natla 16.12.07, 09:26 Masz Walerio, dyskutuj ile wlezie )) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malwina52 Re: Jaka jesteś kobieto, jaki jesteś mężczyzno? ; 16.12.07, 10:24 "Człowiek jest dla ludzi" zapamietałam te słowa z jakiegos wywiadu z Krystyną Feldman, i tak jakos mi tu zapasowaly Odpowiedz Link
waleria-1 Re: Jaka jesteś kobieto, jaki jesteś mężczyzno? ; 16.12.07, 11:08 Dziękuję, Natlu. Jesteś wspaniała. Postaram sie tu chociaż w przelocie dziś wpadać. Jak juz napisałam, jestem szczesliwa, ze jestem kobietą. Pewnie dlatego, że sie nią urodziłam. Sądzę, ze gdybym urodziła się mężczyzną, byłabym równie szczęśliwa. Doceniałabym wszystkie blaski swojej płci. Bo o to przecież w życiu chodzi- aby cenić to, co sie ma. Tak krótko żyjemy... A różniece- były, są i będą . I nie da sie temu zaprzeczyć. Kobieta n i g d y nie będzie mężczyzną, nigdy nie zawładnie męskim światem. I odwrotnie. I tak powinno być, tak jest naprawdę dobrze. I ciekawie. Natomiast praca kobiet... Cóż, jest ona jednak pod wieloma względami koniecznoscią. Po urodzeniu dzieci nie pracowałam kilkanaście lat- choć n i e było nas na to stać. Ale potem to "nie stać" stało sie tak trudne, ze byłam zmuszona podjać pracę- i tak jest do dziś. Nie będeę tu rozważać, kto czy co jest temu winne- ustój, czy zmiany kulturowe, jakie się odbywają, czy feministki, czy jeszcze coś innego. Tak po prostu jest. Ważne, aby bez wzgledu na to kim się jest- kobietą, mężczyzną, osobą pracujacą czy nie- dać z siebie innym wszystko, co nas najlepsze. Wszystko to, co jest w kobiecie najlepsze lub wszystko to, co jest w mężczyżnie najlepsze. Odpowiedz Link
banitka51 Re: Jaka jesteś kobieto, jaki jesteś mężczyzno? ; 18.12.07, 03:01 a transwertyci? to własnie chyba takie kobiety, co są mężczyznami - i na odwrót... Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Jaka jesteś kobieto, jaki jesteś mężczyzno? ; 18.12.07, 11:45 ja to widzę mężczyzn a do pasa kobiety , ale niektórym nic nie pomoże ryło jest męskie i już Odpowiedz Link
ovaka a ja uwazam, 18.12.07, 12:25 że kobieta moze byc mężczyzna ,a mężczyzna kobieta nie .Bo ta konkretna ,prawdziwa róznica to jest umiejętnośc urodzenia innej istoty..kobieta potrafi,mężczyzna nie .Inne rzeczy sa do zrobienia..nie ma problemu! Odpowiedz Link
waleria-1 Re: Jaka jesteś kobieto, jaki jesteś mężczyzno? ; 18.12.07, 14:22 Banitko, ja wiem, są jeszcze tranwestyci, ale chodziło mi o fizyczne kobiety i mężczyzn czujących się jak kobiety i mężczyżni. Problem tranwestytów jest bardzo złożony, dlatego rozwazam tylko naturalny podział. Ovaka, jednak mam inne zdanie. Róznica polegajace na umiejętnosci urodzenia dziecka jest bardzo istotna (choć, z tego, co wiem, w przyszłości do wyeliminowania) lecz z cała pewnością nie jedyna. Jest jeszcze cała sfera psychiczna- umiejętność odczuwania świata, przeżywnia wrażeń, doznań. Żadna płeć nie jest lepsza ani gorsza pod żadnym względem. Są po prostu inne. Myślę, że łatwiej jest zaakceptować, choćby w małzeństwie "inność" współmałżonka, jeżeli bedzie się zdawało sprawę z tych róznic- i potrafiło je docenić i uszanować. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Jaka jesteś kobieto, jaki jesteś mężczyzno? ; 18.12.07, 15:07 choćby w małzeństwie "inność" > współmałżonka, tzn, dopuszczasz w przyszłości małżeństwa tego samego rodzaju tylko z innymi narządami płciowymi?? Odpowiedz Link
banitka51 Re: Jaka jesteś kobieto, jaki jesteś mężczyzno? ; 18.12.07, 23:56 transwertyci, obojnaki i inne cuda natury takie - to był żart)). moja znajomość świata po wielu już życia latach sączy mi teraz do ucha, że nie tylko baba chucha, i nie tylko bije chłop. Archetypy mówią nam, że nie każda w roli niani czuje się, jak ryba w wodzie. Artemida wam to powie. Odpowiedz Link
waleria-1 Re: Jaka jesteś kobieto, jaki jesteś mężczyzno? ; 20.12.07, 14:34 Banitko, zabawny wierszyk, podoba mi się. Sama napisałaś? Sagittariusie, pisząc "inność" współmałżonka miałam na myśli jego cechy psychiczne oraz te, które posiada z racji płci, a które jeśli zaakceptujemy, to łatwiej nam będzie zrozumieć współmałżonka (te wiecznie nie zakrecane tubki od pasty, rozmowy wielogodzinne przez telefon z kolezankami) . Natomiast jeżeli chodzi o osoby mające inne orientacje seksualne od tych ogólnie przyjętych- w najmniejszym stopniu nie przeszkadza mi, czy ktoś jest gejem, lesbijką czy kimkolwiek inym i w jaki sposób dorośli ludzie się dobierają w pary. To tylko ich sprawa. Miłość zawsze będzie miłością a związek dwojga osób jest tylko i wyłącznie ich zwiazkiem. Choć jak na razie moja tolerancja nie sięga zalegalizowania takich związków. Sadzę, że jak ktoś ma garb (przepraszam za porównanie , orientacja seksulna nie jest garbem, ale jest jednak niezgodna z naturą) lub nosi okulary, to niekoniecznie musi się z tym obnosić. Taki jest i już. Myślę jednak, że muszę się przyzwyczaić do myśli o małżeństwie tych osób i za jakiś czas nie będzie mi to przeszkadzać. Natomiat nie sądzę, abym kiedykolwiek zaakceptowała fakt adopcji dzieci przez związki jednej płaci. ------ A tak w ogóle to ostatnio przemawiam jak z ambony. Przepraszam za to, ale to troche dlatego, że naprawdę ostatnio jestem zapracowana i wszystko robię w pośpiechu- a na dobry humor też trzeba mieć czas :- ))))) Odpowiedz Link
baremi Re: Jaka jesteś kobieto, jaki jesteś mężczyzno? ; 20.12.07, 14:48 Walerio, no co Ty? Co masz do okularników?! Wprawdzie nie znam nikogo garbatego, ale okularników-facetów uwielbiam. Mogą się nawet obnosić z tymi okularami (teraz takie robią ładne) Ja też się czasem swoimi obnoszę, choć używam tylko do pracy Odpowiedz Link
waleria-1 Re: Jaka jesteś kobieto, jaki jesteś mężczyzno? ; 20.12.07, 14:59 Baremi, ja też noszę okulary i to od 40 lat- a teraz to juz nawet 2 pary. Tylko uważam, ze jak ktoś już je nosi, to niekoniecznie musi się z tym o b n o s i ć. Ma je na nosie i dobra- taki jest. I ani innym nic do tego, ani on sam nie musi tego faktu manifestować. Bo jednak słaby wzrok czy garb nie jest zgodny z naturą- osobiście wolałabym mieć sokoli wzrok, ale skoro mam taki, jaki mam... Odpowiedz Link
ovaka Re: Jaka jesteś kobieto, jaki jesteś mężczyzno? ; 20.12.07, 16:03 Czy zgodne z natura , to znaczy zgodne z wiekszościa? Czy NATURA jest tu czyms metafizycznym,a jak tak to czym? Odpowiedz Link
banitka51 Tolerancja 20.12.07, 19:18 Ovaka - zgodne z naturą, czyli z ciągłością życia. Fajnie jest mówić "a co mi tam gej przeszkadza" kiedy to nie jest MÓJ syn. Znam to skądinnąd - to już nie jest tak łatwo zaakceptować. Jeśli którykolwiek gej mi powie, że jego dziad i ojciec też byli homo - czyli to dziedziczne - to będę uważała to za zupełnie normalne, ze ślubami i adopcją włącznie. Walerio - nieswoje wierszyki opatruję cudzysłowiem oraz - jeśli znam - autorem. Odpowiedz Link
waleria-1 Re: Jaka jesteś kobieto, jaki jesteś mężczyzno? ; 20.12.07, 19:30 Banitko, mam nadzieję,ze nie uraziłam Cie moim pytaniem? Wierszyk naprawdę mi sie bardzo podoba, a moje pytanie, fakt, niezbyt zręczne, było tylko gwoli formalności. Natomiast odnośnie tolerancji- masz rację, łatwo być tolerancyjnym "z daleka". Ale przecież nie mogę z góry zakładać, że gdyby okazało się, iż ktoś z moich bliskich będzie miało inną orientację seksualną, to nie zaakceptuję tego. W tej chwili sądzę, że tak, ale jak w każdym innym przypadku, zycie weryfikuje poglądy. Jednak mam nadzieję, ze pod tym względem swoich nie zmienię. Odpowiedz Link
banitka51 walerio, coś mi wyszło 21.12.07, 02:13 koślawo, bo nie miałam nastroju burczymuchy. Twoje pytanie mnie wcale nie uraziło ani w milimetrze = oto, jak łatwo o nieporozumienia w necie. A co do homo - osobiście uważam, że najważniejszy w życiu jest partner - może wspierać, może zdeptać. Płeć jest drugorzędna, ale rozumiem, że dla rodziców to może być szok. Jednak parady - to parodia wszelkich inicjatyw. Odpowiedz Link
waleria-1 Re: Jaka jesteś kobieto, jaki jesteś mężczyzno? ; 21.12.07, 23:09 Banitko, otóż i o to m.inn. mi chodziło. Parady - to takie prezentowanie swojego "garba". Odpowiedz Link
waleria-1 Re: Jaka jesteś kobieto, jaki jesteś mężczyzno? ; 21.12.07, 23:10 Zmieściłam się w jednym zdaniu????????????? Naprawdę muszę już być bardzo senna... Odpowiedz Link
emi152 Re: Jaka jesteś kobieto, jaki jesteś mężczyzno? ; 22.12.07, 13:32 Ja lubię jasne sytuacje i dlatego nie ukrywam, że nie akceptuję tej "inności". Może ktoś mnie nazwać nie tolerancyjną, mało postępową i inne takie)Jest to dla mnie na pewno niezrozumiałe i dlatego tak trudno mi przejść nad tą innością do porządku dziennego. Lubię pogłębiać swą wiedzę w różnych dziedzinach, ale akurat w tej nie. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Jaka jesteś kobieto? 29.12.07, 07:09 Jaka jesteś kobieto ? Ano, sobie najpierw odpowiedz na test , to takie popularne dać się przetestować i skatalogować. Może humor poprawi wam sie na tyle, że znów zaczniecie pisać ... www.psycholog.kgb.pl/test1.htm Odpowiedz Link
banitka51 Testy,,, 30.12.07, 00:32 maja wadę ogromną - 3 możliwości, a żadna z nich nie pasuje. Np - oberwany obcas w drodze na ślub - nie kupię nowych, bo buty to nie bułka, nie będę szła na bosaka, bo na chodnikach szkło, nie wrócę do domu, bo to ślub przyjaciółki - ot, zorganizuje dowiezienie. I tak kolejno ze wszystkimi pytaniami. Mam podać najprawdopodobniejsze z możliwych odpowiedzi? To będę najprawdopodobniejsza z banitek czy sobą? Odpowiedz Link
marii51 Re: Jaka jesteś kobieto, jaki jesteś mężczyzno? ; 11.11.08, 09:33 tu można podyskutować.. to po drodze.. bo zniknie dobry watek w archiwum... Odpowiedz Link
marii51 Re: Jaka jesteś kobieto, jaki jesteś mężczyzno? ; 11.11.08, 11:57 pl.youtube.com/watch?vgf04jfdNbA&feature=related Odpowiedz Link