Dodaj do ulubionych

Z głowy...

16.03.06, 20:11
Dzięki książce Janusza Głowackiego pt."Z głowy" - mam z głowy dzisiejszą noc,
slubny ma włosy z głowy, klikanie też mam z głowy ponieważ po 40 minutach
otwierania forum wreszcie weszłam, od Reginki na razie mam z głowy oglądanie -
może do rana się otworzy, a co Wy macie z głowy?....
Obserwuj wątek
    • regine Re: Z głowy... 16.03.06, 20:16
      Ja prasowanie mam z głowy smile)
      Na "głowie" jeszcze okna i posprzątanie, bo rodzinka zjeżdża już 2 kwietnia.
      Więc załatwię okna, reszta po gościach, tak jak Danuś radziłaś, nie ma głupich
      na "przed" smile))
      • del.wa.57 Re: Z głowy... 16.03.06, 21:23
        No to masz/fajnie/Malutkasad(
        Tak naprawdę,to mam dzisiejszy dzień/ciężki/z głowy,znajoma przeprowadza sie i
        prosiła mnie o pomoc/popakować/szkło itd.Urobiłyśmy się po pachy,ale mam to z
        głowysmile)
        Pozatym,kurcze..wszystko na głowie,okna,ale za zimo-olewam,w kwietniu jedziemy
        na urlop i po co mam teraz myć te okna?
        Nie ma głupich...jak pisała Reniasmile))
        • vogino55 Re: Z głowy... 16.03.06, 21:38
          Właśnie mam z głowy dzionek fryzjersko-urzedowo-towarzyski,a teraz ulubione
          buszowanie w necie(smile))))
          • leciwa Re: Z głowy... 16.03.06, 21:57
            Mnie z głowy wyleciał dzisiaj rozum... Nie mogłam na niczym się skoncentrowć...
            mam nadzieję, że tylko dzisiaj smile
    • malwina52 Re: Z głowy... 28.04.06, 09:34
      od 15 bede miala z glowy firme na caly dlugi tydzien
      • e-baba Re: Z głowy... 07.05.06, 13:09
        ... mam sprawę, do której zabierałam się jak kot/pies do jeża. Pomogli dobrzy
        ludzie. Kamień z serca i myslenie z głowy...
        Aż do następnego kłopotu. Ot, życie.
        • maladanka Re: Z głowy... 11.05.06, 20:56
          mam chyba dzisiejszy wieczór i kawał nocy - podkusiło mnie,żeby zakupić DVD.Mam
          w komputrze,ale komputer w innym pokoju,chcemy zdjęcia z przyjaciółmi obejrzec
          to tumult i przepychanie przed ekranikiem itp...No i filmy itd..
          Była promocja plus rabat i mam ...instrukcję,mnóstwo kabelków,pilota
          kolejnego,i nie wiem czy się z tego wyplączę. Na razie pomaga mi młodziutki
          sąsiad, ale jak mnie zostawi już samą? A ślubny? Ślubny bardzo lubi jak ja juz
          wiem co i jak i swoimi słowami mu opowiem...O,validol na uspokojenie też mam smile
          • regine Re: Z głowy... 11.05.06, 21:02
            Jak Cię Danuś znam, połączysz i podłączysz kabelki tak jak trzeba.
            Wtedy wszyscy będę mieli z głowy..smile)
            No i Ty oglądaczy przy komputerze, też z głowy, czego Ci życzę smile
          • e-baba Re: Z głowy... 11.05.06, 21:02
            Dasz radę, musisz!Bo przeciez nie zblamujesz się przed ślubnym, który wierzy w
            techniczne zdolności, które posiadasz, jak każda kobieta zresztą.
            Najważniejsze, jak słyszałam, to żeby kabli w celu ich rozplątania nie
            przecinać, choc przeciez takie rozwiązanie jest najprostsze.
          • krista57 Re: Z głowy... 11.05.06, 21:05
            Nowego DVD gratuluje...rozgryzania instrukcji nie.

            Mam z glowy wszelkie plany wakacyjne.Głupia zgodzilam sie na operacje w czerwcu
            potem lipiec,sierpien siedzenie w domu.
            Terminu zabiegu nie moge przełożyc na jesien bo mam zalatwiony
            przez zaprzyjaznioną lekarkę.Tak to jest jak się wczesniej nie przemyśli.
            • regine Re: Z głowy... 11.05.06, 21:10
              A ja mam z głowy jeden 3-4 dniowy wyjad. Planowany już od dawna, ale cieszę
              się, że zdecydowałam się na rezygnację. Czasami tak się coś samo poukłada ..
              I z głowy smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka