Dodaj do ulubionych

Podróże, wycieczki, długie spacery. .. 3 ...(732 +

03.09.06, 00:00
Autor: august2 Data: 20.11.2004 17:34
Wlasnie wrocilem ze spaceru i postanowilem rozpoczac ten
watek"podrozniczy".Nawet jako maly chlopak fascynowaly mnie inne kraje
i "podrozowalismy"wtedy z kolega palcem po mapie.Chcielismy wtedy nawet uciec
gdzie "pieprz rosnie"Otoz na tym mym spacerze natknalem sie na "california
pepper tree"-co znaczy "kalifornijskie drzewo pieprzowe".. hmm dziwnyzbieg
okolicznosci .... zyczenie sie spelnilo.Jutro zabieram "rodzinke" do Las
Vegas. Czy wiecie ze Las Vegasjest numer 1 atrakcja turystyczna w swiecie?
__________________________________________________________________________
Link do części2:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23923&w=25948473
Obserwuj wątek
    • august2 Re: Podróże, wycieczki, długie spacery. .. 3 ...( 03.09.06, 23:07
      Dzis niedziela czyli tradycyjny spacer z synem po mych okolicznych bezdrozach.

      Na szlaku bylismy przed godzina 8.

      Slonce grzalo niezle-napewno bylo ponad 30 Celsiusa.
      Zauwazylismy ze odnoga naszego tradycyjnego szlaku jest zagrodzona wiec dzis
      poszlismy nowa sciezka.
      Zaraz na poczatki dostrzeglem... tak to byly dwie sarny! Schodzily na dol po
      trawiastym wzgorzu. Zanim przygotowalem aparat zniknely w buszu- a szkoda.

      Tam gdzies przycupnely..

      img484.imageshack.us/my.php?image=dscn3320ix5.jpg

      Przy nowej sciezce po prawej stronie byla taka mala oaza zieleni...sporo drzew
      a wsrod nich znane mi kalifornijskie deby..

      img169.imageshack.us/my.php?image=dscn3313zi5.jpg

      szlak schodzil na dol , taki zielony tunel - "jak w opowiesciach braci Grimm" -
      powiedzil moj syn

      img484.imageshack.us/my.php?image=dscn3314gg8.jpg

      droge przecinal maly kanal z biezaca woda... "aha to dlatego tu jest tak
      zielono wokol, woda i slonce, czyli wszystko rosnie
      jak na drozdzach" - pomyslalem

      img169.imageshack.us/my.php?image=dscn3315hw6.jpg

      woda jest naprawde zyciodajna, po jednej stronie spalone trawy i kaktusy..

      img169.imageshack.us/my.php?image=dscn3318rx4.jpg



      a po drugiej "Zielona Oaza"

      img484.imageshack.us/my.php?image=dscn3317ne5.jpg

      kolejna nasza wspolna wyprawa. Zawsze cos ciekawego mozna zobaczyc.. oczywiscie
      jak sie ma oczy szeroko otwarte... a do tego koszty zerowe...no moze nie tak
      bardzo bo apetyt mielismy jakby wiekszy..
      • natla Re: Podróże, wycieczki, długie spacery. .. 3 ...( 04.09.06, 00:09
        Już spaceruję po Twojej okolicy, jakbym ją znała od dawna. Choć Ty zawsze coś
        nowego znajdziesz. Mam jednak poczucie oglądania znajomych miejsc. Myśle, ze
        każdy z nas masz yakie swoje trasy i tylko od nas zależy czy właśnie za każdym
        razem widzimy coś ciekawego. Ty masz jednak pod nosem tereny urozmaicone, bo
        masz i soczystą zieleń i step i pustynie i morze i góry. Tylko ta
        temperatura wink))
        • august2 Re: Podróże, wycieczki, _Natla 04.09.06, 05:55
          czyli wreszcie dopialem swego.. Natla wirtualnie przebywa
          w Kalifornii..a temperatura? Wirtualnie wcale nie przeszkadza..
          chociaz moge sie zalozyc Natlo ze te nasze tzw "suche cieplo" odczulas bys
          inaczej niz te parne, wilgotne lato w twym miescie.
          • del.wa.57 Re: Podróże, wycieczki, _Natla 04.09.06, 13:06
            To prawda,każdy z nas ma swoje ścieżki,którymi lubi chodzić,wracac do nich,my
            też mamy swoje i za kazdym razem cos nowego odkrywamy nie każdy zauważa czy
            słyszy ''naturę''kiedyś wyciągnełam moją znajomą do lasu na nasze
            ścieżki,słyszałam tylko narzekanie,co wy tu pięknego widzicie? ptaszki
            świergolą? nie muszę do lasu iśc,żeby tego słuchać,tutaj pełno muszek,robactwa
            ja wynoszę się stąd,moze pójdziemy do lokalu?
            No właśnie niektórym inne świergolenie odpowiada.
            Piękne masz widoki Auguscie i wielkie brawa dla Ciebie,że zaraziłeś
            syna''naturą'' i chętnie wybiera się z Tobą na wędrówki.
            • tofika Re: Podróże, wycieczki, _Natla 06.09.06, 11:34
              August
              ach jaki spacerek zaliczylam ...........
              Dziekuje bbb..
              • del.wa.57 Re: Podróże, wycieczki i dłudie spacery,,,3..:)) 24.09.06, 19:33
                Właśnie niedawno wróciliśmy z nasze wycieczki rowerowej,pogoda piękna,nawet
                słońce raziło w twarz,zobaczyłam kwitnącą jarzębine,moje ulubione konie i żniwa
                kukurydziane,jeszcze czegóś takiego nie widziałam,musiałam przystanąc i
                zobaczyc jak sprawnie to idzie,dotleniliśmy sie wspaniale.
                • august2 Re: Podróże, wycieczki i dłudie spacery,,,3..:)) 24.09.06, 20:34
                  Hej Delwo.. a gdzie zdjecia dla udokumentowania?
                  Ciekawe jak tam wygladaja takie pola kukurydziane...
                  • del.wa.57 Re: Podróże, wycieczki i dłudie spacery,,,3..:)) 24.09.06, 21:03
                    Wiesz co Auguscie,tylko sie nie śmiej ze mniesmile)))))
                    Jasny gwint!! zrobiłam zdjęcia,zapomniałam wkleić ot,skleroza!!dzięki za
                    przypomnienie,nie wyszły za pięknie,słońce mocno grzało.

                    To drzewa jarzębiny.
                    img126.imageshack.us/img126/210/pic0002lt8.jpg
                    A to pola kukurydziane.
                    img126.imageshack.us/img126/4069/pic0014oj6.jpg
                    Musieliśmy troche dalej stac,strasznie sie tam kurzyło.

                    img126.imageshack.us/img126/2498/pic0016fg3.jpg
                    To moja pasja,konie.

                    img126.imageshack.us/img126/3690/pic0019zr0.jpg
                    Tutaj buziaki i cmokale dla Wassmile))))

                    img126.imageshack.us/img126/9521/pic0023no0.jpg
                    • e-baba Re: Podróże, wycieczki i dłudie spacery,,,3..:)) 24.09.06, 21:58
                      Bardzo dziękujemy za wszystkie zdjęcia, ale nabardziej za to ostatnie. Buziaki
                      i cmokale są prześliczne.

                      Co za super kobieta przy swej super maszynie,
                      Na tle pól i koników przesyła całusy?
                      Toż to nasza Delwa, co z uśmiechu słynie,
                      I na której przyjaźń każdy czyni zakusy.

                    • august2 Re: Podróże, wycieczki i dłudie spacery,,,3..:)) 24.09.06, 21:59
                      Delwo

                      fajne takie wiejskie-sielskie obrazki....
                      masz tez maszyne ze ho ho! A calusy juz
                      dolecialy na zachodnie wybrzeze Ameryki..
                      Dzieki za zdjecia

                      Przypomnialy mi te zdjecia nasze dawne miejsce
                      zamieszkania w srodkowej Kalifornii..
                      bylo to male miasteczko wsrod sadow i pol
                      uprawnych..
                    • kasia573 Re: Podróże, wycieczki i dłudie spacery,,,3..:)) 24.09.06, 22:16
                      Super! Pogodne, optymistyczne. Lato jest cudowne! No i wiem, do kogo pisuję.
                      ciekawe, kiedy ja doczekam cyfrowki, wklejania itp.
                      • dankarol Re: Podróże, wycieczki i dłudie spacery,,,3..:)) 24.09.06, 23:15
                        Halutka ale miałaś fajną wycieczkę, prawie jak nasza w góry smile))
                        • maladanka Re: Foto ze zlotu tatrzańskiego 12.10.06, 12:26
                          Pomyslałam sobie,że łatwiej będzie wszystkie fotki obejrzec w jednym miejscu i
                          wklejam tu linki do 4 częsci naszego zlotowego albumu.
                          Nie wszystkim sie na pewno chce przedzierać przez gąszcz linków na "Zakopane"
                          voila.pl/ax17o/
                          voila.pl/7c1ff/
                          voila.pl/2ti39/
                          voila.pl/czjyz/
                          • tofika Re: Foto ze zlotu tatrzańskiego 12.10.06, 14:25
                            DAnus, nie" oddycham "tak oglaglam, jak moj wnuczek dawniej mowilsmile
                            dziekuje , no to sie wywiem ... co i jak ...smile
                            • krista57 Re: Foto ze zlotu tatrzańskiego 17.10.06, 11:27
                              • del.wa.57 Re: Foto ze zlotu tatrzańskiego 17.10.06, 13:18
                                Coś Ci się Krysiu pokiełbasiłowink)))
                                Zdjęcia Wasze są cudne,ech!!! tylko pozazdrościć tych górskich wspinaczek.
                                • krista57 Re: spacerowe.. 17.10.06, 14:45
                                  Troche zdjęc z niedzielnej wyprawy do Puszczy Bukowej
                                  img168.imageshack.us/img168/2301/p1020016ec2.jpg
                                  Jesienne impresje
                                  img168.imageshack.us/img168/2473/p10200082qe6.jpg
                                  img137.imageshack.us/img137/4895/p10200092zv3.jpg
                                  Jezioro Szmaragdowe
                                  img171.imageshack.us/img171/1930/p1020025hr1.jpg
                                  w pobliżu Zajazd
                                  img132.imageshack.us/img132/8596/p1020033me0.jpg
                                  oraz polana-dzisiaj pusta,gdzie w słoneczne dni jest wielu spacerowiczów
                                  tu odpoczywają i pieką kiełbaski
                                  img132.imageshack.us/img132/4364/p1020036ce4.jpg
                                  Naszym celem jest spędzenie kilku godzin specerując po wciąz jeszcze zielonej
                                  puszczy
                                  img176.imageshack.us/img176/9787/p1020042fp3.jpg
                                  img155.imageshack.us/img155/5181/p1020043kn9.jpg
                                  Wracamy po 5 godzinach pod filarami budującej się autostrady.
                                  • krista57 Re: spacerowe.. 17.10.06, 14:51
                                    nie wkleiłam
                                    img183.imageshack.us/img183/7604/p1020044xa0.jpg
                                    Autostrade budowano w czasie wojny,obecnie jest robione wszystko od nowa
                                    nowe nawierzchnie i nowe mosty.Szkoda tylko,ze od w ciągu ostatnich 10 lat
                                    zbudowano jej tylko około 20 km...ale i to dobresmile))
                                    • del.wa.57 Re: spacerowe.. 17.10.06, 15:03
                                      Z tą budową autostrady to tempo mają jak w moim kompie(żółwie)smile))
                                      A fotki Twoje przypomniały mi nasz urlop w kraju gdzie osrodek jest w lesie i
                                      tez takie duże miejsce na grylowaniesmile))
                                      Jesień jest piękna porą roku.
                                      Patrzcie jak niewiele trzeba,żeby sie skrzyknąc i gdzieś wyruszyć,pozwiedzać
                                      wystarczą dobre chęci i juz jest fajnie,wesoło i z korzyścia dla zdrowia.
                                      Brawo Krysiusmile)
                                      • wiktoria53 Ja też biję brawo! 20.10.06, 10:40
                                        Krista pokazała, ze mozna wspaniale spędzić czas z przyjaciółmi nie wyjeżdżając
                                        daleko od miejsca zamieszkania.Poza tym dokonano znakomitego wyboru, ponieważ
                                        jak przeczytałam jest to najpiękniejszy zakatek w okolicach Szczecina.


                                        "Piękno i potęga krajobrazu tego miejsca, nie ma sobie równych, nigdzie indziej
                                        na obrzeżach miasta Szczecina. Ten zbiornik wodny zawdzięcza swoja nazwę
                                        pięknemu zabarwieniu wody wypełniającej dawne wyrobisko kopalni kredy. Jezioro
                                        powstało przez zalanie tego obiektu wybijającą się z jednej ze ścian kopalni.
                                        Przewodniki podają, że stało się to 26 lipca 1925 roku. Jezioro ma głębokość do
                                        16tu metrów. A jego zabarwienie powoduje duże nasycenie wody węglanem wapnia
                                        (rodzaj soli), i odbijanie się światła od kredowego dna.
                                        Nieopodal jeziorka znajduje się kilka ciekawych miejsc. Znajdujący się nad
                                        brzegiem mostek jest pozostałością torowiska kolejki wywożącej urobek
                                        kopalniany. W pobliżu jest też taras widokowy z którego można obserwować
                                        panoramę rozciągającą się na dolinę dolnej Odry, i miasto Szczecin. Nad
                                        południowym brzegiem znajduje się niszczejąca baza strażacka wraz z podziemnym
                                        systemem korytarzy, obiekty te zostały wybudowane jeszcze przez Niemców."


                                        Oto mapka tego uroczego miejsca.

                                        img183.imageshack.us/img183/9743/mapazpie2al0.jpg
                                        • wiktoria53 Link do aktywnej mapki 20.10.06, 10:42
                                          www.bukowa.px.pl/mapa/index.html
                                          • maladanka Re: spacer jesienny,spacer kolorowy 24.10.06, 11:51
                                            Na ten spacer zapraszam szczególnie Augusta, który załozył ten wątek,ale możemy
                                            się wszyscy przejść.
                                            Debiutuję na fotosik.pl - mam nadzieję,że link zadziała
                                            ojdana.fotosik.pl/albumy/73818.html
                                            • del.wa.57 Re: spacer jesienny,spacer kolorowy 24.10.06, 12:07
                                              Danuś,myslę,ze August zajrzy do tego wątku i napewno bedzie zachwycony polska
                                              jesienią,fotki sa naprawde sliczne.
                                              • krista57 Re: spacer jesienny,spacer kolorowy 24.10.06, 12:17
                                                U nas liscie jeszcze na drzewach i jest mniej uroczo!
                                                Fotki oglądam z przyjemnością ale sie wkurzam,ze tak długo otwiera się jedno
                                                zdjęcie.
                                                • wiktoria53 Re: spacer jesienny,spacer kolorowy 24.10.06, 14:00
                                                  Śliczne fotki i ta złota jesień na nich. Nie mam czasu nawet pójść do parku,
                                                  ale pbiecam sobie, ze wreszcie tam trafie z aparatem.
                                            • natla Re: spacer jesienny,spacer kolorowy 24.10.06, 14:39
                                              Kurcze, pokombinowałam i wyszło mi na razie tyle (zdjęcia już Wam znane,
                                              ale "do kupy" zebrałam wink)
                                              natla.fotosik.pl/
                                              • wiktoria53 Re: spacer jesienny,spacer kolorowy 24.10.06, 16:11
                                                Fajne zdjęcia. Umieściłaś Natlo najładniejsze widoczki z odbiciem w wodzie.
                                                No, wspaniale o. smile
                                                • del.wa.57 Re: spacer jesienny,spacer kolorowy 24.10.06, 16:21
                                                  Wow,no..no nieżle sobie pokombinowałaś,zdolniacho,piękna jesień,muszę i ja coś
                                                  pokombinować hmm,pomyślęsmile)))))
                                                  • gabira Re: spacer jesienny,spacer kolorowy 25.10.06, 09:38
                                                    A to moje wspomnienia ze spaceru jesiennego:

                                                    img138.imageshack.us/img138/4943/1009098xe6.jpg
                                                    img138.imageshack.us/img138/4943/1009098xe6.jpg
                                                    img205.imageshack.us/img205/6203/1009090rn5.jpg
                                                    img205.imageshack.us/img205/9645/1009067zg8.jpg
                                                  • wiktoria53 Re: spacer jesienny,spacer kolorowyGabiro 25.10.06, 09:45
                                                    Piękne zdjęcia, ale mogłabyś je zmniejszyć? Długo się otwieraja.Pozdrówka.
                                                  • gabira Re: spacer jesienny,spacer kolorowyGabiro 25.10.06, 09:50
                                                    Dpoiero sie uczę zamieszczania zdjęć.....
                                                    I tak się cieszę, że mi się udało !
                                                  • gabira Re: spacer jesienny,spacer kolorowyGabiro 25.10.06, 10:04
                                                    Spróbuję zmniejszyć

                                                    img99.imageshack.us/img99/17/1009035ol9.jpg
                                                  • gabira Re: spacer jesienny,spacer kolorowyGabiro 25.10.06, 10:07
                                                    Teraz chyba zbyt małe sad
                                                  • wiktoria53 Re: spacer jesienny,spacer kolorowyGabiro 25.10.06, 12:36
                                                    Ja zmniejszam w Paincie. Wpisuję 25 i jest w sam raz zdjątkosmile
                                                  • maladanka Re: spacer jesienny,spacer kolorowyGabiro 25.10.06, 13:09
                                                    a ja w Irfan View - u góry klikam Obraz - potem : zmień rozmiar obrazka -i daje
                                                    kropke przy 640x480 i OK.i Plik - zapisz jako i np.dodaje 1 przy opisie
                                                    oryginalnym. Wtedy mam i zdjęcie oryginalne i zdjęcie pomniejszone w sam raz do
                                                    wrzucania na forum.
                                                  • natla Re: spacer jesienny, 28.11.06, 14:28
                                                    Ponieważ wczoraj panowie montujący okna znaleźli nietoperza śpiacego pod
                                                    parapetem i przynieśli mi go, to ja dziś musiałam go odstawić do zoo. Po kilku
                                                    telefonach sąsiadki, zoo było przygotowane na odbiór stwora.
                                                    Spacer był przepiekny i długi, bo podjechać sie nie da nawet w poblize. Po
                                                    chyba 20 latach znów szłam alejami pięknego naszego parku od innej niz
                                                    zazwyczaj strony. Cisza, spokój, słońce i mgła i tylko gdzieniegdzie para
                                                    emerytów. smile Szliśmy z Topem uszczesliwieni. Przemiła pani z zoo odebrała
                                                    malutkiego nietoperka i ruszylismy w drogę powrotną, spotykajac tym razem
                                                    urocze psy.... bez właścicieli. A ile było gadania, szczekania, przymilania....
                                                    Aż szkoda mi sie zrobiło, gdy zobaczyłam na horyzoncie samochód.
                                                  • del.wa.57 Re: spacer jesienny po parku. 28.11.06, 17:46
                                                    Mój niedzielny spacer po parkusmile
                                                    img387.imageshack.us/img387/37/pic0018if6.jpg
                                                    img387.imageshack.us/img387/3618/pic0002yp5.jpg
                                                    img468.imageshack.us/img468/9098/pic0030se4.jpg
                                                    Chciałam wkleic więcej zdjęc,ale za długo musze czekać na załadowanie a ja
                                                    nerwowy roczniksmile)))))
                                                  • wiktoria53 Re: spacer jesienny po parku. 28.11.06, 18:31
                                                    Helenko, zielono jeszcze w tym parkusmile ale chyba u nas też. Długo się otwierają
                                                    czy je zmniejszyłaś?
                                                  • dankarol Re: spacer jesienny po parku. 28.11.06, 20:32
                                                    Hej Halutka dzieki za piekny spacer. Miałam problem które wrzucić na tapetę.
                                                  • dankarol Re: spacer jesienny, 28.11.06, 20:35
                                                    A jak Topowi podobał się netoperek? smile))
                                                  • natla Re: spacer jesienny, 28.11.06, 22:31
                                                    Helenko, piękne zdjęcia i spacer tyż. Ja nie miałam dziś aparatu, ale i tak
                                                    chyba niewiele byłoby widać.
                                                    Top bardzo sie Danusiu chciał skumplować z nietoprkiem, o dziwo nie
                                                    zcykorzył wink), ale ponieważ nietoperek był wielkości połowy jego ucha, to nie
                                                    pozwoliłam na blizszą znajomość. smile
                                                  • wiktoria53 Podrzucam, może ktosik cosik tu napisze....:) 14.12.06, 21:24

                                                  • maladanka Re: Matterhorn - spełnione marzenie... 27.01.07, 19:07
                                                    Dlaczego własnie ta góra? Nie wiem - od najmłodszych lat była moją wymarzoną
                                                    ale właściwie bez nadziei na zobaczenie jej. Może dlatego,że jest w Szwajcarii?
                                                    A to był dla mnie kraj z bajki, tajemniczy,zamknięty,raj ,sama nie wiem - ale
                                                    Himalaje bliższe mi sie wydawały.
                                                    I oto w Wigilię 2006 roku zobaczyłam Ją - górę wymarzoną.
                                                    W mojej "biblii narciarskiej" pt.Białe szaleństwo" autor Zbigniew Grabowski
                                                    opisuje spotkanie ze starym człowiekiem, który nigdy nie opuścił swojej wioski,
                                                    miał kota Bertę i widok na Górę.Pożegnanie z nim opisuje: -"Skręcając w las
                                                    machnelismy ręką do niego.Stał w okie swej izby głaskając wygięty w łuk
                                                    zadowolenia grzbiet kota Berty i patrząc ku swojemu towarzyszowi -
                                                    czarodziejskiej górze".
                                                    W innym rozdziale tej samej książki pisze tak:
                                                    "Z balkonu ..spozierać mozna godzinami ku szklanej górze,górze
                                                    nienapatrzonej.Zawsze wracałem do niej,by znaleźć tajemnicę jej uroku,jej
                                                    magii,jej przyciągania.Nie potrafię jej zdefiniować.Zarzucam moje
                                                    wysiłki,zamykam oczy,słucham ciapania kropel z gontów dachu...i wielbię piękno
                                                    świata.Nie potrafię nic ponad to wymyślić w owe godziny słonecznego zachwycenia
                                                    w obliczu góry czarodziejskiej".
                                                    I ja moge tylko powiedziec,że grzało słońce,ciapały krople...
                                                    A Górę zobaczyłam tak:
                                                    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/2be2e6756f30fa46.html
                                                    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/675b55a41619961c.html
                                                  • natla Re: Matterhorn - spełnione marzenie... 27.01.07, 22:51
                                                    No i dla takich chwil warto żyć.
                                                    A wiesz, ze dla mnie Szwajcaria to też kraj marzeń? Moze jeszcze mi sie uda.....
                                                  • mania1119 Re: Matterhorn - spełnione marzenie... 28.01.07, 01:08
                                                    Jakie fantastycznie piekne miejsce!
                                                  • regine Re: Matterhorn - spełnione marzenie... 29.01.07, 11:35
                                                    Spełnione i jakże magiczna góra. Fantastyczna. Wcale się nie dziwię, że
                                                    spełniło się Twoje marzenie Danuś. Coś niesamowitegosmile
                                                  • natla Szkocja Wojażerki. 07.03.07, 13:59
                                                    Autor: wojazerka
                                                    Data: 07.03.07, 13:42

                                                    Witam Was wszystkich bardzo serdecznie i dziękuję za tak miłe powitanie w tym
                                                    gronie.Długo nie pisałam bo nie miałam dostępu do kompa.Powiem Wam, ze Szkocja
                                                    to cudowny kraj.Gdzie sie nie obrócisz tam góry i jeziora. Ja akurat przebywam w
                                                    Glasgow i góry widzę ze swojego okna.Ostatnio, tak jak pisałam, popłynęłam na
                                                    jedną z wysp, z jednej z wypoczynkowych miejscowości, a mianowicie z Largs nad
                                                    Zatoka Clyde. Statek jak statek, żadna rewelacja, ale widoki...Woda, góry,
                                                    uśmiechnięci i życzliwi ludzie, panujący spokój... Tutaj żyje się dużo
                                                    spokojniej i głowa nie boli winkTen klimat bardzo mi odpowiada.
                                                    W ogóle jadąc tam, jechałam wzdłuż rzeki ( jest ogromna ! ), za rzeką
                                                    góry.Czułam się jak na amerykańskim filmie winkRóżnica zasadnicza, tutaj jest
                                                    niska zabudowa z uroczego białego i różowego piaskowca.
                                                    Podobno stąd do Szczecina jest 2000 km.To wiem od znajomych.
                                                    Szkocja im wyżej na północ , tym jest piękniejsza .Mam nadzieje, iż kiedyś tam
                                                    zawitam. W planie był Inverness, za jeziorem Loch Ness. Niestety kasy już
                                                    brakuje, ale świat otworem przed nami stoi i...
                                                    Z pozdrowieniami Ela



                                                  • maladanka Re: Szkocja Wojażerki. 07.03.07, 14:03
                                                    Wojażerko! a ja akurat narzekałam,że nowe koleżanki się nie wykazują sad
                                                    Pisz o Szkocji - jak ubrane kobitki, czy więcej chudych czy puszystych, czy coś
                                                    z życia codziennego Cię smieszy, dziwi, a co do nas warto przenieść.
                                                    Szkocja,Walia,Irlandia - moje marzenia podróżnicze
    • goskaa.l Jestem na spływie 28.04.07, 17:36
      Nigdy nie podejrzewałabym, że pochwalę się Wam wprost ze spływu. Przyjechaliśmy
      do Trzcińska Zdroju, zameldowaliśmy się i rozłożyli obozem w tutejszym Domu
      Kultury, po czym obeszliśmy miasteczko wzdłuż i wszerz, poszukując baru lub
      restauracji - na próżno. Obejrzelismy naszą rzeczkę - i ucieszyły nas dwie
      rzeczy:
      - po pierwsze, że jest,
      - po drugie - że zdecydowaliśmy się na podział etapów na 6 - 7 km dziennie.
      Początek ładny, ale po kilkudziesięciu metrach widać wystające z wody źdźbła
      trzciny. Oj, będzie się działo!!!
      • maladanka Re: Jestem na spływie 28.04.07, 17:41
        Gosiu, turysta wodny,górski czy lądowy bar nosi w plecaku. I dlatego wkładając
        plecak mówi się: bar wzięty! smile)
        • natla Bar wzięty? ;)) 28.04.07, 18:28
          Gosiu, same przyjemności na Ciebie czekają, zwłaszcza te wystające
          badyle.....ale fajnie będzie smile
          • regine Re: Bar wzięty? ;)) 28.04.07, 19:59
            Miłego kajakowania smile Niech pogoda i humory Wam dpopiszą na całej trasie,
            pomimo, że "bar nie zabrany " . Pozdrawiam serdecznie kajakarzy smile
            • www.alutka.pl Re: Bar wzięty? ;)) 28.04.07, 20:15
              Widzę że przykład z WAS muszę brać,
              dziewczyny jesteście niesamowite,
              spływ !!!!!
              to wspaniałe.
              • del.wa.57 Re: Bar wzięty? ;)) 28.04.07, 22:38
                Trzymam kciuki Gosiu,powodzeniawink)))))))
                • del.wa.57 Nie było wycieczki..... 29.04.07, 20:08
                  Wybieraliśmy na rowery,wyprowadziliśmy nasze maszyny a tu podjezdzaja nasi
                  znajomi i zostalismy w domku oczywiscie,zrobiliśmy gryla na balkonie(mamy
                  elektryczny) pogoda dopisała,słoneczko grzało przez cały dzień,troche
                  wiaterek,ogólnie było miło i wesoło i wcale nie żałuje,ze zostalismy w domku.
                  • maladanka Re: wycieczka rowerowa 02.05.07, 16:43
                    Kochani - tak strasznie lubię Beskid Niski, w którym mieszkam,
                    zamieściłam na wątku rowerowanie opis wycieczki, ale może nie wszystkich
                    temat "rowerowanie" pociąga więc tutaj link wstawiam do fotek
                    ojdana.fotosik.pl/albumy/180424.html
                    szczególnie piękny jest kościółek z 1520 r.
                    • wiktoria53 Re: wycieczka rowerowa 02.05.07, 16:52
                      Danusiu, obejrzałam wszyskie fotki z Twojego rowerowania i podziwiam. Kościółek
                      przecudowny z tymi sobotami. W ogóle aż człowieka ciagnie do takich swojskich
                      klimatów, przytulnie, miło, aż ciepło na serduchu się robi oglądajac takie
                      widoki.
                      • sagittarius954 Re: wycieczka rowerowa 02.05.07, 17:28
                        Piękna jest wiosna , bardzo żałuję ,że w tym roku nie mogę wybrać się na
                        wycieczkę , ale ci zazdroszczę Danusiu. Cudny ten kościółek i mlecze i brzózki i
                        kwitnące drzewa i panorama odległych wzgórz no i ten tandemik smile)) Pozdrawiam i
                        życzę wielu wycieczek .
                        • krista57 Re: ciąg dalszy spływu.. 05.05.07, 12:50
                          Gosia pozdrawia...pogryziona przez meszki ,twarz i ręce w czerwonych plackach...
                          Przepłyneli,przeszli,przeciągneli kajaki przez Rurzyce.
                          kajaki.onet.pl/38,1127785,2,rzeka.html
                          • e-baba Re: ciąg dalszy spływu.. 05.05.07, 13:07
                            My też serdecznie Gosię pozdrawiamy i podziwiamy dzielność. Woda przecież
                            jescze tak bardzo zimna, no i te meszki... Ale urok tych okolic rekompensuje
                            wszystko.
                          • goskaa.l Już po spływie 07.05.07, 11:42
                            Krysiu, to nie ta Rurzyca!
                            Byliśmy znacznie bliżej Szczecina. Rurzyca, którą pokonaliśmy (bo nie zawsze
                            mozna było mówić o płynięciu) w całości (od źródeł) nie ma 50 km. Spływ
                            rozpoczęliśmy w Trzcińsku Zdroju, po czym kolejne etapy wyglądzły następująco:
                            - do Kamiennego Jazu 6 km
                            - do Rurki 6 km
                            - do podmokłej łąki pod Chojną 6 km
                            - do Chojny 2 km
                            - do Nawodnej 7 km
                            - do rzeki Odry nieco powyżej kanału Schwedt - Ognica 7 km i Odrą do Widuchowej
                            kolejne 7 km
                            - do Gryfina Odrą i kanałami Międzyodrza 18 km
                            - do przystani klubowej Odrą i Skośnicą 17 km.
                            Z tego Rurzyca to 34 km.
                            Postaram się w domu napisać nieco więcej i jeszcze w tym tygodniu zamieścić;
                            powinny być jakieś zdjęcia, które robiły 2 aparaty.
                            Na razie mam piękną opaleniznę i podrapane nogi, z plamami od meszek.
                            • maladanka Re: Już po spływie 07.05.07, 13:48
                              Gosiu - a ja sie martwiłam,że zamarzliście!
                              Czekamy na relację oczywiście smile
                              • fleur1 Maturalne kasztany, zapomniłam dodać wcześniej 20.05.07, 10:03
                                img296.imageshack.us/img296/8388/kwitncekasztanyln1.jpg
                                Dla tych, których bliscy zdają matury jeszcze, to ze spaceru tydzień temu.
                                • maladanka Re: Maroko na motorze...czyli córka szalona... 18.08.07, 14:27
                                  czyli wspomnienia z podrózy która zapowiadała sie inaczej na
                                  szczęście wszystko się skończyło szczęśliwie
                                  picasaweb.google.com/letsgoexplore1/Morocco200703
                                  Niestety ciągły brak czasu nie pozwolił podróznikom uporządkowac
                                  zdjęć.Takie coś straszne nadziane na pal nad ogniskiem to pieczona
                                  koza - dar mieszkańców tej maciupkiej wioski na wspólna ucztę.
                                  Miłego odbioru smile))
                                  • del.wa.57 Re: Maroko na motorze...czyli córka szalona... 18.08.07, 19:27
                                    Danuś,masz rzeczywiście szaloną,ale o gołębim sercu córcię.Ile Oni
                                    musieli sie natrudzić to piękna i trudna misja.Obejrzałam wszystkie
                                    fotki z zachwytem i podziwem dla Twoich dzieci Danuś.Tam niema
                                    zadnych dróg,wody przeogromna pustynia piasku,kamieni,skał,ale
                                    nagrodą był napewno uśmiech tych skromnych dzieci,którym smiały sie
                                    oczka,rozczuliłam się patrzac na buzie dzieciaków jak bardzo
                                    cieszyły się z piłek.Przygody z motorem i wreszcie ''twardy''grunt
                                    pod nogami a jaka rodośc w oczach córki jak ''tachała'' butelki z
                                    wodą.Moje gratulacje dla Twoich dzieci i ludzi,którzy uczestniczyli
                                    w tej pięknej i jakże trudej misji.
                                  • del.wa.57 Re: Maroko na motorze...czyli córka szalona... 18.08.07, 19:27
                                    Danuś,masz rzeczywiście szaloną,ale o gołębim sercu córcię.Ile Oni
                                    musieli sie natrudzić to piękna i trudna misja.Obejrzałam wszystkie
                                    fotki z zachwytem i podziwem dla Twoich dzieci Danuś.Tam niema
                                    zadnych dróg,wody przeogromna pustynia piasku,kamieni,skał,ale
                                    nagrodą był napewno uśmiech tych skromnych dzieci,którym smiały sie
                                    oczka,rozczuliłam się patrzac na buzie dzieciaków jak bardzo
                                    cieszyły się z piłek.Przygody z motorem i wreszcie ''twardy''grunt
                                    pod nogami a jaka rodoścć w oczach córki jak ''tachała'' butelki z
                                    wodą.Moje gratulacje dla Twoich dzieci i ludzi,którzy uczestniczyli
                                    w tej pięknej i jakże trudej misji.
                                    • del.wa.57 Re: Maroko na motorze...czyli córka szalona... 18.08.07, 19:28
                                      Nie wiem dlaczego poszło dwa razy buuuuuuu przepraszam.
                                    • biedronka744 Re: Maroko na motorze...czyli córka szalona... 07.11.07, 11:43
                                      Maroko na motorze,
                                      pełen szacunek smile
                                      • maladanka Witaj zimo :) - a miało być żegnaj lato i jesień 11.11.07, 09:46
                                        Moja wesoła gromadka postanowiła pożegnac sezon letnio-jesienny
                                        wędrówką i ogniskiem i oczywiście piosenkami przy
                                        gitarze /dopuszczalne bandżo i organki/ - inne instrumenty do
                                        turystycznych się nie zaliczają, no, może jakiś dzielny turysta chce
                                        dźwigać akordeon - to proszę uprzejmie smile
                                        Najpierw było błoto potem zamieć śnieżna, ale już widać nasze
                                        ulubione malutkie schronisko, już dymek z komina, już stół świeżym
                                        śniegiem nakryty, zaczyna się palić ognisko i kiełbaska i jest po
                                        prostu bosko!
                                        A jeszcze Topopodobna psina o imieniu Baba pyszczysko ośnieżone
                                        podsuwa węsząc za kiełbaską - i łeb do głaskania daje - można się z
                                        radości roztopić.
                                        A potem ogniska już dogasa blask...mościmy się wszyscy w
                                        schronisku,ciasno,ale cieplutko,wesoło,ślubny szaleje z
                                        gitarą,gdzieś daleko wszystko brudne zostało, dookoła tylko
                                        świeżutki śnieg.Czy możecie sobie wyobrazić,że przez 5 godzin nie
                                        powtórzyliśmy żadnej piosenki.Nasze śpiewniki już mocno
                                        sfatygowane.Dzisiaj troszkę chrypię, a co tam..
                                        I nie ważne,że pod spodniami mamy kolana pozawijane bandażem
                                        elastycznym, albo podpierać się trzeba kijem w czasie wędrówki - tak
                                        naładowalismy znowu akumulatory,że hej! A i tańce w butach
                                        turystycznych mają swój urok.
                                        W schronisku zachowały się jeszcze tarcze szkolne,pozostawiane przez
                                        grupy, a co dzisiaj zostawiają?...
                                        Dochodzi 22.oo - pora do domu...mamy latarki i pochód światełek
                                        przez ciemny,ośnieżony las jest fantastyczny.
                                        A tu dołączam albumik - troszkę atmosfery poczujecie
                                        ojdana.fotosik.pl/albumy/309146.html

                                        • natla Re: Witaj zimo :) - a miało być żegnaj lato i je 11.11.07, 10:24
                                          Cudne te popudrowane drzewa. A na górze już czapy. Też muszę
                                          pomyśleć o jakims śnieżnym wypadzie. U nas pruszy i znika, ale to
                                          dobrze, bo w mieście śnieg jest meczący. No chyba że ten pierwszy, w
                                          dużej ilosci.
                                        • fleur1 Maluszku mieliscie wspaniale powitanie zimy. 11.11.07, 15:10
                                          Dziekuje za relacje z kolejnego wspanialego przezycia,
                                          zycie ma sens jak mozna wedrowac, bawic sie, jesc razem
                                          i spiewac. Uwazaj na kolana, nie przezieb sie, ale nie
                                          leniuchuj bo jeszcze gorzej z nimi bedzie.
                                          • graga211 Re: Maluszku mieliscie wspaniale powitanie zimy. 11.11.07, 19:45
                                            A już mne korciło zaśpiewać bez te nasze hale: "Helo, helo, Maleńko,
                                            jako ci sie wiedzie, heeelo!" Ale widzę, że fajowo.
                                            No to szykuj kask i sprzęt narciarski. smile)))
                                  • krista57 Re: Maroko na motorze...czyli córka szalona... 18.08.07, 19:57
                                    Niezwykłe dzieci i ich niezwykli przyjaciele!
                                    Czy w taki upał i wszechobecny piasek można podrózowac dla przyjemności?
                                    Jest tyle wspaniałych fotek,że trudno mi powiedziec,która
                                    najpiekniejsza.Dziękuje.
                                    • maladanka Re: Maroko na motorze...czyli córka szalona... 19.08.07, 10:42
                                      podobno na motorze to wiatr i upalu sie nie czuje - noce i
                                      niesamowite gwiazdy podobno rekompensuja wszystko, a skoro kolejny
                                      raz pojechali to cos w tym jest,Afryka wciąga,ja mam straszną chęc z
                                      nimi jechać,proponowali mi ..bo,Mamciu,ty byś się nadała smile
                                      ale boje sie, że mogłoby zdrowie mi wywinąc kawał -
                                      Aby uniknąc upałow jechali bardzo wczesnie- potem sjesta..
                                      Na ewentualne pytania postaram sie w miare wiadomości odpowiedzieć
                                      • dankarol Re: Maroko na motorze...czyli córka szalona... 21.08.07, 09:42
                                        Wspaniała wyprawa, wspaniałe zdjęcia i wspaniały cel.
                                        Zobaczyć to wszystko na własne oczy ...
                                        • wiktoria53 Migawka z lasu 02.09.07, 08:18
                                          Przejeżdzając obok lasu, musiałam tam wejść, powdychać świeżego
                                          powietrza, a że las rośnie z dala od twardych dróg i zabudowań wiec
                                          zapach lasu, ziół, mchu był niesamowity. Zrobiłam kilka fotek.

                                          img511.imageshack.us/img511/5677/dsc06027qa6.jpg
                                          img468.imageshack.us/img468/6367/dsc06016gk2.jpg
                                          img468.imageshack.us/img468/9691/dsc06017nd4.jp
                                          img210.imageshack.us/img210/6482/dsc06025oj7.jpg
                                          img399.imageshack.us/img399/5595/dsc06029sp0.jpg
                                          img362.imageshack.us/img362/6430/dsc06039bs0.jpg
                                          • wiktoria53 Re: Migawka z lasu-poprawka 1 zdjęcia 02.09.07, 08:21
                                            img474.imageshack.us/img474/2190/dsc06017vz0.jpg
                                            • ovaka Marokko 02.09.07, 09:10
                                              dopiero teraz na to trafiłam!Jakie nadzwyczajne !Boże mój ,
                                              dlaczego juz jestem za stara na take rzeczy!Jednak komuna z tą
                                              restrykcja paszportowa, z zamknieciem nas , pozbawiła tez wiele
                                              osób mozliwosci przezycia przygody włóczęgi!Tego załuje i mamm
                                              zazłe !!!Niech ich szlag!Te bezdroża i puste pejzaże to jest to co
                                              kocham!
                                            • dankarol Re: Migawka z lasu-poprawka 1 zdjęcia 02.09.07, 10:54
                                              Wiktorio dzięki za wycieczkę do lasu. Ustawiłam sobie jako tapetę i cały dzień
                                              będę po Twoim lesie chodzić. (Kiedy przez internet będzie można przesłać zapachy?)
                                          • natla Re: Migawka z lasu 02.09.07, 12:32
                                            Oj, pojade sobie jutro do lasu powdychać jak Wiktoria.
                                            • dankarol Re: Migawka z lasu 02.09.07, 13:37
                                              ja też chcę do lasu. Chyba wsiądę w tramwaj i do Lasku Wolskiego pojadę
                                              • wiktoria53 Re: Migawka z lasu-dziewczyny 02.09.07, 15:11
                                                Sama mówiłam: szkoda że nie mozna leśnego zapachu zabrać ze sobą
                                                zamkniętego w jakimś słoju do domu.Natlo, jedź jak masz możliwość, w
                                                lesie jest cudnie, Danutko, wsiadaj w tramwaj i chociaż na krótko, a
                                                pojedź. Warto spędzić w lesie chociaż kilkanaście minut, nacieszyc
                                                sie tą nieskażona naturą, świeżym powietrzem itd. Ja tam wkrótce
                                                znów zajrzę.
                                                • del.wa.57 Re: Migawka z lasu-dziewczyny 02.09.07, 17:58
                                                  To prawda,my często jeżdzimy do lasu i wdychamy zapachy jak Wiktoria
                                                  napisała w lesie odpoczywam,lubię wałęsać sie tak bez celu po lesie
                                                  i słuchać świergotu ptaków.
                                                  • del.wa.57 Re: Migawka z lasu-dziewczyny 02.09.07, 18:17
                                                    img504.imageshack.us/img504/2590/1000753ah7.jpg
                                                    Mój las jest pagórkowaty a ja musze ''poknać''każdą górkęwink))
                                                    Byliśmy tam tydzień temu.
                                                  • e-baba Re: Migawka z lasu-dziewczyny 02.09.07, 19:20
                                                    Las jest piekny o każdej porze roku... Dlatego tak bardzo żal
                                                    każdego wyciętego drzewa i kiedy plona lasy -to serce boli.
                                                  • e-baba Re: Maroko na motorze...czyli córka szalona... 02.09.07, 19:24
                                                    Maladanko, masz wspaniałe dzieci. I wspaniałą rzecz czynią.
                                                    Ale to taki kawał drogi, i droga taka trudna. Obejrzalam wzsystkie
                                                    zdjęcia - jestem pod wielkim wrażeniem.
                                                    Dzieciakom i ich przyjaciołom przekaż od baby słowa szczerego
                                                    podziwu.
                                                  • natla Spacer półdniowy........ 17.09.07, 18:47
                                                    .........przy pięknej pogodzie
                                                    picasaweb.google.pl/natlaaa/20070917
                                                  • dankarol Re: Spacer półdniowy........ 17.09.07, 19:07
                                                    ale wspaniały spacer, a Top chyba był najbardziej szczęśliwy.
                                                  • del.wa.57 Re: Spacer półdniowy........ 18.09.07, 18:09
                                                    Obejrzałam sobie Twój spacer Natlo(trzy razy) Piękna nasza Matka
                                                    Ziemia,wspaniałe efekty słońca odbijającego się o wodę.
                                                    Kiedy wybierasz sie na następny spacer?
                                                  • natla Re: Spacer półdniowy........ 18.09.07, 18:17
                                                    Jak tylko przestanie lać smile
                                                  • del.wa.57 Re: Spacer półdniowy........ 18.09.07, 18:23
                                                    To u Ciebie też leje? a to juz mi przyjemniej na duszy.Jak
                                                    przestanie lać ide z Tobą na dłuuuuuuuuugi spacer.
                                                    Zgadzasz siemmmmmmmm?
                                                  • dankarol Re: Spacer sobotni 22.09.07, 22:57
                                                    Dzisiaj korzystałam z pięknej pogody i wybrałam sie z psem na długi spacer, a to
                                                    kwiatuszek który po drodze spotkałam

                                                    img514.imageshack.us/img514/4403/hpim2980cu6.jpg
                                                  • del.wa.57 Re: Spacer sobotni 22.09.07, 23:00
                                                    Danutka cudo spotkałaś,ma bardzo ładny kolor a liście jakby
                                                    uschnięte i on tak z tej dziury w drzewie wyrastał? można odnieśc
                                                    takie wrażenie.
                                                  • dankarol Re: Spacer sobotni 22.09.07, 23:09
                                                    On rośnie przy ozdobnym murku ogrodzeniowym, a właściwie przy otworze w tym
                                                    murku. a liście nie są uschnięte tylko w takim kolorze
                                                  • del.wa.57 Niedzielna wycieczka rowerowa. 25.09.07, 22:22
                                                    Było bardzo ciepło i mogliśmy wybrac się za miasto.

                                                    picasaweb.google.com/helciaster/WycieczkaRowerowa?authkey=C2nOtxtArbs
                                                  • wiktoria53 Re: Niedzielna wycieczka rowerowa. 14.10.07, 19:43
                                                    Oj, jak dawno nie było tu wpisów, a przecież chodzimy, jeździmy na
                                                    wycieczki, prawda? Ja dziś wybrałam sie na wycieczkę rowerową za
                                                    miasto. Nie było mnie całe 2 godziny! Aż nogi bolą. Zrobiłam trochę
                                                    zdjęć naturze, sami zobaczcie.


                                                    img265.imageshack.us/img265/172/dsc06134ap1.jpg

                                                    img265.imageshack.us/img265/8451/dsc06137lr5.jpg
                                                    img265.imageshack.us/img265/9735/dsc06140nh1.jpg

                                                    img116.imageshack.us/img116/2531/dsc06144zi5.jpg

                                                    img116.imageshack.us/img116/2531/dsc06144zi5.jpg
                                                    img138.imageshack.us/img138/8814/dsc06145gg2.jpg
                                                  • wiktoria53 Poprawka, bo jedno sie powtórzyło 14.10.07, 19:48
                                                    img105.imageshack.us/img105/8075/dsc06143hk0.jpg
                                                  • del.wa.57 Re: Poprawka, bo jedno sie powtórzyło 14.10.07, 20:29
                                                    Cudowne fotki odlatujących gęsi Wiktorio,miałas farta!!!
                                                    Powtarzam to juz krórys raz,jesień to piękna pora roku.
                                                  • sagittarius954 R Wiktorio 14.10.07, 20:43
                                                    Dziękuję za zdjęcia , dziś ty poprawiłas mi humor , a zdjęcia są piękne smile)
                                                  • dankarol Re: R Wiktorio 14.10.07, 22:22
                                                    Wiktorio wspaniałą wycieczkę miałaś, dzięki za wspaniałe zdjęcia. Bardzo
                                                    chciałam też zdjąć lecące ptaki, ale na moim niebie najwięcej samolotów.
                                                  • wiktoria53 Delwo, Sagi, Dankarolka 14.10.07, 22:34
                                                    Miło mi, że Wam sie podobały zdjęcia z mojego skromnego wypadu za
                                                    miasto. Aha i cieszę się, że Sagiemu poprawiłam humoreksmile
                                  • fleur1 Niesamowita przygoda 21.08.07, 09:07
                                    Maluszku oglądałam wszystkie zdjęcia, jestem pod wrażeniem,
                                    podziwiam młodych podróżników, Twoja córkę i zięcia.
                                    Wiem, że na początku mieli problemy, ale jak widać się udało
                                    i mają satysfakcję z przebytej przygody, a do tego pomoc ludziom,
                                    bez patosu, bez chwalenia się, masz kochane dzieci.



    • graga211 Przewietrzyłam się. 20.10.07, 10:41
      W sobotę o 05:00 ruszyliśmy w trasę zachodnią przez Wrocław i
      Poznań, przy czym ten ostatni ominęliśmy obwodnicą. Trochę
      żałowałam, gdyż w Poznaniu byłam dawno temu w tzw. podróży
      poślubnej, a to przecież kawał czasu.
      No, ale jak zwykle mój osobisty kierowca śpieszył się...
      (Boziuniu, przecież zdążymy umrzeć!)
      Przy okazji wyjazdu skonstatowałam z niejakim zdziwieniem sporą
      różnicę w wędrówce słońca na przestrzeni zaledwie miesiąca (tzn.
      między początkiem września, a prawie połową października), bowiem
      ciągle było ciemno i ciemno mimo nieźle już rozkręcającego się ruchu
      drogowego. A kiedy nareszcie zaczęło świtać, wskoczyliśmy na mało
      ciekawe tereny - wokoło płasko, horyzont równy, niebo czyściuteńkie,
      wschód słońca nudny. Nie było co fotografować.
      Ale za to potem!!!
      Potem zaczęły się tereny przybrane w bajeczne kolory cudnej jesieni,
      a za Piłą w powiecie świdwińskim przecinaliśmy tak
      nieprawdopodobnie piękne lasy, że z zachwytu aż piałam i swoim
      nowiuteńkim fujikiem, którego nabyłam w przeddzień wyjazdu i wcale
      jeszcze nie znałam, pstrykałam bez opamiętania, wspominając
      przyjaciółkę zza Wielkiej Wody, która zawsze tak ciepło opowiada
      o 'indiańskiej jesieni'. Złościło mnie tylko, że nie potrafiłam
      znaleźć opcji wyłączenia daty i godziny, co w pejzażach psuje nawet
      najlepsze fotki.
      Ale znajdę. Na pewno znajdę, inaczej nie byłabym sobą!
      W okolicach miejscowości Buk zrobiliśmy trochę dodatkowych
      kilometrów, gdyż osobisty nie chciał wierzyć wypróbowanemu pilotowi
      i pojechał wg własnego widzimisie. Potem rzucał dziewczynkami, ale
      ja byłam zadowolona, gdyż obejrzałam miejscowości, których raczej
      nikt nie ogląda i uprzytomniłam sobie (oraz jemu), że oto z takich
      dziur wywodzi się spora część naszych parlamentarzystów i nie
      dziwota, iż z taką wielką determinacją swoje stołki trzymają, czym
      się tylko da: rękami, nogami, zębami, za nic mając honor i cześć. Bo
      też jakie życie ich czeka po powrocie do tych wioch, gdzie wyliniałe
      psy leżą na środku drogi i grzeją swoje stare kości?
      Do celu dobiliśmy dokładnie o 17:00. Przy bramie wjazdowej stała
      gospodyni z kumoszką z sąsiedztwa, więc od razu wyciskaliśmy ją,
      wybraliśmy pokój na piętrze z widokiem na zachód i niczego jeszcze
      nie wynosząc z samochodu, pobiegliśmy przywitać morze i zobaczyć,
      dlaczego tak głośno huczy.
      Była duża, sztormowa fala, ale niebo błękitne, horyzont barwny z
      imponującym zachodem słońca. Gospodyni powiedziała, że znowu
      przywieźliśmy piękną pogodę.
      Następnego dnia zaliczyliśmy pierwsze kilometry marszu po plaży.
      Następnego - ciut więcej, i tak było codziennie. Jednak trzeba
      nadmienić, że choć żadna chmurka nie przeszkadza i słoneczko grzało
      miło, to jednak wiał zimny wiatr i trzeba było dobrze okutać się
      łącznie z głową, inaczej łatwo przeziębić zatoki. Rankiem, kiedy
      wychodziłam z Sarą na pierwszy spacerek, trawy pokrywał szron.
      „Ale nic to. Jest pięknie!” – zachwycałam się codziennie, a
      wieczorami siadałam do lapa i notowałam:

      Wczoraj zrobiliśmy zaledwie 6km marszu, a ja czułam się nieco
      padnięta.
      Dzisiaj 8.
      Coś wolno się aklimatyzuję.
      Za pasek mam zatknięty krokomierz. Wystarczy włączyć go przed
      wyjściem z domu i po powrocie pomnożyć te ileś tysięcy kroków przez
      0,7m. Kiedyś wykazał, że przy zwykłej domowej (i przydomowej)
      krzątaninie zrobiłam 5km.
      Dziwność.
      A mężowie twierdzą, że w domu żony nie mają nic do roboty.

      Wtorek wstał pochmurny, koło g.9-tej robotnicy zaczęli skuwać
      powierzchnię balkonu pod płytki. Przy tym używali wiertarki
      udarowej. Trzeba było jak najszybciej uciec z domu.
      Najlepiej do miasta nareszcie pobyć między ludźmi.
      Ale żeby nie było tak łatwo i prosto, pies na porannym spacerze
      wyperfumował się w jakiejś rybie lub innej morskiej padlinie,
      dlatego najpierw należało powalczyć z nim, by pozbyć się tego
      wrednego zapachu.
      A pies nie cierpi kąpania w domu, dlatego jedna osoba musi go
      trzymać, najlepiej za mordę, gdyż kundel paskudnie warczy i kłapie
      zębiskami, natomiast drugi bierze prysznic i szare mydło.
      Potem ostre bieganie po trawie
      Lub suszarka.
      Tej też nie lubi.
      Nnoo, operacja skończona, możemy wybywać.

      „Trochę” połaziliśmy po Kołobrzegu i znowu czuliśmy nogi.
      Byliśmy w porcie i prosto od rybaka kupiliśmy kilka świeżych śledzi
      oraz 2 filety dorsza – wszystko złowione w nocy. Ale ponieważ
      wcześniej skusiliśmy się na smażonego halibuta, to te kupione musimy
      zjeść jutro i pojutrze. No i ciekawostka: żonie rybaka w głowie się
      nie mieściło, że chcemy zjeść pojutrze, wg niej stanowczo za późno!
      Na szczęście rybak gwarantował, że jeżeli je opłuczemy, zasolimy i
      przechowamy w lodówce, to nic się nam nie stanie.
      Zrobiłam, jak radził rybak. Kiedy skończyłam, ze zdziwieniem
      stwierdziłam brak rybiego zapachu na dłoniach, czyli dowód, że
      prawdziwie świeża ryba wcale nie śmierdzi.
      To pytam: ile dni mają ryby kupowane w głębi kraju?
      A te w hipermarketach?
      Nic dziwnego, ze potem ręce cuchną.
      Boszzzzz....

      Pochodziliśmy też po deptaku, gdzie - oczywiście, a co! - kupiłam
      nowy naszyjnik, tzn. Milaczek wynegocjował tak milutką cenę, że
      nawet gdybym nigdy nie nałożyła tego cudu, to wyrzuty sumienia
      byłyby znikome.
      Obfotografowałam też ptactwo na kołobrzeskiej plaży, ale do teraz
      nie mogę przeboleć, że uciekła mi piękna scena wielkiego stada mew
      bijących się o kawałki chleba rzucane do góry przez przechodzącego
      spacerowicza. Ach, co to się działo nad jego głową! Ale on szedł
      szybko i nie zdążyłam wyciągnąć aparatu fotograficznego, ani
      poprosić spacerowicza, żeby chwilkę poczekał.
      Szkoda.
      Za to uwieczniłam łabędzie karmione przez blondynę, która - przyznać
      trzeba - rozdzielała chleb bardzo sprawiedliwie. Jeden z ptaków miał
      obrączkę na nodze oraz żółtą opaskę na szyi i zapewne z powodu tej
      opaski inne łabędzie bezceremonialnie spychały go na bok. (Ptaki
      rozróżniają kolory). Pani jednak tak podrzucała kawałki chleba
      również jemu, by inne nie sięgnęły.

      Znowu łaziliśmy. Nogi mam w szyi.
      Na pasku aparacik wyświetla liczbę 21 429, co czuję w kręgosłupie.
      Pogoda się psuje, ale nad morzem zawsze jakoś jest. Do wczoraj było
      wspaniale, natomiast dzisiaj chmury, przelotny deszcz, czasami
      słoneczko wyjrzy.
      Jak to nad morzem.
      Jeszcze muszę wdepnąć do pobliskiej stacji paliw, a to kilkaset
      dodatkowych kroków…
      Tam mają PC, lecz bez stacji dyskietek i CD, bowiem wczasowicze z
      Internetu ściągali różne pliki łącznie z MP3, często infekując
      komputer wirusami. Ale ja mogę przychodzić i odbierać oraz wysyłać
      elektroniczną pocztę do woli i korzystać, jak długo chcę.
      Gratis.
      Szkoda, że zapomniałam zabrać spis adresów, bo jeśli pojawi się
      deszcz, to spokojnie mogłabym zaliczyć wszystkich moich
      korespondentów. Ale w zamian za to poczytam sobie
      pięćdziesięciolatków. Na razie nie mam siły stać, gdyż tam nie ma
      krzesła. PC obsługuje się na stojąco.
      A ja nie mam już nóg…

      Wieczorem zaczęły napływać ołowiane chmury, słońce zachodziło
      ciężko, w krwistowiśniowej szacie. Radio podaje, że jeszcze tylko
      dwa dni będą ciepłe, ale raczej deszczowe, przy czym ten drugi
      będzie już mokry „na wylot”, a potem wprawdzie znowu słonecznie,
      jednak bardzo zimno z przymrozkami.
      Milaczek planuje wyjazd do domu…
      A jeszcze 3 godziny temu przysięgał, ze choćby nie wiem, co, na
      pewno zostaniemy do niedzieli!
      Oj, Milaczku, Milczku.
      Ale nie wnoszę sprzeciwu – pokręciło mnie… Trudno mi chodzić, trudno
      siedzieć.
      Nawet leżenie nie przynosi ulgi.
      To, po co tu tkwić?
      picasaweb.google.pl/graga211/PrzewietrzylamSie
      -------------------------
      P.S.
      Jesteśmy już w domu, wokoło jest biało.
      Milczek miał nosa.
      • dankarol Re: Przewietrzyłam się. 20.10.07, 12:43
        Dziękuję za wspaniałą wycieczkę i zdjęcia. Jesień jest przepiękna, a morze....
        Oglądając słyszałam jego szum .Jak ja dawno nie byłam nad morzem.
        • sagittarius954 Re: Przewietrzyłam się. 20.10.07, 16:59
          Przeczytałem ,ale ze zdjęciami dalej mam kłopotysad
          • del.wa.57 Re: Przewietrzyłam się. 20.10.07, 17:43
            Przewietrzyłaś się dotleniłaś,nałykałaś sie jodu a fotki
            wspaniałe,lubię jazde autem po ''land strasse''i podziwaiać
            pola,łąki,drzewa,chwilami wyglada tak jakbyście leśna drogą jechali
            i te barwy jesienne,cudo,gdzies tam przy drodze pożółkłe i
            wyschnięte pole kukurydzy.
            Zachody słońca chyba tylko nad morzem sa takie piękne.
            Mieliście ciszę,spokój(oprócz tych robót drogowych) hihihihi
            i to przeróżne ptactwo czekajace na okruchy chleba.Rybki to
            pojedliście do woli,mnie samej ślinka poleciała na te wędzone rybki..
            Dzieki Gragasmile
            • wiktoria53 Re: Przewietrzyłam się. 20.10.07, 19:43
              Udany wypad mieliscie, Grago.Piękne zdjecia. W Kołobrzegu roboty na
              ulicach, aż miło patrzeć.Dobrze, ze po sezonie.
              • del.wa.57 Wizyta kucyka:)))) 21.10.07, 15:42
                Parę dni temu usłyszałam rżenie konia,wyszłam na balkon i ujrzałam w
                cudownego kucyka,szybko musiałam zrobic fotki,zastanawiałam sie czy
                ta pani wejdzie do znajomych z kucykiem? niestety nikogo w domu nie
                było i pani z córcią,pieskiem i kucykiem poszli pewnie do domku.

                img524.imageshack.us/img524/5804/kucyk1jm3.jpg
                img206.imageshack.us/img206/4507/kucykur1.jpg
                • sagittarius954 Re: Wizyta kucyka:)))) 21.10.07, 16:00
                  Nareszcie jakiś ludzki program zdjęciowy smile Del.wo mogłaś z balkonu wykonać skok
                  na kucyka jak Zorro smile)
                  • del.wa.57 Re: Wizyta kucyka:)))) 21.10.07, 16:42
                    Załamał by się podemną hahahahaha biedny kucyksmile)
      • natla Re: Przewietrzyłam się z Wami, aż....... 20.10.07, 12:48
        .....mnie dreszcze przeszły na tej plaży. Udane wietrzonko mieliscie.
        Ja też się wietrzyłam i było super. Muszę tylko zasiąść do kompa
        opanować kilkaset zdjęć i sklecić jakiś komentarz. smile
    • sagittarius954 Re: Podróże, wycieczki, długie spacery. .. 3 ...( 11.02.08, 20:43
      Proszę Cię bardzo Helenko , moja muzosmile)
      • del.wa.57 Re: Podróże, wycieczki, długie spacery. .. 3 ...( 11.02.08, 21:17
        Dziękuje bardzo Sagismile)
        • del.wa.57 Spacer po Bremerhaven.. 11.02.08, 21:33
          Mieszkaliśmy w tym mieście portowym i scieżki są mi dość dobrze znane.
          Trafił sie nam kolos.
          img526.imageshack.us/img526/9836/1001628zu0.jpg
          Ta dziwna budowla z kamieni to olbrzymie ZOO.
          img526.imageshack.us/img526/3816/1001629vs1.jpg
          To bedzie potęzny hotel z zapleczem i garażami.
          img518.imageshack.us/img518/3849/1001630re9.jpg
          kopuła hotelu.
          img526.imageshack.us/img526/4732/1001635rb7.jpg
          ..te trzy budynki przypominaja duży statek..
          img518.imageshack.us/img518/5200/1001641ek6.jpg
          ..ciekawy budynek.
          img526.imageshack.us/img526/3116/1001647xp0.jpg
          cdn...
          • del.wa.57 Re: Spacer po Bremerhaven.. 11.02.08, 21:58
            W tych budynkach mieszkania są bardzo drogie.
            img526.imageshack.us/img526/97/1001655si2.jpg
            W tym kolosie mieści się muzeum.
            img526.imageshack.us/img526/5458/1001656yx1.jpg
            Stare wysłużone statki w których mieszczą sie restauracje,kawiarnie.
            img526.imageshack.us/img526/5631/1001662wt6.jpg
            Przystań dla jachtów.
            img518.imageshack.us/img518/4220/1001676bb0.jpg
            Pogoda dopisała,niebo bez chmurki.
            img526.imageshack.us/img526/2313/1001631ap9.jpg
            Tutaj byliśmy na obiedzie rybka oczywiście w sosie musztardowym.
            To był bardzo udany dzień.
            • wiktoria53 Re: Spacer po Bremerhaven.. 11.02.08, 22:44
              Piękną wycieczkę miałaś Delwo. Zdjęcia też fachowo wykonane.
              Miasteczko urocze.Dzięki.
              • e-baba Re: Spacer po Bremerhaven.. 11.02.08, 23:09
                Delwa, ależ to miasto jest ciekawe. A juz ten "ciekawy budynek"
                img526.imageshack.us/img526/3116/1001647xp0.jpg
                wprost zachwyt wzbudza. Świetne miasto. A jakie uporządkowane i czyste...
          • natla Re: Spacer po Bremerhaven.. 11.02.08, 23:17
            Z przyjemnoscią pochodziłam z Wami w słonecznym mieście. I znów
            kawalątek świata dzięki Tobie poznalismy smile
            • graga211 Re: Spacer po Bremerhaven.. 12.02.08, 07:37
              Takie watki baaardzo lubie. Dzieki, za zabranie na ciekawa wycieczke
              w tak cudna pogode. Zapachnialo mi latem...
              • krista57 Re: Spacer po Bremerhaven.. 12.02.08, 09:47
                Ożyły wspomnienia,bo Bremerhaven był pierwszym portem do którego
                zawinął m/s "Puck" i mój pierwszy kontakt ze "zgniłym zachodem".

                Dzięki Delwo za spacer.
          • malwina52 Re: Spacer po Bremerhaven.. 12.02.08, 09:58
            jaka spokojna woda, lubie patrzec na wode
            dzieki turystko za wycieczke
            • del.wa.57 Re: Spacer po Bremerhaven.. 12.02.08, 18:29
              Dziękuje bardzo!!
              Miło mi bardzo,ze spodobała sie Wam wycieczka.
              smile
              • regine Re: Spacer po Bremerhaven.. 12.02.08, 19:51
                Piękna wycieczka i jeszcze nam pokazałaś kawałek pięknego, czystego
                portowego miasta. A budowle też ładne, zwłasza to muzeum...No i
                pogoda prześlicza się Wam trafiła...smile
                A rybki z musztardą jeszcze nie jadałam. Musiała być smakowita,
                zwłaszcza w tak pięknej scenerii....
                • maladanka Pożegnanie sezonu narciarskiego 24.02.08, 17:51
                  W sobotę 23.02.08 nasza wesoła narciarska grupa geriatryczna udała
                  się w poszukiwaniu sniegu na Słowację - ujechalismy 140 km w jedną
                  stronę w szalejącej wichurze,deszczu,gradzie ale z niesłabnącym
                  optymizmem,że jednak będzie śnieg.I był! Plejsy - to je to!
                  Na Spiszu - super górka,znizka dla seniorów,śnieg i trasy dające
                  satysfakcję.Grago wiesz,co to czarna FIS,no to wiesz jaka
                  andrenalinka.Dziś stękam ale wiem dlaczego! Narciarstwo jest
                  wspaniałe!Tutaj kilka zdjęć
                  fotoforum.gazeta.pl/72,2,853,76149029.html
                  A słoneczko zaświeciło i choć mąż mnie pocieszał,że kask mam
                  nieprzemakalny,to jednak wolałam jazdę bez deszczusmile
                  Droga powrotna spokojna,na byłej granicy wiater hulał...
                  • del.wa.57 Re: Pożegnanie sezonu narciarskiego 24.02.08, 18:27
                    Cudne fotki Danusiu,napatrzyłam się do woli a ludzie wygladaja jak mróweczki
                    z''góry''a śnieg był rzeczywiście!!!
                    Jak zobaczyłam gar zupy,odrazu pobiegłam do kuchni coś zjesć hehehehe,oj,zjadło
                    by sie takiej zupki z kotła.
                    Wspaniałe zakończenie sezonu wedrowniczko Ty nasza,dzięki za fotki.
                    smile)
                    • graga211 Re: Pożegnanie sezonu narciarskiego 24.02.08, 19:41
                      Jakie zakończenie? Jakie zakończenie?! Ja mam zamiar dopiero
                      pojeździć. Właśnie zakończyły się ferie tych, których zawsze jest na
                      stokach najwięcej, czyli czas dla seniorów.
                      Jeśli jutro będzie tak jak było dzisiaj, to postaram się także
                      załączyć parę fotek.
                      Danuś, ale mi narobiłaś smaka, jeeezuuuusienieńkuuuu!
                      smilesmilesmile
                  • goskaa.l Wy na narty, my na kajaki 25.02.08, 08:08
                    A u nas śniegu ani na lekarstwo, wyraźnie widać ślady wiosny. Kwitną
                    wierzby (od ponad 2 tygodni), przebiśniegi i śnieżyce w pełni urody,
                    zaczyna kwitnąć ziarnopłon, widziałam nawet pierwszy podbiał.
                    W sobotę (po huraganowej nocy) wybralismy się cześcioma kajakami na
                    niewielką rzeczkę, która toczy swe wody przez jezioro Świdwie
                    (ścisły rezerwat przyrody - zakaz pływania) i wpada ok. 20 km od
                    jeziora do Odry.
                    Gunica płynie przez las, potem przez pola, przepływa przez cztery
                    niewielkie wioski (w jednej mieszka aż 10 rodzin). Zrobiłam
                    przyjemność i spełniłam marzenie mojej koleżanki mieszkającej w
                    jednej z tych wsi - był wolny kajak i popłynęła z nami.
                    Widoki przecudne, szczególnie na odcinku leśnym. Gorzej na łąkach i
                    polach, bo tam rozrośnięte zarośla wierzbowe sprawiały
                    niejednokrotnie problem i zatrzymywały płynących.
                    Po spływie część pojechała co tej koleżanki na lutowe ognisko.
                    Jedliśmy kiełbaski i chleb z ogniska, popijaliśmy kozim mlekiem,
                    piwem i nalewkami dziadka (co kto wolał). Wróciliśmy do domu dopiero
                    póżną nocą.
                    • goskaa.l Spływ rzeczką graniczną 10.03.08, 10:34
                      Myśłiborka - tak nazywa się rzeczka o długości 6,5 km, która wypływa
                      w północnej części Jeziora Myśliborskiego Wielkiego i wpada do
                      Jeziora Nowowarpieńskiego, które jest częścią Zalwu Szczecińskiego.
                      Nie w pełni pokrywa sięz przebiegiem granicy polsko-niemieckiej, ale
                      rzeczką graniczną jest.
                      Oto jej przebieg na mapie:
                      www.geonames.org/3313158/mysliborka.html
                      8 marca zrobiliśmy prawdopodobnie pierwszy w historii Polski spływ
                      kajakowy tą rzeczką. Rozpoczynaliśmy ze strugi łączącej Wielkie i
                      Małe Jezioro Myśliborkie - kolega próbował bez wysiadania z kajaka,
                      ale mu się nie udało.
                      A tu można obejrzeć zdjęcia:
                      foto.onet.pl/7brz,u8sy3u80olw4,u.html
                      • natla Re: Spływ rzeczką graniczną 10.03.08, 11:11
                        No to sobie przepłynęłam Myśliborkę ww Waszym towarzystwie....a
                        gdzie ognisko? wink
                        Kolega sie chyba nie zmieścił na szerokość, bo już cały wlazł do
                        kajaka.
                        • goskaa.l Re: Spływ rzeczką graniczną 10.03.08, 12:22
                          natla napisała:

                          > No to sobie przepłynęłam Myśliborkę w Waszym towarzystwie....a
                          > gdzie ognisko? wink

                          Ognisko było częścią dalszą spływu - u jednej z uczestniczek.

                          > Kolega sie chyba nie zmieścił na szerokość, bo już cały wlazł do
                          > kajaka.

                          Na szerokość by się zmieścił. Szkopuł w tym, że nie mógł wleźć cały -
                          zawsze mu coś wystawało - albo ręka, albo głowa.
                          • graga211 Re: Spływ rzeczką graniczną 10.03.08, 13:23
                            A na zdjęciach tego nie widać, tzn. odnosi się wrażenie, że jednak
                            przecisnął się...choć przecie jakim cudem napowrót jest w kanale??
                            smile)
                            Nie przepadam za tym sportem, w ogóle za pływaniem na czymkolwiek,
                            ale w miarę oglądania, rósł mi apetyt na pokosztowanie kajakowej
                            wycieczki.
                            Przy fotkach 59, 61, 62 apetyt osiągnął szczyt.
                            Nie było Wam zimno?
                            Nikt nie miał wywrotki?
                            [Bleee, w takiej zimnej 'przedwiośnianej' wodzie, bleee, kto by się
                            chciał wywracac!]
                            FAJNE.
                            • natla Senna wieś polska i kamienie 12.05.08, 16:08
                              Byłam w sobotę na wsi. Tam, gdzie się tak wspaniale wygonił mój pies.
                              Wyciągnęłam gospodarzy na spacer w jurajskie skałki, które okazały
                              się kamieniołomami. Potem z trudem namówiłam ich do dłuższego
                              spaceru. Zwiedzali teren po raz pierwszy smile))
                              picasaweb.google.pl/natlaaa/WieISkaKi?authkey=eQwGE1GivX4
                              • maladanka Święto Kwitnących Jabłoni 12.05.08, 23:31
                                a ja dołączam albumik z Święta Kwitnących Jabłoni w Łącku.
                                picasaweb.google.pl/dazocha/WiToKwitnCychJabOni2008?authkey=AREispyvo3A
                                W pierwszą niedzielę września będzie w Łącku Święto Śliwowicy -
                                proponuję podjąc przygotowania do uczestnictwa - śliwowica prosto z
                                cebrzyka pita chochelką to jest wręcz extremalne doznanie smile
                                • natlaa Sobotnia wycieczka 18.05.08, 16:11
                                  Piękne te jabłonie Danusiu smile
                                  A ja wczoraj zrobiłam na nogach ok. 20 km i widziałam cudną wiosenną
                                  przyrodę
                                  picasaweb.google.pl/natlaaa/WiosennySpacer?authkey=2FSlkSDP0FI
                              • natlaa W drodze ze wsi ....... 18.05.08, 16:18
                                ......kolacja w uroczym miejscu, ale.....jedzenie podłe i drogie.
                                picasaweb.google.pl/natlaaa/KolacjaWDrodzeZeWsi
                                • easy.mamajka Re: W drodze ...na polach ....... 18.05.08, 20:16
                                  Jak pieknie u nas kwitna drzewa owocowe!Szalenstwo!
                                  • maladanka Natla,napisz 19.05.08, 08:58
                                    ..gdzie to marne jedzenie, dobrze wiedziec,żeby sie nie dać zwabić..
                                    A zdjęcia pokazują jak u nas w Polsce jest slicznie prawie wszędzie
                                    tylko...ano wiadomo..co tylko..śmieci albo koszmary architektoniczne.
                                    Ja od niedawna nie mogę wyjść z różnych albumów picassy
                                    zamieszczanych przez ludzi podróżujących -kliknę jeden, a tu obok
                                    wykaz albumów zaprzyjaźnionych, a jak tam kliknę to znowu i
                                    znowu..a "cwyterek" do zeszycia czeka, a przygotowania do wyjazdu do
                                    córki, a kolejni goście na kolejny długi weekend...
                                    • natlaa Re: Natla,napisz 19.05.08, 23:17
                                      Owa knajpa była gdzieś w blizej nieokreślonym miejscu, między
                                      miejscowością "A" i "B", czyli Częstochową a Katowicami. smile
                                      Życzę Ci dużo zdrowia.......na tych gości wink)
                                      • del.wa.57 Wycieczka rowerowa. 01.06.08, 19:49
                                        Po raz pierwszy w tym roku ruszliśmy rowerkami na wycieczke za miasto.
                                        Nazywam to jezioro psim dlatego,ze psy tam się kąpią chociaz dzisiaj widzieliśmy
                                        parę osób w tym dzieci pluskających w tej sadzawce br.....
                                        img229.imageshack.us/img229/4834/1002638ze5.jpg
                                        img108.imageshack.us/img108/407/1002639iy6.jpg
                                        img229.imageshack.us/img229/4989/1002649na3.jpg
                                        img106.imageshack.us/img106/5276/1002661es5.jpg
                                        img108.imageshack.us/img108/5899/1002662ab5.jpg
                                        img106.imageshack.us/img106/7587/1002664rw1.jpg
                                        Tuż obok śliczne działki..
                                        img106.imageshack.us/img106/5044/1002650lb4.jpg
                                        img229.imageshack.us/img229/2438/1002651vz9.jpg
                                        img106.imageshack.us/img106/7310/1002652ys3.jpg
                                        img229.imageshack.us/img229/6877/1002653au8.jpg
                                        img108.imageshack.us/img108/9640/1002654fc3.jpg
                                        • wiktoria53 Re: Wycieczka rowerowa. 01.06.08, 20:18
                                          Działeczki są śliczne, zadbane i takie czyściutkie.
                                          • wiktoria53 Kilka zdjęć z Wrocławia 14.06.08, 17:40


                                            img381.imageshack.us/img381/48/zdrojesi8.jpg
                                            img353.imageshack.us/img353/7606/zdroje2jv4.jpg
                                            img381.imageshack.us/img381/6882/wroc3us3.jpg
                                            img381.imageshack.us/img381/3289/wroc4cm6.jpg
                                            img505.imageshack.us/img505/7235/wroc5lf4.jpg
                                            img381.imageshack.us/img381/1230/wroc6zw3.jpg
                                            img206.imageshack.us/img206/522/wroc7ts4.jpg
                                            img381.imageshack.us/img381/1040/wroc8gl6.jpg
                                            • wiktoria53 W drodze z Poznania do skansenu miniatur:) 16.06.08, 09:06
                                              Wczoraj odbyłam daleką podróż bo aż do Poznania. W drodze powrotnej
                                              zajrzałam do skansenu miniatur w Pobiedziskach. Znajduje się tu 100
                                              miniatur Szlaku Piastowskiego i Wielkopolski w skali 1:20.

                                              Skansen otwarty został w maju 1998 r., w roku jubileuszu 950 - lecia
                                              Pobiedzisk, choć niektóre miniatury wykonano już w 1994 roku.
                                              Jest to jedyny tego rodzaju obiekt w Polsce, obejmujący około 35
                                              najważniejszych, a także i mniej znanych budowli z terenu Szlaku
                                              Piastowskiego oraz Wielkopolski. Miniatury są wykonane w skali 1:20,
                                              z trwałych materiałów: szkielet aluminiowy, "elewacja" plastikowa
                                              zabezpieczona odpowiednimi środkami chemicznymi i niektóre fragmenty
                                              są realizowane z materiałów identycznych jak obiekty oryginalne.
                                              Makiety przedstawiają ratusze, pałace, kościoły, grody itp. Są
                                              wierną kopią oryginałów z zachowaniem wszelkich detali. Są to
                                              obiekty najbardziej reprezentatywne dla naszego regionu, obejmujące
                                              trzy największe miasta Szlaku Piastowskiego: Poznań, Gniezno i
                                              Inowrocław.
                                              Skansen położony jest przy trasie Poznań - Gniezno (l ,5 km od
                                              Pobiedzisk), w połowie drogi pomiędzy tymi miastami. Leży w dolinie
                                              rzeki Głównej, w niecce o powierzchni 23 ha, będącej pozostałością
                                              po kopalni żwiru. Jest to centralnie usytuowane miejsce na obszarze
                                              Szlaku Piastowskiego. Muzeum powstało z inicjatywy byłego burmistrza
                                              Pobiedzisk Krzysztofa Wojdanowicza, którego zafascynowało
                                              Madurodamem w Holandii.

                                              Niektóre miniatury uwieczniłam. Z całego zbioru zdjęć wybrałam
                                              prawie 30.Oto one w moim albumie w fotosiku.

                                              saga-m.fotosik.pl/albumy/452516.html
                                              • del.wa.57 Re: W drodze z Poznania do skansenu miniatur:) 19.06.08, 23:06
                                                Z wielka przyjemnością pospacerowałam sobie Wiktorio,cudnie wyglądaja te
                                                pałacyki,będę musiała tam wybrać następnym razem jak na urlop pojadę.
                                                Masz rękę do fotek Wiktoriosmile
                                                • natlaa Park w Świerklańcu 27.06.08, 09:04
                                                  Dzięki Wiktorio za spacersmile
                                                  Ja Was dziś zapraszam do pięknego parku w Świerklańcu. Cudowna,
                                                  bujna zieleń, bardzo stare okazy drzew, a na koniec kawa w
                                                  towarzystwie rezolutnej, błyskawicnie się przemieszczającej
                                                  wiewiórki. smile
                                                  Zdjęć jak zawsze za dużo.....
                                                  picasaweb.google.pl/natlaaa/Wierklaniec0608
                                                  • del.wa.57 Re: Park w Świerklańcu 28.06.08, 19:15
                                                    Bardzo ładny park Natlo,piękne odbicia drzew w wodzie,zielono,spokojnie a
                                                    kąpałaś się w jeziorku? czy może to ''psie jezioro'' drzewa mają ciekawe
                                                    kształty,jedne sękate inne jakby miały rozłożone ''ręce''a wiewiórce cudnie
                                                    świecą sie ślipia hihihi pewnie była bardzo głodna,szukała jedzonka i wcale
                                                    ludzi sie bała.
                                                    Dzięki Natlo za miły spacer,lubię takie miejscawink
                                                  • natlaa Re: Park w Świerklańcu 28.06.08, 19:25
                                                    To raczej kacze jeziorko. Top tylko z podkulonym ogonem ukradł
                                                    trochę wody. smile
                                                  • del.wa.57 Targ staroci.. 29.06.08, 16:04
                                                    Pogoda była piekna od rana więc pojechaliśmy rowerami na targ staroci,lubię
                                                    ogladać te wszystkie starocie a czasem trafi sie jakaś cudna rzecz za parę
                                                    centow chociaż tym razem nic nie upolowałam,ale było przyjemnie
                                                    pochodzić,poszperać,pooglądać a tutaj jest link do albumiku.
                                                    picasaweb.google.com/helciaster/TargStaroci
                                                  • natlaa Re: Targ staroci.. 30.06.08, 23:48
                                                    Fajny miałaś dzień.....to szukanie "czegoś" jest bardzo podniecające.
                                                    Ja czasem się zastanawiam, czy niektóre rzeczy na takich targach nie
                                                    są tak brzydkie, ze aż ślicze....dobrze , że sobie nie kupiłaś
                                                    krasnala ogrodowego wink))
                                                  • wiktoria53 Re: Targ staroci.. 01.07.08, 08:23
                                                    Dziewczyny, nawet blisko nas mozna znaleźć ciekawe miejsca. Natla,
                                                    dzięki za spacer po parku, Delwo, dobrze jest czasem tylko połazić,
                                                    pooglądać...Te kartony po bananach to na naszym targu codzienność. Z
                                                    takich wypakowują towary Wietnamczycy no i nasi też.
                                                  • wiktoria53 USTKA 2008 r. 02.07.08, 17:37
                                                    Pobyt w Ustce zawsze miło wspominam mimo wybryków pogody. Tym razem
                                                    również raz było słońce i upał innego dnia znów wiało i niebo
                                                    zasnuły chmurki.W sumie dwa dni można było siedzieć na plaży, ale
                                                    nam wystarczyło kilka godzin. Trochę jestem jeszcze zaczerwieniona
                                                    ale już kolorek zmienia się na brązowatywink Jestem prawdopodobnie
                                                    uczulona na słońce, ponieważ na przedramionach, nosie i dekolcie
                                                    wyskoczyły bąbelki, które już zmniejszyły się i są prawie
                                                    niewidoczne.Zamiast leżenia na plaży był spacer wzdłuż brzegu morza
                                                    oczywiscie bosą nogą.
                                                    Ostatniego dnia czerwca w Ustce odbyła się impreza, którą pokazywano
                                                    w TVN 24.

                                                    Tu info i zdjęcia:

                                                    csz.mw.mil.pl/
                                                    Tu kilka moich zdjęć z pobytu w Ustce

                                                    saga-m.fotosik.pl/albumy/462815.html
                                                  • wiktoria53 Podnoszę wątek wszak wkrótce wiosna, a z nią 14.03.09, 23:24
                                                    spacery, wycieczki, podróże.I fotki będąsmile
                                                  • maladanka Re: Podnoszę wątek wszak wkrótce wiosna, a z nią 15.03.09, 07:39
                                                    bardzo sympatyczny wątek,szkoda,że założciel rozstał się z
                                                    forum,pisał ciekawie
                                                  • del.wa.57 Re: Podnoszę wątek wszak wkrótce wiosna, a z nią 15.03.09, 17:53
                                                    Za dwa tygodnie jadę na urlop,będą fotki,obiecujesmile
                                            • del.wa.57 Re: Kilka zdjęć z Wrocławia 19.06.08, 23:00
                                              Piękne fotki Wiktorio,fontanny,uliczki i panorama miasta,dzieki za spacer po
                                              Wrocławiusmile)
    • graga211 Extra, wszystko naraz! 25.02.08, 21:23
      No, Kochani, kobyłka u płotu, czyli serwuję swoje fotki.
      A co!
      Ponieważ jest - było, bo jednak ich trochę wykasowałam z wielkim
      bólem serca, he, he - dlatego te ważniejsze [moim zdaniem]
      zamieściłam w programie Picasa, dokąd serdecznie zapraszam.
      Zanim jednak zaczniecie oglądać, poczytajcie wstęp.
      Wczoraj, czyli w niedzielę poszliśmy na maleńką wycieczkę zobaczyć,
      co zmieniło się na wysoce nas interesującej budowie. Wysoce, gdyż
      faktycznie położona jest wysoko, jednak szczególne jest w niej to,
      że dom powstaje z bali imponującej grubości. Taki dom zawsze mi się
      marzył, lecz niestety...musi pozostać tylko w sferze matrzeń.
      Do niego szliśmy przez las, w którym u nas jeszcze nic się nie
      dzieje, dlatego b. sceptycznie podchodzę do powszechnej euforii na
      temat wiosny - póki Przyroda sama nie ruszy, zapomnij o wiośnie!
      U Was rusza?
      U mnie NIE.
      A co można robić w lesie o tak nader nieciekawej porze?
      Jasne, że pstrykać drzewa!
      Tym razem na muszkę wzięłam ich korony, gdyż tak jakoś dziwnie się
      składa, że ciągle spoglądamy pod nogi i nie widzimy tego, co ponad
      nami.
      Po drodze spotkaliśmy staruszka, który niósł „sianko dla krówki”.
      Biedaczek przystawał co 5 kroków. Oboje z mężem rzuciliśmy się mu
      pomagać, lecz za Chiny Ludowe nie chciał.
      Do dzisiaj mamy wyrzuty sumienia, że jednak nie wzięliśmy mu tego
      tobołu /-a? siłą; takie to wypasione idzie sobie na niedzielny
      spacerek, a on MUSI przydźwigać dla krówki.
      Blee, bardzo źle się dzisiaj czujemy.
      Właściciele rezydencji będą mieli wspaniałe widoki na Dolinę
      Żywiecką ze sztucznym Jez.Żywieckim, dalej będą podziwiać Babią Górę
      i po prawej Pilsko, a za nimi już Tatry, które w bezchmurny świt
      wręcz płoną i wtedy człowiek czy chce, czy nie chce - odmawia
      modliwtę „Kiedy ranne wstają zorze”.
      Dzisiaj obudził nas poniedziałek, więc zaraz z rana wystartowaliśmy
      do Szczyrku.
      Było extra – ciepło, luźno i w ogóle przesympatycznie. Popatrzcie
      sami.
      picasaweb.google.pl/graga211/CzyByZakoCzenieSezonuNarciarskieg
      o
      Jeśli ktoś mi podpowie, jakim sposobem zmniejszyć ilość MB video, to
      podłączę również movie i będziecie mogli pokręcić razem ze mną.
      Obecnie video liczy sobie 10,4 MB i niestety, jest zbyt wielkie, by
      je wysłać.
      Pozdrawiam, Gr.
      • graga211 Sorki! 25.02.08, 21:30
        Zbyt długi tytuł nadałam albumowi i ucięło literkę 'o', więc link
        jest felerny. Proszę, dopiszcie tylko owo 'o', a powinien się
        otworzyć.
        Za chwilę sprawdzę, kto ma trudności?
        :-l
        Belferski nawyk, pfe.........
        sad(
        • wiktoria53 Grago,pomogę :) Tu aktywny link do zdjeć Gragi, 25.02.08, 22:29
          a teraz lecę upajać się górskimi widokami.

          pqg.gu.ma/
          • milata2 Re: piękne te fotki :) 25.02.08, 22:48
            ... I ten dziadek z tobołem wygląda jak z innej epoki...uraczyłam
            swoje oczy widokami, a teraz mówię dobrej nocy, Graguś! Śpij
            dobrze smile))
          • graga211 Jak to zrobiłaś? 25.02.08, 22:54
            Zdradź, proszę.
            • wiktoria53 Podróże, wycieczki, długie spacery 26.02.08, 08:48
              Żal mi tego dziadka sad( biedaczysko. Czy aby doszedł do domu?
              Widoki górskie jak zwykle atrakcyjne dla oka o każdej porze roku.
              Podziwiam narciarki z naszego forum.Trochę im zazdroszczę.
              • maladanka Re: Bielsko - zad.domowe Gragi :) 09.03.08, 11:13
                Pozwolę sobie tutaj także wkleić "wypracowanie" naszej Forumki Gragi
                i oczywiście czekam na wizytę u Skryby -
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23923&w=76694559
                • izis52 Grecja Korfu 15.03.09, 18:54
                  Pozwolę sobie pokazać kawałek innej Grecji, takiej mało greckiej,
                  acz pieknej. Korfu leży na wysokości Albanii od której dzieli ją
                  wąska cieśnina. Można dojechać samochodem do Triestu czy Albanii i
                  przeprawić się promem lub samolotem. Proszę zwrócić uwagę na
                  najdziwniejszy pas startowy niewielkiego lotniska. Korfu nigdy nie
                  została zdobyta przez Turków, a należała do Wenecji, Austrii i
                  Anglii stąd inna kultura, kuchnia, folklor. Obecnie znaczną cześć
                  ludności stanowią Anglicy, a turyści też w większości z wysp. Z
                  powodu dużej ilości opadów i znacznej wilgotności jest to
                  najbardziej zielona wyspa, a drzewka wyrastają nawet na szczycie
                  skały maczugi na plaży. Od połowy września z reguły leje, więc
                  wybraliśmy się w ubiegłym roku z końcem sierpnia, nie padało, ale
                  morze kilka razy przypominało wzburzony Bałtyk. Romantyczny hotel
                  Agios Gordios w miejscowości A.G. pod skałą, która wygląda jakgdyby
                  za chwilę miała runąć przyjmuje wyłacznie dorosłych (?) Dominują
                  Anglicy i Włosi od nowożeńców po emerytów, raczej sprawnych, bo
                  zejście na plażę cudnym ogrodem to kilkadziesiąt schodków. Mimo
                  szczytu sezonu senno-leniwie-śródziemnomorsko. Wynajmujemy samochód
                  i w wyspę.... Kręta wąziutka, górska dróżka na jeden samochód. Przed
                  zakrętem klakson i malutka zatoczka do zjazdu. Obłędne widoki, które
                  filmuje mąż, a ja z kamery nie potrafię przerobić,stąd pokazuję moje
                  marne zdjęcia z aparatu - dojeżdżamy do Kerkiry t.j. stolicy Kerkiry-
                  Korfu. Piękne miasto z uroczą starówką taką raczej we włoskim stylu.
                  Ogladamy górujaca nad miastem twierdzę, katedrę wtopioną w kramy i
                  sklepiki dla turystów i wreszcie siadamy w typowej greckiej tawernie
                  pod winogronowa pergolą, aby odpocząć. Tutaj je się jak turyści w
                  całej Grecji: sałatka grecka, souflaki lub owoce morza, retsina,
                  mrożona kawa w takt greckiej muzyczki. Głównym celem wycieczki jest
                  Achillion - pałacyk cesarzowej Elżbiety zwanej Sissi - żony
                  Franciszka Józefa dobrego cesarza jak mówią w Galicji. Po
                  samobójstwie syna księcia Rudolfa - wybudowała okazałą rezydencję z
                  pięknym ogrodem ozdobionym rzeźbami bogów i herosów oraz przystanią
                  portową dla siebie. Obecnie część to muzeum z dużą ilościa pamiątek,
                  a górna kondygnacja hotel dla VIP-ów i kasyno. Jeśli nie zanudziłam
                  to c.d nastąpi ?

                  http://i44.tinypic.com/fwkepw.gif
                  • del.wa.57 Re: Grecja Korfu 15.03.09, 19:01
                    Dawaj,dawaj Izis,mnie nie znudziłaś.Jak ty cudnie i ciepło piszesz o Grecji,nie
                    znam tego kraju tym przyjemniej poznam go trochę dzięki Tobie.Lubię takie
                    opowieści i ''sprawozdania''z wycieczek i urlopów.
                    Dziękuje i proszę o jeszczesmile
                    • izis52 Re: Grecja Korfu c.d 16.03.09, 10:44
                      Achillion nazwę zawdzięcza - miłości cesarzowej do antycznej Grecji
                      Homera z bohaterskim Achillesem, którego identyfikowała z synem
                      Rudolfem, który w Mayerling miał popełnić z kochanką Marią Wetserą
                      samobójstwo. Późniejsze badania wykazały,że M.W. nie zginęła od kuli
                      lecz ciosów w głowę, a Rudolf od sześciu kul z nie swojego
                      rewolweru ? Po jego śmierci małżeństwo Franciszka i Elżbiety
                      rozpadło się definitywnie.
                      Tak wygląda Achilion od frontu

                      http://i40.tinypic.com/ng7pe0.jpg

                      A tutaj taras od strony ogrodu schodzącego do morza.

                      http://i39.tinypic.com/2ewz13s.jpg

                      Jeszcze namalowany na zamówienie cesarzowej obraz Stella Maris -
                      przedstawiający NMP - gwiazdę mórz, która cudem ocaliła statek i
                      cesarzową w czasie burzy morskiej.

                      http://i43.tinypic.com/fnutr5.jpg

                      Przejście na niedostępne dla turystów kondygnacje górne.

                      http://i40.tinypic.com/a46yh.jpg

                      Jeszcze spacer po ogrodzie i chwila wypoczynku w tawernie z widokiem
                      na urokliwą cerkiewkę na wodzie (w pokazie slajdów) i pas startowy
                      na wodzie, którego przedłużeniem jest lokalna droga - zamykana w
                      przypadku niekorzystnego kierunku wiatru.
                      Chwila zadumy nad losami ludzi i przypadkowością zdarzeń. Gdyby
                      Rudolf przeżył jeszcze kilka lat, byłby kolejnym cesarzem, a
                      ponieważ był antypruski nie doszłoby pewnie do I wojny światowej.
                      Elżbieta nie wybielałaby wyrzutów sumienia na Korfu w Achillionie,
                      który odkupił od Habzburgów pruski cesarz Wilhelm II po śmierci
                      Elżbiety - zasztyletowanej w Genewie na poczatku XiX w. A gdyby nie
                      było I wojny światowej, to Polska mogłaby nie wyzwolić się spod
                      zaborów...... Gdybamy, a wieczór tuż i do hotelu około 40 km. Rzut
                      oka na zabytkową starówkę, katedrę św. Spirydiona i fort górujący
                      nad miastem.
                      http://i44.tinypic.com/2anp7r.jpg

                      Prawie dobiłam Was, jeśli ktoś spróbował przeczytać ? C.d. raczej
                      daruję sobie. Powiem tylko, że warto poznać Grecję, a wtedy okazuje
                      się jak wiele ma do zaoferowania. Najbardziej greckie w powszechnum
                      rozumieniu są Peloponez, Kreta, Cyklady z Santorini, Dodekanez z
                      Rodos i Kos. Zupełnie inna Macedonia z Chalkidiki, a Wyspy Jońskie z
                      Korfu, Itaką, Zakintos to jeszcze inna bajka. Pozdrawiam.
                      • wiktoria53 Re: Grecja Korfu c.d 16.03.09, 12:47
                        Izis dziękuję za świetny reportaż oraz lekcję historii. Śliczne
                        widokismile
                        • sagittarius954 Re: Grecja Korfu c.d 16.03.09, 21:49
                          A ktoś tu nie tak dawno miał kłopoty z wklejeniem prostego linku , dodał jeszcze
                          słowa , znalazł odpowiedni wątek .Izis , a może ty to wszystko wiedziałas tylko
                          z nami sie tak droczyłaś smile ?
                          Dzięki i za zdjęcia i za opis smile
                          • izis52 Re: Grecja Korfu c.d 17.03.09, 08:09
                            Sagi; jesteś jak zwykle szarmancko miły. Ja dalej jestem zielona w
                            te klocki, ale dzięki forumowiczom, co stale podkreślam czasem mam
                            łut szczęścia i coś wyjdzie.
                            • maladanka Z palemką w skansenie..fotki 07.04.09, 22:22
                              albumik z dokumentacją
                              picasaweb.google.pl/dazocha/ZPalemkaWSkansenie?authkey=Gv1sRgCLX9jv673POnVw#
                              staramy się zawsze w Niedzielę Palmową poświęcić palemkę uroczyście.
                              Bylismy już kilka razy w Lipnicy Murowanej/teraz tam tłok
                              nieludzki/,gdzieś w małej wiosce,a tym razem pojechalismy do
                              skansenu pod Nowym Sączem.
                              • natla Re: Z palemką w skansenie..fotki 08.04.09, 07:17
                                Aż poczułam zapach drewna i kadzidła w tych podcieniach. Jak zawsze
                                Danutko, piękny reportaż. Muszę kiedyś obfotografować nasz skansen,
                                bo chyba jeszcze go tu nie umieściłam, a też jest co oglądać.
                                Dzięki za spacer.
                                A palma śliczna....sama robiłaś?
                                • wiktoria53 Re: Z palemką w skansenie..fotki 08.04.09, 15:41
                                  Maladanko, dziekuję za wspaniały spacer po skansenie. Palma super!
                                  • izis52 Re: Kotlina Kłodzka 16.04.09, 20:17
                                    ....jest niesamowita, niezadeptana do końca i klimatyczna "inaczej"
                                    niż Podhale i Tatry. Oceńcie ile z tej ziemi wypływa kojacego duszę,
                                    radosnego spokoju.
                                    Z platformy widokowej w Zieleńcu (ichniejsze Zakopane)

                                    http://i43.tinypic.com/rgwitt.jpg

                                    Urokliwy kościółek obok wyciagu, można-by wjechać...

                                    http://i41.tinypic.com/24qojmd.jpg
                                    http://i39.tinypic.com/15ho50l.jpg

                                    Góry Stołowe z przedziwnymi formami skalnymi

                                    http://i44.tinypic.com/iprv3s.jpg
                                    http://i43.tinypic.com/2ue5i6v.jpg
                                    http://i43.tinypic.com/2yx0orm.jpg

                                    No i najładniejsza miejscowość spośród kłodzkich zdrojów na
                                    rozległej polanie z pięknymi szlakami z serduszkiem i rowerowymi -
                                    Polanica park zdrojowy i główny budynek kurortu Pieniawa Wielka

                                    http://i40.tinypic.com/2u8ytec.jpg
                                    http://i40.tinypic.com/2ekkx95.jpg

                                    Widok na starą Polanicę; na planie tor saneczkowy.
                                    http://i40.tinypic.com/2eycfme.jpg
                                    • wiktoria53 Re: Kotlina Kłodzka 16.04.09, 21:15
                                      Izis, śliczne widoki, zdjęcia również. Nie pogniewasz
                                      się ? Zrobiłam z nich slajdy.


                                      https://wstaw.org/d/75b4
                                      • izis52 Re: Kotlina Kłodzka 16.04.09, 21:52
                                        Miło, krócej. Biegła jesteś w tych sprawach, a ja nawet nie marzę o
                                        takim stopniu wtajemniczenia.
                                        • easy.mamajka Re: Kotlina Kłodzka 16.04.09, 22:24
                                          Cudne zdjecia!Jest w nich klimat!
                                          • natla Re: Kotlina Kłodzka 17.04.09, 00:30
                                            Dzięki Izis za wspomnienia smile
                                            • natla Tajemnicy ogród wiosną 17.04.09, 00:35
                                              picasaweb.google.pl/natlaaa/TajemniczyOgrodWiosna?authkey=Gv1sRgCL_Di6fs7-CQ9QE&feat=directlink

                                              Oglądaliścoiście już ten ogród jesienią.
                                              • natla Zakochani i ten trzeci ;) 17.04.09, 00:55
                                                picasaweb.google.pl/natlaaa/SwiatecznePiesy?authkey=Gv1sRgCOKsu9_d5dC5xwE&feat=directlink
                                                • izis52 Re: Zakochani i ten trzeci ;) 17.04.09, 11:47
                                                  Widać święta dobrze pomyślane dla dorosłych i piesków. Top
                                                  ewidentnie nie lubi dożartych osobników małej postury (mawiano
                                                  nikczemnej). Trudno się dziwić, a swoją drogą może naogladał się
                                                  telewizji?

                                                  -
                                                  Tyle uczuć mieści się między jednym uderzeniem serca a drugim.
                                              • izis52 Re: Tajemniczy ogród wiosną 17.04.09, 11:57
                                                Śliczny i rozległy ten ogród ze starodrzewem i chyba dobrą
                                                południową, widokową wystawą. U mnie magnolie jeszcze w pąkach,
                                                podobnie japońskie wiśnie i śliwy. Lubię takie trochę dzikie ogrody
                                                z bujną roślinnością niekoniecznie pod linijkę.
                                                • natla Re: Tajemniczy ogród wiosną 17.04.09, 13:01
                                                  To kiedyś był ogród pod linijkę. Powstał w 1911. Teraz jest
                                                  zaniedbany i prawie puszczony na żywioł, ale w tym jest dużo uroku i
                                                  mistycyzmu. No i ten zapach bukszpanu, który wieńczy (bukszpanwink)
                                                  każdy taras (ogród ma układ tarasowy, bo leży na dużym spadzie) i
                                                  kilkanadziesiąt chyba "kapliczek" czyli urokliwych miejsc....
                                                  • wiktoria53 Re: Tajemniczy ogród wiosną 18.04.09, 21:17
                                                    Tajemniczy ogród jest pełen uroku, to fakt a gdzie ten taras nad
                                                    przepaścią? Hęwink Tak chciałam go zobaczyć...sad
                                                  • maladanka Chochołowskie krokusy 20.04.09, 10:37
                                                    http://i41.tinypic.com/206hkd3.jpg
                                                    Dolina Chochołowska wczoraj - filotetowy raj!
                                                    Ludzie pełzali,klękali,zastygali w podziwie - wszyscy w te kieluski
                                                    wpatrzeni.Udała nam się wycieczka!
                                                  • sagittarius954 Re: Chochołowskie krokusy 20.04.09, 11:31
                                                    Och zazdroszczę Malejdanusi tego widoku big_grin
                                                    Zobaczyć Chochołowską i umrzeć ? nie, dalej żyć i oglądać ją co roku. big_grinbig_grin
                                                    Wspaniałe big_grin
                                                  • polnaro Re: Chochołowskie krokusy 20.04.09, 11:36
                                                    Piękne.
                                                  • wiktoria53 Re: Chochołowskie krokusy 20.04.09, 15:19
                                                    Cudowne
                                                  • maladanka Album foto z Doliny Krokusowej .... 22.04.09, 11:32
                                                    Gratis...zapraszam...miłego odbioru...smile
                                                  • maladanka Re: Album foto z Doliny Krokusowej ....link 22.04.09, 11:34
                                                    gapa,gapa...kliknęłam,nie wstawiłm,teraz się poprawiam
                                                    picasaweb.google.pl/dazocha/ChochoOwskieKrokusy?authkey=Gv1sRgCJbks-7kvafaKA#
                                                  • del.wa.57 Re: Album foto z Doliny Krokusowej ....link 11.05.09, 22:05
                                                    Dziękuje Danuś,cudne!!!!
                                                    smile
                                                  • sagittarius954 Re: Album foto z Doliny Krokusowej ....link 11.05.09, 22:09
                                                    No tak , zapomniałem ,że Ciebie Helenko wtedy nie było na forum smile
                                                  • del.wa.57 Niedzielna wycieczka rowerowa:-) 11.05.09, 22:14
                                                    O tej porze roku,Natura jest naprawdę cudna,wszystko kwitnie i jest
                                                    zielono,kolorowo a łąki pachną przecudnym kwieciem w ogrodach kwitnące krzewy i
                                                    kwiaty,wiosna jest piękną porą roku.
                                                    http://i42.tinypic.com/2q8803t.jpg
                                                    http://i40.tinypic.com/jryy2v.jpg
                                                    http://i41.tinypic.com/2mfyuk9.jpg
                                                    http://i43.tinypic.com/2hx1wn5.jpg
                                                    http://i41.tinypic.com/3520vpf.jpg
                                                  • del.wa.57 Re: Niedzielna wycieczka rowerowa:-) 11.05.09, 22:21
                                                    http://i40.tinypic.com/5ffa5k.jpg
                                                    Spotkałam w lesie''czerwonego kapturka''smile
                                                    http://i42.tinypic.com/fjg7k6.jpg
                                                    http://i41.tinypic.com/96jmsi.jpg
                                                    Przy okazji,nazbieraliśmy z czerwonym kapturkiem szczawiu i dzisiaj była
                                                    szczawiowa na obiadsmile
                                                    http://i44.tinypic.com/14tbtio.jpg
                                                    http://i42.tinypic.com/6oze60.jpg
                                                    http://i39.tinypic.com/674p3a.jpg
                                                  • del.wa.57 Re: Niedzielna wycieczka rowerowa:-) 11.05.09, 22:30
                                                    http://i40.tinypic.com/2lnu06t.jpg
                                                    http://i40.tinypic.com/wb2s6t.jpg
                                                    http://i41.tinypic.com/2wpv85w.jpg
                                                    Bardzo chciałam wygłaskać konie,za daleko były i nie mogłam w żaden sposób ich
                                                    przywołaćsmile
                                                    Te krowy-bizony wolałam omijaćsmile
                                                    http://i41.tinypic.com/2j1x4ro.jpg
                                                    http://i44.tinypic.com/300e591.jpg
                                                  • natla Re: Niedzielna wycieczka rowerowa:-) 13.05.09, 15:25
                                                    Widzę Delwiątko, że wreszcie masz urlop wink
                                                    Ja dziś poleciałam do mojego cudnego parku i chodziłam 3 h po
                                                    dzikich alejkach, a na zakończenie zżarliśmy z Topem w ulubionej
                                                    restauracji na zewnątrz, dziś puściutkiej, przepysznościowe jabłka w
                                                    szlafroczku i popili colą. Park pusty, cichy, tylko donośne trele i
                                                    świergoty. Cudny relaks. Jedynie nie udało mi się utrwalić
                                                    opalenizny, bo kumulusów dużo, a taki jeden złośliwy, to sobie mnie
                                                    chyba za partnerkę życiową obrał sad
                                                  • wiktoria53 Re: Niedzielna wycieczka rowerowa:-) 13.05.09, 19:52
                                                    Piękną wycieczkę miałaś Delwo. Śliczne kwiatki uchwyciłaś
                                                    obiektywem.Super.
                                                  • wiktoria53 Mój pierwszy spacer w tym roku do Parku Uzdrowis. 13.05.09, 19:57
                                                    https://wstaw.org/d/8a7b
                                                  • sagittarius954 Re: A ja się cieszę 13.05.09, 20:09
                                                    że znów jesteś z nami smile Pozdrawiam Cię serdecznie smile
                                                  • wiktoria53 Re: A ja się cieszę 13.05.09, 20:17
                                                    A mi jest miło, że Ty się cieszyszsmile Sagi smile
                                                  • wiktoria53 Przeniosę Was na chwilkę do Mezozoiku 13.05.09, 20:21
                                                    W sobotę zaliczyłam wyjazd do Parku Jurajskiego, wybrałam dla was 20
                                                    zdjęć i oto one.

                                                    https://wstaw.org/d/8a82
                                                  • del.wa.57 Re: Przeniosę Was na chwilkę do Mezozoiku 13.05.09, 22:43
                                                    Wspaniałe'dziwolągi'Wiktorio a nie śniły Ci się w nocy?
                                                    Wyglądają grożnie.
                                                  • del.wa.57 Wycieczka rowerowa 17.05.09, 20:58
                                                    Wczoraj byliśmy na rowerach i dzisiaj po południu,rano padało.
                                                    http://i40.tinypic.com/5yyh3b.jpg
                                                    http://i43.tinypic.com/2d0cpjc.jpg
                                                    http://i40.tinypic.com/9uvq09.jpg
                                                    Schodzi do lądowaniasmile
                                                    http://i42.tinypic.com/w9wjrp.jpg
                                                  • del.wa.57 Re: Wycieczka rowerowa 17.05.09, 21:01
                                                    I dzisiejsze fotkiwink
                                                    http://i43.tinypic.com/2j633m9.jpg
                                                    http://i42.tinypic.com/2z3t5qh.jpg
                                                    http://i41.tinypic.com/i3xhcl.jpg
                                                  • del.wa.57 Re: Mój pierwszy spacer w tym roku do Parku Uzdro 13.05.09, 22:40
                                                    Dziękuje Wiktorio za cudny spacersmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka