Dodaj do ulubionych

złoty cielec

21.01.07, 00:38
...a na imię mu sport wyczynowy.
Wszystko było przeciw,brak sniegu,wichry...ale cielec musi byc obtańczony..
Na pustyni też aby szybciej...i co tam,że jakas matka płacze,bo syn nie wrócił
To prawda,że dorosli ludzie,nikt ich nie zmusza...ale ...tak strasznie mi żal
Obserwuj wątek
    • graga211 złoty cielec 21.01.07, 03:18
      Danuśko, ale przecież to właśnie MY widzowie, entuzajaści sportu napedzamy tę
      machinę!!!!!
      • hanka93 Re: złoty cielec 21.01.07, 07:38
        Sportowcy mają dzięki temu stały dopływ adrenaliny i o to im chodzi.
        • regine Re: złoty cielec 21.01.07, 11:44
          Sportowcy, owszem, podzielam Hanko Twoje zdanie, mają dopływ adrenaliny, nam
          też się ona udziela, gdy patrzymy na ten ich wyścig.
          Wyścig : wyżej, szybciej, dalej i za wszelką cenę....
          I tu nasuwa mi się jeszcze jedno wielkie pytanie. Co ze sztabami terenerów,
          wielkimi pieniędzmi, które wiążą się ze wszystkimi sportami...?
          Bo "SPORT" jako taki zaczyna tu właśnie, tracić wszystko, co związane jest z
          prawdziwym sportem.
          Tu właśnie, gdy w grę wchodzą te wielkie pieniądze,(nie wspomnę o środkach
          dopingujących), "Sport" traci wszystko i zostaje tylko "Złoty Cielec".
          Czasami zastanawia mnie czy warto być tym najlepszym i za wszelką cenę,
          dla nas jako kibiców, dla siebie samego, własnej satysfakcji.
          Czy sportowcy "dokonujący cudów", aby stanąć na najwyższym podium nie robią,
          tego i z innych pobudek, a nie tylko dla siebie i kraju jaki reprezentują.
          Czy ten "złoty cielec", nie przesłonił "czegoś" w tym wyścigu,
          zwanego "Sportem" ?
          • hanka93 Re: złoty cielec 21.01.07, 12:02
            Kiedyś byłam świadkiem jak 30 letnia kobieta strasznie płakała ,że w domu była
            doceniana tylko wtedy jak miała najwyższe wyniki sportowe.Ojciec jej był
            trenerem .Innych ciepłych uczuć nie zaznała od niego.
            Tak tylko zabiegała o uczucia ojca.Jej rozpacz jak to zrozumiała, nie znała
            granic ,mimo wsparcia.
            • mania1119 Re: złoty cielec 21.01.07, 16:02
              To jest cala machina-z jednej strony sportowcy ( o czym pisano przede
              mna),trenerzy,Puchar-jako taki.Z drugiej:sponsorzy,majacy swoje
              wymagania,widzowie,ktorzy kupili bilety.I wlasnie a propos kibicow.Wszyscy
              ekscytuja sie tym,ze od czasow Małysza kibice w Zakopanem dopinguja wszystkich
              zawodnikow.To fakt.Ale w moim odczuciu(mogę się mylić) w tym dopingu jest
              mniej prawdziwego szacunku dla konkurentow,a wiecej potrzeby
              wrzasku,rozladowania emocji.Bo ci sami kibice,w przypadku odwołania
              zawodow,żądaja zwrotu pieniedzy za bilety-tym samym wywierajac kolejną presje.
              Dzis od rana na ulicach snuli sie mlodzi ludzie po
              niedawnym "spożyciu",polegiwali na ławkach na skwerku kolo mojego
              domu,wysiadywali na schodkach przed sklepami czy innych dostepnych takich
              miejscach.Wszyscy z puszkami piwa,w rękach ,w siatkach.Od rana wiało-kiedy
              reporterzy pytali pod skocznia-skąd sie wziął ten wiatr,a ja wyglądajac przez
              okno widziałam solidnie kołyszace sie (od rana) gałęzie drzew-pojęłam właśnie
              ten cały splot wzajemnych uwarunkowan,powodujacy bądź to grę na zwłokę(jak
              dzisiaj) bądź chorą determinację(jak wczoraj).
              No i najwyraźniej jestesmy na tym etapie,że "chleba dosyc,ale wzrasta popyt na
              igrzyska"-tu dosłownie i chwilami za wszelka cene.
              • maladanka Re: złoty cielec 22.01.07, 12:50
                6 godzin trwało przewiezienie rannego zawodnika do Krakowa - wieziono go
                karetką! Organizatorzy nie pomysleli,że może być potrzebny helikopter!
                Ludzie, mózgi Wam wywiało/
                • natla Re: złoty cielec 22.01.07, 13:51
                  Wywiało, Danusiu, wywiało. A co "najśmieszniejsze", helikopter był, tylko nie
                  miał zgody na nocny lot.
                  • maladanka Re: złoty cielec 22.01.07, 13:56
                    a to pardon, ja czytałam,ze karetką wieźli z powodu "niemania" helikoptera...
                    • natla Re: złoty cielec 22.01.07, 15:53
                      Takie krótkie zdanko rzucili w dzienniku, ale to i tak skandal.
                      • mania1119 Re: złoty cielec 22.01.07, 18:44
                        Uczciwie musze powiedziec,ze u nas,w regionalnej TV-3 podawano komunikaty, bądź
                        to na zywo,bądź w napisach..Niektore stacje podają że jechali do Krakowa
                        podobno 75 minut(tak podała wczoraj TV-3-ale informacje mogą byc sprzeczne,bo
                        kazda stacja mówi co innego) ,ale to i tak dlugo,biorac pod uwage,ze auto
                        trzesie,a tu chodzi o mikrourazy.A helikopter-no wlasnie!
                        Poniewaz przeczytalam dzis w Wyborczej na ten temat rozne wywiady i widze,ze
                        wszystko sklania sie do zrzucenia winy na zawodnika (ze niby mogł sie
                        wycofac),to powiem Wam,bazujac na bezposrednich rozmowach z bliską jednemu z
                        zawodnikow osobą-ze to nie jest takie proste.Wycofujesz sie
                        =grymasisz,odmawiasz wykonania polecenia trenera.No to wylatujesz z kadry.Bez
                        problemu moze zawodnika wycofac trener,ale on tez jest rozliczany z sukcesow-
                        wiec zainteresowany skokami.Co do innego zarzutu- Mazoch skacze juz wiele
                        lat,jest wnukiem znanego niegdys skoczka;to,ze niedawno skacze w Pucharze-nie
                        znaczy,ze jest nowicjuszem.Osiągal duze sukcesy jako junior.
                        Ale co nam po wiadomosciach-kiedy naprawde wiał calkiem konkretny halny,i jakos
                        wszyscy to widzieli,z wyjatkiem organizatorow i ,teraz,niektorych
                        wypowiadajacych sie.
    • toskania8 Re: złoty cielec 23.01.07, 22:07
      z tą płaczącą matką to jednak chyba Danusiu przesadziłaś trochę. Oczywiście, to
      bardzo smutna rzecz wypadek tego chłopca i wszyscy jesteśmy myślami z nim.
      Ale...jakoś nie widziałam, żeby rodzice czy żona choćby idola naszych kibiców ,
      Adama (jak i mistrzów wielu sportów) go na gwałt od tych startów odciągali.
      Przeciwnie, są z niego bardzo dumni , bo to sława, to pieniądze. Taki Adam
      zapewnił swojej rodzinie dożywotnio taki poziom życia o jakim im się nawet nie
      śniło. I trudno by się było tego wyrzec. A przecież taki wypadek może zdarzyć
      się każdemu z nich w każdej chwili. Ale to nikogo nie zniechęca. Ani tej
      młodzieży - to zrozumiałe, adrenalinka, ryzyko, oni to kochają. Ale nie
      zniechęca też rodzin. Do czasu, kiedy coś się zdarzy.
      Oczywiście, nie mam na myśli, uchowaj Boże, żadnego "dobrze mu tak, ma czego
      chciał". Ale po prostu i oni sami i ich rodziny mają takie ryzyko wkalkulowane.
      A przynajmniej mieć powinni.
      • malwina52 Ryzyko wpisane w zawód 24.01.07, 13:04
        Adam Małysz:
        "Było niebezpiecznie, ale dało się skakać.
        Cóż, ryzyko i upadki są wpisane w nasz zawód."
        sport.gazeta.pl/skoki/1,65078,3865155.html

