20.09.06, 12:47
"Buraki" : wieśniak gorszy od miastowego?
Obserwuj wątek
    • malwina52 Re: "Buraki" 20.09.06, 12:48
      www.szuman.wudeka.net/buraki_wie_niak_gorszy_od_miastowego__2.html
      oczywiscie za szybko kliknelam
      dobry artykuł adresowany przede wszystkim do tych mieszczuchów, którzy czują
      się lepsi od mieszkańców wiosek smile
      • kasia573 Re: "Buraki" 20.09.06, 16:03
        Wszyscy wywodzimy się ze wsi, bo miasta powstały potem. Moi przodkowi mieszkali
        w miastach. Ze wsią miałam bardzo słaby kontakt, ale wiem, ze stamtąd też
        pochodzą fajni ludzie. Młodzież, szczególnie dawniej, miała utrudniony kontakt
        z nauką i sztuką (tak narzekał znajomy 35latek), ale chyba najważniejsza jest
        kultura i dobro, które to cechy można mieć, wychowując się w każdym miejscu. To
        daje dom. Znam ludzi "prostych" ( nie lubię tego określenia), ale o wrodzonej
        kulturze, mądrości i wychowaniu, które dał dom rodzinny.
        • kryzar Re: "Buraki" 20.09.06, 16:30
          najmniej szacunku dla "buraków" ma pierwsze pokolenie "miastowe", często wstydzą sie swoich wiejskich przodków. Na prawdziwej wsi pierwszy raz mieszkałam przez kilka letnich miesięcy w 1981 roku i bardzo miło wspominam ten okres. Chowałam nawet kury/ z książki/,2 owce i 2 króliki i uważam, ze człowiek może robić wszystko. Dzięki temu moje dziecko poznało wiele ciekawych roślin i zwierząt, których ja jako mieszczuch nie miałam okazji zobaczyć we wczesnym dzieciństwie.
          Było nam bardzo dobrze, świeże warzywa beż chemii, mięso również bez antybiotyków, pranie w wodzie z rzeki a w jesieni było nam żal wracać do domu.
          Poznałam też wówczas ludzi pracujących ciężko na roli i przy hodowli zwierząt, którzy robili wszystko aby wykształcić swoje dzieci. Tyrali niemiłosiernie, a teraz zostali sami. Dzieci lub wnuki wpadają tylko po wałówę, rzadko do pomocy.
          Nigdy nie nazawałabym tych ludzi "burakami"
          • natla Re: "Buraki" 20.09.06, 16:51
            Dla mnie "burak", to nie koniecznie osobnik ze wsi...oczywiście słowo wywodzi
            się ze wsi, ale dotyczyć moze każdego nieokrzesańca, człowieka nieobytego,
            gbura, nieuka itp. czyli "burak" = prostak (nie mylić z prostym człowiekiem!)
            • beika Re: "Buraki" 20.09.06, 17:08
              natla napisała:
              > Dla mnie "burak", to nie koniecznie osobnik ze wsi...oczywiście słowo wywodzi
              > się ze wsi, ale dotyczyć moze każdego nieokrzesańca, człowieka nieobytego,
              > gbura, nieuka itp. czyli "burak" = prostak (nie mylić z prostym człowiekiem!)

              Jestem tego samego zdania.
              Dodałabym jeszcze brak kultury i zwykłe chamstwo.
                • goskaa.l Re: gbur 21.09.06, 11:57
                  Niezupełnie. Popatrz na te trzy linki:
                  pl.wikipedia.org/wiki/Gbur
                  pl.wiktionary.org/wiki/gbur
                  www.cassubia-dictionary.com/index.php?option=com_use_slownik&Itemid=61
                  Pozdrawia gburowata Gośka
                  • del.wa.57 Re: gbur 21.09.06, 12:43
                    Słyszałam,ze tym mianem''buraki''określano ludzi ze wsi,niebardzo rozumiem
                    dlaczego,znam sporo /miastowych buraków/
                    Najgorszy moim zdaniem to z chama pan,nie brakuje takich w naszym
                    społeczeństwie niezależnie od pochodzenia/wieś-miasto/.
            • b_ska56 Re: "Buraki" 13.10.06, 20:18
              I dokładnie to samo chciałam napisać Natlo!
              Podpisuję się pod tą definicją!!!


              natla napisała:

              > Dla mnie "burak", to nie koniecznie osobnik ze wsi...oczywiście słowo wywodzi
              > się ze wsi, ale dotyczyć moze każdego nieokrzesańca, człowieka nieobytego,
              > gbura, nieuka itp. czyli "burak" = prostak (nie mylić z prostym człowiekiem!)
    • kryzar gbur 21.09.06, 13:54
      pierwotnie gbur to jednak bogaty gospodarz rzeczywiście nie tylko kaszubski, ale na terenach dawnego zaboru pruskiego. Pojęcie gbura jeszcze obowiązywało w latach 20-tych ubiegłego stulecia. To właśnie na gburskich terenach Grubbów, Kohnke'ów, Skwierczów czy Kurrów powstała Gdynia. Określenie człowieka niewychowanego jako gbura nastąpiło znacznie później
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka