był chyba taki wątek ale go nie znalazłam
WYCZYN mój logistyczny (?!)
a wiec tak było..od dłuższego czasu zamierzałam kupic nowa kuchenke
gazowa ,ale poniewaz stara (około 30 lat!) działała wiec to odsuwałam nie
mogąc sie zdecydowac którą z tych na rynku chcę i oto wreszcie mój wyczyn:
1. Poszłam do Media Markt i obejrzałam wszystkie kuchenki. 2. Zobaczyłam że
co do wygladu wszystkie sa w zasaadzie takie same-białe albo metalise i ze w
grę wchodzi tylko Amica albo Gorenje. 3.Zapytałam czy podłaczenie i przewóz
jest w cenie ,nie było, wiec opusciłam sklep. 4.Poszłam do internetu do
producenta -Amika i dokładnie obejrzałam co mają-wybrałam 51GG5.32MW -cena
sugerowana 995 zł. 5.Weszłam do "porównywarek cen " i zobaczyłam gdzie
najtaniej mozna to kupić .6.Sprawdziłam gdzie najtaniej w moim miescie-790
zł. 7.Wysłąłam brata aby to kupił-wrócił i powiedział ze tego modelu akurat
niema ,sa inne duzo drozsze i z piekarnikiem elektrycznym. 8.weszłam do
sklepów internetowych i znalazłam mój model-cena 755 zł + 50 zł przewóz.
9.Zamówiłam ten model i wybrałam sposób płacenia -przy odbiorze + 8 zł.
10.dostałam numer zamówienia i mozliwośc "ogladania" co sie z tym
zamówieniem aktualnie dzieje. 11.W piatek póznym wieczorem złozyłam
zamówienie -we wtorek przywieziono mi kuchenke z fabryki ,fabrycznie
zapakowaną. 12. Pan z firmy przewozowej pomógł mi wnieśc na góre ,4 pietro -
10 zł. 13.W srode przyszedł pan majster i podłaczył kuchenke - 50 zł.
Wynik -cena sugerowana fabryczna 995,w media markt ponad 1000zł (nie
pamietam dokładnie) - ja zapłaciłam 863 zł. A chwale sie ..bo nawet nie
chodzi o pieniądze ale jestem dumna ze tak "inteligentnie" sie zachowałam.Nie
jestem zbyt praktyczna ,co prawda potrafiłam z jednego metra uszyc sukienkę
długą i z rekawami (jak sie to mówi)ale w sprawie pieniedzy to na ogół d...
nie rusze z miejsca.Ale internet mnie podnieca!
Wiec sie chwale ,że potrafie!!!
PS Była juz pieczona pizza-średnio wyszła ale to juz nie wina internetu
* nigdy nic nie wiadomo

**