        sport to nie tylko sukcesy, to porazki i tragedie
        • mania1119 Re: Ryzyko wpisane w zawód 25.01.07, 00:57
          Dzis podjeto próbe wybudzania ze stanu spiączki,a potem podejma decyzje o
          ewentualnym transporcie.Stan niestety jest ciezki.
          • regine Re: Wiadomości z ostatnij chwili 25.01.07, 11:16
            Czeski skoczek narciarski, Jan Mazoch, został wybudzony ze śpiączki
            farmakologicznej w krakowskiej klinice neurologicznej.
            Pacjent już sam oddycha, został odłączony od aparatów podtrzymujących życie.
            Stan zdrowia zawodnika nadal jest określany jako bardzo ciężki. Jest z nim
            podstawowy kontakt - powiedziała rzeczniczka szpitala Anna Niedźwiedzka. -
            Konieczne będzie dalsze leczenie farmakologiczne i rehabilitacja. Na razie nie
            ma mowy o przeniesieniu zawodnika do szpitala na terenie Czech - podała
            rzeczniczka. Dodała też, że obrzęk mózgu Mazocha zmniejszył się .
            • mania1119 Re: Wiadomości z ostatnij chwili 25.01.07, 19:26
              I podaja sprzeczne dane,bo raz mówia o tym,ze wlasnie jest podstawowy kontakt a
              raz,ze kontaktu nie ma w ogole.Naprawde żal tego mlodego czlowieka.
              • regine Re: Wiadomości z ostatnij chwili 31.01.07, 12:07
                Jan Mazoch opuścił szpital

                Jan Mazoch, czeski skoczek, który przed dziesięcioma dniami uległ wypadkowi na
                Wielkiej Krokwi, wyszedł ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.
                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3887078.html
                • mania1119 Re: Wiadomości z ostatnij chwili 11.02.07, 14:44
                  Dzisiaj w "Uwadze"dalszy ciag sprawy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka