ania091951
19.06.07, 00:22
Wczoraj na polskim pikniku zagral Borysiewicz z Lady Pank,Byl tak pijany ze
tylko cos tam brzdakal na gitarz.Oczywiscie nie obylo sie bez przeklinania na
scenie.Caly ten wystep odebrany zostal przez polonie jako pogarda.Ludzie byli
wsciekli i gwizdali.Pobrzdakal sobie na tej swojej gitarze i zszedl ze
sceny,oczywiscie nie zagral nic z repertuaru Lady Pank.Mowie Wam byla to jego
wielka porazka