Dodaj do ulubionych

Wspomniena z Ukrainy. część I

08.08.06, 11:58
Dziś zapraszam, na część pierwszą. Będzie to spacer po parkach Kijowa,
położonych na Dnieprowej skarpie. Znajduje się tu zespół parków, łączących
się alejkami. Teren przeogromny, bo ciągnie się prawie przez całą długość
prawobrzeżnego Kijowa. Są to parki : "Park Wiicznoj Sławy, poświęcony tym,
którzy zginęli w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej, park "Askoldowa Mohyla"(w
którym nie byłam), "Maryijnśkij Park", "Chreszczatyj Park" i
park "Wołodimirśkaja Hirka", oraz park miejski. Nie ma granic pomiędzy nimi,
łączą je alejki, aby przejść wszystki, zobaczyc, zatrzymać się, niestety
jeden dzień to mało. Wszędzie starodrzew, drzewa nie podcinane, zaniedbane,
trawa jak na łące, mało kwiatów, koszy na śmieci(stoją wielkie drewniane
skrzynie lub kartony. Brak toalety, niestety, ale to problem nie tylko tu, to
problem na całej Ukrainie. Trawy koszone są kosą, przy obiektach zabytkowych,
czasami warczy kosiarka. Teraz w trawa i trawniki, w Parku Maryjskim
zniszczone doszczętnie przez protestujących, którzy przez 1,5 miesiąca
uczynili z trawników, step. Cóż mają prawo do protestów, ale pomimo wielkiej
ilości ludzi, było spokojnie, nawet bym powiedziała wesoło. Leciała z
głośników muzyka , bardzo głośna, tańczono, śpiewano, jedzono, jak na
pikniku. Kijowian te protesty ani grzały, ani ziębiły. Kijów żyje swoim
życiem, prowincja, zwłaszcza wschód, najbiedniejsza część Ukrainy, była w
większości. Cóż marzy im się komunistyczny ustrój, nie znają prawie
ukraińskiego, żyją w prawie skrajnej nędzy. Widziałam sad . Ten naród nigdy
nie "wyrwie" się z objęć Rosji, oni wręcz chcą powrotu. No i wybrali, mają
Jakunowycza jako premiera. Na ulicach po wyborze zapanowała euforia.
Wtrąciłam kilka słów, bo niestety, byłam , widziałam, słyszałam. Nawet
rozmawiałam z protestującymi, byli bardzo przyjaźne nastawieni do Polski, ale
jak twierdzą, Polska to Zachód, nie pomożemy im, mogą tylko liczyć na Rosję.
Coć rozmawiałam z kobietą, która pracuje w Kijowie jako gospodyni domowa,
rozmawiała ze mną szeptem, rozglądając się na boki, że to czego domagają się
protestujący, jest końcem, dla wolnej Ukrainy, a przez te 3 lata dużo się
zmieniło na lepsze." Do czego oni chcą wrócić, do czego ? Do jarzma, które
zrzuciliśmy". To słowa tej 40 letniej kobiety, która mówiąc te słowa, miała
łzy w oczach. Pochodzi z Czerkaskiej Obłasti, tu w Kijowie pracuje jako
gospodyni domowa, ma siostrę w Zielonej Górze, dowozi pieniądze rodzinie
(zarabia 600 hrywien) i wraca.
Długo spacerując, rozmawiałyśmy. Było mi jej żal gdy odchodziła, było mi jej
bardzo żal....
Koniec smutnej polityki, wracamy do spacerku, po parku. Tam gdzie odpoczywają
kijowianie, zagraniczni turyści. Biedacy nie spacerują, biedaków w Kijowie
brak. Głucha prowincja jest dla nich, Kijów tylko dla bogatych i mafii,
rządu, urzędników. Tych, którzy sypią kasą na lewo i prawo, oni się bawią. Co
tam biedacy. A o klasie średniej, tej wogóle nie ma. Po prostu. Bogactwo i
skrajna nędza, taka jest Ukraina. O Kijowie w następnym odcinku, bo do parku
nie dojdę smile
Dziś spacer po parku Maryjskim, jak już pisałam, założonym przez żonę cara
Aleksandra I-go. Przepiękny zespół pałacowy, masa pomników, postawionych
ludziom zasłużonym dla miasta Kijowa, którzy tu mieszkali, budowali i
zostawili jakąś cząstkę (zachowaną niestety w ilościach szczątkowych) po
sobie.
Zdjęcia w części II.
Obserwuj wątek
    • wiktoria53 Reniu, dzięki za opowieść o Ukrainie 08.08.06, 12:07
      Bogactwo i bieda.... sad(( Brak klasy średniej...U nas również wiele osób,
      tylko ze względu na dostępność do pracy, chciałoby powrotu tamtych czasów.
      • regine Re: Wspomnienia część II - Zdjęcia 08.08.06, 13:11
        Wchodzimy, do parku Maryjskiego :
        img68.imageshack.us/img68/8398/wejciedoparkumaryjskiegoql5.jpg
        Reprezentacyjna siedziba przydencka, prezydent tu przyjmuje głowy państw, stąd
        przemawia do narodu, prawie go tu nigdy nie ma. Urzęduję w innej części Kijowa,
        tam nie pozwolono nam zrobić zdjęć, bo były obrady "okrągłego stołu".
        img146.imageshack.us/img146/2450/2404077imgxu6.jpg
        Też Pałac Maryjskij
        img144.imageshack.us/img144/7037/2404073imgop1.jpg
        Teatr "Arlekin", na 2 wieżach, co 15 minut, zegary wygrywają przepiękne kuranty.
        Teatr gdzie grane są różne bajki dla dzieci.
        img212.imageshack.us/img212/8404/2414158imgyh5.jpg
        img156.imageshack.us/img156/3776/2414163imgaw8.jpg
        Bajkowa fontanna przy tymże teatrze:
        img228.imageshack.us/img228/9160/2414170imgkj2.jpg
        Czyli, jak ją nazwałam "Calineczka" smile
        img228.imageshack.us/img228/7514/2414171imgvc7.jpg
        img161.imageshack.us/img161/9560/2414165imgpx6.jpg
        Protestujący, pod Pałacem Prezydenckim i Radą Najwyższą Ukrainy, to ten budynek
        ze szklanym dachem.
        img228.imageshack.us/img228/6217/2404064imgbq0.jpg
        img228.imageshack.us/img228/2846/2404060imgag5.jpg
        Protestujący z Partii Regionów - popierających Jakunowycza, na niebiesko.
        img69.imageshack.us/img69/1356/2404058imgyr6.jpg
        Rzeka Dniepr. Tu zdjęcie ze skarpy widokowej, których jest kilka w parku, na tą
        przepiękną rzekę.
        img228.imageshack.us/img228/1491/2414133imggg7.jpg
        img228.imageshack.us/img228/5471/2414132imgaj4.jpg
        Mosty na Dnieprze:
        img228.imageshack.us/img228/6926/2414102imgkd7.jpg
        img228.imageshack.us/img228/7634/2414101imgex8.jpg
        Luksusowe statki rejsowe do Odessy, taki rejs z Kijowa do Odessy, bagatela,
        tylko 2600 $, ale statki prawie nigdy nie stoją w porcie.
        img228.imageshack.us/img228/4120/2414126imgtj2.jpg
        img228.imageshack.us/img228/3079/2414123imgwo8.jpg
        Wracamy do parku, Dniepr jeszcze będzie, bo jest wszechobecny w Kijowie. Cóż
        dzieli, Kijów na prawobrzeżną część, historyczną, bogatą i lewobrzeżną, biedną,
        blokowiska z lat 60, 70. Biedzie tio widoczne na innych zdjęciach.
        A tutaj, wyspa na Dnieprze - Wyspa Truchaniw-, tu buduje się najbogatsze domy,
        tu mają przystań prywatne jachty, to miejsce dla najbogatszych. Tu można
        poopalać się, wypocząć, wydać pieniądze w wszechobecnych wszędzie kasynach.
        Można dostać się tam statkiem, wodolotem, lub po prostu autem.
        img112.imageshack.us/img112/8789/2414139imggx9.jpg
        img149.imageshack.us/img149/3624/2414140imglp8.jpg
        A w parku, można spotkać wiewiórkę:
        img157.imageshack.us/img157/1470/2414115imgya4.jpg
        Podziwiać przecudne, wielkie ważki :
        img91.imageshack.us/img91/536/2404081imgrw6.jpg
        Obejrzeć pomnik kniazia Włodzimierza(św. Włodzimierza), w parku Wołodimyrśka
        Hirka:
        img71.imageshack.us/img71/9754/2454511imgji4.jpg
        A teraz coś i dla ucha. Idziemy na koncert do muszli koncertowej. Gra
        młodziutki pianista z Białorusi, towarzyszy mu Narodowa Filharmonia Ukrainy:
        img213.imageshack.us/img213/8166/2414188imgil0.jpg
        img82.imageshack.us/img82/8303/2424264imgid3.jpg
        Grał przepiękniesmile
        img213.imageshack.us/img213/5010/2424263imgce2.jpg
        Filharmonicy po bisach :
        img82.imageshack.us/img82/1189/2424265imgcx9.jpg
        I ja wśrót tych tłumów słuchających byłam i zdjęcie zrobiłam:
        img100.imageshack.us/img100/5279/2424262imgjo6.jpg
        Dziękuję za spacer, może nie do końca jest tyle, ile ja i Wy chcielibyślie
        zobaczyć. Ale nadrobię straty, przy drugie wizycie w Kijowie smile



        • regine Re: Zdjęcia 08.08.06, 13:14
          Umieszczam tylko troszkę zdjęć, z córką, która wpadnie tu na tydzień, już 12
          sierpnia do 20, wypalę część i prześlę na adresy, które mam, resztę umieścimy w
          albumach. Bo naprawdę są tego zbyt duże ilości.
          Więc przepraszam i proszę o cierpliwość.
          • wiktoria53 Re: Zdjęcia-Reniu 08.08.06, 13:25
            Dzięki za opis i zdjęcia...smile Tyle pracy włożyłaś aby nam przybliżyć miejsce
            swojego niedawnego pobytu. Dzięki.
            • del.wa.57 Re: Zdjęcia-Reniu 08.08.06, 13:33
              Dzięki Reniu,świetnie opisałaś i zdjęcia warte obejrzenia.
              Włozyłaś w to sporo pracy a musisz sie oszczędzać,pamiętaj o tym.
              Dzięki raz jeszcze.
              • dankarol Re: Zdjęcia-Reniu 08.08.06, 18:31
                Dzięki Reniu za wycieczkę po Kijowie. Wspaniałe widoki i jeszcze do tego
                koncert.
                • regine Re: Wspomienia z Kijowa - Część II 08.08.06, 22:02
                  Park Wicznoj Sławy, na Peczersku.
                  Peczersk, to Historyczna część Kijowa, położona na bardzo wysokiej,
                  naddnieprzańskiej skarpie. Ma dzieje dłuższe niż gród św. Włodzimierza.
                  Znajdowano tu monety antyczne, arabskie i bizantyjskie. Ale Peczersk, przede
                  wszystkim jest od tysiąceleci, ważnym ośrodkiem pielgrzymkowym, zwanym Ławrą.
                  W czasach rosyjskich, wzniesiono tu podobno twierdzę, która miała gwarantować
                  Rosji, przewagę nad Polską, Tatarami i Kozakami. Po twierdzy nie ostał się
                  nawet kamień. A nad Peczerskiem, z rozkazu Breżniewa, postawiono, górujący nad
                  całym prawie Kijowem, potężny pomnik Matki - Ojczyzny (w/g plotek, to twarz
                  córki Breżniewa posłużyła artyście za model), z uniesionym mieczem.
                  Dzieło to ( maszkara wręcz), stanowi zwieńczenie gmachu Muzem Historii Wielkiej
                  Wojny Ojczyźnianej 1941-1945. Obok tego wielkiego pomnika umieszczono
                  przeogromny znicz i szereg armat. W 3 rocznicę Pomarańczowej Rewolucji,
                  strzelano z armat(zawsze 40 wystrzałów), w inne państwowe uroczystości również
                  grzmią armatnie działa i zapalany jest znicz. Podczas strzałów armatnich nie
                  mogłam usiedzieć na balkonie, huk straszny. W muzealnych salach nie byłam.
                  Historię znam. Samo muzeum na powietrzu, gdzie wyeksponowano czołgi, z lat
                  wojny, helikoptery z lat 1956, działa z II w światowej, zięć sfotografował. Na
                  terenie muzeum, jest wielka ilość płaskorzeźb z brązu, przedstawiających
                  żołnierzy z czasów różnych wojen, no oczywiście najwięcej z tej ostatniej II.
                  Przy wejściu do muzeum, umieszczono postać, postrzelonego, konającego
                  żołnierza. Zdjęcia nie ma, bo już zapadał zmrok. Z Parku Wicznoj Sławy, proszę
                  zobaczyć jakie są przepiękne widoki na zespół cerkiewny : Ławrę Kijowsko-
                  Peczerską, gdzie nadal ciągną pielgrzymi z całego nieomal świata. Widok na lewo
                  i prawobrzeżny Kijów oraz na leżący poniżej Dniepr. To tyle historii, jest
                  obecna w każdym kraju, tu wyeksponowana wszędzie, a zwłaszcza okres ZSRR jest
                  nadal i wszędzie widoczny, na każdym kroku. Jutro będą ciekawsze tematy,
                  bardziej religijne.
                  • regine Re: Wspomienia z Kijowa - Część II 08.08.06, 22:32
                    Wejście - wyjście do muzeum.
                    img345.imageshack.us/img345/8849/2373722imghh6.jpg
                    Widok ogólny na muzeum:
                    img345.imageshack.us/img345/9240/2373739imgui1.jpg
                    Górujący nad Peczerskiem i Kijowem, pomnik Matki - Ojczyzny z mieczem w dłoni.
                    img436.imageshack.us/img436/8508/2373721imght4.jpg
                    Pomnik :img179.imageshack.us/img179/382/2373729imgje8.jpg
                    img515.imageshack.us/img515/3349/2373731imggz0.jpg
                    Znicz:
                    img260.imageshack.us/img260/9982/2373778imgug6.jpg
                    Widok od pomnika:
                    img417.imageshack.us/img417/3298/2373735imguu9.jpg
                    Coś się dzieje z komputerem, zaraz będzie ciąg dalszy.



                    -----------------------------------------------------
                    ~~Gdy nie masz nic do ofiarowania, ofiaruj uśmiech ~~
                    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Wspomienia z Kijowa - Część II 08.08.06, 22:49
                      Dzieki Twym opisom i fotkom prawie byłam tam. Podziękowania za wspaniałą
                      wycieczkę do nieznanego mi Kijowa.
                      PS. mały szok, że cena biletu z Kijowa do Odessy to 2600 dolarów. Zupełnie
                      to mi się w głowie nie mieści.
                      • p.a.d.a.l.c.o.w.a od pomnika 08.08.06, 23:06
                        img384.imageshack.us/img384/976/odpomnikakijwzb5.jpg
                        • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: od pomnika 08.08.06, 23:10
                          img279.imageshack.us/img279/7660/odpomnikakijwyr4.jpg
                          ćwicze retusze fotek przy okazji...
                          • dankarol Re: od pomnika 08.08.06, 23:18
                            Dzięki Padalcowa za rozjaśnienie zdjęcia, teraz mogę coś zobaczyć. Sama ćwiczę
                            retusz, ale mi jeszcze nie bardzo wychodzi
                            • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: od pomnika 08.08.06, 23:20
                              smile)
                              • natla Re: od pomnika 08.08.06, 23:38
                                Jako nastolatka byłam pod tym pomnikiem i w muzeum. Dosłownie przelotem
                                oglądalismy to. Pamiętam tylko, że to było "obowiązkowe. Może mi Reginko
                                jeszcze coś pokojarzysz.
                      • dankarol Re: Wspomienia z Kijowa - Część II 08.08.06, 23:16
                        Dzięki Reniu za wycieczkę. Ten pomnik to typowy socrealizm, pewnie świetnie
                        ściąga pioruny.
                    • regine Re: Wspomienia z Kijowa - Część II 08.08.06, 23:27
                      Ciąg dalszy :
                      Widok z wysokości pomnika:
                      img417.imageshack.us/img417/3298/2373735imguu9.jpg
                      Widok ze skarpy, na której stoi pomnik:
                      img117.imageshack.us/img117/9804/2383808imgkn4.jpg
                      Pomnik, ku czci poległym na Wojnie Ojczyźnianej:
                      img117.imageshack.us/img117/9177/2373737imgvz9.jpg
                      Kaczki, w stawie- basenie obok pomnika:
                      img303.imageshack.us/img303/20/2373733imgxs0.jpg
                      Dniepr i lewobrzeżny Kijów- widok ze skarpy:
                      img279.imageshack.us/img279/7892/2373742imgif2.jpg
                      Trochę muzealnych eksponatów:
                      img117.imageshack.us/img117/9135/2373714imgcs1.jpg
                      img260.imageshack.us/img260/5797/2373717imghg5.jpg
                      Widok ze skarpy, na budujący się Peczersk:
                      img117.imageshack.us/img117/3141/2373752imgvy5.jpg
                      Najbogatsza, willowa dzielnica Kijowa na Peczersku, widok ze skarpy od strany
                      muzeum:img175.imageshack.us/img175/1988/2373749imgvf5.jpg
                      Będzie jeszcze ciąg dalszy, ale nadal problem z serwerem.
                      • regine Re: Wspomienia z Kijowa - Część II 08.08.06, 23:44
                        Może teraz się uda. Zdjęcia były robione, na drugi dzień, po moim przylocie do
                        Kijowa, już po 19:00, stąd zaciemnienia. Przepraszam za jakość , ale
                        P.a.d.al.c.ow.a czuwa nad poprawieniem jakości. Dziękuję smile
                        Widok na Dniepr ze skarpy muzealnej:
                        img311.imageshack.us/img311/9848/2373743imgug4.jpg
                        Niestety nie dam dziś rady, komputer chodzi jak wół. Przepraszam smile
                        Jutro dokończę tą część .
                        • regine Re: Wspomienia z Kijowa - Część II 09.08.06, 11:12
                          Dziś dokończenie.
                          Lewostronny Kijów, widziany ze skarpy zMuzem Wojny Ojczyźnianej.
                          img145.imageshack.us/img145/3521/2373779imguj1.jpg
                          Widok na Dniepr, którym byłam zachwycona:
                          img208.imageshack.us/img208/6505/2373743imgzj4.jpg
                          img232.imageshack.us/img232/7801/2373746imgbu8.jpg
                          A tu, najpiękniejszy z widoków, ukryta wśród drzew i wysokich traw, przepiękne
                          wieże cerkwi. To już Ławra Peczersko - Kijowska. W blasku zachodzącego słońca.
                          img49.imageshack.us/img49/2408/2373757imgqs5.jpg
                          img108.imageshack.us/img108/889/2373775imgnc8.jpg
                          Ukryta, ale ukazuje swe piękno:
                          img127.imageshack.us/img127/1407/2373720imgba1.jpg
                          ławra i nic więcej:
                          img291.imageshack.us/img291/7420/2373764imgkc4.jpg
                          img291.imageshack.us/img291/1809/2373794imgbq0.jpg
                          Przepiękne, złocone kopuły, oświetlane ostatnimi promykami słońca:
                          img127.imageshack.us/img127/5430/2383809imgjb2.jpg
                          W blasku księżyca:
                          img57.imageshack.us/img57/9069/2373793imghu3.jpg
                          img127.imageshack.us/img127/5360/2373795imgxr7.jpg
                          img45.imageshack.us/img45/9035/2383811imgph5.jpg
                          Przepiękny widok:
                          img45.imageshack.us/img45/9692/2373760imglm5.jpg
                          img45.imageshack.us/img45/8418/2373768imgrj0.jpg
                          Pomimo tak przepięknych widoków, jeszcze rzut obiektywem i okiem, na ławrę, na
                          Kijów i wracamy do domu. Podziwiamy tylko jeszcze przepiękny zachód słońca
                          img86.imageshack.us/img86/268/2373771imgfr9.jpg
                          Zmykamy do auta, bo nadnieprzańskie komary tną niemmiłosiernie, nie zważając na
                          przecudne widoki.
                          Ławra Kijowsko - Peczerska, jeszcze będzie. To był tylko przedsmak tego co
                          zobaczyłam, innego dnia, w blasku słońca. Gdy patrzyłam, już nie tylko na
                          kopuły, ale na bogactwo i piękno tego kompleksu świątyń, na zewnąt i wewnąt
                          cerkwi. Widoki zapierające oddech. Ale o tym innym razem.
                          • wiktoria53 Re: Wspomienia z Kijowa - Część II 09.08.06, 11:39
                            Reniu, obejrzałam, przeczytałam, piekne widoki...smile))) Masz co wspominać...
                            • dankarol Re: Wspomienia z Kijowa - Część II 09.08.06, 11:54
                              Reniu cudo! Dzięki
                          • krista57 Re: Wspomienia z Kijowa - Część II 09.08.06, 12:18
                            Reniu! bardzo dziękuję za czas i serce,które wkładasz w ten pokaz Kijowa.
                            Pewnie wiele zdjęć robiłas z myslą o nas.
                            Ławrę zwiedzałam w latach 70-tych,zrobiły na mnie ogromne wrażenie podziemne
                            pieczary i zachowane w całosci szkielety zakonnikow.
                            Złoconych kopuł nie było na pewno.

                            Na jednym ze zdjęć widzę Ciebie w bardzo dziwnym towarzystwiesmile)))
                          • regine Re: Wspomienia z Kijowa - Część III - Chreszczatyk 09.08.06, 12:20
                            Nie można go ominąć, bo trasa do przedszkola wnuczki, prowadzi właśnie przez tą
                            główną arterię Kijowa - Śródmieście. Tu schodzą w dół, promieniście, do
                            Majdanu Niezależnosti, wszystkie najgłówniejsze ulice Kijowa, Wołodymirśka,
                            Wełyka Żytomyrśka, Jarosławi Wał ze Złotą Bramą, Kostiolna (tu znajdujemy
                            polski katolicki kościół), Instytutśka (tą ulicą) i ul. Luretańską, najczęstsze
                            były moje spacery. Przykro się przyznać, ale Kijów, poznałam lepiej od Warszawy.
                            Poruszałam się doś swobodnie. Może dlatego, Ze wszystkie ulice prowadziły w dół
                            lub pod górę, żadnych zaułków. A punktem orientacyjnym, był właśnie Majdan
                            Niezależnosti.
                            Jest to serce Kijowa, obszar między monastyrem o Złotych Kopułach, Majdanem
                            Niezałeżnosti, Bessarabśką Płoszczadią, soborem św, Włodzimierza i Lwiwśką
                            Płoszczadią z Operą Narodową, Filharmonią Narodową, operetkami, muzeami oraz
                            bardzo drogimi sklepami. W dni powszednie, tu jest największy ruch samochodowy,
                            w weekendy Chreszczatyk jest zamknięty dla aut. Jest wtedy wielką spacerową
                            aleją. Tu się tańczy, śpiewa, gra, tu można podziwiać urodziwe kamienice z
                            XVIII i XIX w. Można wypić piwo, zjeść obiad, podziwiać akrobatów, posłuchać
                            muzyków, zrobić zdjęcie z sokołem, białą sową lub kuną leśną (wszystkie
                            zwierzaki są oswojone), przejechać się koniem, a wieczorem o 22:00, na
                            zakończenie dnia, zobaczyć pokaz sztucznych ogni, nieodzowny punkt programu
                            weekendowego.
                            A teraz troszkę faktów historycznych, o tej głownej ulicy Kijowa, Chreszczatyku.
                            Chreszczatyk, został dość późno głowną ulicą Kijowa, bo w II połowie XIX w.
                            Nazwa ulicy pochodzi od istniejącej w tym miejscu, doliny Chreszczatej,
                            poprzecinanej głębokimi wąwozami. Jeszcze w XVIIIw., było tu zupełnie pusto, a
                            środkiem obecnej, tętniącej życiem arterii, płynął aż do 1888r sielski wręcz
                            potok. W II połowie XIXw. zabudowano go kilkupiętrowymi kamienicami,
                            przekształcając w wielkomiejski bulwar. Niestety z dawnych kamienic dotrwała do
                            dziś tylko prawa strona ulicy. Stronę lewą, w dobie sowieckiej zapełniono
                            monumentalną architekturą, która jest pomnikiem socrealizmu. Choć też ma swój
                            niepowtarzalny urok.
                            Z okazji dziesiątej rocznicy, odzyskania przez Ukrainę niepodległości, plac
                            Majdan Niezałeżnośti (plac Niepodległości), przebudowano, ustawiając na środku
                            62 metrową kolumnę, zwieńczoną rzeźbą, wzorowaną na Ornacie z soboru
                            Sofijskiego. Wokół plac zapełnoono przepięknymi fontannami, pomnikiem
                            założycieli Kijowa, ławkami, kwietnikami. Cóż brakowało mi czegoś bardzo, po
                            prostu zwyczajnych rzeczy, takich przyziemnych: koszy na śmieci i toalet smile
                            W podziemnych przejściach, pod placem, zachwycałam się kwiatami, tymi
                            normalnymi polnymi, chabrami, kąkolami, i już tymi z hodowli, olbrzymimi
                            różami, liliami, gożdzikami, czy tulipanami. Przecudne bukiety, połączone z
                            różnymi ziołami, cieszyły oko, a szybkość z jaką panie to tworzyły jeszcze
                            bardziej wprawiało mnie w zachwyt.
                            Cudowne kwiaty i pachnące zioła smile)
                            • regine Re: Wspomienia z Kijowa - Część III - Chreszczaty 09.08.06, 12:30
                              Pokazuję Wam tylko !% z tego co posiadam. Zdjęć prywatnych nie wklejam. A z
                              pozostałych będzie album. Bardzo dużo czasu trzeba, by umieścić je na forum, a
                              są zbyt piękne aby nikomu nie pokazać. Jestem niezmiernie wdzięczna dziecio, e
                              pomimo tylu przeszkód pokazali mi aż tyle. Dziękuję Im, że mogłam tam być, że
                              wrócę tam jeszcze nie jeden raz. Wtedy uzupełnię braki. Bo są, już sama widzę.
                              Bo "widzę" ulicę, którą przechodziłam codziennie, zachwycałam się kamienicą, a
                              zdjęć brak. Byłam tylko w jednym muzeum. Cóż, pojechałam, nie tylko jako
                              turystka. Ale jak zdrowie pozwoli wybiorę sie może już na początku października
                              po raz drugi.
                              • del.wa.57 Re: Wspomienia z Kijowa - Część III - Chreszczaty 09.08.06, 13:15
                                Wielkie dzięki Reniu,bardzo podoba mi się wejście do muzeum a Ty pięknie
                                prezentujesz się z wózeczkiem,wiesz,ze pasuje Ci ten wózek?
                                Najbogatsza dzielnica jest pięknie położona na wzgórzu,widać te bogate wille a
                                ile tam zieleni,cudnie to wygląda,nie znam tych miejsc a rzeczywiście jest tam
                                co zwiedzać.
                                • bar_nata Re: Wspomienia z Kijowa - Część III - Chreszczaty 09.08.06, 13:30
                                  Piękne zdjęcia! Aż żałuję że zaglądałam..... bo jestem w pracy i nie mogę sobie
                                  dokładnie po oglądać, ale na pewno rzucę okiem jeszcze raz w domku.
                                  Nie myślałam że Kijów jest tak ładny!
                                  • regine Re: Chreszczatyk - Majdan niepodległości 10.08.06, 00:11
                                    img145.imageshack.us/img145/5636/2424279imgsl6.jpg
                                    img145.imageshack.us/img145/5263/2424283imgdl2.jpg
                                    Zejście na Majdan ul. Instytucką:
                                    img91.imageshack.us/img91/8281/2424284imgsf3.jpg
                                    img197.imageshack.us/img197/2534/2424285imgni1.jpg
                                    Widok na Majdan z soboru Michajlowskiego, z dzwonnicy.
                                    img91.imageshack.us/img91/1681/2434332imgvg7.jpg
                                    Tu też protestujący z Partii Regionów:
                                    img314.imageshack.us/img314/3521/2434361imgmi1.jpg
                                    img314.imageshack.us/img314/818/2434363imglz9.jpg
                                    img91.imageshack.us/img91/7751/2434364imgls7.jpg
                                    Bessarabśka Płoszcza, Chreszczatyk, od strony południowej.
                                    Budynek zamykający Chreszczatyk, zwany powszechnie Besarabką, pełni od dawnych
                                    czasów rolę targu. Najdroższy targ w Kijowie.
                                    img91.imageshack.us/img91/6519/2474758imgns1.jpg
                                    img518.imageshack.us/img518/2313/2474759imgms8.jpg
                                    Obok targu Bessarabki, budynek z czerwoną wieżyczką, to największa dyskoteka
                                    kijowska:
                                    img126.imageshack.us/img126/2930/2474760imgpf3.jpg
                                    Jedna z kamienic Chreszczatyka:
                                    img49.imageshack.us/img49/6463/2474764imgoj0.jpg
                                    • dankarol Re: Chreszczatyk - Majdan niepodległości 10.08.06, 00:27
                                      Reniu Kijów na Twoich zdjęciach jest przepiękny. Dzięki Tobie mogę go zwiedzać.
                                      Niecierpliwie czekam na dalsze zdjęcia.
                                    • regine Re: Ulica Kostiolna. 10.08.06, 00:51
                                      Z Chreszczatyka, wspinamy się stromą uliczką,( bo niestety, albo stromo
                                      schodzimy, albo się wspinamy) pod kościół św. Aleksandra. Kościół polski, w
                                      którym odprawiane są msze po polsku, po angielsku, rosyjsku i ukraińsku. W
                                      niedzielę o 10:00, jest msza po polsku tylko dla dzieci. W dni powszednie, po
                                      polsku o 10:00 i o 13:00.
                                      Jak opowiadał mam pan, podczas zwiedzania Ławry Peczersko -Kijowskiej,
                                      Ukrainiec, przez nikogo nie pytany. Po prostu, usłyszał mowę polską, podszed i
                                      rozmawiał. W tym właśnie kościele, on, jako młody człowiek pracował jako
                                      elektryk. Z kościoła zdejmowana była głowna kopuła, miano tam stworzyć
                                      obserwatorium astronomiczne. Wzmocnienia, kopuły, żelazne służyły NKWD do
                                      mordowania ludzi. Przywiązywano do metalowych wiązań kopuły ludzi i podłączano
                                      prąd. Nie znam człowieka, który nam to opowiadał, ale widziałam, że miał łzy w
                                      oczach, bo jak powiedział "Byłem młodym człowiekiem, tam pracowałem, miałem
                                      nakaz milczenia. Teraz nie boję się mówić o tym głośno. To był kościół
                                      katolicki, wasz, który został później doszczetnie zniszczony, teraz służy
                                      ludziom, bo do tego mają służą kościoły". Odszedł, człowiek, który do końca
                                      swoich dni, będzie miał przed oczami obraz mordowanych ludzi. Nie znał nas, ale
                                      podszedł, rozmawiał, tłumaczył wiele rzeczy. Nie był to tylko ten jedyny raz
                                      gdy Ukraińcy wykazywali swoje zadowolenie, że mogą rozmawiać z Polakami,
                                      pokazywać co można ciekawego zobaczyć. Nawet czasami sam uśmiech, życzliwy, na
                                      polskie słowa: " My was rozumiem", gawaritie pa polski". Życzliwy naród w
                                      Kijowie i nie tylko. O czym sama się przekonałam nie raz, czy to w aptece, czy
                                      w sklepie, czy na ulicy.
                                      Podziwiając po drodze przepiękne fasady kamienic. Przepiękne rzeżby, cisza i
                                      drzewa. Zapraszam.
                                      img144.imageshack.us/img144/32/2434350imgmq9.jpg
                                      img106.imageshack.us/img106/3716/2434351imgpt1.jpg
                                      img106.imageshack.us/img106/7751/2434352imgsq1.jpg
                                      Brama kamieniczki:
                                      img224.imageshack.us/img224/8550/2434353imgcz3.jpgKamienica
                                      img224.imageshack.us/img224/4570/2434354imgbf1.jpg
                                      img525.imageshack.us/img525/678/2434355imgvc2.jpg
                                      img224.imageshack.us/img224/9210/2434356imgsi3.jpg
                                      img408.imageshack.us/img408/2010/2434357imgta7.jpg
                                      img525.imageshack.us/img525/4311/2434358imgoj1.jpg
                                      img224.imageshack.us/img224/6303/2434359imgva8.jpg
                                      Jutro ulica Luretańska i Instytucka. Będzie troszkę śladów polskości, bo i
                                      architekci i historia Polaków są częścią Ukrainy.
                                      Po prostu, tam byli i żyli i pracowali Polacy.
                                      Tego nie da się ot tak przekreślić. Zostawili swój ślad, potomnym.
                                      I dzięki im za to smile
                                      • august2 Re: Dzieki 10.08.06, 07:14
                                        Dzieki za dzielenie sie wrazeniami.
                                        Dzieki za zdjecia...
                        • dankarol Re: Wspomienia z Kijowa - Część II 10.08.06, 10:40
                          img142.imageshack.us/img142/6550/2373743imgug4bp5.jpg
                          Padalcowa, czy tak ma być po retuszu?
                          Reniu To twoje zdjęcie widok na Dniepr ze skarpy
                          • del.wa.57 Re: Wspomienia z Kijowa - Część II 10.08.06, 10:56
                            Kijów jest piękny i bogaty nie tylko w architekrurę,kamieniczki stare pięknie
                            wyglądają mnie szczególnie przypadły do gustu te rzeżby jakby potrzymujące małe
                            balkoniki,jest na co popatrzeć i wokół pięknie zielono.
                            Dzięki za wrażenia i fotki Reniu.
                            • regine Re: Ulica Instytuśkij 10.08.06, 13:40
                              Schodzimy stromo ze wzgórza zwanym Lipki, wprost na Chreszczatyk. Idziemy ulicą
                              Instytucką, która swą nazwę, przyjęła od istniejącego tu Instytutu dla
                              Szlachetnie Urodzonych Panien. Cała ulica to gmachy z póżnego klasycyzmu, w/g
                              projektów V. Berrttiego.. W latach 90, XIX wieku została rozbudowana.
                              Gdzieś pod numermi 1-3 na tej ulicy(teraz teren budowy, osłonięty wysokim
                              płotem), za czasów ZSRR, miało tu siedzibę NKWD, w piwnicach tych budynków,
                              dokonywano masowych egzekucji. Przy Instytutśkij, na prawie samem szczycie
                              ulicy, wart obejrzenia,wzosi się pomnik rozkwitu z czasów przedrewolucyjnych, z
                              lat 1902-1905, wybudowany przez A. Kobielawa i Polaka A. Werbickiego. Nadbudowa
                              budynku, to już lata 1934. Tu w tym gmachu ma dziś siedzibę, Narodowy Bank
                              Ukrainy. Tu właśnie, na tym miejscu, stał kiedyś budynek, w którym do 1845
                              roku, odbywały się zjazdy miejscowej szlachty polskiej.
                              Ulica ta, do tej pory, pomimo strasznego spadku w stronę Chreszczatyka, nie ma
                              nawierzchni asfaltowej. Wyłożona jest tz. kocimi łbami. Podobno podczas zimy,
                              samochody nie mogły wjeżdżać pod górę, a z góry, zjeżdżały jak sanki.
                              img82.imageshack.us/img82/4845/2424272imgty0.jpg
                              img90.imageshack.us/img90/7386/2424273imgoc0.jpg
                              img147.imageshack.us/img147/6478/2434365imgqk4.jpg
                              img88.imageshack.us/img88/4619/2434366imgca1.jpg
                              img147.imageshack.us/img147/2725/2434367imgjl5.jpg
                              img90.imageshack.us/img90/2877/2434368imgeo1.jpg
                              img88.imageshack.us/img88/4787/2434370imgla6.jpg
                              Tyle z tej ulicy, ciągle zakorkowana, masa urzędów, policji, nie wszystko można
                              było sfotografować. O zrobienie zdjęć tego budynku, wyżebrałyśmy pozwolenie od
                              policjanta, za 10 hrywien smile) Cóż budunek wagi państwowej, Nacionalnyj Bank
                              Ukrajiny, największy, najważniejszy.
                              • del.wa.57 Re: Ulica Instytuśkij 10.08.06, 13:54
                                Bardzo podoba mi sie architektura budynku,szkoda,ze dzisiaj tak sie nie
                                buduje,betonowe klocki bez żadnych ozdób,czasem jakies /malunki/ na ścianie....
                                Ale się napracowałaś Reniu,dziękismile))))
                                • regine Re: Ulica Luretańska. 10.08.06, 14:16
                                  Nazwa pochodzi, od cmentarza, który ciągną się ze szczytu ulicy, aż do bazaru
                                  Bessarabka. Tu znajduje się kościół anglikański, masa urzedów państwowych, tu
                                  urzęduje prezydent Ukrainy(boczna uliczka, na którą niestety, nie mogłyśmy
                                  wejść. Może kiedyś się uda, bo warta zobaczenia.
                                  Ta jedna kamienica, szczególnie nam się podobała. Stoi wprost na zboczu stromej
                                  ulicy, podziwiałam nie tylko przepiękną kamienicę z jej rzeżbani, rozetami, ale
                                  i sam fakt, jak udało się ją na takim stromym zboczu umieścić.
                                  img86.imageshack.us/img86/7490/2464614imgdd8.jpg
                                  img95.imageshack.us/my.php?image=2464615imgji4.jpg
                                  img91.imageshack.us/img91/6959/2464617imgth7.jpg
                                  img91.imageshack.us/img91/8642/2464616imghx9.jpg
                                  img91.imageshack.us/img91/4646/2464618imguc0.jpg.
                                  Następna wyprawa, na drugą stronę Chreszczatyka, pod Złotą Bramę.
                                  • sagittarius954 Re: Ulica Luretańska. 10.08.06, 14:43
                                    Reniu musisz napisać przewodnik turystyczny po KijowiesmileA w restauracjach
                                    bywaliście , smacznie tam dają jeśćsmile?
                                    • regine Re: Oj przepyszne dania jadłam :) 10.08.06, 15:20
                                      Kuchnia indyjska, meksykańska i ta miejscowa ukraińska. Ale teraz pora obiadu,
                                      więc nie będę się wyrywała z tymi smakowitościami smile)
                                      • dankarol Re: Oj przepyszne dania jadłam :) 10.08.06, 17:44
                                        pyszne dania Reniu jadłaś, a nam pokazujesz bajkową architekturę, dzięki.
                                        • e-baba Podziękowania dla Reni z wrażenia z Kijowa 10.08.06, 18:06
                                          Bardzo, bardzo wielkie podziękowania za Twój trud, Reniu. Pięknie nam to
                                          wszystko opisałas i pokazałaś - tyle zdjęć. Dzięki Tobie wydaje mi się, jakbym
                                          i ja tam była. Mnie szczególnie urzekaja zlote kopuły cerkiew, Dniepr i mosty.
                                          Zresztą cały Kijów jest przepiękny. Lubię monumentalne budowle i do tego tak
                                          pieknie przyozdobione.
                                      • sagittarius954 Re: Oj przepyszne dania jadłam :) 11.08.06, 05:16
                                        To ja Cię bardzo proszę , sąsiadeczko-poświęć chociaż jeden odcinek ( kiedyś
                                        tam)doznaniom kulinarnym i tym daniom, które przewinęły się przez Twoje kubki
                                        smakowe.smile)
                                        • regine Re: Odpowiadam na list Grażyny. 11.08.06, 17:02

                                          • regine Re: Odpowiadam na list Grażyny. 11.08.06, 18:16
                                            Grażynko, jest tu takich Grażynek kilka na forum, nie wiem której mam
                                            odpowiedzieć. Nazwisko mi nic nie mówi, a nicka nie znam. Postaram się wszystko
                                            wyjaśnić na priv. Choć niewiele otrzymasz odpowiedzi,na pytania, które zadałaś
                                            na początku listu, w kwestii ukraińskiej biedy. Przepraszam za utrudnienia w
                                            odbiorze zdjęć. Teraz i tak będzie przerwa, całotygodniowa, w związku z
                                            przyjazdem dzieci. Więc spokojnie sobie, powli oglądaj. Pozdrawiam.
                                            • regine Re: Ciekwe budowle 15.08.06, 17:59
                                              Dziś spacer, dość ciekawy, ulicą Wołodymyrśką. To dzielnica Śródmieście,
                                              budowle z końca XIX wieku. N skrzyżowaniu z ulicą Chmelnyćkoho oglądamy
                                              gmaszysko Narodowej Opery Ukrainy, budowla z lat 1897 - 1901. W żelaznym
                                              repertuarze jest ukraińska opera narodowa "Taras Bulba" M. Łysenki no i
                                              oczywiście "Traviata" G. Verdiego.
                                              img65.imageshack.us/img65/2787/2464659imgad9.jpg
                                              img118.imageshack.us/img118/8710/2464660imgrk4.jpg
                                              img20.imageshack.us/img20/892/2464653imgjq7.jpg
                                              img20.imageshack.us/img20/1272/2464654imgdc2.jpg
                                              Pomnik patrona, Opery Narodowej Ukrainy, M. Łyseki
                                              img118.imageshack.us/img118/7551/2464655imgkn7.jpg
                                              Południowa strona opery, od strony pomnika.
                                              img131.imageshack.us/img131/5521/2464664imgol7.jpg.
                                              Idąc dalej tą ulicą, na lewo od budynku opery nie sposób nie zauważyć "Domu
                                              Nauczyciela". To właśnie była siedziba Muzeum Pedagogicznego, gdzie w 1918 r. ,
                                              ogłoszono niepodległość Ukrainy. Budynek odnowiony, prezentuje się wspaniale.
                                              img116.imageshack.us/img116/5025/2464669imgja2.jpg
                                              img47.imageshack.us/img47/2207/2464670imgkg3.jpg
                                              Cóż to ulica ambasad, muzeów, teatrów. Nieopdal przepiękna ulica, Buwlary T.
                                              Szewczenki. Niestety, doszłam, tylko do soboru katedralnego Świętego Księcia
                                              Włodzimierza. Ul. Bulwary T. Szewczenki, jest bardzo długa, pnie się i opada,
                                              po obu stronach jezdnia, a środkiem przepiękna aleja spacerowa. Gdzieś hen na
                                              horyzoncie ma swój koniec. Tam, na końcu tej ulicy znajduje się zoo. A gdzieś
                                              obok Muzeum T. Szewczenki i uniwersytecie jego imienia, najduje się przepiękny,
                                              podobno park i ogród botaniczny. Niestety, na spacer Bulwarami, zaproszę Was
                                              już po następnej wizycie w Kijowie.
                                              • sagittarius954 Re: Ciekwe budowle 15.08.06, 18:05
                                                ...tylko proszę cyknij też zdjęcie restauracjom, co ?smile)
                                                • e-baba Re: Ciekwe budowle 15.08.06, 18:12
                                                  Piękne, monumentalne budynki. A jak wspaniale odrestaurowane, z jaką dbałosia o
                                                  najmniejsze detale. Czy cały Kijów jest równie zadbany, czy tylko domy w
                                                  centrum?
                                                • regine Re: Ulicami do "Złotej Bramy" 15.08.06, 18:26
                                                  Wspinamy się, bo inaczej tego nie można nazwać, z córką, która pcha wózek z
                                                  wnuczką, (robimy to na zmianę, bo córka robi zdjęcia) do słynnej "Złotej
                                                  Bramy", którą każdy, przyzwoity turysta musi zobaczyć smile Po drodze mijamy znowu
                                                  przepiękną kamienicę. Jest ich zbyt wiele, aby pokazać wszystkie. Oto jedna z
                                                  nich przy rogu ul. Jarosławi Wał i Proriznej:
                                                  img515.imageshack.us/img515/3031/2464619imgyt0.jpg
                                                  img308.imageshack.us/img308/7503/2464620imgyt6.jpg
                                                  img164.imageshack.us/img164/7527/2464621imgsy5.jpg
                                                  img308.imageshack.us/img308/2797/2464622imgci3.jpg
                                                  img308.imageshack.us/img308/5995/2464623imgaq1.jpg
                                                  img515.imageshack.us/img515/2189/2464624imgfl6.jpg
                                                  A jeszcze 2 fotki do poprzedniego postu.
                                                  Tak zaczyna się spacer Bulwarami T. Szewczenki, stoi tam ten "ciągle żywy":
                                                  img110.imageshack.us/img110/7515/2474754imggd7.jpg
                                                  A na jednym z budynków, dość ładna, mozaika. Tak "raz na ludowo" smile
                                                  img110.imageshack.us/img110/7774/2464668imgyb1.jpg.
                                                  • regine Re: "Złota Brama" 15.08.06, 19:02
                                                    Złota Brama, część dawnych murów obronnych, była bramą do miasta. Wybudowano ją
                                                    w 1037. Brama nigdy nie była zrobiona z czystego złota. Była wykuta z miedzi
                                                    i tylko pozłacana. W 1240 roku, zniszczyli ją Mongołowie.
                                                    Stała tak zrujnowana, aż w 1750 roku, zasypano ją ziemią. Dziś na jej miejscu,
                                                    znajdujemy, drewniano - betonową imitację z 1982 roku.
                                                    img193.imageshack.us/img193/3001/2464644imgdb4.jpg
                                                    img45.imageshack.us/img45/2182/2464645imgxv8.jpg
                                                    img118.imageshack.us/img118/948/2464631imgby0.jpg , jest to część mostu
                                                    zwodzonego.
                                                    A na skwerku, obok, słynnej Złotej Bramy stoi pomnik Jarosława Mądrego z
                                                    makietą soboru Sofijskiego.
                                                    img300.imageshack.us/img300/1699/2464638imgwc1.jpg
                                                    img58.imageshack.us/img58/74/2464639imgqx3.jpg
                                                    Dziś nie dam chyba rady. Ale od jutra postram się już umieścić zdjęcia z #
                                                    najważniejszych zabytków Kijowa. Nie chcę Was zasypywać zdjęciami. Jutro
                                                    postaram się wkleić po kilka zdjęć z Soboru Sofijskiego i Michajlowskiego. Tam
                                                    w muzeum znalazłam "kawałeczek Polski".Przepraszam za utrudnienia w odbiorze
                                                    zdjęć. Nie zmniejszam, nie rozjaśniam. Wklejam takie jakie mam.
                                                  • graga211 Re: "Złota Brama" 16.08.06, 02:12
                                                    Kochana Reginko, chodze z Toba, ogladam i czuje się jak dziesci lat temu w
                                                    Moskwie: wszystko WIELKIE, SZOKUJACE, TAKIE NIGDZIE, TYLKO TAM…
                                                    Jednak wtedy nie było aparatow cyfrowych, a Kodak, którym pstrykalam… ech!
                                                  • regine Re: Tak, trochę przytłaczające... 16.08.06, 09:24
                                                    Patrząc na to wszystko, czułam się takim "maluczkim". W Moskwie nie byłam. Ale
                                                    marzę o Petersburgu. On powalił by mnie chyba na kolana. A mówią i piszą, że
                                                    tylko W USA, jest wszystko najwyższe, największe , najpiękniejsze...
                                                    Nie mogę tu, okazać całego piękna, tego co widziałam. To jest tylko cząstka.
                                                    wiele zdjęć, to zdjęcia prywatne, nie pokazuję z różnych powodów. Przepraszam.
                                                    Dzię troszkę mam jeszcze "spokoju", dzieciaki na wyjeżdzie u rodziny. Więc już
                                                    z rana zabieram się do roboty.
                                                  • regine Re: Monastyr - Sofia Kijowska - Sobór Sofijski 16.08.06, 10:25
                                                    Najwspanialszy zabytek Europy Wschodniej, wpisany na listę światowego
                                                    dziedzictwa UNESCO.
                                                    Wzniesiony w latach 1017-1071, jest perłą architektoniczną cerkiewnej Rusi.
                                                    Fundamenty były kamienne, oparte na rusztach dębowych, zalewanych zaprawą
                                                    wapienną. Co będzie widać na zdjęciach, z zewnątrz budynku.
                                                    Ta monumentalna świątynia z 13 kopułami( a od XVII w. ma ich 19, jest
                                                    zbudowana, w/g bizantyjskiego schematy pięciokopułowego. Nie będę umieszczać
                                                    opisów historycznych, bo to każdy może przeczytać, w każdym przewodniku. Zdjęć
                                                    z wnętrz nie posiadam, cóż "Zakaz fotografowania", pomimo, że będąc w innych
                                                    obiektach, kupowaliśmy bilet zezwalający na fotografowanie, czy filmowanie. Tu
                                                    akurat zakaz, nie wiem czemu.
                                                    Więc wchodzimy do Soboru Sofijskiego od strony Sofijśkiej płoszczy,
                                                    zatrzymujemy się na chwlię przy pomniku Bohdana Chmielnickiego, wzniesionego w
                                                    1888roku (robi wrażnie). Do soboru, wchodzimy bramą, czteropoziomową,
                                                    niebiesko - białą, mającą 76 m. wysokości. Jest to właśnie dzwonnica, z której
                                                    podziwialiśmy widoki na cały Kijów i na Sofijska płoszczę.
                                                    Zaznaczę tylko, że nad ikonostasem, w centralnej apsydzie soboru , umieszczona
                                                    jest cudowna mozaika Matki Boskiej z uniesionymi dłońmi,(kolor sukni to granat,
                                                    ale gdy padają promienie słoneczne, granat mieni się tysiącami złotych
                                                    iskierek).
                                                    Jest to słynna Ornata, pochądząca z XI wieku. Ornata Sofijska jest symbolem
                                                    Kijowa. Dzieło to ma 6 m. wysokości.
                                                    Zachowane są też wspaniałe freski z XI i XII stulecia , oraz mozaiki artystów
                                                    bizantyjskich i ruskich.
                                                    Widziałam doskonale zachowane sarkofagi ze szczątkami Jarosława Mądrego i jego
                                                    małżonki. Niezwykle cenne zachowane są fragmenty wyposażenia z XI stulecia:
                                                    tron metropolity oraz ponad 300 napisów, wydrapanych na freskach. Jeden z nich
                                                    podaje datę śmierci Jarosława Mądrego, 20 luty 1054 rok. Szkoda, że nie mogę
                                                    Wam tego pokazać, może zniosą zakaz fotografowania i wrócę tam jeszcze. Bo
                                                    naprawdę warto. W ciągu jednego popołudnia, ciężko uchwycić to wszystko okiem i
                                                    poukładać w myślach. Z dzwonnicy, rozlega się wspaniały widok, na stoący w
                                                    linii prostej, od soboru Sofijskiego, sobór Mychajliwśkij. Jest i odwrotność,
                                                    bo z dzwonnicy Mychajliwśkiego widać sobór Sofijski. W soborze Sofijskim,
                                                    znajduje się też wiele cennych zabytków, przeniesionych w ukryciu, przed
                                                    wyburzeniem soboru Mychajliwśkiego. Ten był zupełnie zburzony przez władze
                                                    stalinowskie w 1936 roku. Na miescu tym, planowano postawić wielki pomnik
                                                    Lenina. Ale niestety, sobór odbudowano, wiele zabytków uratowano. Można je
                                                    podziwiać dziś w Muzem w dzwonnicy soboru Mychajliwśkiego i w soborze
                                                    Sofijskim.
                                                  • del.wa.57 Re: Monastyr - Sofia Kijowska - Sobór Sofijski 16.08.06, 11:15
                                                    Kamienice przecudne,chcialam w takiej mieszkać,ta architaktura,rzeżby,kolory
                                                    tylko stać i podziwiać.
                                                    Dzięki Reniu za fotki,opisy włożyłaś w to dużo pracy i serca.
                                                  • regine Re: Monastyr - Sofia Kijowska - Sobór Sofijski 16.08.06, 11:31
                                                    Wchodzimy, poprzez wieżę dzwonnicową na teren soboru Sofijskiego ,
                                                    wcześniej idąc Sofijską pł. mijamy pomnik B. Chmielnickiego:
                                                    img92.imageshack.us/img92/6816/2424201imgox6.jpg
                                                    W oddali sobór Mychajliwśki:
                                                    img92.imageshack.us/img92/9806/2424203imgjk7.jpg
                                                    img221.imageshack.us/img221/9443/2424223imgpp5.jpg
                                                    img134.imageshack.us/img134/5407/2424219imggf5.jpg
                                                    img91.imageshack.us/img91/2926/2424220imgpx0.jpg
                                                    img225.imageshack.us/img225/6198/2414200imgcn2.jpg
                                                    Sobór Sofijski. Tu nie będę opisywać, tu wszystko widać:
                                                    img92.imageshack.us/img92/6374/2424210imgas8.jpg
                                                    img225.imageshack.us/img225/1820/2424212imgmw9.jpg
                                                    img92.imageshack.us/img92/3725/2424216imgml9.jpg
                                                    Odsłonięte fragmenty murów:
                                                    img225.imageshack.us/img225/5544/2424217imgiw9.jpg
                                                    img225.imageshack.us/img225/985/2424241imgxy9.jpg
                                                    img225.imageshack.us/img225/462/2424218imgfs3.jpg
                                                    Sobór Sofijski :
                                                    img92.imageshack.us/img92/1191/2424228imgsn1.jpg
                                                    img225.imageshack.us/img225/843/2424229imgeh9.jpg
                                                    Wejście do cerkwi Sofijskiej ze słynną Ornatą:
                                                    img225.imageshack.us/img225/3434/2424230imgco5.jpg
                                                    img136.imageshack.us/img136/3788/2424232imgdp4.jpg
                                                    Kopuły soboru Sofijskiego:
                                                    img95.imageshack.us/img95/9098/2424236imgsf1.jpg
                                                    img225.imageshack.us/img225/5997/2424238imgad4.jpg
                                                    img82.imageshack.us/img82/7839/2424242imgxm6.jpg
                                                    Ta najpiękniejsza:
                                                    img225.imageshack.us/img225/4933/2424239imgym7.jpg
                                                    Widok na monastyr Sofijski z wieży dzwonnicowej, zdjęcia robione z różnych
                                                    poziomów dzwonnicy:
                                                    img144.imageshack.us/img144/5067/2424255imgpz2.jpg
                                                    img225.imageshack.us/img225/1305/2424243imgel1.jpg
                                                    img157.imageshack.us/img157/954/2424245imghx0.jpg
                                                    Z góry sobór Sofijski, wygląda jak mała makieta :
                                                    img225.imageshack.us/img225/9441/2424244imgiz3.jpg
                                                    Widok na pomnik B. Chmielnickiego, pł. Sofijską i sobór Mychajliwśki czyli
                                                    Monastyr pod wezwaniem św. Michała Archanioła o Złotych Kopułach:
                                                    img147.imageshack.us/img147/53/2424246imgdo2.jpg
                                                    img144.imageshack.us/img144/7024/2424247imgww9.jpg
                                                    img144.imageshack.us/img144/4823/2424248imglw4.jpg
                                                    Przepiękny widok na Monastyr Św. Michała Archanioła, Złote kopuły w blasku
                                                    słońca:
                                                    img144.imageshack.us/img144/6105/2424249imgfj2.jpg
                                                    Widok, na cztery strony świata, tu mamy i sobór Sofijski i część Kijowa.
                                                    Cóż z 64 metrów panorama przepiękna:
                                                    img144.imageshack.us/img144/9081/2424252imgei5.jpg
                                                    img144.imageshack.us/img144/9980/2424254imgcj9.jpg
                                                    Zwiedzanie umilał wszystkim śpiewający, na dziedzińcu soboru, Kozak. Nie znam
                                                    nazwy instrumentu( ludowy to rzecz pewna), słuchaliśmy go, po zejściu z wieży,
                                                    siedząc obok na ławce. Ładnie śpiewał, to fakt.
                                                    Potem jak się uda Monastyr o Złotych Kopułach, ten widoczny z wieży soboru
                                                    Sofijskiego. Dziękuję smile
                                                  • regine Re: Monastyr św. Michała Archanioła o Złoych Kopuł 16.08.06, 13:38
                                                    Wejście do Monastyru, zaczynamy od Mychajliwśkoj pł. gdzie wita nas, pomnik
                                                    księżnej Olgi, była żoną księcia Jarosława, matką Światopełka, apostoła
                                                    Andrzeja i Cyryla i Metodego. Od 945 roku, regentka, która przyjęła chrzest,
                                                    jeszcze przed 40 lat przed chrztem Rusi.pomnik, zrobiono z betonu, był tematem
                                                    wielu krytyk. Mi osobiście podobał się, z daleka wygląda majestatycznie i jak z
                                                    białego marmuru.
                                                    img222.imageshack.us/img222/9061/ksienaolgatawrodkubl0.jpg
                                                    Część zdjęcia wycięłam, z wiadomych mi powodów. Przepraszam.
                                                    Co do samego soboru, został on, jak już wspominałam, wysadzony i zburzony przez
                                                    Stalina. Bryła obecnego soboru, to rekonstrukcja z 1998roku, oparta na
                                                    kształcie, jaki sobór przybrał w wyniku XVII i XVIII przebudowy, w stylu baroku
                                                    ukraińskiego.W wieży dzwonnicowej mieści się muzeum. Tam udało się córce,
                                                    (pomimo zakazu), sfotografować unikalną rzecz. Teraz już zdjęcia.
                                                    Wita nas poczet świętych, przy wejściu do bramy. Tak jest po obu stronach.
                                                    img145.imageshack.us/img145/6663/2424300imgab5.jpg
                                                    img222.imageshack.us/img222/254/2434301imgdi8.jpg
                                                    img145.imageshack.us/img145/3466/2434303imgdm4.jpg
                                                    img155.imageshack.us/img155/6886/2434304imgjl6.jpg
                                                    Sobór św. Michała Archanioła:
                                                    Kopuła soboru, najwyższa, główna:
                                                    img47.imageshack.us/img47/6302/2434325imgce9.jpg
                                                    img156.imageshack.us/img156/4002/2434327imgdy3.jpg
                                                    img145.imageshack.us/img145/8657/2434310imgmt2.jpg
                                                    img145.imageshack.us/img145/7273/2434312imgbh9.jpg
                                                    img145.imageshack.us/img145/1739/2434313imgbn0.jpg
                                                    img222.imageshack.us/img222/7089/2434314imghx2.jpg
                                                    img148.imageshack.us/img148/1365/2434328imgws1.jpg
                                                    Zwieńczenoe soboru, z postacią Michała Archanioła na szczycie:
                                                    img149.imageshack.us/img149/7489/2434315imgpp7.jpg
                                                    Cudowne zródełko :
                                                    img138.imageshack.us/img138/4825/2434319imgfi1.jpg
                                                    Freski, u cudownego źródełak. Cóż wody tam nie było, stoi na dziedzińcu
                                                    Monastyru:
                                                    img222.imageshack.us/img222/9199/2434320imgxr4.jpg
                                                    Freski na sklepieniu w źródełku:
                                                    img88.imageshack.us/img88/4859/2434321imgkg4.jpg
                                                    To znaleźliśmy, też na dziedzińcu monastyru, wśród ławek i trawy:
                                                    img154.imageshack.us/img154/9397/2434322imgtr8.jpg
                                                    Wieża dzwonnicowa, gdzie sterowane elektroniczni dzwony, wygrywają kuranty, co
                                                    15 minut. A o godzinie 17:00, trafiliśmy właśnie na zakonnika, który wygrywał
                                                    15 minutowy koncert na dzwonach, różnej wielkości. Miał na rękach grube
                                                    skórzane rękawice i uderzał w trzonki, tóre były połączone z poszczególnymi
                                                    dzwonami, dzwonkami i dzwoneczkami. Wyszłam z wieży z lekka półgłucha, ale
                                                    warto było patrzeć i słuchać.
                                                    img47.imageshack.us/img47/7078/2434323imgar2.jpg
                                                    img88.imageshack.us/img88/4915/2434342imgao1.jpg
                                                    Zegar na wieży, podaje bardzo dokładny czas :
                                                    img47.imageshack.us/img47/7452/2434324imgup3.jpg
                                                    Sobór Mychajliwśki, ze szczytu wieży zegarowo - dzwonnicowej:
                                                    img218.imageshack.us/img218/3527/2434333imgzy4.jpg
                                                    Sobór Sofijski, widziany z wieży soboru św. Michała Archanioła(Mychajliwśkij):
                                                    img88.imageshack.us/img88/8990/2434341imgbd2.jpg
                                                    No i ciekawostka, ukradkiem sfotografowana w muzeum:
                                                    img138.imageshack.us/img138/2919/2434330imgsx3.jpg
                                                    Oto pierwszy namacalny ślad polskości, który się uchował i który zobaczyłam na
                                                    własne oczy w Kijowie.
                                                    Za mało widziałam tych naszych śladów. Cóz widziałam i tak wiele. Może innym
                                                    razem. Jak dopisze zdrowie....
                                                    Po wyjściu z muzeum idziemy aleją parkową i ukazuje się nam taki widok:
                                                    img88.imageshack.us/img88/8263/2434349imgrt9.jpg
                                                    Jest to pomnik, postawiony w 300 rocznicę, pojednania Ukrainy z Rosją. Pomnik
                                                    stoi tu od 1956 roku. Jet przez kijowian nazywany "jarzmem". Też z jarzmem mi
                                                    się kojarzy.
                                                  • regine Re:Aby nie przynudzać już 16.08.06, 13:44
                                                    Informuję, że umieszczę jeszcze tylko 3 części. Będzie to, część Ławry
                                                    Kijowsko -Peczerskiej,(nie dane mi było zobaczyć więcej. Trzeba ze 3 dni
                                                    poświęcić na całość. Byłam tylko 3/4 dnia). Miescowość Czernihiv i troszkę
                                                    romantycznego parku w Humaniu, (Umaniu). Każda nazwa jest dobra i rozumiana
                                                    przez Ukraińców. Pokazywałam już jak wygląda wiosną. Pospacerujemy teraz latem,
                                                    jest przepiękny i faktycznie przesiąknięty romantyzmem smile
                                                  • dankarol Re:Aby nie przynudzać już 20.08.06, 15:38
                                                    Reniu dzięki za przepiękne zdjęcia z Kijowa. Dopiero teraz mogłam je oglądnąć, bo wcześniej mnie wywalało. Przepiękne są te odrestaurowane budowle. Taki bajkowy świat.
                                                  • natla Re:Aby nie przynudzać już 20.08.06, 16:29
                                                    No i ja sobie wreszcie spokojnie, przy pooboednij kawie pooglądałam. Dzie Reniu
                                                    za ogromną prace, aby nam sprawić przyjemnosć.
                                                    A ciekawostka, to rzeczywiscie ciekawostka, a właściwie coś więcej.
                                                  • regine Re:Romantyczny spacer 20.08.06, 18:49
                                                    Zapraszam na spacer po romantycznej scenerii parkowej, Humania (Umania).
                                                    Bez opisów. O tym parku, i zdjęcia tegoż parku, wklejałam i opisywałam w
                                                    wątku "Spacerkiem po Ukrainie". To było wczesną wiosną. Teraz zapraszam w
                                                    letni, gorący dzień, na spacer parkowymi alejkami. Dusze romatyczne i
                                                    spragnione ciszy znajdą tam dla siebie to, czego poszukują. Ciszę, wodę, ptaki
                                                    wodne, nenufary na stawie, wodospady, altanki, fontanny. Można też i popływać
                                                    łódką po zielonym stawie. Zapraszam smile)
                                                    img107.imageshack.us/img107/7420/2434371imgej9.jpg
                                                    img145.imageshack.us/img145/2127/2434374imgwm7.jpg
                                                    Ma liściu siedzi żabka:
                                                    img107.imageshack.us/img107/2430/2434372imgvu0.jpg
                                                    img145.imageshack.us/img145/2141/2434384imgjw2.jpg
                                                    img48.imageshack.us/img48/2092/2434391imgfn4.jpg
                                                    img145.imageshack.us/img145/7103/2434395imgyg9.jpg
                                                    img109.imageshack.us/img109/9888/2434396imgzb9.jpg
                                                    img46.imageshack.us/img46/9686/2444406imgpr1.jpg
                                                    img109.imageshack.us/img109/6157/2444410imgjb6.jpg
                                                    img109.imageshack.us/img109/6289/2444413imgeb7.jpg
                                                    img145.imageshack.us/img145/4678/2444419imgzj0.jpg
                                                    img145.imageshack.us/img145/4527/2444428imgih7.jpg
                                                    img528.imageshack.us/img528/2334/2444437imgjl1.jpg
                                                    img145.imageshack.us/img145/3821/2444438imgyx6.jpg
                                                    No i jak się podoba ? Wyszłam zauroczona. Bo pełnia lata, wodospady, masa
                                                    alejek, posążków, łabędzie, kwiaty, drzewa, głazy...Robi wrażenie. Tam
                                                    najbardziej odpoczęłam, choć to dość daleko od Kijowa, bo 203 km. Ale opłaciło
                                                    się. To był mój jedyny dzień zadumy, nad wszystkim. Tam na Ukrainie... Pełen
                                                    spokoju i ciszy gdy nie musiałam nic do nikogo mówić, ani odpowiadać na
                                                    pytania...Tylko chodziłam, podziwiałam i byłam z sobą "sam na sam"...Choć
                                                    niekoniecznie to bycie tylko "z sobą", musi być akurat w takiej scenerii.
                                                    Mój "dzień", był właśnie tam...
                                                  • dankarol Re:Romantyczny spacer 20.08.06, 20:16
                                                    Reniu dzięki za przepiekny spacer. W takich miejscach można spacerować godzinami.
                                                  • del.wa.57 Re:Romantyczny spacer 20.08.06, 21:05
                                                    I ja też przeszłam Twoimi scieżkami Reniu,podziwiałam zieleń drzew i
                                                    krzewów,posiadziałam na ławeczce,pomoczyłam nogi w wodzie/wodospady/cudne.
                                                    Dzięki za wspaniały spacer Reniu.
                                                  • del.wa.57 Re: Monastyr - Sofia Kijowska - Sobór Sofijski 16.08.06, 23:06
                                                    Pięknie się prezentuje Sobór Sofijski,złote kopuły lśnią a w połaczeniu z
                                                    zielonym kolorem wyglada to cudnie z gory wyglada jak (domek dla lalek)nie znam
                                                    Kijowa i jestem mile zaskoczona,to miasto starch cudownych kamienic,zabytkow i
                                                    jest tam tak czysto,dużo zieleni,szczęściara z Ciebie Reniu,dzięki za wspaniałą
                                                    wycieczkę.
                                                  • natla Re: "Złota Brama" 16.08.06, 09:52
                                                    No wreszcie dorwałam się Reginko przy porannej kawie do "Twojego Kijowa".
                                                    Jak pisze Graga to " wszystko WIELKIE, SZOKUJACE, TAKIE NIGDZIE, TYLKO TAM…".
                                                    Z Moskwy mam podobne odczucia, a zdjęcia robione chyba zenitem smile
                                                    Reniu, dzięki za pracę....z wielu zdjęć mozna spokojnie zrobić widokówki.
                                                    Jakos zdziwił mnie przepych Kijowa.....nie wiem czego sie spodziewałam.
                                                  • tofika Re: "Złota Brama" 16.08.06, 23:56
                                                    DZIEKUJE. REGINKO,
                                                    ALE, NAPRAWDE JESZCZE WSZYSTKIEGO NIE OGLADNELAM ,
                                                    wciaz na raty, takie mini filmiki sobie z Twoich reportaro-fotografii zrobilamsmile
    • dankarol Re: Wspomniena z Ukrainy. część I 30.08.06, 17:37
      Reniu wracam co jakiś czas i od nowa czytam i oglądam zdjęcia. A może jeszcze jakiś zakątek Kijowa nam pokarzesz. Proszę
      • del.wa.57 Re: Wspomniena z Ukrainy. część I 30.08.06, 17:43
        Danutka, Renia nie ma czasu powidła smaży musi je mieszać,mieszac,mieszac,żeby
        się nie przypaliły bo będą do du......smile)))))))))
        • regine Re: Wspomniena z Ukrainy. część II 30.08.06, 18:44
          Ławra Kijowsko - Peczerska. Wielki ośrodek kultu religijnego w Kijowie i na
          Ukrainie. Powierzchnią obejmuje 27 ha, na których stoi ponad 80 różnych
          budynków. Cerkwie : Wszystkich Świętych, Zbawiciela na Berestowie,
          Podniesienia Krzyża, św. Mikołaja, Trójcy Świętej, Zaśnięcia Matki Boskiej.
          cerkwie podziemne: św. Antoniego, św. Warłaama (najstarsza), oraz cerkiew
          Ofiarowania. To są 3 podziemne, czynne cerkwie. Muzea : Książki i Drukarstwa,
          Skarbów i Historii Ukrainy, Ukraińskiej Sztuki Ludowej, Teatru, Muzyki i Kina,
          Łaswra podzielona jest na 2 części, jedna to muzea i budynki sług kościoła,
          druga pełni funkcje kultowe. Nazwa i założenie klasztoru, związane są z osobą
          św. Antoniego, który po pobycie na górze Atos przywędrował do Kijowa w 1050
          roku i zamieszkał w pieczarze. Stąd nazwa. W 1073 roku, rozpoczęto budowę
          kamiennej cerkwi. Do dziś jest to sobór Zaśnięcia Matki Bożej. Świątynia była
          wielkokrotnie rujnowana, lub burzona podczas różnych najazdów i wojen.
          Najbardziej zaś ucierpiała w listopadzie 1941 przez NKWD, który odpwiedzialność
          za wysadzenie jej w powietrze, chcieli posądzić nacierających Niemców. Obecna
          budowla, pochodzi z lat 90 XXw. i stanowi niejako sumę remontów, przebudowań i
          dobudowań. Wnętrze świątyni jest jeszcze nie wykończone. Świątynia jest
          otwierana w soboty i niedziele tylko i wyłącznie dla modlących się. Nie są
          wpuszczani zwiedzający. Nam dopisało szczęście, zostaliśmy tam wpuszczeni,
          przez bardzo uprzejmego strażnika ochrony. Może to się wydać dziwne, ale gdy
          usłyszał mowę polską i nasze zawiedzione miny, że nic nie zobaczymy, wpuścił
          nas, za niewielką opłatą, której sam nie przyjął, ale poprosił o wrzucenie
          datku do wielkiej puszki z ofiarami. Wielkie Ci dzięki, Nieznany, Dobry
          Człowieku. Tak tacy są właśnie ludzie na Ukrainie. Zdjęcia z wnętrz, były
          robione szybko, bo nie wolno jej fotografować. Pozwolono nam i córka z
          trzęsącymi się rekami, robiła co mogła, aby choć trochę uwiecznić, tego co tam
          widzieliśmy. Więc przepraszam za jakość niektórych zdjęć. Tą właśnie cerkiew
          zwiedziłam, i cząstkę tego co widziałam pokażę i Wam. Byłam tylko w jedno
          popołudnie, od 14:00 do wieczora. Za krótko, o wiele za krótko. Nie byłam w
          Małych i Wielkich Pieczarach (obecność dwójki dzieci), pieczary te jak już
          gdzieś kiedyś w opisach wspomniałam, łączą się z zespołem cerkiewnym w
          Czernihivie. Jest to odległość około 150km, tam w pieczarach byłam. Ale o tym
          już następnym razem.
          Zdjęć będzie sporo, znowu przynudzę. Ale to już przedostatni odcinek.
          Potem będzie juz koniec.
          Dziękuję za przeczytanie i obejrzenie.
    • del.wa.57 Re: Wspomniena z Ukrainy. część I 30.08.06, 19:09
      Bardzo to trafnie opisałaś Reniu-poetycko,powiedziałabym i nie mow mi,że nie
      masz talentu pisarskiego,nie znam Kijowa,przjeżdżliśmy kiedyś bardzo dawno
      przez Kijów i nie było jeszcze tam tak pięknie,co do ludzi,tych biednych
      ludzi,myslę,że dośc długo byli pod/pręgieżem,jarzmem/i nie potrafią z tego
      wyjść,nie chcą i też bardzo mi ich żal.
      Dzięki Reniu za kawałek historii,miło było spacerowac z Tobą,czekam na dalszą
      wędrówkę i fotki.
      • dankarol Re: Wspomniena z Ukrainy. część I 30.08.06, 19:16
        Dzięki Reniu za opis. Ja przez ten czas mieszxałam te powidła wink
        • regine Re:Ławra Kijowsko - Peczerska, część I 30.08.06, 21:25
          Sobór Zaśnięcia Matki Boskiej, tam gdzie nas wpuścił ten, uprzejmy ochroniarz.
          Wejście głownwe na teren Ławry:
          img113.imageshack.us/img113/7255/2505015imgjd6.jpg
          img123.imageshack.us/img123/4343/2505017imgsr5.jpg
          img101.imageshack.us/img101/9172/2505042imgnk0.jpg
          img204.imageshack.us/img204/7087/2505050imgdc0.jpg
          Tymi, bocznymi drzwiami weszliśmy do cerkwi:
          img109.imageshack.us/img109/741/2505055imgjn9.jpg
          Wieża cerkwi:
          img46.imageshack.us/img46/3161/2505033imguc0.jpg
          img46.imageshack.us/img46/7808/2505056imgim9.jpg
          Miedzioryt, na jednej ze ścian światyni:
          img46.imageshack.us/img46/8682/2505063imgjz5.jpg
          Odsłonięte fragmenty murów:
          img47.imageshack.us/img47/8595/2505064imgpb2.jpg
          Światynia:
          img124.imageshack.us/img124/2980/2505065imgei7.jpg
          Jej ołtarz głowny, w półcieniu, bez zapalonych świateł:
          img172.imageshack.us/img172/1926/2505069imgor2.jpg
          img172.imageshack.us/img172/3116/2505070imgxb5.jpg
          Drzwi, do pomieszczenia, gdzie odbywają się nabożeństwa.
          Kiedyś dębowe.
          Teraz to już rekonstrukcja z brązu, płaskorzeżby, pozłacane z odcieniem
          granatu. Przepiękne. Nie potrafię tego opisać, bo nie są znane mi techniki
          rzeźby i malarstwa. Strażnik też niewiele wiedział. A w przewodnikach, choć
          szukaliśmy, niestety nic na ten temat nie ma.
          img172.imageshack.us/img172/8373/2505072imgar2.jpg
          img172.imageshack.us/img172/6628/2505074imgsu0.jpg
          Wygląda to tak, jakby w cerkwi Zaśniecia Matki Boskiej, wybudowano małą
          cerkiew. Tam właśnie odbywają się nabożeństwa. Ołtarz głowny jest odgrodzony,
          można go podczas modlitwy, podziwiać z daleka.
          Proszę o wybaczenie. Ale jutro może będzie dalsza część. Nie dam rady, źle się
          czuję. Przepraszam.
          • del.wa.57 Re:Ławra Kijowsko - Peczerska, część I 30.08.06, 21:31
            Reniu,nie przepraszaj toż to kawał roboty zrobiłaś ja nie mogę obejrzec dzisiaj
            zdjęć mam żółwia w kompie i bierze mnie coś jak widzę białe stronki.
            • dankarol Re:Ławra Kijowsko - Peczerska, część I 30.08.06, 21:48
              Reniu dziękuję za przepiękne zdjęcia. Widziałaś tam cuda, bo cerkiew jest przepiękna.
              • regine Re:Ławra Kijowsko - Peczerska, część II 16.09.06, 09:29
                Wracam, do wklejania zdjęć ze zwiedzania , części Ławry Kijowsko - Peczerskiej.
                Miłego oglądania.
                Spiżowy dzwon na dziedzińcu Ławry. Nic mi nie wiadomo, o mim, żadnej tabliczki
                informującej, przewdniki tez o nim milczą. Może ktoś, coś doczyta...
                img96.imageshack.us/img96/8314/2505039imgto9.jpg
                img152.imageshack.us/img152/5635/2505040imgxi0.jpg
                Dzwon olbrzymi, około 2 m wysokości od podstawy, Zainteresowało mnie bardzo
                zwieńczenie dzwonu. Są tam głowy dwóch zierząt:dzika i lwa, orł i człowieka.
                Kazdy z nich, ma umieszczone zwoje pisma, w dziobie, ustach i w mordach. Co
                oznacza ta symbolika ? Dzwon zerwał się ma pęknięte zawieszenie.
                jest z jednej strony przy samym dole bardzo zniekształcony, chyba nie próbowano
                go już później nigdzie umieszczać. Został przeniesiony na dziedziniec.
                Ołtarz w cerkwi zaśnięcia Matki Boskiej:
                img81.imageshack.us/img81/4262/2505069imgus7.jpg
                Ołtarz w oświetleniu, zdjęcia zrobione fragmentami. Złocony, przepiękny. Na
                odnowę ołtarza zużyto 20kg. złota. Już nie same złocenia pokazują przepych tej
                cerkwi, ale kunszt rzeźbień i ilość malowideł świętych, w nim umieszczonych.
                Jest przeogromny. Wielkością, porównywalny do ołtarza Wita Stwosza w Krakowie.
                img81.imageshack.us/img81/6554/2505075imgfu5.jpg
                img83.imageshack.us/img83/9178/2505076imgbq8.jpg
                img83.imageshack.us/img83/3741/2505077imgbx4.jpg
                img83.imageshack.us/img83/396/2505078imgky8.jpg
                img291.imageshack.us/img291/7606/2505079imgkc0.jpg
                img291.imageshack.us/img291/7606/2505079imgkc0.jpg
                img83.imageshack.us/img83/803/2505081imgvg6.jpg
                Głowna część ołtarza:
                img240.imageshack.us/img240/134/2505082imgvi0.jpg
                img240.imageshack.us/img240/7808/2505083imgop3.jpg
                Zwieńczenie ołtarza:
                img224.imageshack.us/img224/3588/2505084imgxk4.jpg
                img240.imageshack.us/img240/5601/2505085imgge4.jpg
                Poczet świętych, w ołtarzu w czści środkowej, nad malutkimi wrotami. Przy tym
                ołtarzy nie ma typowych, wielkich carskich wrót, jest tylko nieduże wejście
                poza ołtarz. Sam ołtarz jest carskimi wrotami. Takie odniosłam wrażenie.
                img240.imageshack.us/img240/6883/2505086imgua4.jpg
                Widok ołtarza z boku:
                img168.imageshack.us/img168/8534/2505087imgtq2.jpg
                img168.imageshack.us/img168/9084/2505088imghb9.jpg
                Część sklepienia i ołtarz w cerkwi Zaśnięcia Matki Boskiej:
                img168.imageshack.us/img168/534/2505091imgmr5.jpg
                Zewnętrzne mury cerkwei, ozdobione postaciami świętych. Widać część murów przed
                rekonstrukcją:
                img99.imageshack.us/img99/4164/2505095imghi1.jpg
                img137.imageshack.us/img137/343/2505100imgnv1.jpg
                Kopuły tejże cerkwi:
                img242.imageshack.us/img242/2540/2505099imgvq8.jpg
                Jeszcze 2 ujęcia, przy opuszczaniu Ławry, na cerkiew Zaśnięcia Matki Boskiej:
                img96.imageshack.us/img96/7474/2515155imgsx9.jpg
                img154.imageshack.us/img154/8932/2515157imgnt6.jpg
                Odchodzimy, powoli do bramy wejściowej, po drodze zatrzymujemy się przy wejściu
                na cmentarz, gdzie chowani są do dziś Wielcy kościła prawosławnego.
                img172.imageshack.us/img172/1990/2515149imgwp9.jpg
                Odchodzimy do wyjścia, cienistą, kamienną uliczką ławry :
                img155.imageshack.us/img155/914/2515177imgyu2.jpg
                Po drodze trafiamy, na zamkniętą bramę za którą, nic się nie dzieje. Tam są
                mieszkania kapłanów ławry. Bardzo zaniedbane, odrapane, smutne...:
                img153.imageshack.us/img153/6858/2515165imges4.jpg
                Jest jeszcze tyle miejsc, w ławrze, które trzeba odnowić, by cząstkę historii
                pokazać potomnym. Ale to już potem....

                • natla Re:Ławra Kijowsko - Peczerska, część II 16.09.06, 09:51
                  Ale sobie pooglądałam od rana. Fajnie tak przy kawce.....wolę jednak naszego
                  starego Wita. wink)
                  Dzięki Reniu za poranną harówke.
                  • del.wa.57 Re:Ławra Kijowsko - Peczerska, część II 16.09.06, 19:21
                    Z przyjemnością pooglądałam ten przepych,rany wszystko prawie w złocie ile tam
                    pracy ludzie włożyli,to kunszt,wszystko ręcznie malowane,mnie spodobały sie
                    kopuły cerkiewne,wspaniała architektura.
                    Napracowałaś sie Reniu,dziękuje bardzo za wycieczkę po Ławrze.
                    • regine Re:Czernihiv (Czernihów) 03.10.06, 21:54
                      To ostatni odcinek, z mojego pierwszego wyjazdu na Ukrainę.
                      Nie będę już nikogo przynudzać. Ale dokończę to co wcześniej zaplanowałam.

                      Miasto to, dość duże, położone jest 150 km. od Kijowa, na północy kraju, 50 km.
                      od granicy z Białrusią. Ma około 311 tys. mieszkańców.
                      Rzut oka na niby takie wielkie, zaludnione miasto.
                      Mi kojarzyło się z naszą większą wsią :
                      img521.imageshack.us/img521/9697/2494907imgif2.jpg
                      img507.imageshack.us/img507/5494/2484839imgys3.jpg
                      Ulica w Czernihivie:
                      img507.imageshack.us/img507/4327/2484894imgae2.jpg
                      Malowane płoty, przy domach:
                      img521.imageshack.us/img521/7621/2484896imgjf9.jpg
                      Posiada jeden z najwspanialszych zespołów zabytkowych na Ukrainie.
                      W dawnej Rusi porównywalną rangę miał jedynie Kijów. W mieście urzekają
                      przybyszów, kopuły cerkiewne, klasztory i majestatycznie płynąca przez
                      Czernihiv, rzeka Desna.
                      Desna:
                      img445.imageshack.us/img445/6554/2484846imgya0.jpg
                      Port rzeczny na Desnie:
                      img445.imageshack.us/img445/1429/2484853imgso2.jpg
                      Widok na zabytki Czernihiva z Wałów:
                      img501.imageshack.us/img501/4840/2484831imgpw5.jpg
                      img164.imageshack.us/img164/6196/2484832imgzd1.jpg
                      img523.imageshack.us/img523/4241/2484833imgcx8.jpg
                      Troszkę historii.
                      W 992r. utworzono tu biskupstwo, a około 1060 roku powstały podziemne monastery.
                      Od 1618-1654, krótko, ale Czernihów był polski. A to dzięki Litwinom.
                      Ten krótkotrwały okres przyniósł miastu same korzyści, dokonano lokalizacji na
                      prawie magdeburskim, utworzino też z miasta województwo. Po wojnach
                      Chmielnickiego, Czernihów wrócił pod rządy Moskwy.
                      Ślady polskości sa bardzo skromne, prawie zanikły. Ale warto przypomnieć, że
                      przez kilka młodzieńczych lat, mieszkał tutaj Józef Konrad Korzeniowski.
                      Zamek- twierdza - najstarsza część Czernihowa tz. Wał. Po twierdzy nie został
                      nawet ślad, została dokumentnie rozebrana, a umnocnienia rozkopano. Dziś stoją
                      tu tylko XVII - XVIII wieczne armaty, a miejsce to jest obecnie Centralnym
                      Parkiem Kultury i Wypoczynku im. M. Kociubynśkoho.
                      O zabytkach jutro.Internet działa jak żółw. Przepraszam zainteresowanych.
                      • del.wa.57 Re:Czernihiv (Czernihów) 04.10.06, 00:38
                        Dzięki Reniu za ''kawałek'' histori i naprawdę wspaniałe fotki,cerkwie
                        prezentuja sie okazale,te malowane płoty i widok z wałów,świetnie to
                        wygląda,dużo zieleni i czysto.
                        • regine Re:Czernihiv (Czernihów) 04.10.06, 00:46
                          Tak Helenko, biedne ale czyste miasto. Cóż ale tam jeszcze się żyje jak za
                          czasów komuny. Nic nie uległo zmianie. No nieprawdę piszę. Odnowiono cerkwie,
                          monastery i inne zabytki.Dużo modlących się, biorących śluby w cerkwiiach.
                          Byliśmy tam w sobotę. A reszta marzy o Rosji, tęskną za batkiem Putinem,
                          niestety. Tam ciągnie ta część Ukrainy. Smutne, ale prawdziwe.
                      • regine Re:Czernihiv - część II 08.10.06, 14:20
                        Zabytkowe Wały na których stoją armaty, o których wspomniałam we wcześniejszym
                        poście.:
                        img84.imageshack.us/img84/5193/2484825imgoe8.jpg.
                        Sobór św. św. Borysa i Gleba.
                        img86.imageshack.us/img86/51/2474796imgvo1.jpg
                        W czasach gdy Czernihiv należał do Polski, był tu Kościół dominikański.
                        img80.imageshack.us/img80/5766/2484805imgks9.jpg
                        W latach 50-tych obiekt ten zniszczył pożar. Do dziś poddawany jest
                        rekonstrukcjom i odnowie. Nadal nieczynny.
                        Sobór Przemieniena Pańskiego na Wałach.
                        Tu obecnie znajduje się muzeum i wystawa wykopalisk archeologicznych.
                        img291.imageshack.us/img291/5/2474793imgwp1.jpg
                        img291.imageshack.us/img291/6745/2474791imgqu4.jpg
                        img134.imageshack.us/img134/669/2474799imgyd2.jpg
                        img96.imageshack.us/img96/8711/2474780imgui4.jpg
                        Schodzimy z Wałów, jedziemy autem(zbyt duża odległość) do Monasteru św.
                        Eliasza, który znajduje się na zboczu Góry Bołdyny.
                        Tu czeka nas wspinaczka po schodach:
                        img100.imageshack.us/img100/3446/2484861imgrt2.jpg
                        Po drodze mijamy pomniki i płaskorzeźby poświęcone walkom żołnieży na
                        przestrzeni wieków od dawnej Rusi po II wojnę światową( Wielkią Wojnę
                        Ojczyźnianą). To wzgórze przed monastyremm nosi nazwę: Bohaterom Wojen o Ruś i
                        ZSRR. Dalej czczone. Tu młode pary składają kwiaty, po ślubach branych w cerkwi
                        św. Trójcy. Składając hołd poległym. Robią sobie pod pomnikami pamiątkowe,
                        ślubne zdjęcia. Zdziwieni jesteśmy troszkę. Ale cóż jaki kraj to obyczaj.
                        Jeden z pomników:
                        img89.imageshack.us/img89/1986/2484864imgeq9.jpg
                        Ten nas najbardziej zainteresował.
                        Po dość stromym podejściu i zejściu na drugą stronę wzniesienia, ukazuje się
                        nam, stojący po drugie stronie tuż u samego podnóża, w ciszy i zapomnieniu,
                        monastyr św. Eliasza.
                        Prawie ukryty wśród drzew i krzewów. Cóż to wielki cmenatarz od wieków. Stąd
                        może cisza...
                        img81.imageshack.us/img81/8399/2484871imgip9.jpg
                        Wieża monastyru:
                        img136.imageshack.us/img136/687/2484876imgyi3.jpg
                        Monastyr ten, założył 86 letni już, św. Antoni Peczerski, gdy w 1069r. musiał
                        opuścić Ławrę Kijowską. Tu osiadł, zakładając monastyr, który posiada również
                        drugą, bardziej znaną nazwę - Pieczary św. Antoniego.
                        Szczególną uwagę, przykuwa plan pieczar umieszczony, na jednej ze ścian cerkwii:
                        img91.imageshack.us/img91/9042/2484873imgrg4.jpg.
                        Tu w tych pieczarach, zaczęło i zakończyło życie tysiące pustelników.
                        W tych pieczarach znajdują się, 3 podziemne cerkwie.
                        Zaraz po wejściu do podziemnych korytarzy(315 m długości), ukazuje się nam
                        pierwsza z nich, najbardziej okazała. To cerkiew św. Antoniego Peczrskiego:
                        img227.imageshack.us/img227/3629/2484879imghg4.jpg.
                        Jest mokro, ciemno i zimno. Dochodzimy do drugiej cerkwii, św. Teodozjusza.
                        Ta jest już mniej okazała :
                        img135.imageshack.us/img135/6809/2484884imgdf1.jpg
                        I trzecią podziemną świątynią jest cerkiew św. Mikołaja, najstarsza, najgłębiej
                        położona:
                        img204.imageshack.us/img204/4236/2484887imgyj4.jpg.
                        Widać odktyte stare posadzki. Jest ciemno, światło pada tylko na odkrytą
                        posadzką. Ale to jeszcze nie koniec. Za tą, ostatnią cerkwią zczynają się
                        właściwe podziemne, pustelnicze korytarze:
                        img183.imageshack.us/img183/5297/2484891imgwz8.jpg
                        z XII w. które zwiedza się ze specjalnego pomostu.
                        Pustelnicza kostnica :
                        img81.imageshack.us/img81/2092/2484881imgnh3.jpg.
                        Tu składane są kości pustelników, odnajdowane podczas prac archeologicznych.
                        Korytarze te podobno, jak głosi wieść,
                        łączą się z Ławrą Kijowsko-Peczerską w Kijowie.Wielka to odległość bo 150 km.
                        Ale ziemia ta kryje jeszcze tyle tajemnic, że wierzymy, że tak może być.
                        Żegnamy się z tym smutnym miejscem. Wiele tu starych połamanych, spróchniałych
                        krzyży, nagrobków z których pozostały już tylko omszałe kamienie.
                        Nie można już nic z nich odczytać.Żegna nas drewniana figurka św. A.
                        Peczerskiego, stojąca na zboczu cmentarzyska.
                        Czy tak faktycznie wyglądał ?
                        img155.imageshack.us/img155/9464/2484875imgfn9.jpg
                        Podchodzimy na szczyt góry, mijając po drodze już nowy cmentarz. Tu jest
                        pochowany, ukraiński pisarz m. Kociubinski.
                        Tu również zachowały się też 2 najstarsze kurhany słowiańskie z IX i X wieku.
                        Bezimiennyj i Hulbyszcze:
                        img100.imageshack.us/img100/7373/2494924imgls7.jpg
                        img214.imageshack.us/img214/491/2494925imgxp7.jpg.
                        Jeszcze po drodze chwila w cerkwii św. Trójcy:
                        img91.imageshack.us/img91/7500/2494912imgmk0.jpg
                        img91.imageshack.us/img91/2876/2494913imgka7.jpg
                        Wieża dzwonnicowa :
                        img90.imageshack.us/img90/5554/2494918imglt8.jpg
                        Żegnamy Czernihiv, patrząc na panoramę miasta z 58 metrowej, ze 195 stopniami,
                        wieży dzwonnicowej
                        img90.imageshack.us/img90/9642/2484900imgjd0.jpg
                        img90.imageshack.us/img90/9417/2494902imgjz4.jpg
                        To mój przedostatni dzień pobytu na Ukrainie. Do zobaczenia więc Zielona
                        Ukraino. Może następnym razem uda się odwiedzić miejsca, na których najbardziej
                        mi zależało. Nie tylko mi. Tu w zachodniej części Ukrainy znajduje się wielka,
                        historyczna część Polski. Czasami bardzo bolesna Polaków.
                        Może sie uda podczas następmej wizyty...


                        • regine Re:Tyle co mogłam, pokazałam 08.10.06, 14:31
                          Dziękuję wszystkim, którzy tu, w ten wątek zaglądali. Pokazałam w wielkim
                          skrócie to co zobaczyłam. Może niezbyt "pisarsko" to ujęłam. Ot, takie moje
                          wspomnienia. Historię, tych miejsc też omijałam w opisach. Wiele osób z forum
                          zagląda w Google, tam też dotycztuje i ogląda to co już pokazałam i jeszcze
                          więcej. Więc mija się z celem abym powielała Google.
                          Zakończyłam Ukrainę i Kijów. Za nieścisłości i niedoskonałość różne,
                          przepraszam.
                          To moje ostatnie wspomnienia z wypraw, które tu umieszczam.
                          Dziękuję tu zaglądającym.
                          • krista57 Re:Tyle co mogłam, pokazałam 08.10.06, 14:36
                            Witaj Reniu! Jestem tu ale poczytam dopiero po niedzieli,poniewaz nalezy to
                            zrobić wolno,czasem pomysleć.Dziękuję Ci,ze tak wieloma sprawami i przeżyciami
                            chcesz sie podzielić z innymi.Nie kazdy tak potrafi!
                        • regine Re:Czernihiv - część II Poprawka 08.10.06, 20:39
                          Nie wkleiły mi się niektóre zdjęcia. Już poprawiam błąd. Przepraszam.
                          Przed chwileczą zauważyłam.
                          XVII i XVIII armaty na Wałach :
                          img60.imageshack.us/img60/6313/2484825imgic0.jpg
                          Kurhan :
                          img519.imageshack.us/img519/8306/2494925imgmt0.jpg
                          Podziemna cerkiew św. Teodozjusza:
                          img519.imageshack.us/img519/7673/2484884imgoi9.jpg
                          Cerkiew św. Mikołaja, z odkytymi posadzkami, najgłębie położona w podziemiach:
                          img519.imageshack.us/img519/4568/2484887imgrh4.jpg
                          Podziemna, pustelnicza kostnica:
                          img47.imageshack.us/img47/3325/2484881imgfi0.jpg
                          • del.wa.57 Re:Czernihiv - część II Poprawka 08.10.06, 21:00
                            Dzięki Reniu.
                            Miło mi się z Tobą chodziło po Ukrainie,na wieże wejść nie mogłam,nie dałam
                            radysmile))
                            Piękny widok z góry cała panorama jak na dłoni a jak zielono!!
                            Włożyłaś w to sporo pracy dziewczyno,raz jeszcze dziękujęsmile
                            • e-baba Re:Czernihiv - część II Poprawka 08.10.06, 21:13
                              Reniu, na bieżąco czytałam Twoje opowieści na Ukrainie, ogladałam wszystkie
                              zdjęcia. Włozyłaś w swą opowieść ogrom pracy, ale naprawdę było warto. Dzięki
                              Twoim opowieściom i zamieszczonym zdjęciom - poznałam bliżej ten kawałek
                              świata, bo przyblizyłaś nam go bardzo.
                              Wszystkie podróże kształcą, nawet te cudze... I za to Ci ogromnie dziękuję.

                              PS. Ciekawe jest to, że Ukraina, biedny kraj przecież, a tyle wspaniałych,
                              złotem kapiących cerkwi posiada.
                              • august2 Re:Ukraina 08.10.06, 21:48
                                Regina

                                Ciekawe zdjecia..te zlote kopuly na tle nieba niesamowite.

                                Ukraincy napewno sie teraz ciesza ze po tylu wiekach
                                gospodarza sie sami w swoim domu..
                                • regine Re:Ukraina 08.10.06, 22:52
                                  Tak. Macie rację. Niessamowite wrażenia sprawiają te złote kopuły cerkiewne.
                                  W śród zieleni i na tle nieba. Ale tylko niektóre są pozłacane. Reszta to iście
                                  wschodni przepych. We wnętrzach jest tak również. Aż kapie wprost od złoceń.
                                  Tak Auguście masz rację, są już u siebie "w domu". Ale tylko Kijów i zachodnia
                                  część Ukrainy. Im dalej na wschód, tym bardziej widzi się i czuje jeszcze
                                  wpływy Rosji. Jeszcze długo będzie się czuło. Tamta część Ukrainy wprost tęskni
                                  za Rosją. Słyszałam to na wiecach przed wyborami premiera i wyborami do
                                  parlamentu. Umieszczałam zdjęcia.
                                  A jeszcze dołączę Wam kilka zdjęć. Są to różne cerkwie, o których nie pisałam,
                                  nie zamieszczałam zdjęć. Zbyt dużo tego jest. Niekóre można było fotografować
                                  tylko z zewnątrz. Te będą tylko z Kijowa.
                                  Cerkiew Andrijiwska (św.Andrzeja)
                                  img48.imageshack.us/img48/1255/2494927imgbr1.jpg
                                  Ślub w tejże cerkwii:
                                  img424.imageshack.us/img424/3603/2494943imgnl5.jpg
                                  Cerkiew Wołodimirskaja - Sobór Katedralny
                                  img78.imageshack.us/img78/3596/2474731imgbg8.jpg
                                  Wnętrze tej cerkwi, przewaga stylu malowideł w stylu bizantyjskim - w/ g
                                  przewodnika. Najbardziej mi się spodobała. Mało złoceń, więcej brązu i wnętrze
                                  jej takie wyciszone tymi spokojnymi koloram:
                                  img141.imageshack.us/img141/8584/2474721imgbf4.jpg
                                  Nawa główna cerkwi św. Włodzimierza:
                                  img168.imageshack.us/img168/3753/2474727imgla7.jpg
                                  I jeszcze taka ciekawostka. Tu w tym, budynku, mieszkają dzieci:
                                  img243.imageshack.us/img243/390/2525220imgdo7.jpg
                                  A to kamień pod pomnik, o którym pisałam również:
                                  img243.imageshack.us/img243/4543/2525219imgmq6.jpg
                                  To po przeciwnej stronie, jednokierunkowej ulicy, przy wejściu na aleję Lipki,
                                  stanie pomnik, poświęcony Filipowi Orlikowi. Polskiemu kozakowi, który był
                                  autorem, pierwszej Konstytucji Ukrainy.
                                  • graga211 Re:Ukraina 09.10.06, 09:21
                                    Reniu, omijalam ten watek, gdyz przeciez juz go przewertowalam, a jego zdjecia
                                    skopiowalam i zrobilam prezentacje slajdow. Tymczasem - co za niespodzianka!
                                    Jednak dobrze byc ciekawskim.smile))
                                    Prosze, podeslij jeszcze raz Pieczary Sw. Antoniego, gdyz zamiast zdjec jest
                                    glowna strona Imageshacka. Jak nie chcesz tu, to na poczte. Prosze.
                                    Gr z pozdrowkami.
                                    • regine Re:Pieczary św. Antoniego Peczerskiego-Korekta 09.10.06, 10:28
                                      Plan pieczar:
                                      img242.imageshack.us/img242/1/2484873imgox0.jpg
                                      Umieszczony na ścianie cerkwi św. Eliasza:
                                      img242.imageshack.us/img242/151/2484874imgrj2.jpg
                                      Pieczary, ołtarz w św. Teodozjusza :
                                      img183.imageshack.us/img183/4373/2484878imgjw0.jpg
                                      Kostnica :
                                      img183.imageshack.us/img183/188/2484882imgbs2.jpg
                                      Jedna z cel:
                                      img242.imageshack.us/img242/2460/2484883imgzq2.jpg
                                      • regine Re:Pieczary św. Antoniego Peczerskiego-Korekta 09.10.06, 10:36
                                        Jeszcze 2 zdjęcia ze zwiedzania pieczar:
                                        img98.imageshack.us/img98/734/2484888imgnf4.jpg
                                        img246.imageshack.us/img246/5205/2484889imglf8.jpg
                                        Teraz Grago chyba się już otwierają. Coś mi wczoraj, nie wiem czemu nie
                                        wkleiło. Przepraszam.
                                        • malwina52 Re:Pieczary św. Antoniego Peczerskiego-Korekta 09.10.06, 10:38
                                          otwiera sie wszystkosmile
                                          tez podgladam
                                          Reniu a jakies ikonki moze widzialas????
                                        • graga211 Dzięki, super. n/t 09.10.06, 12:06
    • malwina52 z Ukrainy 10.10.06, 11:14
      Reniu a jak Ci sie przekraczalo granice? Zarza zaraz czy TY nie lecialas
      samolotem sobie smile

      "XXXXXXXX z Gorzowa: - Wczoraj jechałem autobusem rejsowym z Kałuży na Ukrainie
      do Krakowa. To co się działo na granicy polsko-ukraińskiej to jeden wielki
      horror. Odprawa trwała łącznie pięć godzin, mimo że nie było żadnej kolejki.
      Dokumenty oraz bagaże sprawdzano kilkakrotnie. Autobus niemal rozkręcono na
      części. Co zaskakujące, do poziomu celników ukraińskich dostosowali się polscy.
      Na przejściu trzymali nas ponad dwie godziny. O Ukrainie chcę jak najszybciej
      zapomnieć."



      • regine Re: z Ukrainy 10.10.06, 12:09
        Malwinko. Leciałam sobie samolotem. Bo szybciej, to tylko 1i 20 minut.
        Dzieciaki zaś przyjechali, zaraz za tydzień po moim powrocie auteem z całym
        zierzyńcem(kot i pies),. Podróż długa, wyjechali po 20:00 a o 4 rano
        przekroczyli granicę w Zosinie. Tą drogą również wracali. To jest przejście
        graniczne dla samochodów osobowy praktycznie. Terminalu dla tirów jeszcze nie
        ma. Wjeżdzając do Polski stali tylko godzinę do odprawy. Bez żadnych problemów.
        A wracając tylko 15 mimut trwała odprawa. Nikt nie zaglądał im w bagaże, choć
        jak wyjeżdżali auto było zapakowane do granic możliwości.
        Może mieli takie szczęście. Ale nieprędk się wybiorą w podróż samochodem ze
        względu na fatalny stan dróg na Ukrainie. Pociągie mam zamiar jechać do nic.
        Więc nie wiem jak będzie. Kontrolę na lotnisku bezproblemowo przeszłam, szybko
        i sprawnie. W Tel Avivie była bardzo dokładna kontrola łącznie ze zdjęciem
        butów i wywalaniem walizek i bagażu podręcznego. Skrupulatnie wszystko
        prześwietlane.. Ale tylko gdy wylatywałam z Izraela.
        Może ci podróżujacy po prostu trafili na na takich celników.Słyszałam, że
        autobusy wycieczkowe są właśnie tak dokładnie sprawdzane przez obie strony, ze
        względu na przemyt narkotyków i nie tylko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka