sagittarius954
11.03.07, 09:19
Zakładam wątek , ot taki na pustą , bez nikogo niedzielę. Można wtedy poleżec
pod kołderką , zapatrzeć się w brzęczaćy telewizor ,ale z powodu wielości i
miłkości programów wylączamy go szybko. Leżymy dopominając się i doszukując w
sobie jakichś pozytywnych odczuć i chęci . No i nie znajdujemy . Przewracamy
się na bok , później na drugi , znów na plecy . Dochodzimy do wniosku ,że ten
dzień rozpoczniemy od kąpieli , ciepłej , takiej która rozkręci nas . Jeden
rzut oka na komp . EEEE wstańmy i wykapmy się wreszcie ... potem zobaczymy .