Wywiało ??

26.01.08, 21:04
Już ? Czy jeszcze dmie ? Misie lubią zaciszne kąty, to ja idę w ciepłe suche
miejsce a jutro doczytam lub nie doczytam o wichurcesmile))
    • an.ta Re: Wywiało ?? 27.01.08, 01:20
      Wieje. Bardzo mocno wieje.Psy pochowały się pod kocami, koty w
      szafie. Chyba całe towarzystwo ma trochę stracha.
      • inka-1 Re;Ja tez mam,, stracha"..jak 27.01.08, 08:55
        ja okropnie nie lubie wiatru..a musze dzis wyjsc (zreszta przy mojej
        tuszy moge pofrunac..he..he)
        • grazyna10 Re: Re;Ja tez mam,, stracha"..jak 27.01.08, 12:30
          A u mnie wieje juz dwa tygodnie, normalnie halny, choc nie w tym
          rejonie. Przy takim wietrze mam sie ochote powiesic, ale to tez nie
          jest rozwiazanie bo za bradzo mnie rozhusta (?). Wczoraj do sklepu
          pojechalam rowerem i myslalam, ze mnie przewroci. Nie moge przy
          takiej wichurze spac po nocach, bo mam wrazenie, ze jak zasne to
          obudze sie bez dachu nad glowa.
          A kwiaty zaczynaja kwitnac. Nienormalne, to przeciez jeszcze styczen.
          • wiktoria53 Re: Re;Ja tez mam,, stracha"..jak 27.01.08, 19:27
            Wieje, wieje, aż strach! Wichura juz spowodowała śmierć ludzi.
    • natlaa Noooo...... mnie wywiało....na razie.... 27.01.08, 19:30
      ....do Krakowa, a jutro do Londynu. Trzymajcie kciuki, zebym nue
      spadła wink)))))
      • e-baba Natla, szczęściaro... 27.01.08, 22:58
        Szerokiej drogi do Krakowa, a poźniej pieknego lotu i wielu świetnych wrażeń. Długo Cie nie będzie?
        A przy okazji - podanie do Admina ze stosownym zalacznikiem złozyłaś?

        A odnśnie tematu wątku - w Łodzi wiatr juz głowy nie urywa, ale pogoda paskudna.

        • natlaa Re: Natla, szczęściaro... 27.01.08, 23:01
          Rany, nie złożyłam, dzieki za przypomnienie.....co to znaczy
          przyzwyczajenie wink))
          Wracam za kilka dni, ale i stamtąd chyba będe mogła sie zameldować
          na forum . smile
Pełna wersja