Dodaj do ulubionych

Coś wesołego na dobry początek dnia :)

25.06.06, 09:04
www.millan.net/funp/100/ketchup.html
Obserwuj wątek
    • mania1119 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 25.06.06, 12:46
      Ile ja sie przy Was ucze!Otwieram sobie wszystkie linki ,popatruje-i juz czuje
      coraz wieksza gotowosc do zaglebienia sie w link o obsludze komputera.Jeszcze
      sie okaze,ze ktoregos dnia zobaczycie zdjecie mojej Malej w temacie o
      zwierzakach.Wiec ,Wiktorio-to jest dobry temat dla mnie na poczatek dnia.Dzieki.
      • del.wa.57 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 25.06.06, 14:13
        Dzięki Wiktorio,ale dzisiaj nie dam rady tak tańczyć,za gorącosmile))))
        Krówka jest świetnasmile
    • malwina52 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 26.06.06, 11:04
      cos tej krowce brakujesmile
      gdzies zgubila cucuszki,
      a moze to rodzaj meski dlatego w majteczkach
      bez staniczka
    • dankarol Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 26.06.06, 11:16
      Tańczy fajnie, ale to nie krówka, bo któwka wygląda tak
      img96.imageshack.us/img96/7669/kuhe37ul.gif
      może to krówek
      • malwina52 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 26.06.06, 11:19
        i ta ma cycuszki to napewno krowka
        a jak sympatyczna i zalotnasmile
        • dankarol Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 26.06.06, 11:29
          www.maxior.pl/?p=index&id=20295&8
          jeszcze film o zwierzaczkach, może dobre na upał
    • dankarol Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 26.06.06, 11:57
      www.maxior.pl/?p=index&id=19127&6
      śpiewające bobaski
      • del.wa.57 Re: Coś wesołego na poprawienie nastroju:)) 26.06.06, 17:06
        www.pc.inet.pl/flash/ptaszek.swf
        spiewający ptaszek.
        • wiktoria53 Re: Coś wesołego na poprawienie nastroju:)) ???? 26.06.06, 17:10
          Ale się drze ten ptaszek!!!!!!!
          • natla Re: Coś wesołego na poprawienie nastroju:)) ???? 26.06.06, 18:14
            Ale sobie pooglądałam na dobry koniec dnia....smile
    • jozefina33 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 26.06.06, 18:55
      Fajne.No ja tak ładnie śpiewam jak ten ptaszek.
      • del.wa.57 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 26.06.06, 19:48
        Uważaj Józefino bo oberwiesz(z bucika) jak ten ptaszynasmile))))
        • del.wa.57 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 27.06.06, 11:08
          prawie.nuh.pl/
          Powinno ies otworzyć jak nie mam pecha...
          • del.wa.57 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 27.06.06, 11:11
            No i ma pechasad
            • wiktoria53 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 28.06.06, 08:43
              www.millan.net/funp/120/icandance.html
              • dankarol Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 28.06.06, 10:08
                Dzięki Wiktorio pośpiewałam i potańczyłam na dobry początek dnia
                • del.wa.57 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 28.06.06, 13:13
                  Przystojny gość a jak cudnie spiewasmile))))))
                  • wiktoria53 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 28.06.06, 15:44
                    Mnie też troszka rozweseliłwink
                    • wiktoria53 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 01.07.06, 07:15
                      "Dosyć szybko można się zorientować, iż Izabela nie nadaje się do interesu,
                      który ma Wokulski."

                      "Jagienka rozgniatała orzechy bez młotka, bo miała twarde przyrodzenie."


                      "Dobrze rozwijający się przemysł chemiczny przerabia węgiel na sól kamienną."


                      "Jacek Soplica miał długie rzęsy i dlatego nazywali go wąsalem."


                      "Kapitan spuszcza się zawsze ostatni."


                      "Królik jest tak oddany swym małym, że wyrywa sobie kłaki sierści z brzucha,
                      żeby wyścielić im gniazdo. Któryż ojciec rodziny zdołałyby się na to?"


                      "Obok grobów smutnych i zaniedbanych stały groby tętniące życiem."


                      "Pijacy pod wpływem alkoholu często popełniają samobójstwo i nazajutrz nic nie
                      pamiętają."


                      "Czytałem sztuki Szekspira. Dwie zapamiętałem: Romeo i Julia."


                      "Boryna był teściem żony syna Antka Hanki."


                      "Lato mile spędzę w górach u kuzynek, z których zejdę dopiero po wakacjach."


                      To wyszukane z humoru zeszytów.
                      • wiktoria53 Pograjmy sobie... 01.07.06, 07:36
                        www.zanorg.com/prodperso/punk.htm
                        • natla Re: Pograjmy sobie... 01.07.06, 09:19
                          Pograłam sobie, ale się zmęczyłam, bo strasznie ciężka ta muzyka wink))
                        • dankarol Re: Pograjmy sobie... 01.07.06, 15:41
                          Ale sobie koncert urządziłam, smile))) będzie na sąsiada z góry
                          • del.wa.57 Re: Pograjmy sobie... 01.07.06, 21:49
                            Też sobie pograłam na gitarze a potem wypiłam piwosmile)
    • dankarol Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 05.07.06, 11:07
      A może potańczymy, to podobno dobra gimnastyka
      www.flowgo.com/index.cfm?action=view&id=5690&scid=9964
      • del.wa.57 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 05.07.06, 13:11
        Dzięki Danusiu popatrzyłam,posłuchałam Abby,ale nie tańczyłam za gorąco z jaka
        gracją poruszają sie te słonikismile))
        • mania1119 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 05.07.06, 21:29
          Po calym dniu pracy popatrzec na to-naprawde frajda.
      • wirella Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 06.07.06, 06:05
        Dziękuję Danusiu ,potańczyłam sobie póki jeszcze nie za gorąco.
        • wiktoria53 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 06.07.06, 06:51
          A ja słucham jazzu smile
          • del.wa.57 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 06.07.06, 10:23
            Coś bardzo miłego nie tylko na początek dniasmile)
            www.twojezycie.1k.pl/
            • wiktoria53 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 12.07.06, 07:45
              www.sugarqube.com/Ecards/CardView.cfm?CardID=395
              • del.wa.57 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 12.07.06, 12:55
                Nieżle zbudawany ten paker Wiktoriosmile))))
                • wiktoria53 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 20.07.06, 09:32
                  img95.imageshack.us/img95/684/babcieprzykompieob0.jpg
                  • del.wa.57 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 20.07.06, 09:38
                    smile)))))))))))))
                    • wiktoria53 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 20.07.06, 09:43
                      Jak powstaje pomnik?
                      1. Mały model.
                      2. Odlew.
                      3. Obróbka dłutem.
                      4. Gładzenie.
                      5. Odsłonięcie.
                      6. Przemówienie.
                      7. Kolacja.
                      Jak powstaje człowiek?
                      W odwrotnej kolejności...
                      • malwina52 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 20.07.06, 09:46
                        Wiktorio smile))))
                        • wiktoria53 Lokomotywa :))))))))) 20.07.06, 09:54

                          Lokomotywa

                          Słuchaj dzieweczko! - ona nie słucha.
                          Przesunął więc ręką od piersi do brzucha.
                          Buch - jak gorąco!
                          Uff - jak gorąco!

                          Ty żeś to w nocy? To ty Jasieńku?
                          Jam ci najdroższa! - Więc wchodź pomaleńku!
                          I wszedł w nią powoli jak żółw ociężale.
                          Ruszył - dwa razy - wolniutko, ospale.
                          Szarpnęła się trochę - przyciągnął z mozołem,

                          Nogami się zaparł o krzesło za stołem...
                          I teraz przyspieszył, i pchnął nieco prędzej,
                          I dudni, i stuka, łomoce i pędzi.

                          A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost!
                          (Klęczała wygięta w pozycji "na most").
                          A on ją w tę szparę, w ten tunel, w ten las
                          I śpieszy się, śpieszy, by zdążyć na czas.

                          Aż łóżko turkoce i krzesło też puka,

                          A Jasiu ją stuka, i stuka, i stuka.

                          Tak gładko, tak lekko, tak calem za cal
                          Wyjmował i wkładał ten narząd jak stal.
                          A ona spocona, zziajana, zdyszana

                          Legła na plecach, uniosła kolana
                          Zdziwiona tym wszystkim, co się z nią dzieje.

                          Pyta się Jaśka, pyta i śmieje:
                          A skądże to, jakże to, czemu tak gnasz!?
                          A co to to, co to to, co ty mi pchasz!?
                          Że wali, że pędzi, że bucha, buch, buch!?
                          Ach jakże, ach jakże, ja lubię ten ruch!
                          I gna ją, i pcha ją, i akcje swą toczy,
                          I tłoczy ją Jasiu uroczy, i tłoczy
                          Nagle... świst. Nagle... gwizd.

                          Buchnęło... buch! I stanął już ruch.
                          Oj, gdzie mi zniknąłeś! Chcę jeszcze Jasieńku!
                          Próbuje go znaleźć ręką po ciemku.

                          A on już bez ducha, mały, skulony
                          Śpi nieboraczek, choć akt nie skończony.

                          Więc strzela biedna wokoło oczyma
                          I dziwi się temu, co w ręce trzyma.

                          I płacze, narzeka na los swój niewieści,

                          I w końcu się sama ze sobą pieści.
                          A Jasiu? Znał prawdy nieznane dla ludu,
                          Przeczytał Wisłocką i chciał teraz cudu.
                          Sądził, że starczy ta szybkość, ten ruch,

                          Technika, pozycja i owo "buch, buch",

                          By zaspokoić ją w zupełności.
                          on ją rozpalił tylko do białości,

                          Czyżby Jaś patrzył tylko na siebie?

                          A może kondycji zabrakło w potrzebie?
                          Jak braknie żaru na dłużej w iskierce.
                          Nieważne - prócz ch..a, miej także i serce!
                          • del.wa.57 Re: Lokomotywa :))))))))) 20.07.06, 10:28
                            Wiktorio ubawiłaś mnie do łez,prawdziwe to ''stawianie pomników'' i odwrotniesmile)
                            Lokomotywa...tutaj nie można nic komentować tylkosmile)))))))))))))))))))))))))))))






                            • e-baba Babcie przy kompie, ha, ha, ha. 20.07.06, 21:39
                              Wiktorio, jestes wspaniała. Świetne rzeczy znajdujesz ku naszej uciesze.
                              Dzięki.
                              Mnie wprost osłabiły babcie przy kompie. Za parę lat może i czatować zacznę
                              jako "tygrysica16"? Kto wie?
                              • ira.mak Re: Babcie przy kompie, ha, ha, ha. 21.07.06, 00:04
                                Wiktorio-wielkie dzięki,sprawiłaś że po prawie dwóch tygodniach spędzonych w
                                szpitalu u męża,lub w drodze do szpitala-wreszcie się uśmiałam pełną
                                gębą.Smiesznie bo siedzę sama i śmieję się do rozpuku a mój Koles myśli że jego
                                pani manie po kolei.Ale wreszcie się mogę pośmiać,JEST LEPIEJ
                                • vogino55 Re: Babcie przy kompie, ha, ha, ha. 21.07.06, 01:12
                                  Co mnie podkusiło by czytac forum o tej porze????? taaaaaaaaaa teraz już mam
                                  czysty monitor(wink)))))))))
                                  Wojciech
                                  • wiktoria53 Ach, jak przyjemnie la la la la la la...,że mogłam 21.07.06, 06:01
                                    sprawić, aby na Waszych twarzach pojawił się uśmiech smile)))))))))
                                    Będę się starała jeszcze coś fajnego wyszperać...
                                    Dzięki delwusio,malwinko, babo,ira-mak (życzę Twojemu mężowi hm...no zdrówka!
                                    będzie dobrze),Wojciechu za reakcję smile
                                    • vogino55 Re: Ach, jak przyjemnie la la la la la la...,że m 21.07.06, 08:07
                                      Miłego dnia wszystkim i (smile))))))))
                                      • graga211 Re: Ach, jak przyjemnie la la la la la la...,że m 21.07.06, 10:50
                                        Nigdy nie mam czasu na zaglądnięcie tutaj, a widzę, że sporo tracę.
                                        Dziekuję Wam, Wiktorio i Vogino! Upał juz mi mniej dokucza.... smile)))
                                        • del.wa.57 Re: Ach, jak przyjemnie la la la la la la...,że m 21.07.06, 17:43
                                          Grago,Wiktoria to nasza ''szperaczka'' i zawsze wyszuka nam coś
                                          ciekawego,śmiesznegosmile))
                                          Dziękuje raz jeszcze Wiktoriosmile
                                          • mania1119 Re: Ach, jak przyjemnie la la la la la la...,że m 21.07.06, 21:15
                                            No,znakomite!Wiecie co,zycie ma swoje uroki-Babcie przy kompie!
                                            • dankarol Re: Ach, jak przyjemnie la la la la la la...,że m 21.07.06, 22:27
                                              Wiktorio dzieki za te babcie przy kompie, zastosowałoam to dzisiaj do jakiegoś
                                              wesołka z gg
                                              • del.wa.57 Re: Buziaki na dzień-dobry:))) 22.07.06, 09:49
                                                www.millan.net/funp/80/kisses.html
                                                • dankarol Re: Buziaki na dzień-dobry:))) 22.07.06, 14:16
                                                  super te Twoje buziaczki Halutka.
                                                  A ja podrzucę samochód - chyba super retro
                                                  • dankarol Re: Buziaki na dzień-dobry:))) 22.07.06, 14:18
                                                    img84.imageshack.us/img84/2809/18py6.jpg
                                                    chciałam zatrzymać dla siebie
                                                  • del.wa.57 Re: Buziaki na dzień-dobry:))) 22.07.06, 14:40
                                                    No to wskakujemy do brzuszka temu jaszczurowi z buziakami na ustach i wyruszamy
                                                    na wycieczkę,super autko,może nie bedzie tam tak gorącosmile)))
                                                  • kryzar może i to kogoś rozweseli 22.07.06, 15:04
                                                    gdynia.naszemiasto.pl/wydarzenia/627671.html
                                                    Leszek-wstydliwy czy Jarek-lustrator. A może macie inne propozycje?
                                                  • wiktoria53 Coś wesołego na dobry początek dnia :) 29.07.06, 12:41
                                                    img240.imageshack.us/img240/1818/drugiesniadaniepg5.gif
                                                  • wiktoria53 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 07.08.06, 12:19
                                                    img128.imageshack.us/img128/7135/krasnnastacjibenzab6.jpg
                                                  • del.wa.57 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 07.08.06, 13:22
                                                    A to fajnesmile))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                  • wiktoria53 Katalog roślinek 08.08.06, 12:36
                                                    Dziewica pospolita - roślina krótkotrwała, wymagająca pielęgnacji, chętnie
                                                    poddaje się flancowaniu. Po przepikowaniu przestaje być dziewicą.

                                                    Stara panna - roślina długotrwała, pnąca, czepiająca się wszystkiego i
                                                    wszystkich. Żyje w miejscach odosobnionych, nie wiadomo dokładnie z kim.

                                                    Kochanka - roślina pasożytnicza, mięsożerna, z gatunku motylkowatych. Wymaga
                                                    dużo wilgoci i częstych zmian klimatycznych. Z uwagi na znaczne koszty, w
                                                    naszych warunkach jest trudna do hodowli domowej. Przez dłuższy czas kwitnie
                                                    nocą.

                                                    Żona - pożyteczne zwierze pociągowe, bardzo nerwowe, ale wytrwałe. Żywi się
                                                    odpadami z hodowli domowej. Bardzo opłacalna, przynosi duże korzyści.

                                                    Rozwódka - należy do owadów występujących w dużych ilościach, gromadnie. Znana
                                                    w przyrodzie pod nazwą szarańczy. Samiczki zostawia w spokoju, samców niszczy
                                                    od korzeni. Czyni szkody w ubraniu, szczególnie w kieszeniach.

                                                    Wdowa - wierzba z gatunku plączących. Szybko próchnieje. Z powodu braku
                                                    zdrowego korzenia nadaje się jedynie do przeróbki na fujarki.

                                                    Kawaler - ptak przelotny, dzieci swe często podrzuca innym i wówczas zmienia
                                                    miejsce pobytu. Jest przebiegły i trudno go schwytać w sidła.

                                                    Stary kawaler - grzyb jadowity o smaku gorzkim. Żyje przeważnie samotnie lub w
                                                    symbiozie z purchawką pospolitą.

                                                    Mąż - zwierze domowe z gatunku leniwców, ze względu na dużą żarłoczność w
                                                    warunkach domowych przynosi duże straty. Pochodzi ze skrzyżowania trutnia z
                                                    osłem i padalcem (oczywiscie są wyjatki...smile
                                                  • wiktoria53 Choroba komputerowa, ale czy śmieszne? Prawdziwe! 09.08.06, 10:44
                                                    CHOROBA KOMPUTEROWA


                                                    Choroba ta zaczyna się od chwili przyniesienia do domu małego kartonowego
                                                    pudełka. Zapadają na nią wszyscy od kilkulatków do osób w złotym wieku. Bakcyl
                                                    atakuje powoli, lecz nieubłaganie. Podobnie jak na AIDS, nie ma na niego
                                                    skutecznej szczepionki. Najbardziej na skutki narażona jest rodzina chorego.
                                                    Mowa oczywiście o zarazku homeus computerus multus godzinus wysiadywantis,
                                                    czyli manii wysiadywania przed ekranem. Efekty tej choroby są żałosne, ale
                                                    tylko do czasu... Na początku (gdy chory jeszcze nic nie wie o komputerach)
                                                    wszystko pozornie wygląda normalnie. W rzeczywistości zżera go jednak ciekawość
                                                    i stara się złapać choć trochę czasu na sprawdzenie swoich (i komputera)
                                                    możliwości. Do tego celu najlepiej nadają się noce, podczas których chory czuje
                                                    się swobodniej (nie jest napastowany przez rodzinę). W efekcie zarywania nocy
                                                    przesuwa się pora rannego wstawania, chory jest coraz bardziej zmęczony o
                                                    poranku. Pomimo to stara się spędzać każdą chwilę czasu ze swoim pudełkiem.
                                                  • wiktoria53 List do mamusi. 09.08.06, 10:50
                                                    Szczecin, 13 stycznia 2007 r.

                                                    Kochana Mamusiu!

                                                    W Unii jest fajnie, niczego tu nie brakuje. Cukier jest po 4 euro za kg,
                                                    benzyna po 5,50 euro za litr, masło po 4,10 euro za kostkę, chleb po 3,20 euro
                                                    za bochenek, a paczka papierosów po 12 euro. Jeśli chodzi o nasz dom, to latem
                                                    przyjechał pan Helmut z Berlina. Najpierw postawił piwo, a potem pokazał akt
                                                    własności z 1937 r. i powiedział, że teraz to jego ziemia i wszystko, co na
                                                    niej. Może to i lepiej, i tak nie byłem w stanie płacić podatku katastralnego
                                                    (Mamusia wie, 2% od wartości nieruchomości rocznie). Za to w przytułku mamy
                                                    kolorową telewizję i fajne filmy. Pracy na razie nie ma, ale mówią, że będzie.
                                                    Jak dożyję, to za 6 lat będę mógł pracować w Niemczech albo Austrii. W mieście
                                                    budują nowy urząd. Unia dała trochę grosza. Firma Heńka Kowalskiego startowała
                                                    w przetargu, ale rozstrzygano go w Brukseli i wygrali Szwedzi. Co prawda
                                                    inżynierów sprowadzili od siebie, ale Heniek i tak się cieszy, bo uznali jego
                                                    kwalifikacje i pozwolili nosić cegły. Niech sobie chłop zarobi, bo jego firma
                                                    już nie wytrzymuje tego zwiększonego VAT-u w budownictwie. Chciał wysłać syna
                                                    na studia do Francji, ale nie miał na to pieniędzy. Córka jednego z ministrów
                                                    miała więcej szczęścia i dostała unijne stypendium. Chłopak Henia jest całkiem
                                                    zdolny, więc zdawał na naszą politechnikę. Byłby się dostał, gdyby nie
                                                    konkurencja młodzieży z innych krajów unijnych. W końcu tam uczelnie też są
                                                    przepełnione. Na razie jest na darmowym stażu w hipermarkecie. Ostatnio w
                                                    mieście pojawiło się mnóstwo byłych rolników. Mówią coś o nierównej
                                                    konkurencji, niskich dopłatach i limitach produkcyjnych. Nie wiem o co im
                                                    chodzi, przecież mieli najwięcej zyskać na integracji. Do domu naprzeciwko
                                                    wprowadziło się młode małżeństwo - Tomek i Jacek. To bardzo wrażliwi ludzie,
                                                    nawet starają się o adopcję. Pani kurator jest bardzo tolerancyjna i świeżo po
                                                    aborcji, więc mają duże szanse. Niech Mamusia na razie siedzi na tej Białorusi,
                                                    bo tu szaleje eutanazja, zwłaszcza, że ubezpieczalnia już o Mamusię pytała.

                                                    To tyle, bo idę po zasiłek. Będę go pobierał jeszcze dwa miesiące. Całuję
                                                    mocno,

                                                    Zdzisiek

                                                    P.S. Niech mi Mamusia przyśle kilo szynki, ale takiej ze zwykłego prosiaka, bo
                                                    te nasze świecą po nocach.

                                                    P.P.S. Niech Mamusia wyśle ten list swoim znajomym. Może za kilkanaście lat do
                                                    mnie wróci. Wtedy Polski już pewnie nie będzie, ale w końcu będę obywatelem
                                                    nowego euroregionu...
                                                  • dankarol Re: Choroba komputerowa, ale czy śmieszne? Prawdz 09.08.06, 10:50
                                                    Chyba jestem już chora
                                                  • wiktoria53 Re: Choroba komputerowa, ale czy śmieszne? Prawdz 11.08.06, 11:18
                                                    PRZYKAZANIA


                                                    1. Człowiek rodzi się zmęczony i żyje aby odpoczywać.
                                                    2. Kochaj swe łóżko jak siebie samego.
                                                    3. Odpoczywaj w dzień, abyś mógł spać w nocy.
                                                    4. Jeśli widzisz kogoś odpoczywającego, pomóż mu.
                                                    5. Praca jest męcząca więc należy jej unikać.
                                                    6. Co masz zrobić dziś zrób pojutrze - będziesz miał dwa dni wolnego.
                                                    7. Jeśli zrobienie czegoś sprawia ci trudność, pozwól zrobić to innym.
                                                    8. Nadmiar odpoczynku nikogo nie doprowadzi(ł) do śmierci.
                                                    9. Kiedy ogarnia cię ochota do pracy, usiądź i poczekaj aż ci przejdzie.
                                                    10. Praca uszlachetnia, lenistwo uszczęśliwia.
                                                  • del.wa.57 Re: Choroba komputerowa, ale czy śmieszne? Prawdz 11.08.06, 13:12
                                                    A znam takich co ściśle przestrzegają tych przykazań,zgadzam się z
                                                    drugim,kocham moje łóżko bo jest duże i wygodniesmile))
    • malwina52 Re: Coś wesołego na dobry dzień :) 06.09.06, 11:58
      klementynka7.w.interia.pl/ciekawestrony/usmiech.htm
      • natla Re: Coś wesołego na dobry dzień :) 07.09.06, 11:49
        Dostałam dziś od Yoasi....super.
        img118.imageshack.us/img118/3766/sprzedampsanerwowyvl4.jpg
        img99.imageshack.us/img99/4634/seepferdchen1ny8.jpg
        • malwina52 Re: Coś wesołego na dobry dzień :) 08.09.06, 07:04
          www.superlaugh.com/1/appleworm.swf
          ja juz sobie podspiewuje smile)))
          • dankarol Re: Coś wesołego na dobry dzień :) 08.09.06, 18:39
            i ja też sobie śpiewam
            • natla Już dawno się tak nie uśmiałam..... 06.10.06, 10:20
              ....dosłownie do łez i tyle razy ile sobie to puszczałam (chyba z 10), tyle
              razy mnie to do łez doprowadzało. Po pierwszym poprawiłam roamazany makijaż,
              potem odczekałam kolejne razy i jeszcze nie poprawiłam , bo się śmieję na
              wspomnienie.
              Może jeszcze nie wszyscy to dostali.
              s001.wyslijto.pl/?file_id=04446680980949365225_____________________________________________________________
              Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!!wink
              • natla Re: Już dawno się tak nie uśmiałam.....poprawka 06.10.06, 10:23
                s001.wyslijto.pl/?file_id=04446680980949365225
                • sagittarius954 Re: Już dawno się tak nie uśmiałam.....poprawka 06.10.06, 10:37
                  nie mogę ...smile))) grubszym organam po uszach oj.........smile))))
                  • natla Re: Już dawno się tak nie uśmiałam.....poprawka 06.10.06, 11:05
                    Ale najbrdziej to mnie "nie mogę" Olejnik rozśmieszyło smile
                    • regine Re: Już dawno się tak nie uśmiałam.....poprawka 06.10.06, 15:19
                      O mało się nie udławiłam kanapkąsmile) Już dawno sie task nie uśmiałam smile)))
                      • del.wa.57 Re: Już dawno się tak nie uśmiałam.....poprawka 06.10.06, 15:54
                        A te śmiechy może mi ktoś na pocztę przesłać? ja tez chcę się pośmiać a z
                        tego''Wyślij to'' nic nie mogę sciągnąćsad
                        • tofika Re: Już dawno się tak nie uśmiałam.....poprawka 06.10.06, 17:14
                          hihihihi.........
                          "ja mowie powazne rzeczy o przyzwoitym czlowieku....smile))))
                          • natla Dawno tego nie było... 08.10.06, 10:54
                            dingo.care-mail.com/cards/flash/5407/ilikeyou.swf
                            • mira21 Re: Dawno tego nie było... 08.10.06, 12:41
                              Jakie urocze! Kochana Natlo, bardzo dzieki, pomoglas, to byl "dobry uczynek".
                              • del.wa.57 Re: Dawno tego nie było... 08.10.06, 12:45
                                To prawda Natluś,fajnie było sobie przypomniec i rozruszać się trochęsmile))))
                                • del.wa.57 Re: Śpiewający ptaszek:)))))) 08.10.06, 12:57
                                  Coś na środek dnia,pośmiejcie się trochęsmile))
                                  Bardzo muzykalna ptaszynasmile
                                  • del.wa.57 Re: Śpiewający ptaszek:)))))) 11.10.06, 18:40
                                    www.pc.inet.pl/flash/ptaszek.swf
                                    Przepraszam wszystkich,rany zapomniałam wkleic link do spiewającego ptaszka
                                    więc Kryzarka nie mogła się pośmiać,ot,sklerozasmile)
                                    • regine Re: Śpiewający ptaszek:)))))) 11.10.06, 18:47
                                      img254.imageshack.us/img254/4616/krasnoludkiim3.jpg
                                      img156.imageshack.us/img156/6049/lekturadq4.jpg
                                      Uśmiechnąć się zawsze można smile
                                      • wiktoria53 Butelki 16.01.07, 08:57
                                        Ulicą idzie facet z dwiema pustymi butelkami. Spotyka kolegę.
                                        - Niesiesz do zwrotu?-pyta kolega.
                                        - Nie. Pokłóciłem się z żoną. Kazała mi zabrać swoje rzeczy i się wynosić.
                                        • wiktoria53 Kto prowadzi? 16.01.07, 08:59
                                          Kowalski prowadzi samochód. Z tyłu siedzi jego żona i teściowa. Obie bez
                                          przerwy mówią mu, co ma robić. W końcu wściekły Kowalski odwraca się i ryczy do
                                          żony: - Dłużej tego nie wytrzymam ! Kto w końcu prowadzi ten samochód: ty czy
                                          twoja matka?
                                          • natla Już niedługo będzie wiosna..... 27.01.07, 00:48
                                            .....koty przyleciały.
                                            img246.imageshack.us/img246/6569/att00010ry2.jpg
                                            • maladanka Re: Już niedługo będzie wiosna..... 27.01.07, 11:50
                                              jejuś, ale fajna fotka!
                                              • maladanka Re: z gabinetu lekarskiego..... 27.01.07, 11:52
                                                Wczoraj na wykładzie pani doktor przytoczyła taki przykład:
                                                Tęgi pan twierdzi,że on wcale nie je, a tyje.Lekarka prosi,że gdyby jednak się
                                                na jedzenie zdecydował, to żeby zapisywał wszystko co zje.
                                                A pacjent na to: O,tyle to ja pisał nie będę!
                                                • mania1119 Re: Koty 27.01.07, 23:19
                                                  Rewelacyjne!
                                                  • wiktoria53 Spacerkiem po Santorini 15.07.07, 07:31
                                                    pejzaze.onet.pl/filmy/442,2447327,1,odtwarzaj.html#Scene_1
                                                  • del.wa.57 Re: Spacerkiem po Santorini 15.07.07, 14:51
                                                    Piękne miejsce,ciekawa historia i te schody,rany!!! blisko 600 schodów napewno
                                                    dobre na odchudzaniesmile))
                                                    Dzięki Wiktorio za spacer.
                                                  • wiktoria53 :) 16.10.07, 08:21
                                                    Raz chory niedźwiedź pierdział, budząc miłosierdzie
                                                    A suseł mu oklaski bił po każdym pierdzie.
                                                    Czy ten suseł zwariował? - spytał dzięcioł śledzia.
                                                    Nie - śledź odparł - to rzecznik prasowy niedźwiedzia.
                                                  • wiktoria53 Znalezione w necie :) 16.10.07, 08:23
                                                    Siedziała zającowa raz na kretowisku,
                                                    A zając to zobaczył i bęc ją po pysku.
                                                    Za co bijesz? - jęknęła nieszczęsna kobieta.
                                                    Bo znam ja - odrzekł zając - tego świnię kreta
                                                  • del.wa.57 Re: Znalezione w necie :) 16.10.07, 13:14
                                                    smile)))))))))))))))))))
                                                  • wiktoria53 Re: Znalezione w necie :) 17.10.07, 07:47
                                                    Pewna firma w USA , chcąc przeprowadzić reorganizację, zatrudniła
                                                    kolesia - specjalistę od tego typu roboty. Kolo był zdeterminowany i
                                                    za punkt honoru postawił sobie wziąć się za wszystkich obiboków. W
                                                    trakcie pierwszej rundki po firmie, facio zauważył gostka, który nic
                                                    nie robiąc podpierał ścianę. W pokoju było pełno pracowników, więc
                                                    było na kim zrobić wrażenie i pokazać co to znaczy prawdziwy
                                                    business!
                                                    Podszedł do niego i pyta.
                                                    - Ile kasy zarabiasz tygodniowo?
                                                    Trochę zdziwiony i speszony młody człowiek odparł.
                                                    - 300$ tygodniowo. A co?
                                                    Kolo - reorganizator sięgnął do kieszeni krzycząc.
                                                    - Masz tu 1200$ za 4 tygodnie pracy i wynooooocha!!!
                                                    Od razu poczuł się lepiej - pierwsze zwolnienie z pracy ma z głowy!
                                                    Rozejrzał się zadowolony po pokoju i zapytał.
                                                    - Czy ktoś z was może mi powiedzieć co ten dupek tu robił?
                                                    Na to jeden z pracowników z lisim uśmiechem na twarzy odparł.
                                                    - To był dostawca pizzy z Dominos...
                                                  • wiktoria53 Re: Znalezione w necie :) 17.10.07, 07:50
                                                    W tramwaju do grupy skinów podchodzi kanar:
                                                    - Bilety do kontroli
                                                    - Spadaj! - krzyczą skini
                                                    Kontroler rezygnuje i podchodzi do starszego pana:
                                                    - Prószę o bilet do kontroli.
                                                    - Nie słyszał pan, co koledzy powiedzieli?
                                                  • dankarol Re: Znalezione w necie :) 17.10.07, 11:53
                                                    wink)))
                                                  • wiktoria53 Fajna japońska rozrywka:)))) Przyjemna dla oka 18.10.07, 09:03
                                                    pl.youtube.com/watch?v=84_QL1kEmH4
                                                  • del.wa.57 Re: Fajna japońska rozrywka:)))) Przyjemna dla ok 18.10.07, 12:45
                                                    Hahahahaha,fantastczna zabawa,ubawiłam się bardzosmile))))))
                                                    Dzięki Wiktorio.
                                                  • wiktoria53 Jeden z opisów na GG :)))))) 19.10.07, 08:13
                                                    BAKTERIE W JOGURCIE MAJĄ WIĘKSZĄ KULTURE NIŻ TY!!tongue_out
                                                  • wiktoria53 :) 09.11.07, 09:38
                                                    Siedziały raz dwie myszy popod polną miedzą.
                                                    Siedzą tak sobie, siedzą, siedzą, siedzą, siedzą,
                                                    Siedzą, siedzą, wtem nagle w srogi wigor wpadły!
                                                    Jak nie hycną do góry... i z powrotem siadły.
                                                  • natla Re: :) 09.11.07, 10:19
                                                    Myszy głupie,
                                                    bo przy słupie
                                                    koty staly i......
                                                    zapolowały.
                                                  • wiktoria53 Takie sobie :) 10.11.07, 08:20
                                                    - Czy ten zegarek dobrze chodzi?
                                                    - Nie, trzeba go nosić.



                                                    Jedzie se ksiądz rowerkiem i przekroczył prędkośc,
                                                    no to go policjant zatrzymuje.
                                                    płaci pan 100 złotych-mówi policjant
                                                    no ale proszę pana ja tu z Bogiem jade
                                                    - tłumaczy się ksiądz
                                                    a jak z Bogiem to pan zapłaci 2000
                                                    -mówi gliniarz
                                                    no to proboszcz płaci, odjeżdża i sobie myśli:
                                                    Uuuuuuuuuffffffff dobrze że sobie nie przypomniał,
                                                    że Bóg jest w trzech osobach.



                                                    W nocy Fredek idzie przez cmentarz i napotyka faceta, mówi:
                                                    - Zawsze boję się, chodzić po cmentarzu nocą.
                                                    Nieznajomy odpowiada: - Też się bałem, kiedy żyłem.



                                                    Grzesiu, masz dziś bardzo dobrze odrobione zadanie - mówi
                                                    nauczycielka
                                                    - Czy jesteś pewien, ze twojemu tacie nikt nie pomagał?


                                                    Na lekcji przyrody nauczycielka pyta:
                                                    - Jasiu, co wiesz o jaskółkach?
                                                    - To bardzo mądre ptaki. Odlatują, gdy tylko rozpoczyna się rok
                                                    szkolny!
                        • kryzar ja też nie mogę się pośmiać, bo nic nie ma 08.10.06, 13:00
                          próbowałąm kilka razy i nic, może znowu ten z Mysiej dostał nożyczki?
                          • wiktoria53 Może nie aż tak śmieszne, ale troszkę:)))) 11.10.06, 16:09
                            img139.imageshack.us/img139/5512/dsc02752pm3.jpg
                            • sagittarius954 Re: Może nie aż tak śmieszne, ale troszkę:)))) 10.11.07, 08:35
                              Śmieszne Wiktoriosmile a ja dziś takie znalazłem
                              www.rotfl.ltd.pl/data/media/18/tort_poligamisty.jpg
    • waleria-1 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 10.11.07, 13:34
      a to z życia mojej rodziny:
      Wczoraj oglądałam w telewizji "Wideotekę dorosłego człowieka".
      Mój syn, zaintrygowany rzadko spotykanym w telewizji czarno- białym
      obrazem spytał:
      - Interesuja mamusię takie stare obrazy?
      - Bardzo- odpowiedziałam- te obrazy i piosenki są przecież z mojej
      młodości. Ja przecież też jestem stara...
      -Nooo, niech mamusia nie przesadza- odparł pocieszająco syn
      gentleman- zdarzają się starsi...
    • malwina52 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 11.11.07, 22:23
      jakies takie niewesole watki,
      wiec tym akcentem zakoncze
      zyczac Wam usmiechnietego poniedzialkusmile
      • wiktoria53 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 14.11.07, 08:57
        Spotyka się dwóch kolegów, jeden jest wyraznie smutny, drugi pyta go:
        - Dlaczego jestes smutny?
        - No wiesz, porwali mi tesciowa i zadaja okupu.
        - Zaraz, zaraz tesciowa? To co się martwisz?
        - Powiedzieli, że jesli im nie dam okupu,to ja sklonuja.
      • wiktoria53 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 14.11.07, 08:59
        Facet po studiach dostal pierwsza prace w supermarkecie. Pierwszego
        dnia jego szef mówi:
        - Wez miotle i pozamiataj tu troche.
        - Alez prosze pana, ja skonczylem SGH!
        - Aaa to przepraszam, nie wiedzialem. Wiec tak: to jest miotla, a
        tak sie zamiata.
        • dankarol Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 18.11.07, 10:25
          img254.imageshack.us/img254/8991/hpim4157iw6.jpg
          • regine Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 18.11.07, 10:30
            Miły uśmiech, dzięki Danuś smile Chyba własnręcznie wykonany ?smile
            • del.wa.57 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 18.11.07, 15:36
              Dzieki Danutka za sniegowy uśmiech,cudny!!
              smile)
              • waleria-1 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 18.11.07, 17:21
                smile)))))))))))) dla Danusi za przeuroczy "drzewowy" uśmiech
                • dankarol Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 18.11.07, 18:36
                  Dzięki, dzięki, ale ja tego nie tworzyłam, to osiedlowi artyści.
                  • wiktoria53 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 19.11.07, 09:14
                    img252.imageshack.us/img252/3461/kotkiye9.png
                    • kazpyt Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 19.11.07, 16:07
                      jedzie niedzwiedz motorem przez las zajaczek sie smieje z
                      niego niedzwiedz mowi siadaj zajaczku przewioze cie to
                      nie bedziesz sie smial ze mnie ty ty nie umiesz jechac
                      na motorze smieje sie zajączek
                      siadaj mowi niedzwiedz jedzie niedzwiedz 50 60 80
                      zajaczek mocno sie trzyma 90 niedzwiedz sie pyta co ty
                      zajączku zsikałeś sie ..no.. bo tak szybko jechałes ale
                      poczekaj teraz ja ciebie przewioze dobra mowi niedzwiedz
                      jedzie zajączek jedzie 50 60 80 90 niedzwiedz
                      mocno sie trzyma zajaczek pyta co ty niedzwiedz zsikałes
                      sie ..tak......no to teraz ..narobisz w portki bo ja nie
                      moge dostać do hamulca
                      • del.wa.57 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 19.11.07, 16:21
                        Hahahahahaha dobre Kazpytko,dobresmile)
                        A kotki są słodkie Wiktorio.
                        wink
                        • kazpyt Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 21.11.07, 19:16
                          spada facet z 10 pietra i ze strachu strasznie prosi Pana
                          Boga żeby go uratował Panie Boże jak mnie uratujesz to ja
                          ci obiecuje że już nigdy ni wezme kieliszka wódki do ust
                          że ja sie poprawie skończe z hazardem bede dobrym
                          czlowiekiem tylko mnie uratuj. traf chciał ze przejeżdzał
                          wóz z sianem i facet spadł na to siano otworzył oczy
                          widzi ze zyje i mówi ,no żesz że w strachu czlowiek takie
                          różne glupoty plecie
                          • del.wa.57 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 21.11.07, 19:22
                            Hahahahahaha...jednak to prawda jak mówi przysłowie''jak trwoga to
                            do Boga''potem....potem idzie w zapomnienie.
    • mira21 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 21.11.07, 20:53
      Piekne i wesole te wesosci dzieki, rozbawily mnie.
      • kazpyt Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 22.11.07, 17:40
        przynosi facet wyplate do domu ,kładzie ją przed lustrem i
        mowi do żony to co w lustrze to twoje a to co przed
        lustrem to moje.Zona sie rozbiera staje przed lustrem i
        mowi to co w lustrze to twoje a to co przed lustrem to
        sąsiada z dołu
        • del.wa.57 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 22.11.07, 17:59
          Krystyna przegląda prasę kobiecą. Nagle z przerażeniem zrywa się z
          fotela i biegnie do męża:
          - Kochanie, czy wiesz co ile trzeba biegać, żeby spalić jednego
          pączka?
          Mąż odrywa wzrok od telewizora i mówi:
          - A po cholerę palić pączki?
          • kazpyt Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 23.11.07, 19:43
            poczatkujaca spiewaczka operowa pyta meża ...dlaczego ty
            wychodzisz na balkon kiedy ja spiewam....bo nie chce zeby
            sąsiedzi mysleli ze ja cie bije
            • regine Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 23.11.07, 20:11
              Dawno tu nie zaglądałam. Uśmiałam się setnie smile
              Dzięki Kazpytko smile
              • kazpyt Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 25.11.07, 06:44
                spotykaja sie koledzy i jeden pyta drugiego co robisz w
                niedziele. Awybieram sie z tesciową na giełde staroci .....a ile
                chcesz za nią wziąć
              • kazpyt Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 25.11.07, 06:47
                przyprowadził facet pieknego psa do weteryniarza ..tnij pan
                ogon ..no co pan taki piekny pies ..mówi weteryniarz.Tnij
                panjutro przyjeżdza tesciowa a w domu nie ma żadnych oznak
                radości.
                • natla Na pamięć proszę moje panie, na pamieć wykuć..... 26.11.07, 23:56
                  .....i wcielić w życie rodzinne wink))))

                  12 przykazań idealnej żony


                  Tylko przeczytanie tej listy może przynieść szczęście! Co mąż
                  chciałby
                  usłyszeć Od swojej żony...


                  1. Kochany, jesteś pewien, ze wypiłeś już wystarczająco dużo?

                  2. Postanowiłam od dzisiaj chodzić po domu nago.

                  3. Wyskoczę pomalować płot w ogródku.

                  4. Czy nie powinieneś teraz być z kolegami w pubie?

                  5. Tak mnie podniecasz kiedy jesteś pijany!

                  6. Kochanie, ja wiem, że katar to straszna choroba... Może
                  położysz
                  się do łóżka, a ja zrobię obiad, posprzątam, skoczę do sklepu po
                  piwo i zagrzeję je dla Ciebie - ten duży garnek nie będzie za mało?
                  Na pewno wystarczy?

                  7. Oczywiście kochanie, za rok tez będziemy mieli rocznicę ślubu.
                  Idź obejrzeć mecz z kolegami.

                  8. Słuchaj, zarabiam wystarczająco dużo. Po co ty masz pracować?
                  Lepiej naucz się grać w pokera.

                  9. Kochanie, nasza seksowna sąsiadka założyła swoja nową
                  minispódniczkę. Musisz to zobaczyć!

                  10.Nie i jeszcze raz nie! Ja wezmę samochód i wymienię olej!

                  11.Kochany co powiesz na to: wypożyczymy jakieś dobre porno, kupimy
                  skrzynkę piwa, a ja zawołam moje koleżanki na seks grupowy?

                  12.Zapisałam się na jogę aby spróbować wszystkie pozycje z kamasutry.
                  • kazpyt Re: Na pamięć proszę moje panie, na pamieć wykuć. 27.11.07, 19:57
                    spotyka sie dwoch facetow Podobno twoj kolega pochował trzy
                    żony Tak dwie struły sie grzybami,a trzecia.....miala uraz
                    czaszki.A dlaczego....bo nie chciala jeść grzybów
                    • kazpyt Re: Na pamięć proszę moje panie, na pamieć wykuć. 28.11.07, 17:10
                      skacowany facet wraca do domu zona go nie wpuscila do domu
                      wiec puka do drzwi sasiadów, otwiera mu mały chlopczyk i
                      facet prosi o szklanke wody bo strasznie mu sie chce pic
                      chlopczyk przynosi mu szklanke wody, facet wypija jednym
                      tchem i prosi o jeszcze ,chlopczyk i dzie i przynosi mu pół
                      szklanki wody facet zdziwiony pyta dlaczego nie pełna a
                      chlopczyk na to...ja jestem mały nie dostane do kranu a w
                      sedesie juz wiecej nie ma
                      • wiktoria53 Hm 05.12.07, 08:53
                        Co robią mężczyźni po stosunku?
                        5% odwraca się na drugi bok i zasypia. 5% zapala papierosa i
                        wychodzi do łazienki. Pozostałe 90% ubiera się i wraca do domu, do
                        żony.
                        • sagittarius954 Re: Hm 05.12.07, 08:58
                          A buzi , buzi nie dają ???smile))
                        • wiktoria53 Re: Hm 05.12.07, 09:02
                          Uśmiechnij się
                          Facetka z pretensją do faceta od którego kupiła psa:
                          - Pies którego mi pan przedał jest bezużyteczny!
                          - Dlaczego pani tak sądzi?
                          - Wczoraj w nocy szczekał tak głośno, że nie słyszałam, jak się
                          włamują do sąsiedniego pokoju!
                          • natla :))))))) 05.12.07, 09:08
                            To prawie jak u mnie w domu.
                            • wiktoria53 Nie wiem czy wesołe....ale piekna i nostalgiczna 09.12.07, 14:06
                              słucham jej już kilka razy z rzędu i nie mogę przestać.

                              israel.gu.ma/
                              • wiktoria53 Re: Nie wiem czy wesołe....ale piekna i nostalgic 09.12.07, 14:09
                                Dorzucam trochę informacji na temat wykonawcy

                                Israel "Bruddah Iz" Kamakawiwo`ole (ur. 20 maja 1959 - 26 czerwca
                                1997) był popularnym hawajskim muzykiem. Urodził się i mieszkał na
                                Hawajach. Zmarł w wieku 38 lat, pośrednio z powodu znacznej otyłości
                                i związanymi z tym chorobami układu oddechowego.

                                Stał się popularny poza Hawajami dzięki wydanemu w 1993 roku
                                albumowi "Facing Future". Przebój, który się na niej
                                znalazł "Somewhere Over the Rainbow / What a Wonderful World",
                                został użyty w kilku filmach (np.: Meet Joe Black", "50 First
                                Dates"), programach telewizyjnych oraz reklamach. Kamakawiwo`ole był
                                często nazywany "Łagodnym Olbrzymem", z powodu swojego pogodnego
                                usposobienia. Znany był z miłości do Hawajów i jego mieszkańców.

                                Źródło: "pl.wikipedia.org/wiki/Israel_Kamakawiwo%27ole"
                                • wiktoria53 Jakie wykonanie!:) 09.12.07, 14:28
                                  connie-talbot.gu.ma/
                                  • natla Ależ się uśmiałam :) 13.12.07, 10:33
                                    deser.gazeta.pl/deser/1,83454,4734478.html
                                    • natla A może coś po śląsku? 23.12.07, 12:25
                                      Leża

                                      Leża na łożku, dekom przykryty
                                      Leża tak siny, co rusz się dłowia
                                      Szpital wyczerpoł swoje limity
                                      I czeko szmalu z funduszu zdrowia
                                      Leża na pryku, patrza w gipsdeka
                                      Część personelu dzisioj strajkuje
                                      Ciało mom sine, całe we flekach
                                      Chyba lazaryt nom zbankrutuje
                                      Stoi nadymną som ordynator
                                      Przez swoje bryle patrzy mi w ślypia
                                      Komornik zajął moj respirator
                                      Przez to tak leża, leża i zipia
                                      Siostra szpitalno kark mi naciyro
                                      Bluzka ji pękła trocha na szyciu
                                      I przez ta szpara biust ji wyziero
                                      I ino to mie trzymie przy życiu
                                      Rzęzi mi w płucach, burczy łod brzucha
                                      I łod leżynio plecy już bolą
                                      Może nim jeszcze wyziona ducha
                                      Ustawa zdrowia lepszo uchwolą
                                      • natla Re: A może coś po śląsku? 23.12.07, 12:27
                                        Choć nie wiem czy to taki śmieszne, ale cóż, tylko humor nas moze
                                        uratować.
    • malwina52 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 26.11.08, 10:01
      http://i29.tinypic.com/21m6mhw.jpg

      udanego dnia zyczesmile
      • marii51 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 26.11.08, 10:13
        haha-na te śliskie nieupadki-
        • wiktoria53 [...] 26.11.08, 10:59
          Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
          • wiktoria53 [...] 26.11.08, 11:10
            Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
          • wiga2008 Re: Coś wesołego na dobry początek dnia :) 26.11.08, 11:12
            Zaczerpnięte z onetu:
            Przychodzi starsza pani na badania. Laborantka pobiera krew i mówi:
            - Teraz poproszę o pojemnik z moczem.
            Babcia stawia butelkę na stoliku. Zdziwiona laborantka mówi:
            - To przecież nie mocz tylko koniak!
            Babcia:
            - O rany, to co ja dałam lekarzowi. big_grinbig_grinbig_grin
            • wiktoria53 [...] 26.11.08, 11:20
              Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
              • easy.mamajka Re: Coś wesołego na dobry wieczór 04.12.08, 20:26
                - Jak nazywa się kogoś w budynku Sejmu kto jest uczciwy, etyczny i
                inteligentny?
                - Uczestnik wycieczki szkolnej.




                Dlaczego się smucisz?
                - Bo będę ojcem...
                - Ale to jest powód do radości!
                - Niby tak, ale nie wiem jak powiedzieć o tym żonie.




                Ksiądz podczas mszy w kościele:
                - Małżeństwo to tak, jakby dwa okręty spotkały się w porcie.
                Jeden z mężczyzn odzywa się szeptem do kolegi:
                - To ja chyba trafiłem na okręt wojenny.



                Jaś chwali się koledze:
                - Chodzę z Małgosią, bo jest zupełnie inna niż pozostałe dziewczyny.
                - A co w niej innego?
                - Ona jedna chce ze mną chodzić!




                W kościele za chwile ma się odbyć ślub. Młoda para zbliża się powoli
                do
                ołtarza.
                Wśród zebranych gości jest mała dziewczynka, która szeptem pyta swoją
                mamę:
                - Mamusiu, a dlaczego panna młoda jest tak ślicznie ubrana w białą
                sukienkę?
                - Bo widzisz córeczko, ona chce wszystkim pokazać jaka jest bardzo
                szczęśliwa -
                odpowiada matka.
                - To dlaczego pan młody jest ubrany na czarno?



                Klient mówi do fotografa:
                - Proszę mi zrobić zdjęcie do paszportu i wykonać dwanaście odbitek.
                - Czy to nie będzie za dużo? Zwykle robimy po 6 sztuk.
                - Połowa będzie dla mojego brata-bliźniaka.



                Adwokat pyta swojego klienta:
                - Dlaczego chce się pan rozwieść?
                - Bo moja żona cały czas szwęda się po knajpach!
                - Czy to znaczy, że pije?
                - Nie, łazi tam za mną!



                Kierująca samochodem żona mówi do męża:
                - Kochanie, ten pan biegnie przed samochodem... Co mam zrobić?
                - Skarbie, zjedź jak najszybciej z chodnika!


                Zdenerwowany profesor wpada do sali wykładowej i od progu ruga
                studentów:
                - Lenie, nieroby, nieuki!!! Wy nic w życiu nie osiągniecie!!! Czy wy
                wiecie, że Aleksander Wielki w waszym wieku władał już połową
                świata!??
                Na to jeden ze studentów:
                - No tak, panie profesorze, ale Aleksander za nauczyciela to miał
                Arystotelesa!


                Nauczyciel mówi do uczniów:
                - Tlen został odkryty w 1781 roku.
                Jasio:
                - A czym ludzie przedtem oddychali?


                Rozmowa u psychologa:
                - Czy pana żona lubi to samo co pan?
                - Raczej tak... z wyjątkiem blondynek.



                Macie widzenie - mówi strażnik więzienny do Kowalskiego. - Żona
                przyszła
                was odwiedzić.
                - O Jezusie! Powiedzcie jej, że mnie nie ma.


                Mąż miał zapaść i znalazł się w szpitalu w śpiączce. Dzień w dzień
                przy
                jego łóżku była żona. Pewnego dnia obudził się i coś wyszeptał.
                Żona przysunęła się do niego by usłyszeć co mówi. A powiedział:
                - Kochanie byłaś przy mnie przez te wszystkie złe czasy. Gdy wylano
                mnie z
                pracy, byłaś przy mnie. Gdy padła mi firma, też byłaś przy mnie. Gdy
                stracilismy dom, nie opuściłaś mnie. I teraz, gdy o mało nie
                zszedłem z
                tego świata cały czas byłaś przy moim łóżku. Wiesz co kochanie?
                - Co najdroższy? - spytała żona.
                - Chyba, przynosisz mi pecha!




                Staruszek przychodzi do czarownika i prosi, żeby zdjął z niego
                klątwę,
                która wisi nad nim od 50 lat. Czarownik mówi:
                - Żeby cos poradzić, muszę znać dokładną treść tej klątwy. Jak ona
                brzmiała?
                - Jakoś tak: "I czynię was mężem i żoną".

                Jesli cos sie powtarza,to przepraszam.
                • wiktoria53 [...] 04.12.08, 21:19
                  Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                  • del.wa.57 Re: Coś wesołego na dobry wieczór 04.12.08, 21:35
                    Dzięki Majko,dawno się nie uśmiałamsmile))


                    Kowalski po wypłacie wypił w barze pól litra wódki z kolegą.
                    Mieli ochotę na jeszcze, więc Kowalski zaprosił go do siebie do domu.
                    - Siądzmy w kuchni, bo w pokoju śpi żona, nie będziemy jej przeszkadzać.
                    Gdy Kowalski wyszedł do łazienki, jego kolega po cichu zajrzał do pokoju.
                    - Franek, twoja żona śpi z jakimś facetem!!!
                    - Ja go znam, nie warto go budzić, on nie pije wódki...
                    • wiktoria53 [...] 11.12.08, 08:12
                      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                    • wiktoria53 [...] 11.12.08, 08:16
                      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                      • wiktoria53 [...] 14.12.08, 09:25
                        Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                        • izis52 Re: Na dobry początek dnia 14.12.08, 11:42
                          Swietne, to chyba był cygan.
                          • del.wa.57 Re: Na dobry początek dnia 14.12.08, 11:54
                            Albo Rosjaninbig_grin big_grin
                            • bogatka1 Re: To pierwsze dziecko? 15.12.08, 14:47
                              Facetowi urodziło się dziecko.
                              Jak tylko je zobaczył, od razu zaczął robić mu zdjęcia, masę zdjęć. Z każdej strony, od boku, z lewej, prawej, od góry, przodu, tyłu i tak w kółko. Po prostu pstryka mnóstwo zdjęć, niemalże każdy najmniejszy ruch pociechy.
                              Podchodzi do niego zainteresowana tym pielęgniarka i pyta:
                              - Co, pierwsze dziecko?
                              - Nieee, pierwsza cyfrówka.
                              • wiktoria53 [...] 15.12.08, 23:39
                                Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                                • del.wa.57 Re: Harleye 16.12.08, 21:18
                                  Ja tego nie znałam Wiktorio! świetne motory i chłopaki big_grin
                                  • wiktoria53 [...] 19.12.08, 13:18
                                    Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                                    • wiktoria53 [...] 20.12.08, 14:21
                                      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                                      • wiktoria53 [...] 22.12.08, 09:01
                                        Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                                        • wiktoria53 [...] 22.12.08, 09:06
                                          Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                                          • wiktoria53 [...] 25.12.08, 15:29
                                            Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                                            • del.wa.57 Re: Kotek padł:) 25.12.08, 16:57
                                              Dobreeeeeeeeeeeewink
                                              http://i39.tinypic.com/2i8i1lc.gif
                                              • del.wa.57 Dowcip:)) 26.12.08, 13:30
                                                Jasio do taty:
                                                - Tato, jak dorosnę to zostanę premierem!
                                                - Jasiu, żeby zostać premierem to trzeba rosnąć, rosnąć, rosnąć. Może najpierw
                                                zostań prezydentem?
                                                • wiktoria53 [...] 03.01.09, 11:38
                                                  Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                                                  • wiktoria53 [...] 10.01.09, 16:08
                                                    Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                                                  • wiktoria53 [...] 10.01.09, 16:09
                                                    Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                                                  • wiktoria53 [...] 18.01.09, 10:16
                                                    Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                              • del.wa.57 Re: To pierwsze dziecko? 16.12.08, 21:17
                                big_grin big_grin big_grin
                                • izis52 Re: Szczęście 20.01.09, 07:45
                                  Jeżeli któregoś dnia masz być szczęśliwa,
                                  dlaczego nie zaczynać od dziś ? big_grin
                                  • xy.5 Re: Szczęście 20.01.09, 08:20
                                    No właśnie zacznijmy natychmiast.
                                    • del.wa.57 Re: Szczęście 20.01.09, 11:28
                                      Mój słonik-przytulanka,na szczęściebig_grin
                                      http://i39.tinypic.com/igxok9.gif
                                      • del.wa.57 Japonski test:)) 20.01.09, 16:07
                                        Oto japońska gra pokazujaca czy Twój mózg jest mlodszy czy starszy od reszty
                                        Twojego ciała.
                                        Jak grac:
                                        Przeczytaj uwaznie ponizsze instrukcje, gdyz strona na ktora przejdziesz jest w
                                        jezyku japonskim.
                                        1. Wejdz w podany poniej link i kliknij START.
                                        2. Poczekaj az skonczy sie odliczanie 3,2,1.
                                        3. Skup sie i postaraj zapamietac pozycje numerow, nastepnie kiedy juz znikna z
                                        ekranu, klikaj w okregi ropoczynajac od pozycji numerow najmniejszych
                                        przechodzac do najwiekszych. Notatka: Zacznij od zera jesli wystepuje na ekranie.
                                        4. Na koniec gry program obliczy i pokaze na ekranie wiek Twojego mozgu

                                        flashfabrica.com/f_learning/brain/brain.html
                                        • wiktoria53 [...] 20.01.09, 16:15
                                          Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                                          • wiktoria53 [...] 20.01.09, 16:17
                                            Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                                            • del.wa.57 Re: Urocze, wesołe;) myszki:) 20.01.09, 16:19
                                              Ale balanga!!! big_grin big_grin
                                              • polnaro Re: Urocze, wesołe;) myszki:) 20.01.09, 16:36
                                                Test dobry, ale lawinowo rośnie ilość tych liczb, ech, nie wrócę do 30-tki.
                                                Te myszki z rozpaczy, czy szczęścia tak się urządziły?
                                                • wiktoria53 [...] 25.01.09, 12:59
                                                  Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                                                  • del.wa.57 Re: Urocze, wesołe;) myszki:) 25.01.09, 15:30
                                                    big_grin big_grin
                                          • del.wa.57 Re: Japonski test:)) 20.01.09, 16:18
                                            Mój mózg za pierwszym razem miał 120latbig_grin za drugim 38,młodniejebig_grin big_grin
                                            • izis52 Re: najlepszy mąż 27.01.09, 10:26

                                              Kiedy będziesz?
                                              Pewna para w średnim wieku z północnej części USA zatęskniła w
                                              środku mroźnej zimy do ciepła i zdecydowała się pojechać na dół, na
                                              Florydę, i zamieszkać w hotelu, w którym spędziła noc poślubną 20
                                              lat wcześniej.
                                              Mąż miał dłuższy urlop, pojechał więc o dzień wcześniej. Po
                                              zameldowaniu się w recepcji odkrył, że w pokoju jest komputer i
                                              postanowił wysłać maila do żony.
                                              Niestety pomylił się o jedną literę. Mail znalazł się w ten sposób w
                                              Houston u wdowy po pastorze, która wróciła właśnie do domu z
                                              pogrzebu męża i chciała sprawdzić, czy na poczcie elektronicznej są
                                              jakieś kondolencje od rodziny i przyjaciół. Jej syn znalazł ją
                                              zemdloną przed komputerem i przeczytał na ekranie:
                                              "Do: Moja ukochana żona
                                              Temat: Jestem już na miejscu.
                                              Wiem, że jesteś zdziwiona otrzymaniem wiadomości ode mnie. Teraz
                                              mają tu komputery i wolno wysłać maile do najbliższych. Właśnie
                                              zameldowałem się. Wszystko jest przygotowane na twoje przybycie
                                              jutro. Cieszę się na spotkanie. Mam nadzieję, że twoja podróż będzie
                                              równie bezproblemowa, jak moja.
                                              PS: Tu na dole jest naprawdę gorąco".

                                              • easy.mamajka asertywnosc 05.02.09, 19:53
                                                Pewien facet przeczytał książkę o asertywności i postanowił ją
                                                wypróbować na żonie. Nie wrócił, jak zazwyczaj, zaraz po pracy do
                                                domu, tylko poszedł z kumplami na piwo. Ok. 19.00 puka do drzwi.
                                                Żona mu otwiera a on:
                                                - Słuchaj, skończyło się babci sranie! Ja jestem w tym domu panem!
                                                Ja mówię, a ty słuchasz, jasne? Zaraz biegusiem podasz mi
                                                kapciuszki, obiadek, potem zimne schłodzone piwko i nie obchodzi
                                                mnie skąd je weźmiesz, potem się zdrzemnę a wieczorem napuścisz mi
                                                wody do wanny. No i nie muszę chyba mówić, kto mnie po kąpieli
                                                ubierze i uczesze? No???!!! Kto?
                                                - Zakład pogrzebowy skurczybyku!!!
                                                • wiktoria53 [...] 18.04.09, 08:18
                                                  Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                                                  • sagittarius954 Re: Piosenka z wczorajszego "Mam talent" 18.04.09, 08:56
                                                    ŁAłsmile
                                                    To jest właśnie piękne w człowieku , ta wielka niespodzianka jaka drzemie w
                                                    każdym .Piękne smile
                                                  • natla Re: Piosenka z wczorajszego "Mam talent" 18.04.09, 09:04
                                                    Oglądałam wczoraj i też sie wzruszyłam. Kopciuszek. Szkoda tylko,
                                                    że tak późno ktoś ją namówił na porządny występ. Wcześniej śpiewała
                                                    sobie do garów lub na okolicznościowych wiejskich imprezach. Mam
                                                    nadzieje, że teraz się do niej wezmą wizażyści, choć z drugiej
                                                    strony jej naturalność ją wyróżnia.
                                                  • wiktoria53 [...] 18.04.09, 14:54
                                                    Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                                                  • natla Re: Piosenka z wczorajszego "Mam talent" 18.04.09, 15:42
                                                    To tym bardziej mnie dziwi, że dopiero teraz została odkryta.
                                                  • wiktoria53 [...] 21.04.09, 06:50
                                                    Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                                                  • wiktoria53 [...] 21.04.09, 15:00
                                                    Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                                                  • izis52 Re: wakacje w domu 24.04.09, 08:42
                                                    Niezły pomysł na wakacje za niewielkie pieniądze ;

                                                    www.humor.sadurski.com/Obrazki/Rysunki/17/3729/0/
                                                  • izis52 Re: Co z tym komputerem ? 11.05.09, 08:42
                                                    Na dobry dzień - uśmiech. Na dobry tydzień szeroki uśmiech, jak
                                                    na reklamie po wybielaniu ząbków. big_grin
                                                    Miłego dnia życzę.

                                                    http://i41.tinypic.com/s28iyo.jpg
                                                  • del.wa.57 Re: Co z tym komputerem ? 11.05.09, 20:10
                                                    Świetne!!!
                                                    big_grin big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka