Dodaj do ulubionych

DO PISZĄCYCH

04.03.06, 12:46
Mam propozycję do wszystkich, którzy piórem parają się od lat, mają lekkie i
posiadają nieograniczone zasoby poczucia humoru. Może byśmy wspólnie pisali
kabarecik? Widzę tu i fraszkotwórców, piosenki też by się stworzyło, a na
wizualne przerywniki znajdzie się jakieś zdjęcia. Co WY na to?
Obserwuj wątek
    • natla Re: DO PISZĄCYCH 04.03.06, 13:20
      Pomysł bardzo dobry. Musimy tylko określic tematykę. Jak polityczna, to juz nam
      Humorek zaczął kabaret. smile
      Myśle, że coś na kształt skeczów, coś moze nam wyskoczyć na wątkach, kiedy
      żartujemy.....mozna tu wkleić.
      Zobaczymy, jestem za.

      _____________________________________________________
      Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!!wink
      • banitka51 Re: DO PISZĄCYCH 04.03.06, 13:38
        Ja to widzę tak: Każdy bierze sobie jakąś postać i nią się w kabareciku
        posługuje, nawet jeśli ktoś nie pisze, a ma wyczucie, to się pojawia i np.
        chrząka znacząco lub przebiega przez scenę... Czekam na inne propozycje.
        Tematyka - współczesna, co nas śmieszy do bólu, lub co można tak przedstawić, by
        innych rozśmieszyło. Od polityki całkiem się uciec nie da. Ale stricto
        polityczny kabarecik przy konkurencji sejmu i posłów - to chyba za "cienki
        bolek" myśmy.
        • natla Re: DO PISZĄCYCH 04.03.06, 13:50
          Niby masz rację z tym politycznym kabaretem, ale to taki "dźwięczny" temat wink)
          Ja mogę roić za Gwiazdę polskiego sejmu.....Renatkę. NP:
          Hoża dziewoja biegnie przez łąkę zbierając kwiatki i śpiewając w kółko:
          "a juści, a, juści
          tera mi przepusci......"
          • banitka51 Re: DO PISZĄCYCH 04.03.06, 14:45
            a juści - niechże nie przepuści! owiesu w koło ścialą się łany, urwiki latają
            nad zielem, a ja z warkoczem - anielem.. Fajna postać! Trzebaby ją wzbogacić w
            nieco kontrastowe cechy, co wyjdzie komiczniej,niż rzeczywistość...
            Jak na razie wątek dla nas dwóch, nie mam nic przeciwko, zawsze co 2 głowy to
            nie 1, znikam weekendowo, zobaczę jutro, czy ktoś odpuści, a może dołączy.
    • czarny.humor Ciekaaawe!! 04.03.06, 22:14
      Ale to się musi skończyć występem!
      Dla dobra sprawy, to i gitarę mogę pomęczyć.


      Tylko skąd wziąć to "poczucie" ... czegoś tam? (cholera - zapomniałem) i żywą, OBIEKTYWNĄ publikę??!!

      Hę??!

      smile))
      • banitka51 wstęp 05.03.06, 01:38
        Na razie to robocze "spotkanie".
        Wyjaśniam, jak to widzę:
        Każdy opracowuje jeden skecz lub piosenkę, a wszyscy wybieramy to, co nam się
        składa na całość i razem gra. Jak to wyczyścimy, dodamy "obrazki" i filmiki -
        stworzymy internetowy kabarecik. Nie wiem, czy jest coś takiego, ale nasze
        byłoby pierwsze na tym forum.
        Pisanie po linijce - na zasadzie ania zaczyna, basia dodaje a krzys pointę
        znajduje wydaje mi się zabawą nieefektywną.
        Osobowo - każdy wybiera sobie postać, którą w tym kabareciku operuje, jeśli
        osoba jest określona - reszta może używać charakterysycznych,
        wyraźnych "aktorów".
        • czarny.humor Re: wstęp 05.03.06, 07:47
          Najsympatyczniejsza wydaje mi się postać Mleczaja Rydzyka - Lactarius deliciosus.

          W skrócie Deliciosus! - hmm! - ładnie brzmi!!

          Jeszcze nieee wiem, ale może się zdecyduję?!
          Decyzja zapadnie pod koniec maja.

          smile))
          • banitka51 Re: wstęp czarny humor 05.03.06, 17:43
            To mi się nawet w konwencji surrealizmu nie mieści, sympatyczny?
            Dociera do mnie przewrotność.
            Obawiam się obniżenia lotów do kaczych podskoków, jeśli scena pełna będzie
            postaci i charakterków rodem z ciemnogródka. Jak im włożyć w usta piontę? No i
            gdzie aluzje cieńsze od warkocza renatki?
      • kryzar ja będę publiką 05.03.06, 07:55
        przyrzekam, że będę czytać wszystko i bić brawa gromkie. Pisać to ja niestety
        nie umiem, lepiej wychodzi mi krytyka.
        Pozdrawiam i czekam na teksty.
        • dankarol Re: ja będę publiką 05.03.06, 17:51
          ja też się piszę na publikę, to mi najlepiej wychodzi
          • banitka51 Re: ja będę publiką dankarol 05.03.06, 17:55
            no i drugie miejsce już poszło! Autorzy! gdzieście się schowali?
            • del.wa.57 Re: ja będę publiką dankarol 05.03.06, 17:58
              Ja będę publika nr,3.Moze i krytyta??
              smile)) smile)))
              no!!!ktoś musi czytać i wydac recenzję no nie? jest nas (troje) trzysmile))
              • banitka51 Re: ja będę publiką delwa 05.03.06, 18:29
                Spoko!! wszyscy forumowicze mają miejsca w pierwszym rzędzie! Nie trzeba się
                pchać ani miejsc zamawiać!! Krytyka konstruktywna mile widziana! Tylko scena
                jakoś pusta... Chyba ja muszę zacząć. Oki, może uda mi się do jutra.
                • sagittarius954 Re: ja będę publiką delwa 05.03.06, 18:55
                  Scena okazała się pusta. Tylko jedna punktuwka oswietlała krzesło, wyciągnięte
                  na środek. Do uszu widzów dobiegał odgłos przybliżających się kroków( tu proszę
                  wkleić odgłos kroków).Widzowie jedzacy chipsy zastygli w bezruchu, szczęki
                  przestały poruszać sie , zęby ocierać o siebie, tylko jedna del.wa nic sobie nie
                  robiąc dalej piłowała paznokcie.
        • banitka51 Re: ja będę publiką 05.03.06, 17:53
          Krytyków nigdy nie brakuje, proszę więc o konstruktywną - zamiast "do bani",
          propozycja, podpowiedź, co by dodać!
          Masz miejsce w pierwszym rzędzie, pośrodku.
          (Program jeszcze w powijakach, a już sala się napełnia!)
    • skrzydlate brawo!!! 05.03.06, 19:03
      • sagittarius954 Re: brawo!!! 05.03.06, 19:04
        Czemu nie słychać oklasków , zawalił scenarzysta?
    • sagittarius954 Re: DO PISZĄCYCH 05.03.06, 19:18
      Generalnie to przewiduję klapę . Powinny być stworzone dwa wątki, jeden dla
      widzów drugi dla aktorów, satyryków, piszący powinni wysyłać swoje materiały do
      reżysera, który przekaże je scenarzyście celem wstawiania, wklejania, ubarwiania
      . Banitko dobrze podziel role a sam chętnie zajmę miejsce w ostatnim rzędzie widzów.
      • del.wa.57 Re: DO PISZĄCYCH 05.03.06, 19:46
        Sagi,ja to nawet dzisiaj paznokcie nie mogę piłować,zamiast tych kroków/w
        tle/słychac tylko moje pociągnięcie nosem i kchanie..Appsssiikkk!!apssiikkk!!!
        Nie można mnie dzisiaj/zaznaczyć/ani na czrwono,ani na niebiesko,jestem
        NIEAKTYWNA.
        smile)))) smile)))
        • sagittarius954 Re: DO PISZĄCYCH 05.03.06, 20:04
          Ech kobiety! wy to jak nie na czerwono to bezbarwnie a jak szuflerkie opsikasz
          to nie podpowie kwestii naczelnemu aktorowi i banitka z torbami pójdzie , te
          apsiki to pewnie po imieninach ....i boso spałaś?smile)))
          • del.wa.57 Re: DO PISZĄCYCH 05.03.06, 20:35
            Dlatego juz mnie tam niema,nie będę kichać na nich ,niech
            pracują,ja/jedzem/widz i krytyksmile))))
            Kurcze...masz rację spalam na bosaka,normalnie mi sie to nie zdarza na
            trzeżwosmile))))))))))))))))))))))))))
    • czarny.humor Co tu gadać. Piiisać trzaaa!!! 05.03.06, 21:33
      Nie będę czekał do maja. Jutro, lub pojutrze coś skrobnę.

      Czarnowidz jeden tu ma jednak trochę racji Banitko.
      Dlatego, może faktycznie lepiej, żeby teksty przesyłać na Twój adres, Ty po zebraniu kilku, roześlesz całość pozostałym autorom, a potem razem w konspiracji wszystko złożymy do kupy i wystawimy na forum.

      Jak nam publika będzie ciągle przeszkadzać w próbach, to nawet forumowa klaka nam nie pomoże.

      smile))
      • banitka51 Re: Co tu gadać. Piiisać trzaaa!!! 05.03.06, 21:58
        zauważyłam, że wątek "do piszących" dotarł przede wszystkim do publiki...
        Kabaret jednoosobowy - autorski - to dla mnie za duże wyzwanie. Sama nie dam
        rady. Chyba, że każdy "sezon" (co miesiąc) będzie kogoś innego. Umknie wtedy
        nam wspólna zabawa przy robocie.
        Za dużo teretycznego wstępu. Biorę się za klawiaturę...
      • natla Re: Co tu gadać. Piiisać trzaaa!!! 05.03.06, 22:11
        Tak, też jestem za tym. Tylko musimy ustalić temat lub jego brak smile, forme
        i parę pewnie innych szczegółów.
        • sagittarius954 O wyższości moherowego beretu nad antenkowym 05.03.06, 22:57
        • czarny.humor Re: Co tu gadać. Piiisać trzaaa!!! 05.03.06, 23:09
          Wiecie co?!
          Taki program kabaretowy nie powstanie w ciągu dwóch dni. Proponuję - niech każdy kto chce, napisze różne rzeczy powiedzmy w ciągu tygodnia, lub dwóch. Nie wyznaczajmy sobie limitów, tylko przesyłajmy "dzieła" do Banitki, a po tym czasie zobaczymy czym dysponujemy i co z tego można stworzyć.

          Ja jutro wyślę pierwsze moje "pisanko" - chodzi mi po głowie pomysł, choć raczej refleksyjny niż śmieszny, ale mieszczący się w konwencji.
          I polityczny.
          Oczywiście tematyka m,oże być jak sądzę różnorodna, bo i tak wymyślimy potem odpowiednie łączniki.

          I proponuję od razu ustalić, że każdy może zgłaszać do autora swoje propozycje większych lub mniejszych zmian w cudzym tekście. Ostateczna wersja - oczywiście musi być zaakceptowana przez autora.
    • czarny.humor Re: DO PISZĄCYCH 09.03.06, 18:52
      Banitko.
      Masz już jakieś teksty? Przysłał ktoś?

      Ja mam ten o którym mówiłem, ale na razie się wstrzymuję z wysyłką, bo nie wiem, czy coś z tego wyjdzie. Jak nie, to wpiszę to w wątku "Aktualny komentarz ..."

      smile))
      • sagittarius954 Re: DO PISZĄCYCH 09.03.06, 19:08
        Może i ja bym coś skrobnął, ale nie, nie jestem najlepszy w te klocki i
        potrzebuję tematu , a z polityki to ja jedynie umiem się śmiać hahahaha była
        sobie sejmowa klassa, która do szkoły nie chodziła tylko swoją tężyzną mamonową
        żyła . ups...smile))
        • czarny.humor Re: DO PISZĄCYCH 09.03.06, 19:19
          Ja myślę Sagi, że to wcale nie muszą być koniecznie teksty polityczne, choć ja akurat najbardziej lubię obśmiewać i demaskować akurat to środowisko. W stosunku do głupoty tych osobników nie mam skrupułów.

          Program można złożyć z różnych tematów - byle śmiesznych i celnych nie?!

          smile))
        • banitka51 Re: DO PISZĄCYCH 09.03.06, 20:18
          jesteś sagi w te klocki dobry, nie bądź taki skromny! opisy wciągają, coś
          niecoś poczytałam.
          brakuje Ci tematu??
          proszę bardzo - kilka podpowiadam:
          zabawa w internecie może mieć postaci przedmioty - żelazko, starą oponę..
          albo - a propos dzisiejszego odejścia Hanki B - można obsadzić "duchy" -
          aktorów, których znamy dobrze, a już ich nie ma. Mogą jeszcze zagrać u nas.
          tematy na satyrę - to, co wokół, gonitwa za kasą, czekanie na wygraną w totka,
          media jako naczelna władza, łapówki, nuworysze, zangliczenie języka potocznego -
          jeśli mało, dodam.
          A jak katarek?
          • sagittarius954 Re: DO PISZĄCYCH 09.03.06, 20:30
            A jak katarek?
            leje się zaoszczędzę Ci opisu....smile)))
      • banitka51 Re: DO PISZĄCYCH 09.03.06, 20:10
        Tekstów żadnych nie mam i myślałam,że wątek zmarł, bo już zeszedł był ze strony
        0.
        Kabaret w zw. z ilościa chętnych nie wyszedł, może to jeszcze nie temat, choć
        czytałam tu teksty że hohoho! aż mnie zatkało! Wierszyk zrobić dla forumka - to
        sztuczka bardzo trudna, fraszki sypią się z rękawów, rymy kłebią się przy
        kawie, wszyscy piszą... do szuflady. Na to nie mam ja już rady.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka