29.05.06, 01:23
Czy ktoś z Was zna życie tych ptaków? Już drugie potomstwo w ciągu tej wiosny
wypuszczają w świat, czy to taka kochająca się para akurat koło mnie
zamieszkała, czy też to normalne, że tak się mnożą?
Czy ta prokreacja skończy się dopiero z jesienią?
Czy to oznacza gorące lato?
Czy znacie jakiś sposób na zmycie wiadomych śladów? (duża ilość wody odpada, z
balkonu kapie na ludzi, bowiem o odpływach nie pomyślał architekt).
Obserwuj wątek
    • grazyna10 Re: Gołębie 29.05.06, 01:53
      Banitko nic ci nie powiem teraz na temat zycia golebi, ale jak wroci moj maz to
      moge ci udzielic informacji, on jest ogolnie ptasiarz. A wiadome slady z plotu
      zmywam po prostu mokra gabka. Staram sie tylko nie czekac az zrobi sie duzo, a
      usuwac je w miare na biezaco, wtedy nie ma zadnych problemow.

      ********
      Aby byc skromnym trzeba miec z czego.
      ********
      • banitka51 Ślady 29.05.06, 01:59
        właśnie o te zaschnięte mi chodzi, bo jak nie ma mnie tydzień czy dwa, to o
        świeżości nie ma co marzyć...
        • wiktoria53 Re: Ślady-banitko 29.05.06, 08:09
          Proponuje zamontować daszek nad balkonem i pozbędziesz się uciążliwego problemu-
          naprawdę warto ! smile
          • grazyna10 Re: Ślady-banitko 29.05.06, 13:00
            Szpachelka zeskrobac a reszte umyc.

            ********
            Aby byc skromnym trzeba miec z czego.
            ********
            • banitka51 Re: Ślady-banitko 29.05.06, 18:31
              własnie się bawię szpachelką, porysowałam już terakotę, miałam nadzieję, że
              znacie jakiś... rozpuszczalnik.
              • natla Re: Ślady-banitko 29.05.06, 18:40
                Jasiu, ja juz dokonałam 8 aborcji ze względu na sąsiadów. Dziewiątej nie miałam
                sumienia. Zresztą są tak up.....liwe, że najmniejszą dziurką wlezą tam gdzie
                chcą. Ile ja sie nakombinowałam, żeby nie miały dostępu, zmieniłam
                nawet "umeblowanie" balkonu. Nic nie pomogło. Chodziły, prosiły, rozwalały
                barykady, wchodziły do miezkania, mędziły, no okropnie natarczywe. Może
                sąsiedzi nie zauważą?
          • banitka51 Re: Ślady-banitko 29.05.06, 18:29
            to loggia, daszek odpada. linka z kolorowymi wstążkami też. pozostaje siatka,
            ale czy ja mam się czuć jak po wyroku? albo jak ryba w sieci?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka