czytaniu w drewutni(nocnom pora), a Ty ,spisz i spisz...to
      nie oczekuj ,ze cos kiedys Ci sie tam trafi, puste chiba kartki ,listowe do
      zapisania w kancelarii naszej adminkismile))i pisz, pisz, bo czytam wciaz ,smile))
      • tofika Re: Sagittarius954 04.09.06, 19:51
        Sagi...
        --to dzieki Tobie, gdzis tam mi wpisales.
        a ja............ tak malutko sie staram, cienizna ze mnie...smile
        • tofika Re: Sagittarius954 04.09.06, 21:25
          Sagi, podaje Ci pomocna dlon,
          wstawaj szybciutko, bo zastygnie kolanko i co?????
          a lozeczko cieplutkie bedzie czekalo ,czekalo ,,,,smile
          zerknij...tam.... tak bliziutko masz Swoje najcudowniejsze szczescie.....

          eh---
          • del.wa.57 Re: Sagittarius954 04.09.06, 22:18
            Listonosz za chwilkę zapuka do Twoich drzwismile))))
            • del.wa.57 Re: Sagittarius954 04.09.06, 22:41
              Tak Zbyszku to odemniesmile)
              • del.wa.57 Re: Sagittarius954 04.09.06, 22:46
                Miłe słowa napisałeś.
                Wielkie dzięki Przyjacielu
                i po sercu pogłaskałeś,
                Takich ludzi dziś nie wielu.
                Cmok...cmok..cmokkkkkksmile))
                • del.wa.57 Re: Sagittarius954 04.09.06, 22:50
                  Yes! kapitosmile)))))
                  • tofika Re: Sagittarius954 04.09.06, 23:10
                    Zbyszku,
                    Ty nasz Wieszczu LAT OBECNYCH...smile))
                    Twoje WIERSZOWANIE...
                    'A O MROWKACH I TELIMENIE '..jaKbym czytala ... wink


                    • del.wa.57 Re: Sagittarius954 05.09.06, 15:00
                      Dziękuję Ci Zbyszku za cudowną dobranockę wczorajszą,dopiero dzisiaj
                      przeczytałam,mam to szczęście,że na swojej długiej drodze zycia spotkalam
                      teraz,niedawno /8 lat/człowieka z którym chcę się pięknie zestarzeć.
                      Dziękuje raz jeszcze i życzę Ci samych pogodnych i radosnych dni w zyciu
                      Zbyszku,pozdrowienia dla Twojej piękniejszej połowysmile))
                      • krista57 Re: zielone pomidory 05.09.06, 16:13
                        Kończę "Smazone zielone pomidory"Fannie Flag-wzruszająca i dramatyczna
                        historia kobiety "która pogrążyła sie w smudze cienia wieku średniego"
                        Takie gawędy czyta sie jednym tchem.
                        A oto przepis cytowany z książki na "smażone zielone pomidory"
                        1 sredni zielony pomidor na osobę
                        sól
                        tłuszcz z bekonu
                        biała mąka kukurydziana
                        pieprz

                        Pokrój pomidory na plastry o grubości około pół centymetra,posyp je
                        solą,pieprzem,a potem obtocz z obu stron w mące.W dużej rynience podgrzej tyle
                        bekonu,by przykrył dno,i smaż pomidory,aż po obu stronach lekko się zrumienią.
                        Niebo w gębie!


                        Sagi!przekopiowalam swoj wpis z wątku mola ksiązkowego.
                        Z braku bialej mąki kukurydzianej panieruję w tej normalnej dostępnej i
                        popularnej.Nie masz co przepraszac za podglądanie,ostatecznie to jest forum
                        publicznesmile)) Zyczę smacznego!
                        • tofika Re: zielone pomidory 05.09.06, 17:22
                          Sagi, napiszesz jak Ci smakowaly...????pomidory?zilonijkije....
                          ja dzis nie zrobie, nie mam ani bekoniku ani maki kukurydzianej..
                          a sama nie pojde kontuzjowana, beda wszyscy ludzuie ogladac co to za pani
                          zgarbiona taka widzac mnie,, odchudzam zreszta, do jutra wytrzymkam,,ale napisz
                          co za smaczek , bo o obiadku proszonym nic nie napisales,, zrobiles
                          podpuche ..wywiadzik ... smile
                          • tofika Re: zielone pomidory 05.09.06, 18:00
                            Jam Ci winna, ja
                            jak moglam zapomniec zes pracy zaslugi zdobywasz,
                            na pola ryzowe masz daleko,
                            wiec na to
                            wyjdzie ze, ja jednak przednia
                            zwezme proby smakowe poczynac i Kristy
                            przepis wyprobowywac,,.....
                            wszak mam tylko 150m do sklepu,
                            lecz sen mnie chwyta..
                            i bedzie najlepiej jak poczekam w gawiarence na podane pod nos, a
                            moze i skosztowac Te Twoje wypracowane
                            • graga211 Impulsiki 08.09.06, 12:51
                              Sagi, wlasnie przeczytalam Twoja statystyke z dnia 30.08. Jestem pelna podziwu
                              i bardzo chetnie poczytalabym c.d.n. takiego science fiction.
                              Rozwaz!
                              • graga211 Re: Impulsiki 08.09.06, 20:14
                                Kiedys takie drukowano w miesieczniku "Problemy", a jeszcze wczesniej chyba
                                w "Ty i Ja". Zaczytywalam sie. Kiedy jednak zaczeli straszyc przemoca zielonych
                                krwiopijcow, pozostalam tylko przy St.Lemie.
                                U Ciebie jest "normalny", sympatyczny choc zadziwiajacy swiat XXXw.
                                Lubie.
                                smile)))
                                • natla Re: Impulsiki 08.09.06, 20:21
                                  Sagittariusie,
                                  weź się za te BABUSIE
                                  bo ja się tez zbuntuje
                                  i otruje.
                                  • regine Re: A ja tak nieśmiało..... 08.09.06, 20:58
                                    Ciebie Sagi zacytuję :
                                    "Re: Do Reginy ,,,,,,,.. 2 ......... 359 +
                                    sagittarius954 05.09.06, 22:08 + odpowiedz
                                    Reniu a czy w czwartek usiądziesz do kompa ... bo mam dla Ciebie wierszydło
                                    przebrzydłesmile)))"

                                    I się grzecznie zapytuję, gdzie to "przebrzydłe wierszydło", przepadło. Może w
                                    którymś z wątków "siedzi". A może to tylko "obiecanki, cacanki..."?
                                    W czwartek mnie nie było, piątek juz mija a "wierszydła" jak nie było tak i nie
                                    ma sad
                                    • regine Re: A ja tak nieśmiało..... 08.09.06, 21:29
                                      To to, ma być to "wierszydło " ?
                                      Myślałam, ześ coś innego "popełnił"...To za ładne jak na "wierszydło ".
                                      Nie przesadzaj, piękne, dziękuję smile)
                                      Dziękuję też za wersy, na "Dobranoc", miły jesteś...
                                      Przydało by się w szpitalu, bo koc faktycznie był w kratkę i płakałam ze złości
                                      na samą siebie....Pisz, pisz dalej. Nie marnuj czasu...Zostaw coś potomnym.
                                      Dziękuję, za te, które mi zadedykowałeś smile
                                      • regine Re: A ja tak nieśmiało..... 08.09.06, 21:41
                                        Umowa " nie stoi". Masz to jak w banku smile)
                                        Bo na krytyka to ja się nie nadaję smile)
                                        Nawet nie wiem, czy umiałabym napisać, że coś mi się nie podoba...
                                        Nie należę do odważnych w tej materii...smile
                                        • regine Re: A ja tak nieśmiało..... 08.09.06, 21:50
                                          Cmok, cmok, sąsiedzie smile)
                                          Za pomoc w rekordzie smile)
                                          • regine Re: A ja tak nieśmiało..... 08.09.06, 22:32
                                            Nie przesadzaj, sług nigdy nie miałam. Jam tylko taka "szara myszka". Ale
                                            dziękuję smile) Śliczny, aż się uśmiechnęłam...Tak stąpać po płatkach róż,
                                            całowany rąbek spódnicy..."Ech, marzenia, marzenia..Jak wiatr szybują po
                                            niebie ..."
                                            Realny świat, bardziej do mnie przemawia. Choć dziś podobno "Dzień Marzeń".
                                            Więc czemu nie pomarzyć...To mamy za darmo....smileTylko zamknąć oczy i już
                                            wszystko w zasięgu ręki....
                                            • regine Re: A ja tak nieśmiało..... 08.09.06, 22:56
                                              Czyli taki "Łasuch Smerf "jesteś ??? Czyli prawie podlizus, łasy na pochwały,
                                              tak ? A łaś się, łaś. Ładnie piszesz marzycielu...Ładnie a "Marzyciela"
                                              oglądałam i "Piotrusia Pana" czytałm. Lubię świat bajkowy. Choć czasami ciężko
                                              z marzenia wrócić do szarej rzeczywistości. Odległości niesamowite, trzeba
                                              czasami ""pokonywać...
                                              Ale co mi tam, koty lubię, oj lubię. Zwłaszcza jak się łaszą smile))
                                              • krista57 Re: Sagi... 09.09.06, 20:55
                                                ...ale jestes Pan zaczepialski!
                                                Nie wiem co robią dziewczyny ale Renia chyba szykuje przyjęcie,Del-wa ma podpisany
                                                druczek.
                                                Grzybow...kurna!nie liczyłam...kilka setek,przerabiam i przerabiamsmile))
                                                Jak aparat wroci ze szwendania sie po Bieszczadach,aktualnie jest w bacówce Pod
                                                Honem w Cisnej to obiecuje zrobic fotke słoja z suszonymi grzybami i słoiczki
                                                z pasteryzowanymi ,ok?
                                                Ide pilnowac kuchni!
                                                • krista57 Re: Sagi... 09.09.06, 21:07
                                                  ...moim grzybom juz nic nie grozi,robaki i slimaki zostawilam w lesie.
                                                  Pytaj,pytaj...i tak jeszcze z godzine pobiegam tu i tam,tu i tam....
                                                  • regine Re: Sagi... 09.09.06, 22:07
                                                    Czy Ty zawsze tak trafiasz w sedno ???? smile))Bystry jesteś. Gratulacje smile)
                                                  • maladanka Re: Sagi... 09.09.06, 23:02
                                                    oj,w wysokich górach to teraz niestety nie - więcej teraz po równym chodzę,ale
                                                    w domu nie siedzę, przed chwilą wróciłam ze Słowacji z Preszova -
                                                  • tofika Re: Sagi... 10.09.06, 11:04
                                                    Sagi, juz dawno "taki" listonosz w niedziele z rana mnie nie odwiedzil,,
                                                    najchetniej bym go sobie zatrzymala... smile)))))))
                                                  • tofika Re: Sagi... 10.09.06, 13:28
                                                    poczta..puk,puksmile
                                          • tofika Re: A ja tak nieśmiało..... 04.10.06, 11:32
                                            zapytam, co tu sie dzieje????? ze od 14 09 niktk do Sagusia nie klikal????
                                            SAGI,,,jeszcze raz spr, bo mi to zdaje za niemozliwe, a moze nowy watek
                                            zalozony, bo ja widze moje tez dwa.. prv fruwajasmile
                                            a Natla co na to???? pozdrawiam, zubruweczka a jakze obiecywana stoii , z
                                            puszczy przywiezionja za trudy Twoje Zbyszku statystyczne i mi nie buntuj , bo
                                            przyda Ci sie na goscinne spotkaniasmile... obiecywalam i przy wizycie w Stolicy
                                            wrecze, zeby nie wiem co>>>smile
                                            wczoraj . naczytalam Twoich wierszy, kurcze raz!, ze tak kunflujesz i wpisujesz
                                            tu i tamsmile az , trzeba poszukac gdzies mial natchnienie je wpisac...ty
                                            pisaczku mądraczkusmile
                                            a w mojej glowce pustki jakby makiem zasialo na jesiensmile
                                            • regine Re: A ja tak nieśmiało..... 04.10.06, 12:06
                                              Napisz. Ale jak jesteś tak zalatany, to nie wiem kiedy... ? Bo ja 26- 27
                                              pażdziernika wyjezdzam. Nie będzie mnie do 4-5 listopada. Więc czekam na
                                              propozycję. Na mini zlocik w realu. Było by mi bardzo miło smile
                                              • regine Re: A ja tak nieśmiało..... 04.10.06, 12:10
                                                Tylko nie szczękaj zębami i nie złość się. To spotkanie, jeśli do takiego
                                                dojdzie, ma być miłe, bez złości. No chyba, że zbyt się narzucam, stąd to
                                                zgrzytanie...
                                                Nie złoszczę się i złośników nie lubię. To tak, ku przypomnieniu smile
                      • del.wa.57 Re: Sagittarius954 05.09.06, 17:21
                        Czy dzisiaj ktoś takie cudne teksty umie pisać Sagi? To tylko my dinozaury
                        potrafimy zrozumieć co poeta przekazuje,czy młodzi maja taką wyobrażnie?
                        Powinniśmy życ w innych /tamtych/czasach.
                        Dzięki Ci o Panie i tu chylę czoło,widzisz?
                        smile)))
    • tofika Re: Sagittarius954 10.09.06, 13:36
      Sagi,,
      zaraz napisze do" kartki bej...."
      a to spozniascywink
      • tofika Re: Sagittarius954 10.09.06, 14:02
        ja pewnie napisalam riusz, a nie ruis..phhiphiphi ..
        • regine Re: Sagittarius954 10.09.06, 14:37
          Coś Ci podrzuciłam na pocztę. Może Ci się przyda...
          • tofika Re: Sagittarius954 10.09.06, 20:36
            Sagittarius
            o matko ... moze bys tak skrocil...
            juz ja bym sie nie mylnela gdyby bylo...Sagismile
            • tofika Re: Sagittarius954 10.09.06, 20:56

              pisz SAgi,Ty nie wymiguj tylko piszsmile
              ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~taki grzybek mam w domu, ale przenigdy go
              nie zbieralam,porownalam i wszystko zgadza jak mowiles,, to jadalny,,a ja je
              zawsze omijalam...

              img384.imageshack.us/img384/9079/grzyby007axh3.jpg
              • tofika Re: Sagittarius954 10.09.06, 21:06
                Sagi... to sie zwa panienki? .. dobra, juz chodze czasem z kijem po lesie.. bo
                wspieram chore kolanko,,ale jeszcze z lupa,, o materdeon jak tak chodzic mam?
                • del.wa.57 Re: Sagittarius954 11.09.06, 20:22
                  Listonosz puka do drzwismile))))
                  • tofika Re: Sagittarius954 12.09.06, 22:58
                    Sagi,
                    odrobinke wczesniej gdybym miala czas zerknac ,ze mi radzisz zamrozic, niestety
                    juz ugotowalam,ale zamroze nastepne zbiory..
                    a "panienek " dzis sporo widzialam,, ale czy to napewno panienki? identyczne
                    jak te ,ktore pokazujesz z "zbioru grzybow jadalnych..ale nie zbieram,niech
                    rozrodnicki rozmnazaja, bedzie wiecej na przyszlosc...
    • tofika Re: Sagittarius954 12.09.06, 23:41
      Zbyszku...... tyle lat...minelo?o lalalasmile
      "o rudy rydy rydz, lepszy niz maslaczek..."
    • filomena1 Re: w sprawie 13.09.06, 19:14
      odpislam starajac sie odpowiedziec na nurtujace Cie pytania ST
      Pozdrawiam
      Fil
      • filomena1 Re: w sprawie 13.09.06, 21:29
        i jeszcze raz.
        Pozdro
        F.
        • filomena1 Re: w sprawie 13.09.06, 22:09
          Sagi, wiem ze odpowiedziales, a ja przeiez napisalam jeszcze raz,
          Dobrej nocki
          Fil.
          • kasia573 Re: w sprawie 13.09.06, 22:50
            Sagi, czy ja przypadkiem nie przoduję w ostatnich wypowiedziach w danym dniu?
            Nie zależy mi wprawdzie na zadnych wyróżnieniach, ale ta moja "sowowatość"...
    • dankarol Re: Sagittarius954 14.09.06, 22:07
      Sagi najważniejsze, że będzie dalszy ciąg. smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka